-
Posts
4411 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ata
-
Likwidacja schroniska w Swarzedzu - ratujmy psiaki !!!
ata replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Może dla niektórych niestety...., ale jedynym wyjściem jest współpraca z np. niemieckimi organizacjami. Od września udało się Wam wyadoptować 3 psy. Więc jak do końca tego roku wyadoptować do dobrych domów jeszcze z 40 ?? Zaznaczę, że również kiedyś byłam wolontariuszką w Swarzędzu i zaadoptowałam z niego suczkę. Juz w tedy było zawsze pod górkę..... I nikt mojej adopcji nie kontrolował;) [COLOR=Silver]Jeżeli mój post może Wam zaszkodzić w adopcjach oczywiście go skasuję.[/COLOR] -
[COLOR=Silver]Przepraszam od paru dni miałam problem z internetem, zmiana operatora ....[/COLOR] lecę odrobić zaległości ;)
-
Likwidacja schroniska w Swarzedzu - ratujmy psiaki !!!
ata replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Witam, Dostałam informacje, że ta sunia nie jest już do adopcji. Ponieważ zajmie się nią pani, która wyciągnęła ją ze schronu i ją sponsoruje. [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Sonia – typowa pinczerka z wyglądu i z charakteru.[/FONT][/SIZE][/B] -
[quote name='xxxx52']zauwazylam na zdjeciach ze piesek ma krew i luzne stolce. nalezy przede wszastkim je odrobaczyc i podawac tylko sucha karme dla wrazliwach zoladkow ,albo ta co daje sie seniorom.,a nie puszki. Najlepiej rozgotowac ryz dodajac serek i i proszek wzbogacajacy flore bakteryjna i antybiotyk[/QUOTE] Nie zapominaj proszę, że te psy są w schronisku i przynajmniej na obecna chwilę nie ma możliwości, aby im takie jedzonka serwować... Podejżewam, że do każdego psa trzeba będzie podejść indywidualnie.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
ata replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
A co z psami na łańcuchach ?? i w mikroskopijnych kojcach ?? -
[quote name='Ritek']Teraz zupelnie merytorycznie. Drodzy panstwo, urzadzacie sobie w tej chwili wielka debate z nagonka na mnie, wetow, Elize i innych. Pytanie pierwsze: 1) Dlaczego nikt z Was drodzy ludzie o wielkich sercach nie przygarnal Zuczka do siebie skoro tak Wam zalezalo na jego losie 2)Dlaczego tylko kilku osobom zalezalo na wyjasnieniu stanu w jakim pies do mnie trafil, a reszta bawi sie a adwokatow i wypisuje na temat innych psiakow u Kikou? Bo szczerze mowiac nie interesuja mnie historie o krainie miodem plynacej dla innych stworzen skoro mojemu jakos tego zabraklo 3)Dlaczego pomimo takich nakladow finansowych piesek byl kompletnie niezdiagnozowany? 4)Jakim cudem pomimo zalecen weta z Kielc nie zoperowano lapki skoro Kikou nie wiedziala o jego serduszku, a przynajmniej nie pisnela o tym slowka nikomu 5)Jak to sie stalo, ze mimo cudownej opieki w DT Zuku przyjechal tak schorowany, bo uwierzcie do takiego stanu nie bylam w stanie go doprowadzic nawet gdybtm bardzo chciala, zreszta gdyby mi zalezalo na jego wykonczeniu to przez trzy tygodnie nie spedzalabym z nim co drugiego dnia u weta 5)I niby jaki maialam cel w fingowaniu jego stanu zdrowia? Bo to nie ja na nim zarobilam 6)Piszecie, ze skladki Kikou dostawala na jego opieke, ale jej wcale nie widac i powie to Wam kazdy normalny weterynarz Nie mam zamiaru nikogo oskarzac, ale mam nieodparte wrazenie, ze stalam sie dla niektorych bardzo niewygodna bo osmielilam sie napisac prawde i nie przymknelam oczu na sprawe Zukosia. Niestety zdaje sie, ze na powyzszym forum nie wszyscy wiedza czym jest humanitaryzm i milosc do zwierzat ponad wszystkimi koligacjami i uwarunkowaniami -------------------------------------------------------------------------------------- Dla nas nie tylko Zuczek był ważny ale i reszta psów.... Na jakiej podstawie wet twierdzi, że stan Zuczka był spowodowany nieodpowiednią opieką poprzedniego opiekuna?? Czy robił mu jakieś konkretne badania ??? Często "domy" opiekujące się psami mają większe doświadczenie niż weterynarze. Przeważnie veci podają diagnozę lub nie i przepisują leki a cała obserwacja zwierzęcia spada na opiekuna.
-
Ten chorowitek może nie przetrwać pobytu w schronisku... zobaczcie koło budy coś leży to chyba zwymiotowany pokarm. On jest chudziutki i wymiotuje nie wróży to nic dobrego.... Pamiętam jak w Swarzędzu była jedna amstafowata sunia, która co zjadła to wymiotowała, jak ją wyciągnięto ze schronu była przerażliwie chuda, po badaniach okazało się że miała śrut w pysku, czy coś takiego... Niestety nie przeżyła, za czym została wyciągnięta ze schronu zaraziła się dodatkowo jakimś paskudztwem.... (tak to mniej więcej było)
-
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
ata replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dlatego dla mnie bez różnicy czy dom w Polsce czy za granicą. Ja preferuje adopcje zagraniczne, przynajmniej wiem, że w razie czego psiak na łańcuchu nie wyląduje i ma gdzie wrócić... -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
ata replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Odi']Zaraz podpisuję petycję. Asior, [B]czy Frotka wysłała swój komentarz do Pani Poseł Joanny Muchy ? [B] [SIZE=4]Komentarz Frotki przewyższa o całe lata świetlne ten gniot, który opracowali pożal się Boże "twórcy" nowelizacji.[/B] Czy jest możliwe, aby wzorem tego, co pisała wcześniej Epe, Frotka czyli Pani Mecenas, a jednocześnie prawdziwy Przyjaciel Zwierząt, wzięła udział w pracach komisji sejmowej zajmującej się nowelizacją ustawy o ochronie zwierzat ? Wówczas wszyscy bylibyśmy spokojni o los tej nowelizacji. [/SIZE] [/B] Miałam nie podawać treści e-maila, który otrzymałam z Biura Poselskiego Pani Poseł Joanny Muchy, ale sądzę, że nie ma co zważać na róże, gdy lasy płoną. Oto treść maila z dnia 16 listopada 2010 r. nadesłanego do mnie przez Pana Mateusza Żukowskiego Sekretarza Pani Poseł Joanny Muchy: Zatem włączajmy się czynnie do dyskusji i komentujmy pisząc masowo maile do Pani Poseł Joanny Muchy. [SIZE=4][B] Nowelizacja w zaproponowanym kształcie NIE MA PRAWA SIĘ DOKONAĆ ![/B][/SIZE][/QUOTE] Odi, masz może zapisany gdzieś komentarz Frotki ?? bo w podanym przez Asior linku już go nie widzę ... -
[quote name='snorkel']O i to jest świetny pomysł.Dodatkowo można będzie zaoszczędzić na telefonach,bo organizacje będą mogły wykorzystywać powstały dym do [B]komunikacji między sobą tak jak to robili Apacze[/B] .[/QUOTE] Tu to się uśmiałam :) Ale poważnie, [B]do bud żadnych szmat nie dawajcie, jedynie w pomieszczeniach, na zewnątrz jedynie słoma !![/B]
-
[quote name='magenka1']co u Eklerka?[/QUOTE] U nas nadal bez zmian. Wczoraj jedynie zauważyłam, że Eklerek ma mocno zamknięte oczka. [B]Dzisiaj już jest ok[/B], prawdopodobnie albo się o coś uderzył, albo jakiś inny zwierzak go zahaczył.... Zdarza mu się nasiusiać w domu ale to sporadycznie rano, kiedy w domu panuje zamieszanie i nie zdążę z nim wyjść. No i niestety troszkę przytył ;), wiec mam coraz więcej do dzwigania :) Pozdrawiam z Eklerkiem ;)
-
Czyli cały czas do przodu. HUURRAA !!!!!:multi::multi:
-
[quote name='eve-w']a po co używa się tej "dmuchawy" do liści? Ona jest głośna?[/QUOTE] A może chodzi o mięki upadek w liście, po tym jak pies biegnie, aby się poprzytulać:evil_lol:
-
Jeżeli są robaki, to jedno odrobaczanie może nic nie pomóc. Pies chudnie i ma krew stolcu. To już są objawy....
-
A może robale te psiaki wykańczają ...??
-
Odwiedzamy, odwiedzamy ;)