O rany!!!
Z tego co piszesz masz labka 6-cio tygodniowego który wychodzi na dwór!!! :eek2:
Ja już pomijam że taki szkrab powinien byc przy mamie jeszcze najlepiej dwa tygodnie (a to bardzo dużo dla takiego malucha) Ale wypuszczanie na dwór!!!??? :evil:
Może jedzenie trawy, ziemi i patyczków mu nie zaszkodzi , ale wychodzenie na dwór w tak młodym wieku, bez kompletu szczepień... oj może mu baaaardzo zaszkodzić.
Właśnie teraz Twój maluszek powoli traci odporność którą przekazywała mu matka, a do wytworzenia własnej odporności ... no to jeszcze daleka jego droga (pomijam kwestję zarobaczenia poprzez zjadanie ziemi).
Pytasz jak oduczyć małego gryzienia - otóż smutna wiadomość: poprzez zbyt wczesne odebranie szczeniaka od jego rodziny, stracił on możliwość socjalizacji z psami, która powoduje że piesek uczy się między innymi tego co wolo i jak mocno wolno gryźć. Uczy się tego np. gryząc rodzeństwo lub matkę. Gdy ugryzie za mocno dostaje od nich sygnał.
Co do gryzienia rzeczy martwych (dywany, ubrania itd) to fakt - maluch poznaje wszystko pyszczkiem. Ale myslę że nie w tym problem... eh
Fakt pozostaje faktem - nie wolno takich maluchów zabierać od matki!!! . :zly7: