Jump to content
Dogomania

Mona

Members
  • Posts

    556
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mona

  1. [quote name='Myometis']no to już jest szczyt, zobaczcie: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1422300742&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.[/URL] reproduktor bez rodowodu, szczeniakorób :/ a tutaj: "Na sprzedaż szczenięta Owczarka Szkockiego Collie (Lessi) po rodowodowych rodzicach (ale bez rodowodu) . Od 20 lat posiadamy domowa hodowlę owczarka szkockiego collie" [URL]http://allegro.pl/owczarek-szkocki-collie-sliczne-szczeniaki-i1415071804.html[/URL] może napisać im parę dosadnych maili? ehhh to chyba i tak nic nie zmieni, czy jest lek na głupotę ludzi? :shake:[/QUOTE] Nie ma takiego... Od pewnego czasu ogłasza się w necie pewna osoba,która ma dwa kolaki.Psa i sukę,oba z rodowodem i z jednej z popularniejszych w PL hodowli. Oczywiście nigdy nie wystawiane,bez badań itp. Wkrótce będą śliczne szczeniaczki,100 % rasy no bo przecież rodzice z rodowodami... Masa osób tłukła tej pani do głowy że nie powinna tego robić,że to pseudo,żeby zaliczyła chociaż to minimum wystawowe i hodowała sobie "legalnie"ale jak grochem o ścianę,nie dotarło :-/ Jedyny efekt jaki został osiągnięty to taki że przestała swojego psa ogłaszać jako repa na allegro.
  2. [quote name='maciek_axa']Ja również zastanawiam się właśnie nad tą wystawą.. :lol:[/QUOTE] I my też,zwłaszcza że oprócz CACIB mamy też klubówkę :)
  3. [quote name='Merrick']Ja miałam niezłą jazdę jak wracałam z Tamlinem pociągiem z wystawy w Szczecinie ( jakby nie było 12 godzin ). Mieliśmy przesiadkę we Wrocławiu około 2 w nocy, koleżanka, z którą jechałam razem z Katowic pociągiem do Szczecina ( jechała z suczką ) we Wrocku pojechała wcześniejszym pociągiem do Częstochowy a ja czekałam na ten do Katowic. Ostrzegali że ten konkretny jest zawsze naładowany ludźmi na maxa ale co było robić. Na peronie jak pech byłam sama, nie licząc żula, który chodził po peronie goły od pasa w górę z jakimś patykiem i coś mamrotał. W pewnym momencie podszedł jakieś 3 metry od nas i zaczął wyczyniać jakieś rychy jakby mi czarował psa. Biedny Tamlin tak się przestraszył że schował się pod ławką. Ja sama byłam przerażona i jeszcze dodatkowo musiałam myśleć jak w razie czego ratować jeszcze psa, który raczej by mi nie pomógł :D. No ale w końcu pociąg przyjechał i....okazał się wypełniony po brzegi, tak jak mnie ostrzegano. Udało mi się znaleźć miejce na korytarzu, Tamlin jako tako się rozłożył, musiałam cały czas czuwać siedząc na podłodze ( pamiętajmy że miałam za sobą 2 dni niespania : 12 godzin jazdy na wystawę, cały dzień na owej wystawie, 10 godzin drogi powrotnej i czekały mnie jeszcze 2 + dojazd z Katowic do Chorzowa ). Myślałam że umrę :D . Co jakiś czas przechodzili ''po nas'' ludzie, byłam ściśnięta pomiędzy dwoma drabami ( ale sympatycznymi ). Zaczęli ze mną gadać i to mnie uratowało od zaśnięcia. Tamlin był kompletnie odrealniony, spał i nie miał pojęcia co się wokół niego działo. Nie czuł nawet jak go ludzie deptali. Przyszedł konduktor i myślę że zaraz się zacznie gdzie kaganiec ale facet tylko nas przeskoczył i śmiejąc się powiedział ''mam nadzieję że mi nogi nie odgryzie''. Po godzinie wszedł do pociągu pijany facet, który przewrócił się na korytarzu jak długi i zasnął. Gdy już dojechaliśmy do Katowic musiałam jakoś przez niego przejść. Mi udało się przeskoczyć ale Tamlinowi nie umiałam tego wytłumaczyć i po prostu przeszedł po facecie :D. Biedny był tak pijany że nawet nie poczuł,jak wytrzeźwiał to się pewnie zastanawiał czemu go tak wszystko boli :D. W domu byłam o 5 nad ranem, Tamlin walnął się na legowisko i padł na całe 24 godziny :D. Od razu mówię że normalnie nie ciągnę biednego Tamlina na drugi koniec Polski na wystawy, trzymamy się lokalnie. Ale to była wystawa ''ostatniej szansy'' i się udało...Tamlin ukończył w Szczecinie Młodzieżowy Championat Polski :)[/QUOTE] Witaj w klubie wystawiaczy "hardcorowców" pociągowych ;-) Ja mam za sobą 8 h jazdę Kraków - Leszno,nocnym pociągiem wraz 5 osobami w przedziale(ten z drzwiami).Suka leżała pod nogami;)Potem dzień na wystawie i popołudniu znowu 8 h jazdy do Krakowa. Boże jak mi się chciało spać(zmęczenie po nieprzespanej nocy + upał robi swoje);) Potem to samo tylko w krótszej wersji Kraków - Wrocław. Tak to jest jak się czterema kółkami nie dysponuje ;)
  4. [quote name='Ilka21']właśnie weszłam na portal collakowy zdziwiona Waszymi postami i mnie ścieło, bo tyle informacji cennych dla mnie co jeszcze nie doczytalam buuuu Może to przywrócone zostanie bo (to o które mi chodzi i nei wiem czy o tym samym piszecie) forum jest(w sensie grafika) tylko brak for mi się wyświetla[/QUOTE] Na to że zostanie przywrócone nie ma co liczyć.Zostało zastało zamknięte(nie skasowane) nieodwołalnie tak jak pisaliśmy wyżej...
  5. Witam kolejną forumowiczkę :) PS:Pozdrowienia również dla sami-wiecie-kogo,bo jak widać tutaj też bywa ;);)
  6. [quote name='1111tomek']Witam. Bez FC czuję się jak sierota. Ale nas zrobili na szaro.[/QUOTE] Ja też... Jakoś tak pusto,dziwnie.... Zrobili na szaro i puścili w kosmos wszystko co było zbierane przez niemal 6 lat.Wyniki wystaw,zdjęcia,posty,historie naszych psiaków itp:(
  7. [QUOTE]sędziowie w VIII gr. FCI są "rozłożeni" następująco : Dave Mitchell (GB) - angielskie springer spaniele Julie Seamons (GB) - golden retrievers Barbara Muller (CH) - labrador retrievers Anna Bogucka (PL) - pozostałe rasy VIII grupy [/QUOTE]A na poznanie podziału w I też jest może jakaś malutka szansa?;)
  8. Witamy kolejnego forumowicza z FC na Dogo :-)
  9. Ja też trzymam kciuki za wasze dziewczyny :-) Będzie dobrze !
  10. [quote name='Merrick']Witam :) od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie na jakiej zasadzie przyznawane jest prawo organizowania Wystawy Światowej ?? Zastanawiam się czy odbędzie się ona jeszcze kiedyś w Polsce tak jak w 2006 roku ?? Czy kraj jest wybierany drogą losowania, pochodzenia psa, który zwyciężył ?? Jak to jest ? :cool3:[/QUOTE] O ile dobrze pamiętam to wybór krajów z prawem do WW odbywa się na zasadzie głosowania,na walnym zgromadzeniu FCI. A przynajmniej tak wywnioskowałam z artykułu,umieszczonego kiedyś w "Psie" ;)
  11. Błonia,las Wolski i okolice(o ile dobrze pamiętam jest bardzo fajna trasa spacerowa od Salwatora przez las do ZOO),park AWF,łąki Nowohuckie,lasek Łęgowski i przyległe wały nad Wisłą,okolice stawów przy os.Piastów. Jest tego trochę w Krakowie :p A z dalszych miejsc? Dolina Będkowska i Kobylańska,fajna kilkugodzinna trasa.Co prawda na terenie parku pies tylko na smyczy ale da się przeżyć. A z takich już bardziej dalszych miejsc(około 60 km od Krk)to polecam Jurków,Półrzeczki i okolice.Ogólnie okolice Limanowej,Szczyrzyca,Dobrej itp Piękne widoki,górskie rzeki i lasy.Świetne na niedzielny wypad :)
  12. [quote name='Paulix']No właśnie wiem, że lekkie... Ale format ma duży, i poza pociągiem ciężko się nią operuje... [/QUOTE] Tu się zgodzę. Smycz w jedną rękę,klatka w drugą,drobnica do plecaka ale nie daj Boże jak się chce zabrać coś jeszcze. Chyba tylko zęby wtedy zostają ;)
  13. [quote name='Paulix']Ja mam takie pytanie: czy są na rynku dostępne klatki, które składają się w coś mniejszego niż bok klatki? Ciężko jest taszczyć w pociągu tak wielki format, nawet jak jest lekki...[/QUOTE] A tam ciężko. Ja już prawie dwa lata tacham się pociągiem na wystawy,właśnie z taką materiałową,składaną klatką(dość dużą). Lekkie,można wrzucić na półkę dla bagaży albo postawić gdzieś z boku.Ewentualnie wrzucić pod siedzenia.
  14. Mona

    Flatazor

    Flatazorem są karmione kolaki w hodowli mojej młodszej suczki i są bardzo z niego zadowoleni. Ona sama była na nim do 3 miesiąca. Potem musiałam zrezygnować bo zauważyłam że to co dostałam w wyprawce,różni się(wygląd worka i cena)od tego co znalazłam w naszych sklepach.
  15. Ja się wyleczyłam z Krakvetu już jakiś czas temu i wszystkim polecam to samo :diabloti: Martens doskonale ich określiłaś [QUOTE]Po prostu JAJA. [/QUOTE]:p
  16. [quote name='Gonitwa']a ja proszę Was o pomoc, jako doświadczone psie mamy... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198776-Szczeniaki-asta-wyrzucone-na-śmietnik[/URL].[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173271-Dwudniowy-szczeniak-bez-matki.?goto=newpost[/URL]
  17. Miłe pamiątki(ręcznie robione medale i regionalna ceramika)daje też Oddział Zakopane :-)
  18. Shetanka,weszłam w ten formularz i tam na dole masz [QUOTE][COLOR=black][B]My dog has not got an archive number yet[/B][/COLOR][/QUOTE]Klikasz pod tym i przenosi cię do normalnego formularza :p
  19. [QUOTE]Czytając historie Miśki i kota, zastanawiam się czy wy wszyscy jesteście w stanie w 100% zaufać swoim psom? Mój nie zaatakuje, nie podbiegnie, nie ucieknie, mój pies to ideał !! też mam wrażenie jak gops że tutaj wszyscy mają psy idealne... ktoś powie mój pies nie goni kotów, jest taki mądry, bo nie ma takiego zapędu, ciekawe co by zrobił gdyby owy piesek miał zaped, czy wtedy też byłby taki mądry? czy potrafiłby opanować swojego psa w 100% ?? nawet jesli pies ma zapęd do pogoni za kotem czy ptakiem to takie przypadki bardzo rzadko kończą się śmiercią "ofiary" bo jaki kot da się złapać? od mojego wszystkie spieprzają.. jakieś dziwne ;) ptaki też odlatują .. na sam widok mnie i psa zwierzaki uciekają.. ciekawe kto z was opanowałby psa w 100% gdyby kot pojawił się nagle, od to 2sekundy.. albo pogoni albo nie pogoni .. oj później piesek do końca życia w kagańcu i na smyczy .. nie można przesadzać w ani jedną stronę, zdarzyła się przykra sytuacja i trzeba mieć na nią uwagę, pracować nad psem, ale i tak nie można mu zaufać w 100% ..[/QUOTE]Tak sobie poczytuję ten wątek i dopowiem swoje 3 grosze ;) Miałam suczkę(tą z podpisu). Mój tata od szczeniaka na spacery brał ją bez smyczy(albo brał smycz ale pies szedł luzem).Bo Wikusia się słucha,bo idzie przy nodze,bo nie pobiegnie w siną dal i bla bla bla. Dopowiem że mieszkałam wtedy w centrum Krakowa. Tak było do momentu kiedy moi rodzice razem nie poszli na spacer.Zabrali z sobą Wikę. Mama wstąpiła do sklepu,ojciec czekał na nią po drugiej stronie ulicy.Takiej fakt niezbyt ruchliwej,w dodatku niedziela więc auto raz na godzinę przejeżdżało. Suka bez smyczy oczywiście. Ojciec się zagapił i wystarczył moment jak suka wypruła z kopyta do mamy wychodzącej ze sklepu.Przez jezdnię.Pech chciał że akurat jechał samochód... Pisk,huk i pies pod autem :shake: Dostała zderzakiem,ale na szczęście nic poważnego się nie stało. Ojciec już NIGDY nie puścił ani jej,ani żadnej z moich dwóch obecnych dziewczyn luzem bez smyczy. Niestety na niektórych ludzi tylko takie coś działa :-(
  20. Chyba wszyscy czekamy na podział :p Ja pojadę jak na kolaki dadzą tą panią ze Szwecji :razz:
  21. [url]http://www.dogomania.pl/threads/193721-Usuni%C4%99cie-listwy-mlecznej-co-i-jak-([/url]
  22. Mona

    Sól zimą

    Zgadzam się. Moim obecnym psom to nie przeszkadza(spód łap ofutrzony) ale poprzednia suczka cała życie cierpiała zimą przez solone albo zalewane solanką chodniki :-/
  23. Gratulacje dla wszystkich :-) Ja bardzo ładnie poproszę o stawki Collie Rough z Zagrzebia :)
  24. Może warto się skonsultować z jakimś dobrym psim onkologiem albo chirurgiem ???
  25. Po miesiącu? Szkoda że nasze ZK nie ma takiego tempa :( Na nasz czekałam grubo ponad 2 miesiące i figa.Przez ten durny błąd poczekam pewnie kolejne dwa :-/ Narazie posłałam meila do ZK,z zapytaniem czy mam im to odesłać. Wysłałam tydzień temu i póki co cisza...
×
×
  • Create New...