Jump to content
Dogomania

Evelina

Members
  • Posts

    1710
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelina

  1. Do wszystkich Szanownych Uczestnikow konkursu !!! Od jutra bezlitosnie wywalam wszystkie kandydatury nie stosujace sie do [B]Regulaminu Forum Dogomania[/B] dotyczacego rozmiaru zdjec. :cool3: [SIZE="1"]I nie chce tu widziec pytan w stylu, a jaki moze byc rozmiar ?[/SIZE]
  2. [quote name='gmk']Podobne jak opisujesz rozwiązania są w Szwecji (wiem że w wielu innych krajach też ale ten przypadek znam najlepiej) Tam ludzie czekają na pieski ze schroniska w kolejce i tez muszą "zdawac egzaminy" Ale nie ma tam tylu bezdomnych psów co w Polsce. Wystarczy przejsc sie ulicami miast aż serce ściska z żalu. [/quote]Jaki jest powod tak malej ilosci psow to temat bardzo drazliwy, szczegolnie w Polsce, gdzie przepelnione w i zlym stanie schroniska bywaja bardzo czesto dozywotnim przytulkiem. Nie znam sytuacji w Szwecji ale chyba sie nie pomyle, przypuszczajac ze w pewnym momencie panstwo wypowiedzialo walke nadmiarowi psow i nakazalo uspienie duzej czesci z nich. We Francji walesajacy sie pies (bez znaczenia rasowy czy kundel) odstawiany jest do tzw. fourriere. Tam przebywa przez 8 dni roboczych. W tym czasie, jesli pies jest oznakowany (tatuaz lub chipa z wpisanym do centralnego rejestru numerem powinien posiadac kazdy pies) zostaje powiadomiony wlasciciel. Jesli pies nie jest oznakowany rowniez czeka ustawowy okres czasu. Nie bede opisywala na jakich zasadach jest wydawany. W kazdym razie po uplywie 8-miu dni roboczych te po ktore nikt sie nie zglosil w duzej czesci sa usypiane. Nalezace do 1-szej kategorii tzw niebezpiecznych, w takim przypadku, nie maja zadnych szans na dalsze zycie. Pozostale jesli sa wolne miejsca trafiaja do schroniska (wolne miejsce musi byc autentycznie wolne, nie ma upychania psow podan norme) gdzie, podobnie jak w Polsce, bedzie czekal na nowy dom. Wiem, ze rozwiazania francuskie (niemieckie i szwedzkie sa z pewnoscia podobne) moga wydac sie okrutne, ale dzieki temu nie spotkalam jeszcze walesajacego sie psa. [quote name='gmk']Obowiązkowe sprawdziany wiedzy dla przyszłych hodowców to jeden z lepszych pomysłow , wykazanie się wiedza to dla mnie podstawa, obowiazek rejestracji wszystkich psów kolejna ważna rzecz,[B] i w przypadku Polski obowiązkowa sterylizacja psów w schroniskach[/B] . Może wtedy byłoby troszeczkę lepiej.[/QUOTE]Nie robilabym zadnej roznicy,w przypadku obowiazkowej sterylizacji, miedzy psem schroniskowym a psem rodowodowym niehodowlanym. Obowiazkowa sterylizacja wszystkich Pet-ow tez by sie hodowcom przysluzyla.;) [quote name='house_of_spirits']Pisałem już o tym, powtórzę jednak raz jeszcze, tym bardziej iż wiąże się to z cytowanym tutaj wpisem [B]Pani Eveliny.[/B] [/quote]Nie chce tak :shake: :evil_lol: Jestem Evelina i basta. :roll: [quote name='house_of_spirits'][SIZE="1"]Doświadczeni hodowcy dość szybko orientują się z jakiej klasy szczeniętami mają do czynienia, gdy jest miot. Oczywiście mogą się mylić, jednak po to jest przegląd hodowlany aby skorzystać z wiedzy innych. Nawet wtedy - nie mając pewności, można zastrzec w umowie kupna sprzedaży, że po określonym czasie to właśnie hodowca oceni, czy dany szczeniak będzie mógł być wykorzystywany w celach hodowlanych. Po czym pisemnie wyda zgodę właścicielowi. Najczęściej spotyka się zapis w umowach, który traktuje o tym, iż szczenię po ukończeniu określonego wieku, etapu rozwoju (tak aby nie szkodzić zbytnio jego zdrowiu), zostaje poddane sterylizacji/kastracji. Niewywiązanie się z tego obowiązku jest obwarowane dość poważnymi konsekwencjami finansowymi (warto w takiej sytuacji pokusić się nawet o wystawienie weksla. Ma to tę zaletę, iż posiada atrybut natychmiastowej ściągalności, bez konieczności ciągania się po sądach). Nabywca, który będzie miał dobre intencje z pewnością dotrzyma takiej umowy, z kolei ten, który będzie miał zamiar oszukać hodowcę - po prostu wycofa się z umowy. Hodowca powinien jednak postawić sprawę jasno na samym początku, poinformować o tym fakcie zainteresowane osoby i za żadne skarby nie odstępowac do tego. Wydaje się to tak proste i oczywiste, że trudno cokolwiek pisać więcej. [B]Wiem doskonale, że takie umowy są sporządzane tutaj w Polsce, nie jest to więc żadne "księżycowe rozwiązanie". Wystarczy tylko chcieć[/B].[/SIZE][/QUOTE]Alez mila wiadomosc :multi: No poprostu jestem oczarowana. :loveu: [quote name='gmk']Moja odpowiedź w której opisuję sytuację z "marzeniem" mojego męża czyli mini hipopotamem była bezpośrednią odpowiedzią na ten post. Chodziło mi by pokazac że podsatwą hodowli jako takiej nie jest sprawianie radosci i spelnianie marzeń innych. I dalej pozostaję przy swoim zdaniu.[/QUOTE]Tak prawde mowiac to nadal nie wiem po co te hipopotamy sa hodowane ? :hmmmm: [quote name='gmk']Co do samych hodowli w Polsce to oprócz dosc dokładnego opisu sensu i celu istnienia jako takiej nie ma właściwie żadnych wymagań. Rzeczywiście wystarczy sunia z rodowodem i jeśli po ukończeniu przez nią 15 miesięcy życia uzyska od 3 sędziów na wystawach ocenę przynajmniej bardzo dobrą to masz już sunię hodowlaną a to jest podstawa do zarejestrowania przydomka hodowlanego, co za tym idzie rozpoczęcia radosnej twórczosci hodowlanej. Nie ma żadnych dodatkowych wymagań, nawet nie ma obowiązku wykazania się znajomością rasy którą się hoduje. Weryfikacja jest pozostawiona wcześniej wsponianemu rynkowi popytowi i podaży mówiąc kolokwialnie.[/QUOTE]Doczytalam sie, ze podobnie jest we Francji. :shake: z tym ze u nas chyba prawo mocniej ingeruje w te sprawy. [quote name='Basenji']Z punktu widzenia hodowli i prawidłowej opieki nad pieskami ograniczenie populacji psów jest jak najbardziej wskazane. Muszą zniknąć bezpańskie wałęsające się psy, co oznacza duży program rządowy. Sterylizacja, usypianie czy czasami odstrzał zwierząt. Ograniczenie populacji zdecydowanie wpłynie na jakość opieki nad żyjącymi zwierzętami. Ale bez tego wzorce ze Szwecji czy innych krajów będą tylko marzeniem ściętej głowy.[/QUOTE]Tez jestem za radykalnymi metodami. [quote name='agabass']Ja uważam również, [B]że umowy sa wskazane [/B]i tu nie ma co dyskutować, dotrzymywanie umów to juz kwestia sumienia i odpowiedzialności nowych właścicieli. [/quote]Nadziwic sie nie moge, ze nie sa OBOWIAZKOWE :crazyeye: Wszak jest to umowa kupna-sprzedazy. [quote name='agabass'][B]Niech każdy mężczyzna postawi się na miejscu takiego psa[/B], bo jest zbyt netwowy - [B]wykastrować[/B]! bądź jest kobieciarzem i cały czas skacze z kwiatka na kwiatek - [B]wykastrować[/B]! No i co wy na to Panowie? [/QUOTE]Latwo Ci przyszlo postawic sie na miejscu suki ? :evil_lol: Psy to nie ludzie i zadne porownania dotyczace seksu i prokreacji nie maja tutaj racji bytu. [quote name='stellanovaa'][COLOR=blue][B]Czy zauważyliście moze, że psy wałesające się, bezpańskie to przede wszystkim kundelki[/B] ?. Ich jest najwięcej... [/COLOR] [COLOR=blue]Uważam, że propagowanie psów rasowych jest bardzo dobre. Nie ma sensu stawiać barier cenowych gdyż w ten sposób powiększa sie rzeszę kundli nawet tych raso-podobnych.[/COLOR][/quote]Juz kiedys pisalam, (brzydko powiem :oops: ) ze mnie dokladnie lata, czy po tej ziemi beda biegaly psy rasowe czy nie. Wazne by ich ilosc odpowiadala zapotrzebowaniu. By wszystkie byly oznakowane a tym samym wlasciciel identyfikowalny i swiadom obowiazkow jakie na nim spoczywaja. [quote name='stellanovaa'][COLOR=#0000ff]W innych wysoko rozwiniętych krajach jest dużo szersza wiedza na temat kynologii. U nas niestety nie. Wręcz jest znikoma. [B]Czy uwierzycie, ze w liceum ogólnokształcącym żadne z dzieci/mlodzieży widząc charta nie wiedziało, że to jest chart???. [/B]Nie chodzilo tu nawet o dana rasę charta. Tylko o sylwetkę... [/COLOR][/quote]Ja uwierze i wcale mnie to nie dziwi. :cool3: W moim odczuciu wystarczajace jest, aby dzieci/mlodziez rozpoznaly, ze maja doczynienia z PSEM, rasa nie ma znaczenia ! O wiele wazniejsza jest wiedza: jakie obowiazki wiaza sie z posiadaniem psa, czego prawo wymaga od wlasciciela (oznakowanie, szczepienia, wychowanie, troska o niego). Szkola, dom powinny uczyc wlasciwego podejscia do psa. Wiedza o konkretnej rasie to dalszy etap wynikajacy z pasjonowania sie nia. :) [quote name='stellanovaa'] Mentalność ludzi np. w Szwecji jest zupełnie inna niż w Polsce. (np. taki mały przyklad: Szwed przechodzi przez jezdnię w miejscu do tego wyznaczonym...) a u nas jak się da. Trzeba by pokoleń aby to wszystko zmienic. Niestety...[/QUOTE]Przyjedz kiedy do Paryza, popatrz jak tam ludzie przechodza ? :evil_lol: Mozesz w Paryzu przejsc na czerwonym swietle pod okiem policjanta i nic Ci nie zrobi, jesli przeszlas w momencie gdy nie bylo ruchu. Ludzie w tlumie czesto "wymuszaja" pierwszenstwo pakujac sie na przejscia na czerwonym swiatle. ;) [B]Stellanova[/B], nie trzeba pokolen na zmiany, wystacza przepisy i egzekwowanie ich przez odpowiednie sluzby porzadkowe. ;) [SIZE="1"]Sorki, ale straszny tasiemiec mi wyszedl :oops: [/SIZE]
  3. [quote name='agabass']hahaha dopiero teraz zauważyłam , że popełniłam błąd zamiast [B]e[/B] jest [B]a[/B] przepraszam bardzo[B] bskomaniaku[/B] poprawiam[/QUOTE]A kogo przepraszasz ? :hmmmm: Bede upierdliwa, a cooooo ? :evil_lol:
  4. [quote name='agabass'][quote name='baskomaniak']ogonek-dablonek :evil_lol:[/QUOTE] a czy zauważył[B][COLOR="Red"]a[/COLOR][/B]ś jeszcze jakis ogonek ;)[/QUOTE][B]Agabass[/B], a co zrobilas z [B]baskomaniakowym[/B] ... ? :roll:
  5. [quote name='BORA'][B]A ja ostatnio usłyszałam, że kundelki to są ładne jak są małe, a później jak dorosną to są brzydkie [/B] ( to chyba dotyczyło między innymi mojej Tory, która ma teraz 3 miesiące). Powiedziała to osoba, która ma jamnika i 2 rottweilery, oczywiście bez rodowodu...i ta osoba dodała jeszcze, że nigdy nie chciałaby mieć kundla[/QUOTE]Pierwsza podstawowa rzecz to zdobyc sie w takiej sytuacji na zyczliwy usmiech. Wiem, ze niektorym przychodzi to z trudem, ale naprawde warto. A czemu zyczliwy ? Bo dajecie tym samym wyraz swej wyrozumialosci dla glupoty. :evil_lol: Czesto taki usmiech moze odniesc lepszy skutek niz najbardziej cieta odpowiedz. I ze spokojem powiedziec, ze wszystkie szczeniaczki sa piekne, niezaleznie od rasy, piekne sa rowniez gdy dorosna gdy sie je kocha, dba o nie i dobrze wychowuje. Ludzie, ktorzy mowia sugerujac, ze ktos kogo kochamy jest brzydki, wystawiaja sobie swiadectwo, ze nie maja szacunku dla uczuc innych i z pewnoscia sami nie zaznali cieplej z glebi serca plynacej milosci lub nie sa w stanie takowa obdarzac. Dlatego trzeba byc wyrozumialym. ;) [quote name='anabelka']To nie dosc ze ta osoba jest niemila to jeszcze glupia... nie najlepiej to o niej swiadczy:shake: , ale Ty BORA sie tym nie przejmujesz prawda??? Na swiecie jest mnostwo pieknych kundelkow i paskudnych super-rasowych psow.[/QUOTE]Kochani, jakie to ma znaczenie czy pies ma rodowod czy nie ? Nigdy sie nie spotkalam z nieprzyjaznymi uwagami, ze moj pies to kundel. Zreszta nikt mnie nie pytal czy moja sunia ma rodowod ? Co najwyzej, jaka to rasa ;) :lol: ? Bo Francuzi grzeczni sa. :cool3: W Polsce jeszcze z moim szczesciem nie bylam. :roll: Wiem jednak, ze ewentualne uwagi, ze "pies francuski i kundel :crazyeye: " splyna po mnie jak po kaczce. :evil_lol:
  6. [quote name='Wind']A teraz bedzie nie o zdjeciach, tylko o chwaleniu ;) Od wczoraj na roznych telewizyjnych stacjach, mozna ogladac reklame gazety VIVA, w ktorej wystepuje Majutek :loveu: Glownym aktorem reklamy jest Borys Szyc, a calosc krecona byla w kasynie :-)[/QUOTE]Ciekawe czy mam szanse na jakims kanale to zobaczyc ? :roll: Dzis siedze kolkiem przed TV. [img]http://yelims3.free.fr/Maison/RegarderLaTV.gif[/img] Jak rozpoznam to dam znac :lol: [B]Madzia[/B], nie kaz sie prosic :cool3:
  7. [quote name='Gosiek']:evil_lol: ciekawa byłam kto zwróci uwagę na wzorek na moich talerzach :evil_lol: strasznie mi sie podobają :oops:[/QUOTE]Sliczne sa :lol: A co na nich wypisano ? :roll:
  8. [quote name='Gosiek'][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images1.fotosik.pl/20/ajdhx11qzfl56nbd.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]Jak pieknie podane, na gazecie. ;) Albo raczej papierzyskach :oops: Moj jarosz tak uwielbia :lol: Bez gazety nic nie smakuje ;)
  9. [quote name='house_of_spirits']Z tymi egzaminami byłoby dokładnie tak jak z egzaminami na prawo jazdy. [B]Niby wszyscy zdający je znają przepisy o ruchu drogowym, niby wszyscy potrafią jeździć - a wypadki jak były tak i będą.[/B] Sądzę, że nie tędy droga. Tak naprawdę nie ma na to prostej reguły.[/QUOTE] No coz, kazdy kiedys zaczynal i nikt nie uniknie bledu. Rzecz w tym aby rozpoczynajac dzialalnosc, czy to bedzie jazda samochodem, leczenie ludzi, czy tez hodowla, osoba podejmujaca sie tego zadania spelnila pewne wymogi, wykazala sie niezbednym na starcie zasobem wiedzy i umiejetnosci. Czytajac co hodowca powinien wiedziec, przerazajace jest dla mnie, ze po kilku wystawach mozna juz rozpoczac "produkcje". :shake: W moim odczuciu, gdyby byly jakies testy, egzaminy, wielu potencjalnych chetnych na zalozenie hodowli zrezygnowaloby z tego zamiaru. Hodowla psow rasowych stalaby sie zajeciem zarezerwowanym w pierwszym rzedzie dla profecjonalistow, w drugim dla pasjonatow i milosnikow rasy. Nie da sie oczywiscie oddzielic profesjonalizmu od pasjonowania sie rasa, ale i tak zawsze profesjonalizm stawiam na pierwszym miejscu. ;) Piszesz w jednym z postow wyzej, [I]Co prawdziwy hodowca powinien[/I]. Jesli prawnie, przepisami, egzaminami i przymusem nie wyegzekwujesz tych obowiazkow, w wielu przypadkach, pozostana one w sferze poboznych zyczen. Mozna liczyc na uczciwosc i dobra wole ludzi, ale nic nie zastapi przymusu, niestety. Nie chodzi mi tu o forme represji lecz o obrone interesow zarowno psow jak i ich przyszlych wlascicieli. [quote name='house_of_spirits']Powiem tak - w każdej hodowli, z każdego miotu, tylko nieliczne osobniki można nazwać wybitnymi, a więc takimi, które mogłyby być wykorzystane w przyszłości dla celów hodowlanych. [B]Cała reszta powinna trafić do domów z zastrzeżeniem, że nie będzie do celów hodowlanych wykorzystywana.[/B] Bywa, że w miocie nie ma żadnego wybitnego osobnika - hodowca powinien to przyjąć do własnej świadomości, pogodzić się z tym, że popełnił hodowlany błąd i szukać innych źródeł postępu. Oczywiście cena za te niehodowlane szczenięta powinna być mniejsza niż za osobniki wybitne. W ten prosty sposób podziemny rynek nie będzie zasilany osobnikami z Waszych hodowli.[/QUOTE]Prostym ;) zabezpieczeniem sie hodowcy na taka ewentualnosc byloby francuskie rozwiazanie stosowane wobec schroniskowych szczeniakow oddawanych do adopcji. Bierzesz psa, zostawiasz czek na pokazna sume. Czek lezy w depozycie do czasu przeprowadzenia sterylizacji/kastracji. Z gory wyznaczony jest ostateczny termin zabiegu. Sterylka sie odbyla, czek zostaje oddany. Nie wywiazano sie z zobowiazania nastepuje realizacja czeku bedaca forma podatku na schronisko. Dla hodowcy bylaby to forma rekompensaty. (wiem, ze jest to w polskich realiach ksiezycowe rozwiazanie, ale moze kiedys... :roll: ). [B]Malgorzataj[/B], napisalas, ze przeszlas solidny egzamin ;) zanim stalas sie wlascicielka basenji. Dla hodowcy wielkie brawa. :klacz: Jesli szczeniak zapowiada sie na wybitnego, hodowca ma prawo i obowiazek grymasic i wymagac. ;) Ja sama idac do schroniska (we Fr.) po zwyklego kundelka, oprocz emocji, mialam pietra czy zdolam wykazac sie dostateczna wiedza, aby mi go powierzono. :roll:
  10. [quote name='gmk'] Cena takiego zwierzęcia to w zaleznosci od rozmiaru od 10000 do 50000 dolarów i jakoś nie przyszło mu do głowy żeby poprosic znajomych by spełnili jego marzenie i sprzedali mu za na przykład 1000 dolarów. [/quote]Skoro mini hipopotmy maja cene, sa "towarem" jak kazdy inny. Wystarczy wiec wylozyc zadane 10 czy 50 tys. dolcow, ewentualnie wytargowac co nieco i szczescie zapewnione. ;) [quote name='gmk']Hodowla to równiez odpowiedzianosc za szczeniaczka i za jego zdrowie i powtarzam po raz kolejny badania wykazały obecnosc kilku chorób genetycznych u basenji. Odpowiedzialnośc polega na tym żeby starac się by szczeniaczki miały jak najmniej do czynienia z tymi chorobami a po części można to zapewnic robiąc testy. [/quote]Moge sie mylic, bo w temacie hodowli jestem lekko zielona. Jakby co to prosze o poprawienie. Wiem, ze suka czy pies rodowodowy musza miec uprawnienia hodowlane aby staly sie reproduktorami. Mam w zwiazku z tym pytanie. Czy osoba, majaca ambicje zalozenia hodowli sadzac ze bedzie to dla niej "fajne" doswiadczenie, nabedzie suke rodowodowa z wielkimi predyspozycjami do tytulow, powozi ja po wystawach, zdobedzie minimum niezbedne do zrobienia jej uprawnien hodowlanych, wpisze sie gdzie trzeba, oplaci skladki moze juz zalozyc hodowle ? Bo jesli TAK (taki obraz o zakladaniu hodowli wyrobilam sobie na forum :oops: ) to w moim odczuciu bedzie to rowniez pseudohodowla. Mysle, ze pierwszym, podstawowym krokiem przed zabawa w hodowle powinno byc obowiazkowe zdobycie uprawnien hodowlanych przez samego zainteresowanego. I gdyby na tym etapie dokonywana byla bardzo scisla selekcja, polegajaca na sprawdzianie wiedzy kynologicznej, ze o prawach genetyki nie wspomne z pewnoscia wiecej byloby hodowli z prawdziwego zdarzenia i nie kazdy kto ma kase i ochote zabawial sie w powielacza ladnych pieskow.
  11. [quote name='gmk'][B]A hodowla nie polega na tym zeby dostarczac ludziom radości[/B] tylko żeby dbac o czystośc i zdrowie rasy ... [/quote]Jednym slowem: hodowla to sztuka dla sztuki :shake:
  12. [quote name='Mokka']Ale właśnie w tej dziedzinie, podaż wielokrotnie przewyższa popyt, niestety :shake:[/QUOTE]Doskonale o tym wiem, pomarzyc nie mozna ? :roll:
  13. A ja Wam powiem jedno, moze bedziecie zszokowani, ale co tam. :roll: Mnie dokladnie hmmm [I]lata[/I], czy psy stapajace po tej ziemi beda rodowodowe czy nie. Wazne aby byly dobrze ulozone i ich ilosc odpowiadala "zapotrzebowaniu" na nie.
  14. [quote name='house_of_spirits']...Jednak hodowca musi zawsze zachować minimum ostrożności - nie oddaje się kogoś kochanego (a uważam, że hodowcy powinni żywić takie uczucia do swoich szczeniąt) ot tak sobie i byle komu.[/QUOTE]Masz racje. Lecz stwierdzenie czy ktos jest "kims" czy "byle kims" nie jest takie proste, gdy sie widzi czlowieka ze dwa, trzy razy przed oddaniem mu szczeniaka. Jesli ktos ma odrobine talentu moze stworzyc takie pozory co do swej osoby, ze najwieksza ostroznosc bierze w leb.
