-
Posts
4764 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by adda
-
[quote name='Katerinas'][quote name='adda'][quote name='Katerinas'] Nie... broń bosze :o :o ... [/quote]Ufff......[/quote] :lol:[/quote] No bo jak to tak, na spacer do lasu z... Dzidkiem :o
-
[quote name='Katerinas'] Nie... broń bosze :o :o ... [/quote] Ufff......
-
[quote name='Katerinas'] dzidek? :hmmmm:[/quote] Katerinas! Chcesz dziecku dać na imię Dzidek :o
-
[quote name='Katerinas'][quote name='adda']Katerinas, mieszkasz tak blisko, że możesz sama osobiście wymiziać wszystkie moje misie. :D [/quote] A nie omieszkam się kiedyś wprosić :wink:[/quote] Hi hi, niedługo z wózkiem będziesz po lasach śmigała, to taka przebieżka do mnie jak znalazł, chłopaczyna sie dotleni :D Bo Ty przy ulicy mieszkasz, a u mnie las dookoła :D
-
[quote name='Katerinas']aaa... Chodzi Ci o ten lasek przez który przejeżdża się jakby między Izabelinem a Truskawiem, tak?[/quote] Tak, tylko głębiej :D [quote] Bał się chyba wyjść z samochodu bo niepewnym i przerażonym wzrokiem patrzył na naszą Sabę.[/quote] To ja na niego mam Irydka, w końcu niech się na coś przyda :lol: [quote]po 250 zł mandatu za psa. :roll:[/quote] :o A skąd ja wezmę mu 750 zybli? :o
-
[quote name='malawaszka'][quote name='adda']A ostatnio jak wracaliśmy w nocy do domu to nam ryś przebiegł przed samochodem :o[/quote] :o :o :o ło ja pier****[/quote] No co? Lisy biegają, ale takie srebrne :o , wiewiór zatrzęsienie, dzicze goowna... Ale rysia to widziałam po raz pierwszy. Koleżanka mi mówiła, że ona zna faceta, który lokował te rysie w Kampinosie, i podobno one są dosyć oswojone, leżą se na gałęziach, nie przejmują się ludźmi... Ale ja tam wolę tak głęboko w puszczę nie wchodzić...
-
A, dopiero skojarzyłam, że Ty pisałaś o końcu Truskawia, gdzie jest szlaban i zaczyna się puszcza. No, tam to rzeczywiście tłumy walą w weekend, mnóstwo rowerzystów i pieszych. A my tak trochę w boczek i wcześniej. Czasami w niedzielę można spotkać kogoś na spacerze z psem, ale tłumów na pewno nie ma :)
-
Katerinas, mieszkasz tak blisko, że możesz sama osobiście wymiziać wszystkie moje misie. :D Słuchaj, a co Ty mnie straszysz jakimiś leśnikami? :o My chodzimy w las nie za głęboko, tak przed samym Truskawiem po prawej stronie. Tam jest taka spora łąka i psiule mogą sobie swobodnie biegać nie wybijając oczu o krzaczory. Jest trochę piaseczku, mogą sobie pokopać... A ostatnio poszliśmy trochę bliżej domu i okazało się, że również są fajne tereny. To zapewne nie jest jeszcze dzika puszcza, ale do zabaw z psami fajne miejsce. A ostatnio jak wracaliśmy w nocy do domu to nam ryś przebiegł przed samochodem :o
-
Jak moja sunia miała grzyba to wet zajrzał jej do ucha jakimś przyrządem i wiedział. Dał lekarstwo, kazał dawać do końca tubki i pomogło. I powiedział, że nieprawdą jest, że grzyb się odnawia, że nie jest uleczalny. Po prostu trzeba go wyleczyć do końca. No i u mojej suni sprawdziło się. Grzyba miała z rok temu, grzecznie wykończyłam całą tubkę i śladu do tej pory nie ma. Ale Agnes, poszłam z nią do weta, bo ona trzepała uszami, najwyraźniej to jej przeszkadzało, Twoja nie trzepie, więc myślę, że problemu nie będzie. Przynajmniej tego Ci życzę :)
-
[quote name='malawaszka']:o ale na tej focie nie ma Irona??? :o[/quote] No nie ma, bo zdjęcie z wczoraj, a dopiero dzisiaj zaszczepiłam go na wściekliznę, to do lasu nie mógł pójść.
-
Krusz, nie wiem jak jest wysoki, waży ok. 24 kg. [img]http://img.photobucket.com/albums/v487/Adda/ZmianarozmiaruPIC01667.jpg[/img]
-
[quote name='Agnes']no wlasnie tak tez myslalam, ale dzisiaj znajoma mi pow ze u jej psa tak sie zaczal grzyb - od takiej brazowej wydzieliny...i siem wystraszylam:([/quote] Agnes, jak to grzyb, to wet wcale nie będzie musiał robić wymazu.
-
Myślę, że wet będzie najlepiej wiedział czy robić wymaz, czy nie. Ale skoro ucho suni nie swędzi, skoro nie trzepie uszami to chyba wszystko z uszkami jest ok.
-
Że tak się wtrącę na temat tych ziemniaków... Oglądałam wczoraj program w TV, w którym występowała p. Dorota Sumińska (ma również audycje w radio) i ona powiedziała, że psy ziemniaki jedzą i trawią. Jako przykład podała psy wiejskie, które często jedzą (niestety) to, co świnie, czyli parzone ziemniaki. I im dłużej pies ziemniaki je, tym lepiej jego system trawienny przyzwyczaja się do trawienia skrobi zawartej w ziemniakach.
-
[quote name='Agasia']Niby zakaz ale na wiekszosci wystaw sie tego nie przestrzega... :roll:[/quote] No nie przestrzega się, a powinno się przestrzegać. W końcu w jakimś celu zostały wymyślone.
-
[quote name='Marta Chmielewska']Ja mam odwrotny problem z moją suką, jak zatrzymać wypadanie pokarmu z drugiej strony... moja z kolei ma od kilku dni lekkie sranko :-?[/quote] Moje jak miały sranko to oznaczało to, że przyplątała się jakaś anginka. Wiem, wiem, był już tu poruszany problem chorób moich psów :D , ale tak poważnie do roku życia Lenka miała ze trzy anginy i za każdym razem objawiało się to srankiem.
-
[quote name='KORONA']Wiem juz jak sprowokować wymioty, co będzie następne??[/quote] No i po kiego wywołujesz wilka z lasu :evil: Wypluj! Cieszę się że już po :D
-
A ja jeszcze nie poszłam, posłuchałam echa :D i mam nadzieję, że KORONA da radę wstrętnej rękawiczce. O ile mała ją zjadła. A nie mówiłam że coś z olejem?
-
Muszę oddalić się na spoczynek, ale będę trzymała kciuki za Halucypka.
-
A ja wyczytałam we wzorcu, że samce 66 - 72 cm. A najlepiej 70. To co się go czepiasz? :D
-
[quote name='Olcia']w orientacyjnej tabeli wzrostu powinien miec ok 70 cm [/quote] No to chyba wzorcowy potwór? :D
-
KORONA, możesz ją poprosić, ale czy zrozumie? Lej tą wodę i wsadzaj paluchy!
-
Może strawi? Zadzwoń do jakiegoś weta i się spytaj co zrobić.
-
Ale co się stało?
-
Jezu, no nie wiem! Jakieś świństwo się do pyska wlewa, jakiś olej? olejek?