-
Posts
42 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by haluta
-
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Odnośnie dogadywania sie pomiędzy psami to jest O.K. Scoti (borzoj) generalnie zakumplował się z Zoyką czyli BOS-em, może przede wszytkim dlatego, że są prawie w tym samym wieku a i Zoyka nie jest takim "nosorożcem" w zabawach jak Halla. Tylko przy misce zrobiła się konkurencja i musimy ich trochę pilnować, bo wczoraj była mała przepychanka pomiędzy Halla a Scotem. Co do kątowania: zrobe niebawem aktualne zdjęcia to bedziesz mogła zobaczyć. Nie ma takiego kątowania jak u ON-ów, bardziej - moim zdaniem - taki ON z lat 80-tych. -
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Mamy szczęście mieć brata od Borysa czyli Scotiego :D pozdrawiamy -
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Nasza Zoya ma skończone 6 m-cy czyli jest jeszcze szczenięciem, ale zachowuje się rewelacyjnie! Jest przede wszystkim genialnym stróżem. Mieszkamy na wsi, kiedy coś się dzieje wokół domu to Zoya pierwsza biegnie i sygnalizuje, że coś jest nie tak. Obcego, który bez naszego udziału wszedł na teren posesji (kamikadze 8) ) szczypała po łydkach. Natomiast jeśli jesteśmy w domu to wszystkich gości wita radośnie bez żadnych oznak agresji. Mamy w domu 8-letnią córkę w stosunku do której nigdy nie było żadnych niepokojących zachowań (i to zarówno BOS-a jak i wilczaka - borzoja dopiero się uczymy). Zresztą u nas w domu nie byłoby tolerowane agresywne zachowania wobec dziecka lub członków rodziny. Mamy również w domu królika miniaturkę, dwa koty i papugi i w stosunku do żadnego ze zwierząt BOS nie ma "pretensji". Wilczak próbuje czasami "zalizać" królika, na koty i papugi nie reaguje, borzoj natomiast jeszce próbuje czasami upolować koty, ale jest u nas od niedawna więc dopiero uczy się savoir-vivru. Co do obcych psów też nie ma "pretensji". Oszczekuje je jeśli kręcą się w poblizu naszego podwórka, ale kiedy spotyka je na spacerze to żadnych awanur nie ma. Bojaźliwa - na pewno nie! Jest ostrożna! Jest też bardzo ciekawska, ale nie za wszelką cenę. Na spacerze chetnie wszędzie gdzie tylko można zajrzy, ale łatwo i natychmiast można ją przywołać. Chodzi na spacerze bez smyczy i nie ma żadnych problemów z przywołaniem czy odwołaniem psa. Ma genialną zdolność odnajdowania się w stadzie. Z wilczakiem czy borzojem awanturuje się np. o kość czy jakiś smakołyk, jednak wobec nas ( i to zarówno mnie, męża czy dziecka) jest podporządkowana i nie próbuje (jak na razie oczywiście) zmieniać hierarchii. Schodzi nam z drogi kiedy ktoreś z nas się pojawia, nie wchodzi do salonu czy kuchni bez wyraźnego zaproszenia z naszej strony, wzięła na siebie rolę stróża i genialnie sie z tej roli wywiązuje. Sama dobrowolnie wybrała np. nocleg w przedsionku. Kiedy ma na noc wybór - pozostała część domu czy przedsionek wybiera to drugie. To tyle jeśli chodzi o charakter 6 miesięcznego BOS-a. Być może kiedy dorosnie charakter się zmieni i ujawnią się jakieś cechy, o których piszesz, ale to będę mogła stwierdzić w przyszłości. Poznałam jednak jej rodziców i nie zauważyłam żadnej bojaźliwości. Swoją drogą mamy 3 psy w domu i każdy ma tak różny charakter, ale każdy ma też cechy, które są przekochane i za które tak je uwielbiamy. -
Dawno tu nie zaglądałam stąd opóźnienie. Mają dokładnie psa faraona, suczkę Arię sprowadzoną w tym roku z Czech. W tej chwili nie pamiętam przydomka, czy rodziców, ale dla zainteresowanych mogę sprawdzić. Mieszkają na Pasiece i głównie tam chodzą nad Odrę ją wybiegać. Nie dalej jak dziś z nimi rozmawialam, wspominałam o Twoim zainteresowaniu ta rasą, chętnie umówią się na wspólny spacer, - jeśli zechcesz :D Aria jest bardzo ciekawym psym, choć rzeczywiście jak to mówi moja znajoma "charakternym". Od przyszłego sezonu będą ją wystawiać, więc będzie szansa zobaczyć ją na ringu.
-
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Cześć Masza, na emblemacie wilczak, a w domu jeszcze BOS i (od soboty) borzoj ;) Chętnie odpowiem na każde pytanie na temat BOS-a (o ile będę znała odpowiedź :wink: ). Każdy z psów, które mamy w domu ma zupełnie inny charakter (borzoja dopiero poznajemy), tak jak bardzo różnią się wyglądem tak i usposobieniem i charakterem. Jak na razie BOS jest najbardziej "układalny" :wink: Bardzo chetnie "rzucę okiem" w artykuł, który tłumaczysz, czy jest to możliwe? :D Pozdrawiam -
Tomku, u nas miejsce by sie znalazło, wprawdzie te łąki, o których pisałam to są tereny prywatne okolicznych rolników, ale w dużej mierze są nieużytkowane więc myślę, że mozna by się z kimś dogadać. Nawet tuż obok domu mamy spory kawał nieuprawianego pola, teraz zarośnietego chwaściorami, ale od czego kosiarka? :D Z właścicielka tego terenu juz kiedyś rozmawiałam, żaliła sie że tak pole leży odłogiem ale siły nie te itd. Mieszkamy niedaleko Siewierza (przed Wojkowicami Kościelnymi) miejsce do hasania z psami super i z dala od drogi i cywilizacji niewiele. Może coś razem "urodzimy" :wink: ? A propos kontaktu ze ZKwP, wczoraj dzwoniłam, rozmawiałam z przemiłym człowiekiem z Zarządu. Wprawdzie sekcja sportowa jest, ale praktycznie nie działa. Podał mi za to namiary na kilku dobrych ludzi, którzy być może mogliby pomóc. W przyszłym tygodniu skontaktuje się z nimi. Pozdrawiamy serdecznie Joanna z Hallą i Zoyą
-
Dzięki za pomysły, zupełnie nie pomyślałam by skontaktować się z sekcją szkoleń ZKwP. Może rzeczywiście mogliby pomóc? Choć nie wszystkie psy uczestniczące w tym naszym spotkaniu to "zawodowcy", którzy będą w stanie sie wykazać na profesjonalnym torze. Zdecydowana większość to "amatorzy", chcę tylko żeby sie świetnie bawili ;) Martwi mnie trochę, że jest to taki czas, że nie wiadomo czy będzie jeszcze śnieg czy też chlapa do kolan, ale trudno trzeba będzie zaryzykować:)) Myslałam o Twoim pomyśle Tomku o poszukiwaniach z psem pochowanych w lesie znajomych, zabawa suuuper, tylko nie wiem jak mogłabym ją przeprowadzić, gdy będzie ok. 15-20 psów. Ale może ją jakoś zaadaptujemy. Może orientujecie się też czy istnieje możliwość wypożyczenia gdzieś sań lub wózków do ciagnięcia, takich jakie są używane przez huskie i malamuty? Nie mam niestety znajomych wśród miłośników tych ras. Pozdrawiam i dziekuję za pomoc
-
Mili Forumowicze, przymierzam sie do zorganizowania spotkania ze znajomymi psiarzami w marcu przyszłego roku. Chcę im zaproponowac dość aktywny dzień. W najbliższej okolicy mam zarówno ogromne łąki (proste jak stół), kawałek lasu z licznymi leśnymi ścieżkami oraz takie wiejskie boisko leżące tuż przy lesie. Jednym słowem tereny, że aż się prosi, żeby po nich "poganiać"! Jeden kłopot - nigdy nie uczestniczyłam czynnie w żadnych "psich" zawodach (a sporo się teraz różnych ciekawych namnożyło:)) a tym bardziej juz nic takiego nie organizowałam :(( Czy mogę liczyć na Waszą pomoc? Może podsuniecie mi kilka pomysłów na świetną zabawę z psami na świeżym powietrzu, w tak niepewny co do pogody czas jak koniec marca? Robimy już ze znajomymi tzw. "burzę mózgów", ale może ktoś z Was mógłby nam podsunąc pomysł, na który sami nie wpadniemy? Będziemy baaardzo wdzięczni za pomoc :)))) Pozdrawiam bardzo serdecznie
-
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Alexis, dostaliście moje ostatnie maile? Wszystkie do mnie wracają, ja je wysyłam ponownie, a one znowu wracają :cry: Dotarł któryś do Was? -
Moi przyjaciele też są z Opola (teraz zauważyłam skąd jesteś). może będą zainteresowani wspólnym spacerem (jesli byś chciała. oczywiście :D ). Bardzo ciekawa rasa (a może ten egzemplarz taki fajny? :wink: ). Najbardziej mi się podobało kiedy przyjechaliśmy do nich z wizytą, aby poznać Arię, wchodzimy do domu - psa nie ma, cisza. Wołamy - nadal nic. Wchodzimy do pokoju a tu Aria najzwyczajniej w swiecie "tnie komara" aż miło popatrzeć. Musiałam ją dopiero potrząsnąć za łapkę, podniosła głowę z wyrazem pyska "i czego mnie budzisz?" po czym wstała, ale tylko dlatego, że nasze psy zrobiły rumor i wstać trzeba było. W ogóle to kiedy wieczorem zaśnie nie na swoim posłaniu tylko np. w salonie to kiedy jest przenoszona na swoje wyrko to nawet sie nie budzi :D :D , jest niesiona, nogi i głowa zwisają a pies jest prawie nieprzytomny. Jednym słowem stróżem to ona na pewno nie będzie :D :D :D :D ! Ciekawa jestem czy inne faraony też tak uwielbiają spać czy tylko Aria.
-
Moi przyjaciele mają kilkumiesięczną suczkę tej rasy. Co Cię interesuje, mogę Was skontaktować. pozdrawiam
-
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Witam, od prawie 4 miesięcy mamy w domu piękną "białą owczarkę" długowłosą. Jak na razie żadnych niepokojących objawów zarówno fizycznych jak i psychicznych nie zauważyliśmy. Sunia jest bardzo przyjazna zarówno dla znajomych jak i obcych, choć jest bardzo czujna i na terenie naszej posesji "gra" ważnego psa stróżującego. Zdrowie O.K., trochę wrażliwy przewód pokarmowy - czytaj: surowe mięso - wolna kupa, ale nic ponadto. Charakter przekochany, milusińska, lubi się przytulać, ale respektuje hierarchię w naszym stadku i nie próbuje jej zmieniać. Być może sie to zmieni bo ma dopiero 5,5 m-ca, ale na dominacje na pewno nie pozwolimy. Chętnie wymienię uwagi z innymi właścicielami psów tej rasy. Alexis może porozmawiamy na prv. Z jakiej hodowli i po jakich rodziacach jest Twoja sunia? Pozdrawiam serdecznie haluta -
Witam Wszystkich, ja wprawdzie nie w temacie haszczaków czy malamutów, ale opowieść jest przednia więc piszę. Moi przyjaciele mają suczkę psa faraona, piekną niedużą rudą i bardzo zwinną - śliczny pies! Kiedyś na spacerze przyjaciółka została zaczepiona przez jakiegoś Pana. który koniecznie chciał sie podzielić swoją wiedzą kynologiczną. Najpierw fachowo zapytał czy Aria to podengo. Po czym stwierdził, że zna taka rasę baaaaaardzo podobną do podengo i psa faraona (niestety zapomniał nazwy). Rasa ta ma bardzo podobną posturę, krótki ogon i takie "lusterko" na pupie jak sarenka, bo " wie Pani, one są krzyżowane z łaniami" :o :o :o !! Ciekawe czy mają kopytka? pozdrawiam serdecznie haluta
-
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
-
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Witaj Pizarro, sprawdziłam raz jeszcze i to o czym piszesz czyli różowy nos jest niczym innym jak niedopigmentowaniem czyli wadą dyskwalifikującą psa tej rasy. W kazdej rasie psów (również u białych owczarków szwajcarskich) wystepują wady, które wykluczają psa z dalszej hodowli. Jedną z takich wad jest słaba pigmentacja nosa, warg i powiek. Jak z pewnością wiesz wzorzec rasy okresla eksterier psa oraz podaje wady. Uczciwi hodowcy wiedzą, że rozmnażanie psów obraczonych wadami gemetycznymi jest ze szkodą dla rasy, co nie zmienia faktu, że zdarzają się "hodowcy" mający wady za nic (chyba tylko psy przekazujące geny letalne czyli wady śmiertelne są przez nich niewykorzystywane w dalszej hodowli bo i po co). Tak wiec różowy nos? Równie dobrze możesz poszukać psa tej rasy o niebieskich oczach i co? Będzie ładny, taki biały z błękitnymi oczami. Tylko,że to też jest wada u tych psów, jak niedopigmentowany nos. Pytanie: ile znasz psów tej rasy, tak osobiście, że widziałeś, rozmawiałeś z hodowcą, ile z nich jest z rodowodem i po przeglądzie hodowlanym? Jeśli znasz ich kilka (a trochę wątpię, bo poza jedną hodowlą we Wrocławiu jest jeszcze kilka egzemplarzy gdzieś w Polsce (na pewno Opole, Poznań, gdzies na Podbeskidziu) to ile z nich to psy po rodowodowych rodzicach? Możemy tak negować każdą rasę mało popularną w Polsce tylko dlatego, że nie mamy zbyt wielu informacji na jej temat. Polecam Encyklopedię Psów rasowych tI. Napisana jest przez wieloletniego sędziego kynologicznego ze Szwajcarii, który przez kilkadziesiąt lat prowadził Szwajcarską Ksiegę Rodowodową i zna m.in. tę rasę od podszewki. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, ze biała barwa u owczarków niemieckich była barwą pierwotną, z której rozwinęły się dopiero inne rodzaje umaszczenia. Po czym ze względów estetycznych, podkreślam - estetycznych została uznana jako niepożądaną. W ówczesnych kanonach psiej mody barwy jednolite u owczarków niemieckich byly niepożądane (zarówno biała jak i czarna!). I żadne względy zdrowotne nie miały z tym nic wspólnego. Mam zdjęcia bladoróżowych dobermanów, czy to oznacza, że wszystkie dobermany są do kitu, bo urodziło się kilka z wadą pigmentacji? Jesli nie masz dostępu do książki, która polecam to chętnie przygotuję Ci wyciąg z historii owczarka niemieckiego, również tego białego. Przekonasz się wówczas, że to naprawdę żadne kuriozum. Zwykły pies. Pozdrawiam Haluta -
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Nie dalej jak w ubieglym tygodniu byłam w jednej z hodowli w Czechach i jakie tam one giganty?? Hodowla od 1997 roku z wieloma utytułowanymi psami (trzy sporowadzane z zagranicy: Holandia i Niemcy), dwa krótkowłose, reszta długowłose i różnicy może kilka cm. Polecam wzorzec białych owczarków na stronach, które podałam. O różowych nosach pierwsze słyszę, drugie widzę. Mam co najmniej kilkadziesiat zdjęć psów tej rasy (również w scenerii zimowej i o żadnych różowych nosach nie ma mowy), aczkolwiek na żywca zima psa nie widziałam. Pozdrawiam haluta -
biały owczarek amerykańsko-kanadyjski
haluta replied to tristia's topic in Biały owczarek szwajcarski
Witam wszystkich użytkowników! :D chciałabym dorzucić dwa słowa w sprawie białych owczarków: po pierwsze są to białe owczarki szwajcarskie (pod taką nazwą zostały uznane przez FCI). Nie są niczym innym (żadnym wynalazkiem czy kuriozum) jak białą wersją ON-a, tyle, że nie mogły zostać jako ON-y uznane ponieważ wzorzec ON-a wyklucza białą barwę. Ponieważ w niektórych miotach ON-ów pojawiały sie jednak białe szczenięta i wpadły w oko kilku hodowcom zaczęto prowadzić hodowlę mającą na celu wyodrębnienie z populacji ON-ów psy przekazujące geny białego umaszczenia. Najbardziej sprzyjające do tego warunki znalazły się w Ameryce Płn. (stad pierwotna nazwa amerykańsko-kanadyjski) a w Europie w Szwajcarii i Niemczech (tam też znajdują się czołowe hodowle i ostateczna rejestracja rasy jako biały owczarek szwajcarski). Obecnie rasa stała się bardzo popularna m.in w Czechach i na Słowacji. Nie wiem skad informacje o wyjatkowej chorowitości psów tej rasy, z białej barwy? Zatem równie chorowite musiałyby być owczarki podhalańskie, komondory, czuwacze, kuwasze i inne białe psy pasterskie. Biały kolor u nich nie wynika z albinotyzmu! Mają czarną pigmentację nosa, warg, powiek i opuszek łap oraz ciemne oczy. Pewnie znajdują się egzemplarze bardziej chorowite, ale z tego co mi wiadomo to w kazdej rasie (i nie tylko) znajdą się chorowite bidule i psy zdrowe jak rzepa. Zainteresowanym polecam strony czeskie i słowackie www.bily-ovcak.cz (KAKBO.cz) oraz www.sbo-ks.webpark.sk (AKBO.sk). Są to strony klubów hodowców białych owczarków szwajcarskkich w Czechach i na Słowacji. Pozdrawiam serdecznie haluta (po raz pierwszy na forum) Aha! przedstawione przeze mnie informacje zaczerpnęłam z "Encyklopedii psów rasowych t.I", ze stron podanych wyżej oraz informacji od hodowców w Czechach i na Słowacji.