  15. [quote name='asher']A to nie jest przypadkiem omlet robiony wedle przepisu z tego wątku? :cool3:[/QUOTE]A tak dokladnie to [B]Gosiek[/B] go podala ;)
  16. [quote name='house_of_spirits']Wydaje się przy tym, iż osoba tak doskonale znająca populację basenji w Polsce, a przede wszystkim bywająca na wystawach (a tylko tam pieski mogą się wykazać - i słusznie) powinna wiedzieć, [B]że skazuje tym samym swoją małą sunię na mezalians[/B]. O tym, że z takiego związku mimo wszystko mogą być szczeniaczki, wiedzą nawet dzieci, a w tej chwili wszyscy już wiemy, że tak się stało. [/QUOTE]Nie sadze, by uczynila to celowo. Zadne umiesczenie szczeniaka w nowym domu, nie daje stuprocentowej gwarancji, ze jego losy potocza sie tak jak tego sobie zyczy hodowca. Napadanie w tym momencie na [B]Asiaczka[/B] uwazam za niestosowne. Warto jednak wyciagnac wnioski na przyszlosc, bo wraz ze wzrostem popularnosci rasy, potrzeba bedzie coraz wiecej dobrych domow na umieszczenie szczeniat i w zwiazku z tym inni hodowcy tez beda narazeni na znalezienie sie w podobnej sytuacji. Pozdrawiam
  17. [quote name='r_2005']Normalnie nie wierzę:crazyeye: [/quote]Nie musisz. Przytoczylam autentyczny fakt :lol: Inny dyplomowany Francuz zastanawial sie gdzie ta Polska nad Baltykiem lezy ? :hmmmm: Nawet skrawka polskiego wybrzeza w swej lepetynie nie mogl znalezc :roll: Za to Libanczyk z ojca Wlocha pieknie wymawial slowo Rzeszow i zachwalal polski bigos :lol: To sa ciekawostki, na ogol Francuzi o Polsce maja pojecie. :multi: Bywaja rowniez bardzo mili :loveu: gdy mowia, ze Polacy ktorych mieli okazje poznac byli .... no dobra ..... same superlatywy (nie komplementy ;) ) sie posypaly. Francuzi pieknie potrafia mowic o kims/o czyms kto/co im sie podobal i za to ich [I]lubiam[/I] :loveu: [quote name='r_2005']Tatuś [B]musi[/B] ... A tatuś to Polak czy Francuz? [B]Eee, Polak...[/B][/QUOTE]Oczywista. Jak sie dobrze przebierze to Polak [I]najlepsiejszy[/I] [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-341.gif[/img] [B]Asiunia[/B], wcale sie temu studentowi nie dziwie :lol: . Jak popatrzy ile na fotkach z naszej drogiej [I]stolycy[/I] sniegu, to czlowiek sie zastanawia za ktorym drzewem misiek polarny sie schowal ? :lol:
  18. [quote name='r_2005']No, to przynajmniej szkoły macie we Francji porządne:lol: [/quote]Bardzo porzadne :roll: Gdy na pytanie "Gdzie lezy Polska ? " odpowiadam " W Afryce" zdarzylo mi sie uslyszec "Aha" :lol: [quote name='r_2005']A od czego jest troskliwa mamusia? Co to odpowiednio pokieruje?;)[/QUOTE]Mamusia caly czas nad tym pracuje i bezustannie zachwala wdziek, urok i czar polskiej plci pieknej. Tatus caly czas przytakuje :evil_lol:
  19. [quote name='dbsst']Evelina czytasz w moich myslach ja dzis kcialam zaproponowac spis tresci hahahahhaha Evelina bylam widzialam przezylam SZOK[/quote]Masz straszne zaleglosci Droga [B]debestko[/B] :shake: Spis tresci mamy juz od pierwszych dni istnienia topiku :evil_lol: To [B]Teklunia[/B] tak pracowicie go dopieszcza :multi: [B]Dbsst[/B], reklamuj wszystko byleby przepis byl i zdjecie :cool3:
