-
Posts
4764 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by adda
-
[quote name='Katerinas']Patrz co Cię czeka :roll: Chyba, że Truskaw już ma wodociąg... Jak tam u Was na wsi?[/quote] Nie ma wodociągu, ale ja chyba wolę własną wodę :roll: Jak to takie kosztowne, to ja się wypinam, nie chcę :evil: [quote]A kanalizacja to chyba zatrzymała się na Mościskach, nie?[/quote] Nie mam pojęcia, ale wolę kanalizację niż wodociągi :roll:
-
[quote name='Wojtek']Gdyby był mój, rzekłbym - wykapany tatuś :lol: [/quote] A dokładnie, w którym miejscu? :lol:
-
[quote name='malawaszka']buuuahaha to Twoje???? :angel: :lol:[/quote] Nie :lol: Ale fajne, nie?
-
[b]Malawaszka[/b], a co jak Wam takie dziecię wyrośnie? :lol: [img]http://img158.echo.cx/img158/3962/zmianarozmiarudziecko3dh.jpg[/img]
-
[quote name='Diana14']adda a co żona na to ;) :lol: ???[/quote] Żona tysz dowcipna, nie przejęła się :lol:
-
[quote name='malawaszka']Katerinas to kiedy u Was zagości małe kocię??? :lol:[/quote] Ano właśnie?
-
[b]Poświata[/b], czy Baruś wyrośnie tak? :o [img]http://img178.echo.cx/img178/5950/zmianarozmiaruwyrosnenapotwork.jpg[/img]
-
[quote name='Diana14']dbsst widziałam na żywo ale na zdęciach to zupelnie inna osoba![/quote] No w końcu Wind nie mogła pokazać całej urody dbsst, coby jakaś tajemnica została 8)
-
[quote name='Wojtek']p.s. Zawsze mnie zastanawia, co kobiety widzą ślicznego w noworodku :-? :wink:[/quote] Hi hi :lol: Mam takiego dosyć dowcipnego kolegę. Urodziło mu się dziecko, poszedł do szpitala na salę, taką wieloosobową. Mnóstwo tam nowych mam, każda zachwycona swoim i obcym dzieckiem. Salowa przyniosła jego dziecko, a on do żony: To nasze dziecko? Nie mów... Takie brzydkie? Nie podmienili nam? Wszystkie panie były wielce oburzone :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='Panula'] Jest typ ludzi, z ktorymi czujesz pewne wspolne przyjazne fale, z ktorymi rozmawiasz jakbys sie znala wiele lat, za ktorymi czujesz sie pewnie i spokojnie ...ktorym juz jakos tak ufasz a priori ;) Takim typem jest nasza Wind, Beatka.[/quote] To prawda :D [quote]w wolnej chwili slyszalam "moze soczku, a moze kawke, mamy pyszne cappucino[/quote] To prawda :D [quote]Dziewczyny, ktore u Beatki byly, juz wiedza jak to fajnie!! Prawda?? :lol: [/quote] Prawda :D [quote]Wszyscy byli zreszta weseli i usmiechnieci. Pomocnicy tez widac, ze pracuja z radoscia z taka osoba jak Beatka![/quote] To prawda :D
-
[quote name='asher'][quote name='Wind']Teraz to przynajmniej wiem, co to znaczy zrobic zdjecie takiemu maluchowi ;) Slodki i nieprawdopodobnie ruchliwy :-)[/quote] No co ty? Dopiero teraz? Szczeniaka nigdy nie miałas? :wink:[/quote] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Dobre :lol: [quote][b]adda[/b], a może byś się tak umówiła na sesję z własną córą? Zobacz jakie świetne zdjęcia robi Wind takim duetom :evilbat: :wink:[/quote] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Dobre :lol:
-
[quote name='PIKA']Niech już lepiej zakupi yorka, przynajmniej skutki złego wychowania nie będą tak dramatyczne jak przy ON-nie :roll:[/quote] Ale to Saba, tudzież przyszły dożek zbytnio się nie naje :lol:
-
[quote name='asher'][quote name='PIKA']jedyne co musze zrobić to pokazac ten cyrk mojemu TZ-towi, bo on na ON-a choruje a ja mu chcę to ze łaba wybic :lol:[/quote] dlaczego? :([/quote] Bo PIKA woli moloska dożka :D
-
[quote name='PIKA']Nie wiem, czy akurat "Szariki" mialy tzw "papier", ale w tamtych latach ON-y mialy uznaną własnie taką budowę. Piekną zresztą :)[/quote] A nie wiem, czy kojarzycie taki fragment z filmu o Cywilu. Tam p. Pokora cosik klaruje, rzecz dzieje się w gabinecie weterynaryjnym, a na ścianie wiszą obrazki z ON-ami. Z przodu ON, z tyłu ON i z boku ON. I tamte ON-y były prawie proste, znaczy bez tego koszmarnego kątowania. Czyli że dawniej te psy były jak najbardziej normalne, czego nie można powiedzieć o dzisiejszych. Ewidentna wina człowieka. [quote]edyne co musze zrobić to pokazac ten cyrk mojemu TZ-towi, bo on na ON-a choruje a ja mu chcę to ze łaba wybic :lol:[/quote] Bez obawy, wybijesz :D
-
[quote name='ciacho']adres już znam bo mam paragon (kupowałam dzisiaj łapki dla Agnes) :D[/quote] Znaczy muszę teraz odczekać dwa dni, żeby trafić? :D Już sobie sprawdziłam na planie gdzie to jest :P Dzięki wielkie!
-
[quote name='Poświata'][b]Adda[/b] biorę :P , a Tobie serce nie pęknie :o ?[/quote] A jak ma mi pękać, jak gamoń w nocy się szlaja a w dzień mnie nie ma... Mijamy się w drzwiach :lol: :lol: :lol: [b]Tajdzi[/b] będziesz miała cudo!!! Mama Marcela jest po prostu boska, boska i boska. Niby najbardziej podobają mi się koty dziko umaszczone (jak Baruś Poświaty) ale tak naprawdę to chyba wszystkie mi się podobają :roll:
-
[quote name='ciacho']Adda - w tym sklepiku dostawy łapek są co ok. 3 dni - ale nie zawsze - za to dowiedziałam się że można je sobie zamówić jeżeli chcesz większą ilość[/quote] O, to super! A znasz dokładny adres tego sklepu? [size=2]Ale Cię męczę[/size] :roll:
-
[quote name='Poświata']Dawaj kota na salony, wygładzimy go trochę. A jak dostanie się w łapki moich chłopców to i futra na lato będzie miał trochę mniej (Dymkowe ciągle fruwa w powietrzu :roll: ).[/quote] Trusiu jest bardzo i nad wyraz ugodowy i spokojny. Wszystko przyjmuje z filozoficznym spokojem. Nic go nie zdziwi. Nic go nie zdenerwuje. To jak? Bierzesz? :D
-
O ja!!! Matylda - mój ulubiony typ kotka :angel: :angel: :angel: