Cierpliwosci!
Przede wszystkim czekamy na Dee, ktorej jeszcze nie ma, wiec nie moge sie wiecej czegos dowiedziec, od osoby ktora widzi to z zewnatrz. Sarenke czekala by dluga podroz, musi byc zdrowa, czego wymaga sie na granicy, takze komplet szczepien i paszport. Jesli znajdziemy rodzine, ktore by ja przyjela, musi byc tez to rodzina nie pierwsza lepsza, tylko taka, ktora intensywnie przez pierwsze miesiace zaopiekuja sie nia. Piesek jest z przeszloscia, ze schroniska, bardzo wrazliwy na brak wlasciciela,nie latwo spelnic takie wszystkie warunki na raz. Rodzina musi byc pewna.
Fama sie rozeszla, czekamy na reakcje.
Dzwonilam tez do samego schroniska w Cieszynie, pan ktory sie nia opiekuje, dal mi tez troche informacji o niej.