Jump to content
Dogomania

Godelaine

Members
  • Posts

    1038
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Godelaine

  1. Ja się ze skruchą melduję... :oops: Na kolejne spotkanie zjawię się obowiązowo! Byle nie było 7-9 maja, bo wtedy centrum świata będzie znajdowało się w niewielkiej miejscowości 100 km za Warszawą. Gdzie będzie odbywał się zjazd belgów :D :D :D
  2. A właściwie, jak to jest z tym nadawanie imion? Bo przecież często aż do końca (czyli do momentu odbioru) nie wiadomo, którego psa się bierze. Pozdrawiam
  3. Cholera! Miły pan, z którym miałam zrobić wywiad już pare dni temu (ale dał ciała) oświadczył, że w końcu łaskawie przyjmie mnie jutro na audiencji :x Zgadnicjie o której? Tak! O 17:15! Jak w mordę strzelił... Potem jeszcze trzeba co z tego sklecić... Wrr... :evil: Jak coś by się jednak zmieniło... Gwarek. Podesłałam Ci swój numer komórki. Pozdrawiam wkurzona :evil: Goddy
  4. Hmm... A tak w ogóle... To ten tego... Jak ta knajpa w końcu się nazywa? :roll: :D
  5. Oki. Ja będę. Co prawda jeszcze nie sprawdzałam połączeń, ale z tym akurat nie powinno być większych problemów :) Pozdrawiam
  6. :o :o :o To czemu w takim razie na stronie www.agility.w.interia.pl znajduje się cosik takiego: 06.06.2004 PUCHAR POLSKI AGILITY PŁOCK 2004 26-27.2004 PUCHAR POLSKI AGILITY KRAKÓW 2004 11.07.2004 PUCHAR POLSKI AGILITY WARSZAWA 2004 Carl de Rouck (Belgia) 01.08.2004 PUCHAR POLSKI AGILITY LEGNICA 2004 SABINE PROPP (NIEMCY) 14-15.08.2004 PUCHAR POLSKI AGILITY SOPOT 2004 07.11.2004 MISTRZOSTWA POLSKI AGILITY POZNAŃ 2004 Antonin Grygar (Czechy) Co prawda brakuje tu wskazania miesiąca, ale zważywszy na chronologiczny układ pozostałych czerwiec narzuca się sam przez się. Pozdrawiam
  7. Dobra... Te TESCO chyba nie byłoby złe. Co prawda jeszcze nie wiem dokładnie, który to przstanek, ale jakoś dam radę :D Pozdrawiam
  8. Jak już mówiłam, mi pasuje. Hmm... Będzie może ktoś tam jechał od strony Katowic? A jeśli nie, to ja ten tego proszę o jakieś szczegóły :D :D :D
  9. Jak dla mnie 18 może być. Akurat prosto z zajęć pojadę. Tylko będziecie musieli mi powiedzieć jak tam trafić :D Robull... Fakt. Złe słowo. I oczywiście zawsze traktować to będę jako hobby :D Zresztą, jak wspomniałeś, w miare drogie hobby :D Gwarek. To ja przepraszam. Miałam za sobą nieprzespaną noc i cały zalatany dzień. Wiesz, jak to jest. Wtedy wszystko odbiera się trochę hmm inaczej :D A butelki z wodą chętnie będę otwierała :lol: Pozdrawiam Goddy
  10. Gwarek... Wybacz. Ale co ja niby mam zrobić? Mam psa, który się zupełnie nie nadaje do agility. A także w planach (za rok) belga, z którym chcę zawodowo biegać. Ale zanim i tak zacznę, trochę czasu minie. To oznacza, że pojawienie się w takiej sytuacji na treningach w roli widza jest z mojej strony nietaktem albo czymś nagannym? Ja chętnie sę spotkam. Bo zależy mi na rozwoju tego sportu na śląsku. Pozdrawiam
  11. Ja szczerze mówiąc też w tym miesiącu jestem totalnie spłukana... Dlatego, aż mi głupio, że do tej pory nic nie wpłaciłam na konto :roll: Ale idzie maj... Więc... :) Trzymaj się Rotti!
  12. Ja się niczego nie boję! Niczego! A że nie lubię być w tym samym miejscu co te dziwne warczące coś? Po co sobie język strzępić i się wykłócać z czymś takim? A niech se pyska drze dalej. Ja mam swój honor i swoją dumę. Do poziomu podłogi zniżać się nie będę! Pozdrawiam Diana
