Jump to content
Dogomania

Himka

Members
  • Posts

    212
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Himka

  1. U nas kokardki są po 7,50 ale są strasznie słabe :roll: , po jakimś czasie nadają się do wyrzucenia :-?, a kokardek dla ludzi które nadawały by się dla psa jeszcze nie wiedziałam, choć też szukałam. A dzisiaj jak chodziłam po sklepach wpadałam na genialny pomysł, kupiłam taką malutką niebieską różyczkę z materiału za 80 gr, do tego cieniutką gumeczkę za 20 gr i przyszyłam ją :D :D :D , wyszła z tego bardzo ładna ozdoba do włosów za całe 1 zł :D :wink: A może wy też macie jakieś ciekawe pomysły :D
  2. Wind mam jeszcze do Ciebie pytanie w związku z tymi kolorkami. Czy zawsze jasne Yorki są suczkami po szczeniakch, czy mogą być takie poprostu (np. po jasnych rodzicach) i czy psy też mogą być takie jaśniutkie? Bo pewnie oglądałyście Przewodnik po rasach psów na Animal planet i tam prawie wszystkie Yorki były takie jasne. Była tam też suczka z wodogłowiem :cry: , która również była bardzo jasna (i śliczna :D ) a nie sądze aby kiedykolwiek miała małe (ze względu na jej chorobę).
  3. łał :D :D :D naprawde :multi: , nie wiedziałam że ja taka mądra jestem :oops: :wink: :D a jaka jest nagroda :wink: :D pozdrawiam :D
  4. Yorkies masz rację jak ktoś kupuje tylko kokardę to mu się nie opłaci, ale jak kupi przy okazji większych zakupów dla psa :wink: :wink: , albo jak ktoś mieszka w Krakowie :wink: :D . I nie wiem jak dla was ale dla mnie jak narazie są to najtańsze kokardki dla psów jakie widziałam :lol: :D
  5. Ja też za bardzo nie wiem, kiedyś słyszałam że Yorczki robią się jaśniejsze po tym jak mają szczeniaki (ale nie wiem czy to prawda?). No a tak na marginesie to nie wiem jak wam ale mi się podobają takie jasne Yorki, no może nie aż takie jak ten na pierwszym zdjęciu :wink: ,ale jak bym miała wybrać nad jaśniejszym a ciemniejszym to wybralabym jaśniejszego :fadein: :wink: , co oczywiście nie oznacza że ciemniejsze mi się nie podobają :D
  6. Sarah_S ja też używam tych małych froteczek, które u mnie kosztują 0,10 gr za sztukę :o, kokardki 7,50zł :D . A jeśli chodzi o te cienieutkie gumeczki to widziałam na wystawie że pani ich nie ściągala tylko delikatnie nożyczkami przecianała. I najważniejsze widzieliście ostatnio w Karusku jakie są ceny kokardek (zarówno na spince jak i na frotce), cena: od 5,00 do 5,50 zł :o :D :D O TUTAJ
  7. No to może kiedyś jak się spotkamy to ty wygłaszczesz mojego a ja twojego pieska :lol: :wink:
  8. Tak czytam i czytam i w sumie po części zgadzam się z wami, wg mnie bardzo miłe jest jak ktoś przechodzi obok mnie (jak ide z Mikuniem :D-maltańczykiem jakby ktoś niewiedział ) i mówi "jaki fajny piesek" itp i jak zapyta się grzecznie czy może pogłaskać to oczywiście pozwalam :D ale jak by to była zgraja jakiś dzieci to powiedziałabym że gryzie :D :wink: :lol: , tak mi to przyszło do głowy kiedy mój brat będąc na jakimś targu widział faceta z Yorkiem na rękach i też wokoło niego zaczeło się zbierać takich "głaskaczy" , ten gość wtedy powiedział że gryzie i się wszyscy odczepili :lol: :lol: :o A tak BTW (tak mi się teraz przypomniało) mimo że bardzo lubię te pieski to ja jeszcze nigdy nawet Yorka nie głaskałam :o :( :oops:,
  9. SZAMAN :oops: jakoś nie zauważyłam wcześniej tego szamponu, może dlatego że patrzyłam raczej na kosmetyki dla psów długowłosych. A ten nowy cennik to sami Ci przyslali czy drugi raz zamawiałaś, i nie wiesz może jak się te kosmetyki zamawia :roll: :) )
  10. Wiem wiem już byłam kiedyś na tej stronie ale żadnych wybielających szamponów nie widziałam, no ale jak już napisała Kamilapon więc teraz nie ma problemu bo na trawie znowu jest biały :D :wink: :wink: :D , więc wystarczy mu zwykły szampon dla psów długowłosych.ale niestety zaczął się czas okropnego błota i mycia łapek po każdym spacerku :( :-? :x
  11. Czy są takie szampony z firmy Jean Pier Hery ??? Bo chciałabym mojemu kupić (mam maltańczyka) ale nie wiem który. I jak wasze białe psy wyglądają na śniegu? bo mi wydawało się że mój pies jest bielutki ale jak wychodzę z nim na spacery (po śniegu) to wygląda jakby był jakiś kremowy albo jakbym go z pół roku nie kąpała :( , mimo że kąpany był kilka dni wcześniej. Czy możliwe jest żeby pies był idealnie biały (czyt. jak śnieg) :wink: :roll:
  12. Carragan nie mylisz się, :oops: to ja przeoczyłam jedną stronę :oops: (myślałam że Matran pisała o zachowaniu na stronie do której podała linka) sorry :oops: No ale i tak ten sposób był wykorzystywany (i to nawet ja czasmi byłam tym znajomym :) ). Może niech lepiej główny zainteresowany napisze czy z innym też kazał tak robić (bo tego niewiem). Ale z tego co ja zaobserwowałam to jak się miało jedzenie to on (pies) potrafił nawet przednimi łapami do obcej osoby na kolana wejść, ale mimo to pogłaskać go nie możnabyło bo dalej chciał gryźć :-? . Czy mógłby ktoś napisać kto stosował ten sposób czy pies odrazu da się pogłaskać, czy może potrzeba przy tym więcej czasu??? I Multi napisz może coś więcej o zachowaniu Ajaxa bo w sumie to dawno go niewidziałam, są jakieś postępy???
  13. Marta a skąd wiesz że On nic nie robi? :-? . Tak się składa że Ajax jest już w stosunku do mojego psa raczej obojętny (już nie warczy nie szczeka) niedawno nawet razem (puszczone luzem) w jednym pokoju siedziały, i to raczej ja musiałam mojego rozrabiake pilnować, bo jak zwykle strasznie się narzucał i chciał się bawić, a Ajax nawet nie zwracał na niego uwagi. A tak pozatym to Ty tłumaczyłaś jak odłuczyć go agresij w stosunku do psów, a Multimen chce się dowiedzieć co zrobić aby nie warczał na ludzi. Więc może podpowiesz Mu coś zamiast mówić że "nie warto" :-? . Powinniśmy się cieszyć że sam się o to pyta bo to znaczy że go to interesuje i że zrozumiał że pies może z tego sam nie wyrosnąć.
  14. Ingridr, Bardzo podobają mi się te rasy (po Maltańczykach i Yorkach, można powiedzieć że to moje ulubione rasy :wink: :), Goldeny lubię szczególnie za charakter i oczywiście wygląd, a Chihuahua za to że są takie maleńkie, a jeszcze jak zobaczyłam tą fotkę: :angel: :angel: :angel: :loveu: Więc nie czekaj i wklejaj zdjęcia swoich piesków i to szybko :D
  15. Stare (archiwalne) numery "Przyjaciel Pies" moża sobie zamawiać przekazem pocztowym. Niedawno sobie zamówiłam o maltańczyku i o yorku (jeszcze mi coprawda nie przyszło (mam nadzieję żę dobrze wypełniłam przekaz :roll: :wink: )). Wiem że kiedyś były podawane numery w których było o danej rasie (ale teraz nie wiem czy są).
  16. U mnie jest to samo :-? :( :evil: jak wraca do domu od razu pod ciepły prysznic. A ja tak się nie mogłam tego śniegu doczekać :roll: , myślałam że będzie mniej mycia i wycierania tego błota z łap bo w końcu śnieg jest czysty :wink: ...... i wszystko by było super gdyby nie te kulki :evil:
  17. łał świetne :D :thumbs: tyle ubranek i...kokardek do wyboru :smilecol:
  18. A gdzie są takie ogłoszenia <pytam z ciekawości> i jak zginął :hmmmm: :wink: A tak pozatym to to był pierwszy sylwester mojego psa (a ja niedobra pani :wink: poszłam sobie do koleżanki) jednak nie chciałam żeby spędzał go bezemnie więc o godz. 11.30 przeniosłyśmy się do mnie :D :D :D
  19. Himka

    szampony

    A co sądzicie o ww szamponach??? który z nich byłby najlepszy dla maltańczyka??? ostatnio jego sierść zrobia się sucha i falująca :( i chcialabym kupic mu jakis dobre psie kosmetyki. gdzieś przeczytałam że J.P. Hery uczula niektóre psy, czy to prawda???
  20. Mój pies jest nie dość że długowłosy to jeszcze mały i biały dlatego dłuższe spacery w brzydką pogodę zawsze kończą się długą kąpielą i z tego powodu w taką pogodę na spacery raczej nie chodzimy. Najczęściej jak jest brzydko to wynoszę go przed dom na rękach i kładę w miejscu gdzie najczęsiej się załatwia a on chwilę się pokręci i zrobi siku, poczym wracamy do domu, i mimo że zajmuje to 5 min to i tak czasami muszę mu wycierać łapki. Zrobiliśmy mu też taki domowy kibelek w kotłowni ( może to się wydać mało wychowawcze ale on już raczej się do tego przyzwyczaił i wie że załatwiać się można tam albo na dworze ) i tam załatwia się gdy np. na dworze bardzo pada deszcz i jest wielkie błoto lub gdy był niedawno kąpany.
  21. łał Wojtek fajny masz podpis :D Wreszcie Ci się udało wkleić to zdjęcie :klacz: :wink: mam nadzieję że następnym razem sam sobie poradzisz :wink: :P (żartuję)
  22. No właśnie to jest problem gdyż ja jak już wcześniej pisałam nie znam zby wiele osób które mają takie pieski, najczęsciej mają jakieś owczarki lub mieszcańce ale z tych większych . Chociaż raz pojechaliśmy wszyscy do pewnej pani która miała 2 psy jakmika i kundelka. Mój oczywicie jak tylko je zobaczył zaczął się tak wyrywać że go utrzymać nie mogłam i jak go puściłam to ten kundelek bał się go i uciekał przed nim, natomiast jamnik zaczął szczekać i warczeć na mojego. Chyba tak z 10 min. musieliśmy ich pilnować żeby sobie nic nie zrobiły (tzn. jak tylko były jakieś oznaki że któryś chce ugryźć to na ręce) jednak po jakimś czasie przyzwyczaiły się i zaczęły tak szaleć, biegać i gonić się że aż przewróciły wazon stojący przy ścianie (z tych takich cieńkich i wysokich) na szczeście się nie rozbił. I tak sobie myśleliśmy że jakby ich tak samych zostawić to by chyba zdemolowały cały dom :wink: .
  23. Być może masz rację ale wydaje mi się ze to również dlatego że on od maleńkiego trzymany był z innymi psami, nawet jak go odbierałam to wokoło biegały jeszcze inne psy z którymi mógł robić co chciał :wink: . I być może uważa że każdy pies jest taki jak tamte. A pozatym tak strasznie narzuca innym psom i zaczepja je żeby się tylko z nim pobawiły, że ja się poprostu czasem boję go puścić no bo przecież takie zachowanie może denerwować inne psy :-? . I tak naprawdę to raczej nie znam nikogo kto ma psa wielkością odpowiadającemu mojemu lub takiego którego jestem pewna że nic mojemy uparciuchowi nie zrobi. I na ile można mu pozwalać żeby zabawa nie przekształciła się w "walkę"???
  24. Wind dzięki :D , zaraz poszukam czegoś na temat ciągania na "Szkoleniach" i mam nadzieję że kiedyś uda mi się go tego oduczyć choć to nie będzie łatwa sprawa. A jak wasze psy reagują na inne??? Mój czasami zachowuje się jakby zwariował :wink:, kiedy zobaczy w pobliżu jakiegoś psa to tak się wyrywa że wydaje mi się że zaraz zrobi sobie krzywdę i ja najczęściej biorę go wtedy na ręce jednak czasami wydaje mi się że go nie utrzymam bo tak się we wszystkie strony wywija i łapkami odpycha :-? A jeśli chodzi o przedszkole to pewnie bym się zapisała ale jest jeden problem a mianowicie u nas w pobliżu czegoś takiego chyba nie ma :( .
  25. A czy macie jakieś sposoby na to żeby pies tak nie ciągnął na smyczy. Mój poprostu uwielbia inne psy zrobiłby wszystko żeby się z nimi pobawić nawet jak one są 5 razy większe od niego i na dodatek nie mają ochoty na zabawę i warczą. I dlatego też boję się go puszczać luzem bo jak tylko zobaczy jakiegoś psa to tak się wyrywa i ciągnie że wydaje mi się że zaraz to się udusi albo co. A ostatnio zaczął co jakiś czas tak jakby krztusić się i nie wiem czy to przez to że nosi obrożę i tak ciągnie na smyczy? może lepiej kupić mu jednak szelki???
×
×
  • Create New...