Jump to content
Dogomania

adda

Members
  • Posts

    4764
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by adda

  1. Mój TZ do tej pory traktował to jako nieszkodliwe dziwactwo. Ale po wczorajszym wieczorze... może zabroni mi? :D :D :D :D :D
  2. [quote name='Patka']Walery sie odchudza obecnie i spedza czas njaczęsciej nad miską albo w poblizu, a może coś się trafi ....[/quote] :D Jakbym go widziała :D
  3. [quote name='bachar']Bez dowodów (świadków) sprawa zostanie poprostu umożona.[/quote] Czyli wszystko zależy od decyzji AdamaAgaty.
  4. Gdzieś tu na dogo czytałam, że po pierwszej cieczce mogą być większe sutki, że sunia po prostu dojrzała. Chociaż u swojej suni czegoś takiego nie zauważyłam.
  5. A potem się dziwią, że tyle godzin w necie na dogo spędzam :evil: Tutaj przynajmniej ktoś mnie rozumie.
  6. U suk może wystąpić ropomacicze ukryte, znajoma sunia tak miała. Poszła na sterylkę, bo niehodowlana, a po otwarciu okazało się, że ma ropomacicze. Jak wrzucisz w wyszukiwarkę "ropomacicze" to na pewno znajdziesz dużo na ten temat.
  7. Jestem pod wrażeniem pięknych terenów. O suni nie wspomnę, to normalne że również jestem pod wrażeniem :D
  8. [quote name='Beata&Poświata']A najgorsza jest ta bezsilność, że mimo iż masz mocne argumenty, to trafiają one kulą w płot. Ot to :evil: :lol: Powinnam była to powiedzieć. Ciekawe jaka byłaby reakcja :evilbat: Wolę się nie domyślać :D
  9. Jak to o 16 :o To już ciemno będzie, fotki nie wyjdą :evil:
  10. No to idźcie już na ten spacer, idźcie, zamiast gadać. I fotki!
  11. Zaczynam żałować, że tak ambitnie podeszłam do tematu :evil: Mogłam olać. A tak to nieprzespana noc, poczucie niemocy, zyskanie miana upartej maniaczki :evilbat:
  12. adda

    LEONBERGERY ADY

    Aaa... lubisz mieć kudły dosłownie wszędzie? :lol: Ubranie, jedzenie, podłoga, kanapy, samochód, itd. itp.
  13. [quote name='martussia83']No właśnie...mam coś robić czy nie?Bo jak już pójdę to moze z tego niezła zadyma być.A jeśli się okaze ze babka niewinna jest?Co robić?[/quote] Niewinna to ona nie jest, bo ktoś przyjechał do jej [b]hodowli[/b] po psa, a ona sprzedała mu szczeniaczka bez metryki. Martussia, chodzi o to, abyś zapytała się, co można zrobić w takiej sytuacji, jeśli nie ma bezpośrednich świadków. Nie musisz od razu podawać nazwy hodowli. Dziwi mnie tylko, że tak mało "owczarkarzy" zaangażowało się w ten temat :o
  14. adda

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='KORONA']Ale cudo :angel: ja chce leosia :angel:[/quote] KORONA, Ty masz dogi, po co Ci kurdupel??? :D
  15. To się ich zapytaj czemu się boją? :evilbat: Okaże się, że nie mają czasu, są zapracowani, są przeziębieni...
  16. [quote name='ajka']Co zaś się tyczy rozmnażania psów nierasowych, czy bez uprawnień, cóż, edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja No właśnie! Jednym z ich argumentów było to, że ja jeszcze trzy lata temu nie miałam pojęcia o rodowodach, rozmnażaniu, i wszystkim co się zwie kynologią. A teraz nagle wymądrzam się, gadam głupoty, a z moim zaangażowaniem to powinnam prezesem ZK zostać (to znowu taki głupi żart). I odpowiedziałam, że tak, nie miałam pojęcia o kynologii, ale nauczyłam się, zdobyłam wiedzę, jestem z tego dumna! Człowiek całe życie się uczy przecież. I to był jeden jedyny moment, że nie mieli nic do powiedzenia :D
  17. Jeśli chcesz "owczarka niemieckiego bez rodowodu", to u góry w linkowni są ON-y do adopcji. Nie ma owczarków niemeckich bez rodowodu, są kundelki ONOopodobne.
  18. Tak, może ich wyobraźnia nie sięga tak daleko, a gdyby zobaczyli to na własne oczy... Pomysł wyśmienity! Tylko już widzę jak się garną do tej wycieczki :D
  19. adda

    Utajona krew

    O matko, sama zastrzyki? :o Jak już będziesz wiedziała cokolwiek to pisz!
  20. adda

    Utajona krew

    Tsode, na zadanie pytania każda godzina jest dobra :D Czy to jest groźna choroba? Bo rozumiem, że uleczalna?
  21. Nie zgodzę się z tym, jest to zbyt drastyczne porównanie. Natomiast zdaję sobie sprawę, że istnieje zjawisko "wyjeżdżania" wystaw, ale mam nadzieję, że dzieje się to w nielicznych krajach. I jest to złe. Natomiast w swojej argumentacji opierałam się na krajach kynologicznie rozwiniętych, gdzie ludzie po prostu są uczciwi, nie wyjeżdża się wystaw, nie załatwia badań, przeglądów. Takie kraje są. I tam hodowcy mają plany hodowlane. To przeważnie Polak potrafi. Przykro mi, ale tak jest.
  22. PIKA, masz rację, powinnam użyć takich argumentów, prowadzenie suki w ciąży, odchów maluchów, komu rozdać (sprzedać?). I może to by przemówiło. Kasa na pewno nie, są zamożni. Tylko, że potem dyskusja zeszła z zasadniczego tematu - dopuszczenie suni- na problem kynologiczny, rodowodowy czy nie. I tutaj załamka.
  23. Od niektórych jestem starsza :D
  24. No to kicha :evil:
  25. Mnie też nie wzrusza co myślą inni, jeśli jestem przekonana o słuszności swoich racji. Niech mnie mają za wariatkę, proszę bardzo, za snobkę, proszę bardzo. Ale niech nie rozmnażają tej suni. I mam nadzieję, że tego nie zrobią, bo przecież myśleli o sterylce.
×
×
  • Create New...