Obieram go teraz w ten piatek :angel: :klacz: Zdjecia bede mial dzis...tylko musze skołowac jakis skaner :wink: A z tym imieniem...hmmm...dalej niewiadomo...co chwile sa nowe i na nic nie mozemy sie zdecydowac :wink:
Powiedzcie od jakiego wieku najlepiej "uczyc" psa do wystawy i od czego wogole zaczac...moja mama chce wystawiac naszego bokserka ale kompletnie nie wiemy jak sie do tego zabrac :wink:
Na moim emblemacie psiak ma faktycznie duzo bialego...ale tu mial 2 tygodnie. Teraz ma ciecałe 7 tygodni i juz ma mniej :wink: Teraz wyglada bardzo fajnie gdyz na nosku zaczyna mu wychodzic czarny pigment i ma takie bombowe piegi :D
Moj jamnik tez sie bardzo bał burzy, sylwestra i innych "wybochow". Czasem trzeba bylo dac jej cos na uspokojenie bo by sie wykonczyła...z reszta i tak sie wykonczyła prawdopodobnie m.in wlasnie przez "wybuchy" :(
A moj tez rośnie :P Teraz ma jakies niecałe 7 tygodni i jest słodki jak wszystkie słodycze świata :D Powoli robi sie ciezszy od mojej Ś.P. jamnika :wink:
Juz za rowniutki tydzien zawita do mojego domu mały brzdąc...dzis u niego bylem...jest coraz wiekszy i powoli robi sie z niego niezly klocek :wink: Zabawki pokupowane...jeszcze tylko swinskie ucha, jakies przysmaki...no i karma i zaczyna sie moja przygoda z boxerami :D
No wlasnie znajomi zachwalali piszczace kurczaki :D Bede musial wyprobowac...a co do pileczek to slyszalem ze najlepsze sa takie "kolczatki" ktore takze piszcza...ale bedzie glosno :wink:
Ja mam jeszcze miesiac do odbioru psa a juz sie zastanawiam co pochowac zeby nie wpadlo w lapki mojego malca...mam juz zabawne doswiadczenia z moim jaminkiem (r.i.p.), kiedy to zerwała nam pol wykladziy w lazience, zerwala tapete ze sciany w przedpokoju i zaczela gryzc goła sciane :D