-
Posts
370 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sobol
-
a ja czytam i sie smieje..bo juz nic nie rozumiem... czy to znaczy ze czlowiek jednak przelewa matczyne (ojcowskie :P ) uczucia, ale nie mamy traktowac psa jak dziecko? :) to jak to jest? mam przelewac czy nie? :P 0X
-
to moze od razu busa zalatwie? :D
-
a w jakie dni chodzisz?bo jakos nie widujemy sie..z reszta ja ostatnio rzadko chodze, a jesli chodze to weekndy :P a szczeniara to ?:) bo moj nie ma sie z kim bawic, albo go gryza albo uciekaja :D
-
no to super...jedni mowia badac a drudzy nie.... a potem wychodzi ze jednak juz w 4 miesiacu mozna psa wyleczyc...hehehe albo raczej :cry:
-
nie nie, oni napisali ze jesli nie ma specjalynch powodow to nie ma sensu robienie przed 18 miesiacem ...tak zrozumialem :)
-
mag: chodz do nas :)
-
hehe mowicie o ZK, cieiakwe jak to jest z PKPR do ktorego naleze(stety ale niestety)...nonic popytam jak to u nich wyglada z wpisem i lekarzami...
-
no tak ale ile taka "inwestycja" kosztuje? robia ja w kazdej lecznicy? czy tylko w wawie? czy i tak lepiej do jakiegos dobrego weta jechac gdzies indziej? czy moze np lekarz popelnic blad i zle zdiagnozowac , czyt.nie wykryc slabej dysplazji? itp itd :)
-
hehe przeczytalem co napisalem i sie poprawiam....mysl ze jest sens robienia takich badan ... przeciez pies moze byc chory , a ja mu moge pomoc...ale tak czy inaczej mi odpowiedzcie na pytania na tyle ile mozecie....dzieki :)
-
a nie, zle zostalem zrozumiany, ja wiem ze jest mozliwosc zrobienia, ale nie znam hodowli , wiec nie chcialem polemizowac na ten temat. Moj bulldog amerykanski ma dopiero 6 miesiecy, jeszcze poczekam na badania, tzn ma pewnie pytanie co do tego, czy uwazacie ze bezwarunkowo trzeba przebadac kazdego psa na dysplazje, czy tylko hodowlanego albo powiedzmy widzac ze ma problemy z poruszaniem ?ja nie mam zapedow do dopuszczania mojego psa (on na pewno bedzie miec:D) , czyli czy jest sens robienia badan jesli nie wykazuje zadnych negatywnych zachowan?czy po prostu dla swietego spokoju i zeby bylo ladnie w papierach ze jest zdrowy?ile w ogole kosztuje przeswietlenie psa i zbadanie go przez dobrego chirurga na dysplazje?Moze sie skusze tak czy inaczej, ale to i tak po wakacjach...
-
a moglabys? :angel: ps. hihihi budzik tez wylacze przez sen :)
-
ja takze potwierdzam sprawy zdrowotne, ale nie jestem w stanie stwierdzic tych badan, czy sa w EU czy sa w USA czy sa w Polsce. Moim zdaniem dysplazja jest chroba nabyta i mozna ja tylko poglebic poprzez nadmierne cwiczenia o ktorych nikt tutaj nie mowi :) Tzn nikt nie chce nadmiernie przeciazac psa, tylko ze rozni ludzie interpretuja przeciazanie psa :)
-
a moze kroplowe? :D
-
kurde a Ania mi smsa wyslala i go dopiero dzisiaj odebralem :D musialem przez sen wcisnac i go odebrac :D hehehe , to ja Wam bede mowil ze wtedy cyz wtedy ide, i bedziecie mi sygnaly dawac :D hehehe
-
to chyba zaczne mojemu grysc sucha karme, zeby nic mu sie nie stalo z zoladkiem :P hihihihi
-
hmm aga2 na pewno ciebie przyjmie :D hehehe nie znam takowego miejsca...przykro mi
-
1.no tak, "good" to za malo :) 2. kazdy szuka ludzi ze swoimi pogladami i trzyma sie z nimi. 3.inaczej, jesli masz 3 pietra do pokonania to rozumiem ze nosisz psa,bo pies nie zwaza na to ze jest tyle i leci, ja mam prawie pietro, z 10 schodow(moze) ,wiec bez przesady, a jesli chodzi o przeszkody to 20 cm przeskok z 20 razy w ciagu 10 minut to moim zdaniem nie jest tragedia. i to 2 razy w tyg.nadal uwazam ze przesadzasz z tym ze nie moze skakac...tzn inaczej, ja bym zaczal z nia od 6 miesiaca, ale tak jak duke skacze, po prostu uczy sie raczej komend i skakania, a i tak przebiega czesto przez tyczke. 4. przesadzasz MAMIUSIU :) ( jak kazda mama )
-
wyobrazasz sobie mnie chodzacego z AB na rekach do 8 miesiaca? hihi ni ebardzo moj kregoslup by to wytrzymal, i ja bym dostal dysplazji :) mysle ze ci ludzie sie zabezpieczaja tylko...z reszta jak widac kazdy czlowiek inaczej mowi, kazdy wet inaczej :) ile ludzi tyle pogladow :)
-
nie wiem, nie pytalem ani w sobote ani w niedziele, ale pewni blotko bylo? czy co?
-
mami...przesadzasz :) ja Ci mowie przesadzasz :) mi sie takze wydaje ze maly ruch nie zaszkodzi, a dobry wlasciciel zobaczy ze pies cierpi. ja tez sie przychylam do tego, ze dysplazja to raczej choroba wrodzona niz nabyta. A 10 minut skokow nikomu jeszcze nie zaszkodzilo...a wiesz czemu tak sadze ze przesadzasz? schody... ile juz ma Raisa? 4 miesiace? to juz nie trzeba jej po schodach nosic... :)
-
a ja z moim 5-miesiecznym bulldogiem amerykanskim zaczalem skakac przez najnizsze tyczki, trening w przedkoszulu a potem 10 minut skokow w ciagu godziny... nie to ze caly czas go mecze, tylko pies sie bawi czy stoi patrzy jak inni trenuja a potem kilka razy my :) a potem znowu patrzymy i podpat5rujemy starsze psiaki :) watpie czy bedzie z niego zawodowiec, ale zawsze komend sie nauczy :) A tak w ogole lubi przebiegac nad najnizszymi przeszkodami :)
-
chodzi chodzi, w przeciwienstwie do mnie, bo ciagle zasypiam po pracy :(
-
czemu ja musze ciagle w weekendy pracowac....aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa potem mnie ojciec budzi, a ja tego nei pamietam, a budze sie sam o 1130 z telefonem pod soba... ale jest WK****** :( a tak chcialem isc...eeech
-
na szcxzescie nic nie hoduje...bo nie wiem co by z tego wyszlo...pewnie "hodowla złych" psow :) :evilbat: