Jump to content
Dogomania

anetta

Members
  • Posts

    8360
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anetta

  1. [img]http://www.allegaleria.pl/images/74co0se2no1n0gqih4.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/ystp1ilnq1f8rhs0ve9m.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/o27kaw5c1z29b40za3kj.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/f544sz629wviicqz6pc.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/ij0ha6e3xrpdjco5ylv.jpg[/img]
  2. [img]http://www.allegaleria.pl/images/j7bfpxny71j0w97fmbx.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/v2i6ysez1q99vu3fbsg.jpg[/img] Ala, JUŻ do szkoły chodzi :roll: [img]http://www.allegaleria.pl/images/mp2xz48bcahombuvoer.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/rx50ss2y6dfdrfpkc7zt.jpg[/img] Drugi nasz pomost, na którym stała ławeczka i nic więcej. Takie miejsce do zadumy :p [img]http://www.allegaleria.pl/images/vbh5rhwgk6nlatap113.jpg[/img]
  3. [img]http://www.allegaleria.pl/images/c911e24y4z8d78kdabfc.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/4aai8j9x19gyl1qjgku.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/vfq1i4wvph605ahcu46.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/3cwgcm0l22hf0mi52t3f.jpg[/img] [img]http://www.allegaleria.pl/images/73ehdd3w3j64xrpde5l0.jpg[/img]
  4. Taki śmiechowy był to go obstrykałam :diabloti: Siedział sobie z pańciostwem przy fontannach. Byliśmy w Pelniku, niecałe 20 km. od Ostródy. Zuzole, hahaha, zapewne byś zgubiła gdybyś wpadła do tego jezioringu :diabloti: (połączenie jeziora z parkingiem :evil_lol: właśnie to wymyśliłam :lol:). Sama miałam stracha. Żarełko zamówione, na pół roku mam spokój :lol::lol::lol: [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/o0wrdb8esgxan0ht690.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/qn8n493d6thypuq7h31x.jpg[/IMG] Alfa vel Reksio, została adoptowana z Psa za Zakrętem, jeśli dobrze pamiętam. Masaj ją toleruje ale miłości nie ma, ALEEE, gdy inny pies do niej uderza to Masaj się wkurza i przegania :evil_lol: Normalnie pies ogrodnika. Jest mega, mega szybka, długonoga, prawdziwy przecinak, na agi by była zaje! We fresbee też super, bo jest lekka i skoczna. [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/molb1jjy7i8qqqw48lct.jpg[/IMG] futro pani od domu jak mniemam [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/nha3z33acui2bp57llnm.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/0wceknm7v3b4lruz515.jpg[/IMG]
  5. :ices_bla: to coś źle spojrzałam. Ogólnie strona jak dla mnie jest mało czytelna :eviltong:
  6. Małe papisie pachną :loveu:
  7. [quote name='Vectra'][b]Hania miala zawał serca.[/b] Nie było żadnych zmian w jej wnętrzu ani żadnych wad wskazujących na to. Serce , mózg i wsio było idealne. Nadpobudliwość , wesołość i szybkie życie ... Jedno wiem , nie cierpiała[/QUOTE] Straszne :(((( Pinczerka, nie miałam pojęcia że nie ma już Gizmusia wśród nas, weszłam na Twój wątek i doczytałam. Bardzo mi przykro!! :calus::((((
  8. Hahaha czerwony dywan :lol: Wieki minęły. Witamy Patikujka i jej nowego kota :lol: Super jest!!
  9. :lol: Halinka i Malwinka....cudne imionka :lol: uwielbiam kłapouche
  10. No proszę jakie skoczne futra :multi:
  11. Super uchwycony moment :evil_lol: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-LBETyl3w4KQ/Ubg6evBTQwI/AAAAAAAADgA/36ghv0GqFGM/s640/4%2520%25286%2529.JPG[/url] Świetne foty, jest na czym oko zawiesić :razz:
  12. [quote name='Aleks89']Kółeczko dostał:diabloti:Starczy żeby się szwabowi w dupie nie poprzewracało. [URL]http://w679.wrzuta.pl/film/8VKDB0dkxHA/czarek[/URL] mały szwabuś :loveu:[/QUOTE] jaki papitek :evil_lol: [quote name='Aleks89']obrzydliwy :lol: Szczur :lol: [url]http://imageshack.us/a/img842/7466/67835026.jpg[/url] [url]http://imageshack.us/a/img571/634/dsc00519hu.jpg[/url] Dzień po adopcji i dziś :diabloti:Żadnej różnicy:evil_lol:[/QUOTE] Absolutnie :grins: Najlepszego wkurzania!:loveu:
  13. [url]http://img2.stylowi.pl//images/items/o/201305/stylowi_pl_ogrod_beata-jakubczyk-beatajakubczyk-on-pinterest_7451098.jpg[/url] bardzo fajne, podoba mi się :cool3: Zaraz, zaraz a Sajan to gdzie pojechał?? Dobrze że hasior długo miejsca nie zagrzał. A jak ktoś go szuka? I co teraz ze Zgredkiem będzie jak mu się to papra? nie można zwykłych szwów założyć czy już wolisz żeby samo się zagoiło? śmieszne uchi ma ten olbrzym :lol: Szkoda psiaka:(
  14. Sielanka u Kasi, no sielanka...:loveu: Jakiś czas temu Cejrowski fantastycznie opowiadał o kurach, cały odcinek był poświęcony :lol: Pokazywał np, jak się rozkłada kuraka na czynniki pierwsze :diabloti:, co ma w środku. Bardzo ciekawe było z jajkami które kurka miała w środku. A poza tym opowiadał o hierarchii w kurniku, o kogutach, ogólnie o życiu kur w gospodarstwie :eviltong: Tyle miałam czytania i widzę że jest już (s)pokój :diabloti:
  15. [quote name='Alicja'] [URL]http://kontakt24.tvn24.pl/temat,silne-gradobicie-na-slasku-blok-wyglada-jakby-ktos-do-niego-z-broni-strzelal,90120,html?categoryId=496[/URL][/QUOTE] :mdleje: "najlepszy" samochód z poszatkowaną szybą i zielony stół....:shake:
  16. Pięknie!! :)))))
  17. Sto lat :angel: najlepsiejszego!! [quote][COLOR=#000000]Niewiele brakowało, a też mogłam mieć bedla z tego miotu [/COLOR]:smile:[/quote] Ale będziesz miała ACDka :cool3: Rodziców widziałam na stronie, bardzo mi się tata podoba :cool1: Mama zakręcona; to będą bardzo fajne maluchy.
  18. I bardzo dobrze. Wczoraj zgłosiłam i zapewne nie tylko ja więc w kupie siła :diabloti:
  19. Za domem było całkiem dużo miejsca, do gry w badmintona, do pieczenia, do siedzenia przy ognichu jak i do siedzenia pod dachem gdyby był deszcz [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/lsj86qkbkr9v03sy24cd.jpg[/IMG] Nasza willa :cool3: [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/myhcdxjwgfcotu1sv0h.jpg[/IMG] Ogród, Masajo prowadzi was do wody :lol: A teraz zauważyłam, tam daleko stoi przechylony rowerek wodny i jeszcze jakaś łódeczka do góry dnem:evil_lol: [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/qnlea0b9nrdwen5j6dz.jpg[/IMG] I jesteśmy [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/qxm4h9wbb2ibd8xj4b61.