Jump to content
Dogomania

Ewelina

Members
  • Posts

    176
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewelina

  1. wiesz co mango...eh... ty nie bierzesz nic na powaznie i jeszcze raz ci mowie zawiodla sie na tobie.... o 19 powiemy ci sabriel o co chodzi...eh.... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
  2. Ewelina

    Maszerstwo

    PaYooK i...?
  3. Ankaa jesli jestes zmykaj na chat, czekamy ;)
  4. Nie zapominajcie o na, bo chyba to zrobiliscie :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: pozdrawiam Ewelina:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
  5. No ludzie co jest? Widze narazie ze w klubie jestem ja Arwen i Sabriel, reszty jakas nie widze :( Kto tak chcial tego klubu? Kto tak chcial nalezec? Jakas nie widze Mango, K.s. Dogomania, Anki, co jest? Chociaz powidzcie dlaczego was nie ma...
  6. Ewelina

    Maszerstwo

    Tylko tak z ciekawosci pytam, niech sie ujawnia ;)
  7. I co? Msaz te wizytowke? Wiesz, mi zalezy zeby byl ten piesek, bo bede sie z nim codzien widziec... :lol:
  8. suche Frolic, a z puszki to Darling i Pupil
  9. No je suche jedzenie i raz dziennie...
  10. Dlaczego ten temat ucichl? Nic juz nie pizecie...
  11. Moja znajoma poszukuje psa rasy westie, chcialaby kupic go ponizej 500zl, czy to mozliwe? Jesli tak to bardzo prsze o danie mi adres, telefon tej hodowli. Narazie znalazla pa za 1000zl, odrazu mowie,ze ona chce bez rodowodu... Z gory dziekuje za odpowiedzi...
  12. no to oglaszam zebranie w sobote o 19.00 (wczesniej nie moge bo jade na wycieczke szkolna) jak chcecie mozecie wczesnoiej zebrac, tylko mnie nie bedzie...
  13. Przepraszam, ale ten temat jest o tragedii mojego pieska...
  14. Widze, ze ten klub powoli sie rozpada... Jesli nie chcemy zeby sie rozpadl, trzeba do tej sprawy podejsc na powaznie... Niestety nie moglam przybyc na zebranie ostatnio z jakis powodow, ale z jakich to niewazne, ale proponuje zebysmy spotkali sie wszyscy (zainteresowani dolaczeniem do klubu i Ci, ktorzy do niego naleza). uniewazniam to co napisalam wczesniej: "... ja tez jestem, ale teraz nie ma co pisac i nic nie pisze, chce tego klubu, ale widzisz nikt sie nie odzywa oprocz ciebie i Arwen... Proponuje zorganizowac jutro o 19.00 (wczesniej nie moge) spotkanie i wszystko dokladnie omowic co i jak. Powinnismy potraktowac te sprawe powaznie, wiec ja jako zalozycielka klubu mowie, zeby kazdy z was napisal mi maila lub prywatna wiadomosc, czy chce klubu czy nie, ale to nie ma byc tylko, ze chce klubu, ale to musi byc tez napisane czy bedzie nalezec czy nie i to musi byc przemyslane, wtedy ja powiem na glownym temacie, kto jest OFICJALNYM czlonkiem klubu, wtedy wszyscy, ktorzy beda nalezec, musza zorganizowac czas na spotkania. A i jeszcze jedno, jak okaze sie, ze ktos nie bedzie mogl przyjsc na spotkanie to wtedy prosze mi wylac co kolwiek z powiadomieniem, ze nie przyjdzie. Wtedy ja wysylam cos na czym jest napisane, o jakich organizacyjnych sprawach mowilismy. Wtedy kazdy bedzie wiedzial co bylo na potkaniu i co musi wiedziec. Ale bardzo prosze nie mowic sobie tak: A NIE CHCE MI SIE PRZYJSC, WYSLE MAILA I I TAK BEDE WIADZIALA CO BYLO... Bardzo prosze nie robic takich rzeczy.... Wiem, ze troche ostro do tego podeszlam, ale jak widzicie jest to konieczne." I mam teraz takie pytanie: CZY TEN KLUB JESZCZE ISTNIEJE? JESLI TAK TO KTO DO NIEGO NALEZY? Ale naprawde powinnismy potraktowac te sprawe powaznie, to przeciez chodzi o przyszlosc NASZEGO klubu. Prosze teraz o Wasze propozycje, jak ten klub ma wygladac... Ja sie juz wypowiedzialam na ten temat, ale Sabriel ma racje, troche az za powaznie do tego podeszlam. Teraz mowie do wszystkich klubowiczow: NIE POZWOLMY ROZPASC SIE KLUBOWI!!! JESLI NAPRAWDE KOCHAMY COCKERKI TO POWINNISMY WALCZYC O TO ZEBY ZOSTAL!!! Wlasnie zalozylam trone o moim psiaczku, ale musze jeszcze kilka rzeczy poprawic, ale tym sie zajme moze dzis, moze jutro i tak sobie mysle, ze moglabym tak zrobic jeszcze jeden odnosnik: "KLUB COCKERMANIAKOW" i wtedy napewno bylo by wiecej osob w NASZYM klubie, dalabym na kilka stron link do mojej strony i byloby cacy. No, ale sie rozpisalam starczy, czekam na Wasze opinie...
  15. Ewelina

    Maszerstwo

    Ilu mamy maszerow na forum?
  16. No to oglaszam ZEBRANIE NA CHACIE O 19.00 W DNIU 16.05.2003 musimy to wszytko na spokojnie przemyslec i pogadac, bardzo prosze o przybycie wszystkich...
  17. heh i znowu wszystko przezemnie...
  18. To ja w takim razie juz nic nie mowie, robcie sobie co chcecie, byle beze mnie... No jak to jest klub no to powinny byc jakie chociaz male zasady, ale z reszta ja nic nie mowie, bo juz nikogo nie bedzie w tym klubie, odwoluje wszystko co powiedzialam, tak jakby mnie nie bylo na tym teacie...
  19. ... ja tez jestem, ale teraz nie ma co pisac i nic nie pisze, chce tego klubu, ale widzisz nikt sie nie odzywa oprocz ciebie i Arwen... Proponuje zorganizowac jutro o 19.00 (wczesniej nie moge) spotkanie i wszystko dokladnie omowic co i jak. Powinnismy potraktowac te sprawe powaznie, wiec ja jako zalozycielka klubu mowie, zeby kazdy z was napisal mi maila lub prywatna wiadomosc, czy chce klubu czy nie, ale to nie ma byc tylko, ze chce klubu, ale to musi byc tez napisane czy bedzie nalezec czy nie i to musi byc przemyslane, wtedy ja powiem na glownym temacie, kto jest OFICJALNYM czlonkiem klubu, wtedy wszyscy, ktorzy beda nalezec, musza zorganizowac czas na spotkania. A i jeszcze jedno, jak okaze sie, ze ktos nie bedzie mogl przyjsc na spotkanie to wtedy prosze mi wylac co kolwiek z powiadomieniem, ze nie przyjdzie. Wtedy ja wysylam cos na czym jest napisane, o jakich organizacyjnych sprawach mowilismy. Wtedy kazdy bedzie wiedzial co bylo na potkaniu i co musi wiedziec. Ale bardzo prosze nie mowic sobie tak: A NIE CHCE MI SIE PRZYJSC, WYSLE MAILA I I TAK BEDE WIADZIALA CO BYLO... Bardzo prosze nie robic takich rzeczy.... Wiem, ze troche ostro do tego podeszlam, ale jak widzicie jest to konieczne.
  20. Wiec tak, miala polamane zebra, polamana miednice i cos z kregoslupem (ale to z kregoslupem to nie bylo powazne). Ale bym nagadala temu kierowcy co to zrobil, nawet nikogo nie zawiadomil, zadnego z sasiadow, ze potracil jakiegos psa..., nie interesuje mnie t, ze placilabym mu za uszkodzenia auta..., ale najwazniejsze, ze ten wypadek stal sie nad ranem, a nie w nocy, bo mogla sie jeszcze przeziebic, i miala szczescie, ze to sie stalo niedaleko naszej drogi, zdazyla sie do niej jeszcze doczolgac..., gdyby nie to to bysmy jej nie znalezli i prawdopodobnie juz by jej z nami nie bylo...
  21. Mojego pieska w zimie potracil samochod. Nazywa sie Bozka i jest siberian huskym. Mieszkam wlasciwie kolo Lublina, w miejscowosci Strzeszkowice (to jest wies), mam ogrodzony 1ha podworza, na ktorym psy moga robic co chca (bo mam jeszcze cocker spaniela i bernardyn, na http://strony.psy.pl/payook/dogomania/ewelina.html znajdziecie ich zdjecia). No wiec,na dole siatki posadzilismu zywoplot kolczasty, wiec nie maja szans na przejscie, ale w zimie byly duze zaspy i na gorze rozplatala sobie siatke i wyszla, mysle, ze chciala wyjsc przez to, ze miala akurat cieczke... Ja mieszkam pol kilometra od Krasnickiej (bo tak sie nazywa ta droga, bardzo szybko tam jezdza samochody) i Bozka poszla... ( a ze nie wiedziala, ze samochod moze zrobic jej krzywde...) weszla na droge no i...., to bylo juz dawno i troche ie otrzasnelam i dlatego jest lzej mi juz to teraz pisac, ale pomaga mi to pisac tez to ze moj piesek zyje. :klacz: Chce podkreslic to, ze NASZE PSY SA BARDZO DOBRZE PILNOWANE, ZEBY NIE ZROBILY SOBIE KRZYWDY, ALE KTO MOGL POMYLEC, ZE PIES MOZE WEJSC NA ZASPE I ROZPLATAC SIATKE, NO I WYJSC... :niewiem: Najwazniejsze, ze juz czuje sie lepiej i moze biegac, moze nie tak jak przed wypadkiem, ale jeszcze sie trzyma... Mam nadzieje, ze waze psy i wy nie doswiadczylicie takich zlych wydarzen, jeli tak proze o napianie ich (jeli nie jetescie w stanie tego pisac to nie musicie, bo wiem, trudno napisac jet taka niedobra historie, mi tez nie bylo latwo...) Z gory dziekuje za odpowiedzi... (mozecie takze wypowiadac sie na temat tego co mnie spotkalo...).
  22. nie wiem i nie rozumiem jednej rzeczy, ja naprzyklad nie czepialabym sie kogos jak cos lubi czego ja nie lubie, ale widocznie jestem jakas inna i wedlug nich nienormalna....
  23. Jak bylam na www.psy.pl na chacie to jakis duren przyszedl i odrazu nie spodobalam mu sie, nie wiem dlaczego, i zaraz zaczal gadac, ze jakie te cockery glupie sa, nie umieja nauczyc sie podstawowych rzeczy itp, na wtedy na to odpowiedzialam tak: sluchaj, cockery to inteligentne psy, tylko ty jestes taki glupi i nie umiesz ich nauczyc, widzac po tym jak mowisz, nie masz zielonego pojecia o tych psach i tylko chcesz mi zrobic na zlosc, ze tak bezsenownie mowisz o nich. Nie pamietam co jeszcze mu nagadalam, ale szybko uciekl z chatu.....
×
×
  • Create New...