  13. Atos... Właśnie Cię znalazłam na belgach! Czemu na wstępie od razu nie napisałeś, że chcesz brać belga? To IMHO znaczna różnica. Pies wyjątkowo wymagający jeśli idzie o aktywność. Ale jak już pisałam... Dla chcącego nic trudneggo :)
  14. Buldog... Ja wiem, że są święta - czas dobroci, życzliwości itp... Ale eee... Ten tego... Coś mi tu... Dziewczyny nie żebym coś sugerowała, ale może lepiej do Niemiec nie wyjeżdżajcie ? :P Polki ponoć są tam bardzo, ale to bardzo mile widziane. Momentami aż za bardzo :P
  15. Buldog... A prowizji ile bierzesz? :P
  16. ... i Tufi co drukować :P Co do Świerklańca... Kiedy to jest? Wrzesień? Październik? W zeszłym roku nie mogłam :( Ale teraz cokolwiek by się działo, to pojadę chociażby po to, by popodziwać Twoje cuda, Rotti :D
  17. Ja nie bardzo się orientuję... Ale cosik owocowo-warzywnego to chyba może? :roll:
  18. Wiecie. Czytając te wszystkie posty człowiek na nowo zaczyna wierzyć w ludzi. Rotti... Mam nadzieję, że Zmartwychwstały Chrystus da Ci siłę. A także nadzieję. My w Ciebie wierzymy! Pozdrawiam
  19. Rotti... Nawet nie masz pojęcia, jak wspaniale Cię znowu czytać! :D Nie daj się cholerstwu! :)
  20. Ela... Będzie dobrze! Wierzymy w Ciebie wszyscy i mocno trzymamy kciuki! Jestem pewna, że nie tylko tu... Ale także na wielu innych forach! Chociażby na belgach :D Pozdrawiamy ciepło! Bogusia i Diana
  21. Ja plany ambitne w sumie mam... Ale dopiero za rok :P Teraz jednak chciałabym w miarę możliwości pojawiać się na torze i obserwować. A co z resztą? Pozdrawiam
  22. Iwona... Ja będę brała prawdopodobnie swojego belga właśnie z linii wystawowej (choć nie do końca typowej). I tak, jak w przypadku Mami - będę nastawiona na malucha z predyspozycjami do agility i obedience. Mam nadzieję, że urodzi się sporo suczek. Żeby wybór był :) Pozdrawiam
  23. No właśnie... Mnie też ciekawi, jak zachowujecie się, gdy nagle okazuje się, że nie ma w miocie żadnej suczki, a było na nie paru chętnych (takich baaaardzo zaangażowanych :) ). Zostawiacie ich tak po prostu? Proponujecie chłopczyka? Jeśli tak, to wg jakiej kolejności? Pozdrawiam
  24. Potwierdzam! Było niesamowicie! To były pierwsze moje zawody. Na razie bez psa. Ale było naprawdę sympatycznie! Świetna atmosfera, cudowni ludzie no i fantastyczne psy! Ja mogę podać tylko wyniki w large (w sumie to na nie zwracałam największą uwagę :) ) IAL: 1. Grendel 2. Wampir Open 1. Andzia 2. Wampir 3. Grendel Jumping 1. Banky 2. Grendel 3. Wampir Nie muszę chyba pisać, że to same belgi? :D :D :D Pozdrawiam Goddy P.S. Mam nadzieję, że nigdzie się nie machnęłam :)
  25. Ja na szczęście takich doświadczeń nie miałam. Ale takie rzeczy niestety się zdarzają :( Sama będę brała wkrótce (czytaj: za rok :lol: ) szczeniaka i wolałabym się jakoś zabezpieczyć. Co prawda wydaje mi się, że trafiłam na naprawdę dobrą hodowczynię, więc nie powinno być tego typu problemów. Teraz to tylko cierpliwe czekanie pozostaje :) Co do umów... Właściwie to w którym momencie takową powinno się podpisać? I co wg Was jeszcze powinna zawierać? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...