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/3sw9bf113g8lel9t7mdx.jpg[/IMG] Mała przerwa bo mi się przypomniało coś :biggrina: Moja dzisiejsza wycieczka rowerowa. Dziś jak co poniektórzy wiedzą nad Wawą przeszła nawałnica tak że zalało pewne dzielnice (np. na trasie AK samochody zalane po dachy... anyway) i tak się złożyło że uczestniczyłam w niej na rowerze :lol::lol: Już wyjechałam z Kampionosu i miałam już jechać do domu aż tu nagle jak nie lunęło :lol: Nie miałam się gdzie schować więc jadę a tu coraz bardziej i bardziej leje :lol: Zanim dojechałam do pierwszego przystanku do byłam przemoczona do suchej nitki :diabloti: To był jakiś armagedon :mdleje: :lol: Już było mi wsio ryba i tak byłam cała przemoczona do majtek :diabloti: więc postanowiłam że nie będę się zatrzymywać i pojadę. Deszcz i burza zrobiły swoje i chciałam przeczekać na przystanku, chociaż zajebiście się jedzie w ścianie wody :loveu::evil_lol: Stoję, stoję, myślałam że zaraz minie albo zelżeje a tu doopa. Zjadłam sobie pasztecika, czekam dalej, chyba z 30 min tam stałam. W końcu nie wytrzymałam bo ileż można, zdeczka zimno mi się zrobiło, i się wkurzyłam i pojechałam w ten deszcz i burzę :diabloti: Od razu się rozgrzałam, mogłam od razu jechać bez tego postoju. Najlepsze czekało mnie później :evil_lol: Już się nie bawiłam w jazdę po ścieżce tylko jak najszybckiej dojechać do domu i jechałam na początku po chodniku. Jadę i widzę spod czapki na tyle ile mi deszcz pozwalał, robiło się coraz ciekawiej. Wjechałam w jezioro na parkingu które się zrobiło :mdleje: Hard core to był. Nie widziałam gdzie jadę bo głowę miałam do dołu bo deszcz mi w oczy bił :lol: Rany, no mówię wam. Wody było tyle że koła samochodów były zalane do połowy. Jak się zorientowałam gdzie wjechałam to było za późno, wszędzie woda i tak jechałam bajorem, świetnie było :evil_lol: Szkoda że zdjęcia nikt mi nie zrobił hahahhaha. Trochę ciężko się kręci w takie wodzie. Mogłam oczywiście zejść i prowadzić ale jakoś mi to nie przyszło do głowy :diabloti: Mózg wysyłał inne impulsy, uciekać jak najszybciej :lol: Niezły fun by był gdyby ten parking miał dziury (nigdy przez niego nie przejeżdżałam bo ścieżka jest po drugiej stronie ulicy i zawsze ścieżką jadę) wpadłabym w dziurę i wyryła facjatą, cała bym się pod wodą znalazła :lol::lol::lol: A obok był przystanek ze studentami bo na WACie w weekendy są zajęcia :eviltong: Tak zasuwałam że 15 min. i byłam w domu. Uffff
  20. [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/3bkktshruwi9r0mvpmg.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/bjm1quvjq24air8t7z44.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/15k8cj1g7sc6dqbum22m.jpg[/IMG] :errrr: [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/zhy9fcpdmqss9otmog99.jpg[/IMG] Widok z naszego tarasu na jezioro. Na dole to jest właśnie ta druga działka, z trampoliną do naszego użytu. Skakałam!! Hhahhaaha, świetne sprawa :lol::lol::lol: Szło się obok huśtawki, przez ogródek i już była woda. [img]http://www.allegaleria.pl/images/0ukr8cwpqz52br7v8z6.jpg[/img]
  21. Było fantastycznie :multi: Pogoda dopisała, aczkolwiek raz po południu lało i dzieci się nudziły :eviltong: Ogólnie pogoda było dużo lepsza niż w stolycy. Dwa dni było tak że mogłam się poopalać na molo, oczywiście w towarzystwie Uszatka :loveu: Jezioro cudne, z dużą ilością ryb. Mnóstwo żab, czapli siwych, kormoranów, jaskółek i innych mniejszych żyjątek i ptaszków. Widziałam na własne patrzałki płynącego spod mola zaskrońca. Pływaliśmy na łódeczce :multi: Szkoda że kajaków tam nie było do codziennego użytku, jakieś stare na brzegu i strach je było wodować, tak samo jak w rowerkiem wodnym. Rower był z tych które pamiętam jak byłam kilkulatką :evil_lol: Chociaż na stronie była fota tegoż rowerku jak jest na brzegu więc nie wiem sama. Ja bym się bała do niego wsiąść :diabloti: Właścicielka bardzo sympatyczna. Okolica fantastyczna, z jednej strony naszej działki był las i parę metrów od bramy była dróżka do lasu. A z drugiej strony było zejście w dół i prosto do jeziora. Domek stał na skarpie więc trzeba było zejść na dół na drogę szrutową, wejść na drugą posiadłość należącą do właścicielki, iść przez ogród i już było jezioro z prywatnym molem. Dużo było tych pomostów, wszystkie prywatne, ale niedaleko była miejska plaża :cool3: Jak tam poszliśmy zobaczyć jak to to wygląda nikogo nie było bo akurat rano pogoda nie była ciekawa. Nawet dobrze bo mogliśmy wejść tam z psami, normalnie jest zakaz. Plaża całkiem przyjemna, z boiskiem do siatkówki, z molem w kształcie kwadrata i krzesełkiem dla ratownika :cool1: Super zejście do wody, takie idealne dla dzieciaków. Placyk zabaw, między drzewami stały domki pod którymi można było uraczyć swoje dupsko :p Masajo się przełamał i po raz pierwszy tego roku pływał :evil_lol: Ale później już mu się odwidziało. Cykor :eviltong: Kleszczy i komarów było dużo, jednego skurczybyka zdjęłam z uszatego, ale nasze zabezpieczenia zadziałały bo był nieopity i wysuszony :multi: I to był jedyny na cały wyjazd :multi: Alfa, która była z nami miała chyba ze 2 lub 3. Ja na szczęście nie miałam żadnego. Wielką niespodzianką w dniu wyjazdu był wyskok....nad morze :lol::lol::lol: Z "naszego" miejsca do morza było niecałe 140 km, więc to żadna odległość. Prosto stamtąd, już spakowani, z bagażami pojechaliśmy zobaczyć dużą piaskownicę. I tak oto wieczorem znalazłam się jeszcze w Gdańsku:multi: Moczyłam nóżki w Bałtyku :multi:Jeszcze tam nie byłam więc z wielką chęcią pojechałam, super miasto :cool3: Zaje... ścieżki rowerowe :razz: :evil_lol: Z Gdańska wyruszyliśmy ok. 22 i po 4 rano byłam w domu :p Mam dużo zdjęć :jumpie: Zanim dojechaliśmy do miejsca docelowego zahaczyliśmy jeszcze o Ostródę :) Było barrdzo gorąco :loveu: Trafiliśmy akurat na pokaz fontann z muzyką. [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/qh50a54tfnd2p7embk.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/0azctzwftkfnryh3qxqf.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/mpkvklfvd4grongutja.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/o9j4zk5l6fdbh46gcx4g.jpg[/IMG] [IMG]http://www.allegaleria.pl/images/i4j8fdic3zmvn9xoof3q.jpg[/IMG]
  22. AMEN :grins: Asiak, to prawda co piszesz o rottku. Dawno temu znałam takiego jednego, swoją drogą Kolt się zwał :lol: Był to piesek który pilnował nam koni na obozie pod prowizorycznymi wiatami. Właściciel opowiadał mi jak Kolcik robił se jajka z nieproszonymi ludźmi gdy chcieli w nocy podejść do koni czy wejść na teren obozu :lol: Właśnie tak się zachowywał jak piszesz. Piesek uradowany z gości, ogon latał na wsie strony, uśmiech od ucha to ucha a jak już goście byli na tyle blisko to...:diabloti:
  23. Gratuluję!!
  24. Szok, nie mogę uwierzyć :( Współczuję bardzo!!
×
×
  • Create New...