-
Posts
8360 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anetta
-
Ufff, jak to dobrze ze juz jest lepiej :) A jak ona to zrobila? :roll: :oops:
-
Z dnia na dzien bedzie lepiej! :) Moja zaczela sie interesowac szwami w dniu ich wyjmowania :wink: widocznei wyliczyla sobie 10 dni i stwierdzila ze juz sa jej nie potrzebne :lol: Trzymam kciuki!
-
Korona, co sie Negrze stalo? :(
-
Tak, pogoda byla wymarzona na spacereki. Ale nasz nie wypalil bo nikogo nie bylo. Dobrze ze o 12,30 bylo spotkanko cardignowo-pembrokowe wiec Masaj sie nie nudzil.... Asher, to nie ciekawei masz z ta noga :( Lekarz Ci tak kazal?
-
Bett, i jak sunia? Pisz, pisz. :)
-
Aaaa to jzu wiemy jak dogomaniacki prysznic wyglada 8) Poprosimy o zdjecia w plenerze :)
-
Bylam :D widzialam :D i poczulam :lol: na wlasnej skorze co to znaczy maly dog z ostrymi pazurkami :cooldevi: :lol: Sa..sa...sa..rozbrajajace :angel: Dwa najgorsze lobuziaki to Hulanka :silly: i Hazard :silly: :lol: Wiem juz rowniez jak nie ubierac sie do takich fasolowych potworkow :lol: Moje przyjscie rozpoczelo sie od wejscia mi na plecy :lol: :lol: :lol: :roflt: Tak sie tam gosci wita 8) Anioleczki malutkie :lol: :loveu: Jedno dozatko skorki ma na dwa dozatka :lol: :ekmm: Oczywiscie Didulka przespala wiekszosc mojej wizyty na kolankch :ekmm: :lol: Kurcze, a cyfrowki niet :x :placz:
-
:( kurcze, szkoda :( A jak teraz? Nadal boli? Prawdopdobnie przyjdzie Whip ze swoja Naomi :) Jeszcze wysle sms'a do znajomej, moze ona tez przyjdzie... 8) Zobaczcie pogode na jutro :D temp. max: 5 °C temp. min: 0 °C Zmienne zachmurzenie i bez deszczu.. Wiatr południowo-zachodni o prędkości 6 m/s Czynnik chłodzący wiatru: -3.71 °C
-
Juz wiem! :shiny: Ja bede z cardiganem :Dog_run: :D
-
:D no to fajnie! U mnie jest tak samo :lol: za pilke zrobi wszytsko :lol: Moze sie bawic a jak mu pokaze pile to od razu leci do mnie aby mu rzucic :D (przynajmnie tak mi sie wydaje ze tak zrobi, jeszze go do konca nie rozpracowalam :lol: ) Nie moge sie juz doczekac 8)
-
No i fajnie 8) coraz wiecej ludzikow sie zglasza :multi: A jak Cola Twoje pieki (bo chyba rozumiem ze bedziesz z obydwoma)reaguja na inne samce? :P Lubia sie bawic? Bo ja to bede z innym piechem niz mam w podpisie 8) Kaji tez marznie dupcia na takiej pogodzie jaka mamy teraz :lol: a po za tym nie dalabym rady z obydwoma przyjechac ZTM :wink:
-
Dobrze prze pani :ekmm:
-
Fota z okularkami jest czederska :ylsuper: Dziewuszki, a dlaczego nie udzielacie sie na Spotkaniach, he? :evilbat: Prosze raz dwa tam sie zjawic 8)
-
Bo w soboty mam treningi a po nich wygladam jak flaki z olejem :lol: :lol: :lol: Super 8) A gdzei jest Merlin? :lol: :lol: Ja to wiem tylko gdzie jest lagodne zejscie do wody przy duzym stawie :lol: I teraz tak, czy nawet jak bedzie padac to tez sie spotykamy? Moze wezmiemy do siebie jakies nr. tel. jakby mialo sie cos zmienic a dostepu do netu nikt by nie mial :P Jedni przyjada, drudzy nie i taki bedzie spacer... :wink: Co wy na to? :P
-
Dlaczego w sobote...? :placz: chodzcie w niedziele...niedziele :roll: 8)
-
Jakie one sliczne :iloveyou: brak slow...
-
Jak ten czas szybko leci.... [']
-
Zdjecia akcji-super! :bigok: A ten boksiu to niezle bary ma :o http://img.photobucket.com/albums/v410/Pasavera/100_2451.jpg 8)
-
Hahaa balwana pomagala lepic :lol: Ma superrrr grubasna obroze. Jakie sliczny jest ten kluliczek :ekmm: uwielbiam "baranki" :D
-
Ehhh zeby moja znajoma ktora ma suczke (teraz ma I cieczke) tak myslala jak Ty Kamilko... :( Dzis sie dowiedzialam po moich wczesniejszych poradach( wydrukowalam jej nawet w vet serwisu art. o sterylce) dlaczego suczka nie powinna (oczywiscie kundelek to jest) miec szczeniakow, oznajmila mi ze w tej chwili nie bedzie jej sterylizowac a tylko zastrzyki (? sa zastrzyki antykoncepcyjne?) antykoncepcyjne jej da... :x :x I tak do 3 roku zycia suczki. Potem chcialaby aby miala szczeniaki 0X Bez komentarza... :evil: Bo ona chce miec male po jej suczce.... Bylam pewna tego ze wysterylizuje ja po I ciezce(dawalam jej nawet tel do lecznicy) a dzis w szkole taka informacje mi powiedziala... :cry:
-
Banjo, nie ma sprawy! 8) Tylko najlepiej w niedziele, bo wtedy mam drugiego psa ktoremu taka pogoda nie straszna :wink: i pobawic tez sie umie :D
-
Betty, no to dobrze wtrafilas 8) Ja z moja jestesmy tam zapisane :P Sterylke robil p. Wisniewski. Bylam bardzo zadowolona z zalozonych szwow. Slicznie zszyl, szybko sie zagoilo. Gdy drugi raz wyladowala na stole rowniez operowal Wisniewski (same moglysmy wybrac kto ja bedzie operowac) Na poczatku nie podobalo mi sie to zszycie, zwlaszza na szyji, teraz skora po wycieciu opada na dol. Tak to wyglada jakby przyszyl jej kawalek skory do miesni?! :o a pozostala czesc opada...Smieje sie ze mamy teraz szarpejowskego jamnika :lol: :lol: W tej chwili szwy wygladaja o niebo lepiej. Szew w dole brzucha rowniez bardzo ladnie sie wygoil. Wszystko ladnie sie wchlonelo, nie ma jzu opuchniec. A na szyji wyglada to tak: Jeszcze na tym mozna dostrzec ta faldke Przynajmien teraz Kaja ma znak rozpoznawczy :wink: 8)
-
:angel: jaka slicna lapeczka Bardzo fajne ujecie!!!!!! :angel: Onnna maluszesz jest wyczesany!!!!! :angel: :angel: :angel: Mam nadzieje ze na Pola bedziesz z nim chadzac 8)
-
a co ona ma? wieczorowa kreacje? :lol:
-
Fiu, fiu, Wind, piekne zdjecia :fadein: