-
Posts
4411 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ata
-
NIE-Szczęśliwa CHUDZINKA OTRZYMALA DRUGA SZANSę!!JUZ W NOWYM DOMKU!!!!
ata replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
julia.zuzanna:nono: wkurzaja mnie Twoje wypowiedzi:angryy: pies wziety ze schroniska ma prawo zalatwiac sie w domu!! jeden potrzebuje wiecej, inny mniej czasu aby sie tego nauczyc!! lepiej juz nie bierz zadnego psa na tymczas, bo tym sposobem zrobilas suni wielka krzywde:shake: pies ze schroniska to WIELKA NIEWIADOMA i nie pisz prosze, ze moglas sie tego spodziewac po dogomani:angryy: dopiero tu raczkujesz:angryy: nawet nie jestem zla ze oddalas sunie(z tego powodu jest mi przykro) trylko, ze odrazu sie rzucasz:diabloti: TROCHE POKORY a po rozgrzeszenie to do ksiedza....... -
Kraków-TIMBA odeszła w ramionach swojej kochanej pani [']
ata replied to black sheep's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podbijam Timbusie:shake: -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
ata replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
a czy mona jest na tymczasie , bo jezeli w schronisku to moze byc problem, ona moze nosic na sobie to parwo...... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
ata replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
o ile dobrze przeczytalam, 4 szczeniaczki sa w Psim Losie i maja parwo a czy wet z psiego losu nie moglby zadzwonic do weta z Wegrowa i przekazac diagnoze:cool1: moze to glupie ale.... czy to oznacza, ze pieski w Wegrowie musza sobie same poradzic:-( przeciez......:-( :-( -
czy to znaczy, ze pieknotka Pynia nadal w schronisk w Sopocie?? wiem wiem nie dacie tam jej zginac:evil_lol:
-
Warszawa SGGW-Bokserek Staś-szuka domku-za późno-za TM
ata replied to oktawia6's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podbijam biedaczka -
My tez My tez:thumbs:
-
malenka slicznosc z Wielkim Serduchem:evil_lol: Wszystkiego Najlepszego:klacz::drink1:
-
[size=3][']... ...... ...[/size]
-
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
ata replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: widzialam dzisiaj bilbusia:lol: ale on jest smieszny :evil_lol:wciecie to ma tylko przy szyji:evil_lol: a rany rewelacyjnie prawie sie zagoily...... bylo mizianko:loveu: ma troszke triki nerwowe :evil_lol:(np.przy machnieciu szybciej rka...) ale ogolnie super Bilbuch zdjecia beda troszke niewyrazne :oops: ale beda...ale nie dzisiaj....przysl mi je kolezanka ktora je robila , bo moj jest nadal zepsuty:shake: WIELKIE PODZIEKOWANIA DLA [B]OLENKI:Rose:[/B] -
Dropek i Pimpek już w nowych WSPANIAŁYCH domach !
ata replied to Korenia's topic in Już w nowym domu
troszke tu cicho wiec podbijam:evil_lol: -
taki piekny piesio i w takim miejscu:-(
-
:-(:-(:-(:-(mysle:shake::-(
-
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
ata replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sama siebie dobije tym co napisze:-( ale jaka jest pewnosc, ze sunia nie zostala od razu ...... tak tak !! pchycholka agniecha tez pisala, ze piesek to czy tamto, a on juz dawno nie zyl:mad: dopiero traz przeczytalam caly temat i mam ogromnego DOLA:-( p.s czy osoba, ktora niby uspila malenka nadal moze przebywac i pisac na dogo???? MALENKA OZZY -
Koks - dredzik spod Poznania - Już szczęśliwy w domku
ata replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
zal dredzika :-( do gory szybciutko... -
jutro wieczorem powinnam dokladnie wiedziec:cool3: prosze nie martwcie sie :shake:tylko troszke cierpliwosci:p
-
mnie tez przeraza:-( Bajkowa mordeczka:-(:-(:-(
-
ona tak lezala i w ogole nie reagowala...wolalam, cmokalam i nic.....:-( nie przeszkadzalo jej, ze lezy w odchodach....jakie to smutne:-( zaraz po zrobieniu tego zdjecia, sunia zostala zabrana do weta...NIESTETY:placz: jedyne pocieszenie to to, ze pozniej juz nie cierpiala:-(....
-
bylam wczoraj w schronisku we Wrzesni aby porobic zdjecia psiakom...... i byla tam ona:-( w pierwszej chwili pomyslalam sobie "podobna do mojego Amorka, tylko troszke mniejsza".... siedziala cichutko w boksie...i nagle spojzalam a z pyszcza wyciekala jej taka gesta slina...... udalo mi sie zabrac sunieczke do weterynarza (w boksie nie zauwazylam krwi) w czsie jazdy wymiotowala.... niestety, gdy wyjelam sunke z transporterka, przeszla pare kroczkow i zaczela robic kupke:-(calkiem wodnita ciemna maz i masa krwi:-( weterynarz stwierdzil "parwowiroza":placz: zostala podlaczona do kroplowki, dostala leki przeciwbolowe i jeszcze cos (nie pamietam) byla odwodniona.... z samego ranca przyszlo mi do glowy slowo Bajka i tak tez postanowilam dac na imie tej kochanej suni .......niestety imie pozostalo a jej juz nie ma:placz:odeszla dzisiaj ok 2 nad ranem:placz: sunia byla w schronisku 2 dni......siedziala w boksie z innymi psiakami....:placz: a oto malutkie bajkowe cudenko, cudenko ....... ..... tak mi przykro Bajuniu:-(