  20. [quote name='r_2005']Już ze strachem czytałam, że tatuś nie wytłumaczył... po drugiej części zdania ulżyło mi:lol: [/quote]Techniką to szkoła się zajmuje. Nawet na pierwszy raz sprzęt daje :roll: A jakby co to i pigułką wspomoże :evil_lol: [quote name='r_2005']A ciągoty takowe mają?[/QUOTE]Kiedys sobie obiecali w Polki sie wzenic, ale jak to dalej bedzie, zobaczymy :roll: [B]batmanka[/B], aleś sobie ozorek wyhodowała ? :crazyeye: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/9946/bat2jt.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Poświata']A ileż to roboty??? Daj kochaneńka adresik, to Ci paczke z grochem wyślę!!! Kto to słyszał żeby grochu grochówkowego nie było:-o !!![/QUOTE]Kochaneńka moja dzieki za troske. :buzi: Napisalam jak sie zyje w tej Francyji, gdy sie czlowiek nie zakreci za polskim zarelkiem. :shake: Mam mniej lub bardziej systematyczne dostawy. Tir-y mi przywoza. :lol: Tak przy okazji :roll: Wiecie... znajomy to nawet mleko sprowadza :lol: , bo z tutejszego zsiadle wychodzi obrzydliwe. :placz: [SIZE="1"][B]Teklunia[/B] :roll: . Zrobilam malenki wynalazek w spisie tresci. :oops: Jesli jeszcze tego nie widzialas zerknij i sie wypowiedz, co o tym myslisz ? Roboty z tym topikiem bedziesz miala po pachi :evil_lol:[/SIZE]
  22. [quote name='evaxon']co do srubokretow to [B]ostatnio Tigra zabrala tacie [/B]jak reperowal drzwi i sie nim bawila:roll: po co wiec kupowac zabawki :lol:[/QUOTE]To jest ewidentny przejaw dominacji :roll:
  23. Evelina

    .:: A X E L ::.

    [quote name='Gosiek']Malwi, musisz sobie kupić jakiś utwardzacz do paznokci - no i koniecznie musisz je malować..... [B]najlepiej lakierami do łamliwych paznokci [/B]- po jakims czasie paznokcie sie wzmocnią :cool1:[/QUOTE][img]http://manu.dogomania.pl/emot/chytry.gif[/img] Ze dwa razy sobie taki sprawilam, na probe. Paznokcie zaczely mi sie tak lamac jak nigdy dotad [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-18.gif[/img]
  24. [quote name='alqua']Hehe...A ja dziś poszłam do zoologicznego z zamiarem kupienia zabawki i wyszłam z niczym :/. [B]Były 3 pełne kosze zabawek ale wszystkie piszczałki [/B]a jak nie były piszczące to były to malutkie zabaweczki dla małych piesków a ja mam sporego psiaka ...powinni więcej robic zabawek nie piszczących.[/QUOTE]Gdybys wziela srubokret przy jego pomocy wepchnela piszczalke do srodka otrzymalabys grzechotke a pies nowa zabawke :loveu: Toz to operacja prosta jak srubokret. :lol:
  25. Evelina

    .:: A X E L ::.

    [quote name='Gosiek']Oj Ewa :lol: No dobrze - wstawiam zdjecie roślinki... taka to roślinka ze aż jestem zdziwiona ze w tym roku nie poszła zimą spać :roll: W zeszłym roku spała sobie słodko ale najpierw porozsiewała sie na wszystkie okoliczne kwiatki :lol: Rośnie do około 30cm i ma maciupeńkie fioletowe kwiatuszki ale za to dużo tych kwiatuszków;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images2.fotosik.pl/18/ypo914fn5i4t3npv.jpg[/IMG][/URL] a to jeszcze maleństwo - tak sobie hibernuje chyba w tę zimę[/QUOTE]Takie kwiatynki tworza u nas kompozycje w koszach kwiatowych. Sliczne to, ale nigdy sie nie przykladalam do zapamietania nazwy :shake:
×
×
  • Create New...