Jump to content
Dogomania

Malibu

Members
  • Posts

    556
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Malibu

  1. Własnie mija rok odkad moja sunia jest na tej diecie, i mimo że nie jest w niej napisane że jest dobrze przyswanana przez cukrzyków , uwierzcie mi że od momentu jej podawania wyniki badań które robie raz w miesiu nie sa wcale gorsze , niż jak była na diecie typowo weterynaryjnej. W czerwcu ubiegłego roku miała operacje na tzw. "ściaganie zaćmy cukrzycowej" Napewno nie ma sokolego wzroku ( ma "zdjete") zewnetrzne soczewki z obydwu oczu, nie ma mozliwości widzenia w odległosci do 1-1,5 przed saba, natomiast widzi na wiekszej odległosci. Pies nie widomy , lub z bardzo słabym wzrokiem bardzo szybko uczy sie funkconowania i całkiem dobrze sobie radzi ze swoja choroba. Jeżeli jesteśmy w miejscu którego ona nie zna, wołajac swoja sunie pochylam sie , żeby mój głos był na jej wysokości. Nie ma żadnego problemu z przywołaniem psa do siebie. Kiedy wchodzimy na na chodnik , mówie do niej "powoli" , zwalnia i czujnie wchodzi. Natomiast bywa że zaczyna na łace biegać jak szalona, leci przed siebie i kiedy wołam "uważaj" zwalnie natychmiast tempo i jak by bardzo dobrze widziała przeszkode , po prostu ja omija(zaznaczam że z bliska nie widzi w ogóle) Moja sunia dostała szanse na ogladanie świata. Jeżeli dieta u psa z cukrzyca jest ściśle przestrzegana , podawana insulina, codziennie w przypadku mojej suni 3 razy badany poziom cukru paskami Keto-Diastix ,badania 1 raz w miesiacu pies funkconuje i zachowuje sie jak by ta choroba jego nie dotyczyła. Ponieważ z bliska nie widzi sama podaje jej kilka razy dziennie miske z woda pod nos. Pies z cukrzyca ma cześciej i wieksze pragnienie , niż pies zdrowy. Dlatego nalezy pamietać o podawaniu psu wody. Cukrzycy nie da sie wyleczyć . Można tylko pomóc żyć psu z cukrzyca.
  2. Wstawiam treść maila którego napisałam do osoby która mogła mi pomóc w ustawieniu diety dla mojej suni. Moja suczka mieszaniec ma około dziewieciu lat . Jest wysterylizowana .We wrześniu ubiegłego roku miała wymrażanego gruczolaka z górnej powieki . Po za tym żadnych przypadłości zdrowotnych . I nagle zobaczyłam , że jej oczy sa jakieś dziwne . Za dwa dni byłam z sunia u lekarza okulisty dr. Garncarza. Powiedział , że sunia ma na 100% zacme cukrzycowa .Zaczeło sie leczenie suni . Insulina + dieta Hillsa w/d + puszki dietetyczne . Teraz jest lepiej . Dawka insuliny zaczyna eliminować nadmiar glukozy . Zobaczymy , jeżeli sie " ustawi " może w niedługim czasie bedzie można zrobić suni operacje na oczka . Mam pytanie . Czy może wiesz i możesz mi polecic tańsza diete dla mojej suni która jej nie zaszkodzi .Co by nie gadać w tej chwili dieta jest najdroższa. Operacja o ile bedzie możliwa , też jest bardzo kosztowna . Do obecnych wydatków należa paski do badania moczu 3 razy dziennie , insulina , strzykawki . Niedawno był krwiomocz , wiec dodatkowo antybiotyki . Esseliv na osłone watroby i co tygodniowa wizyta u lekarza + badanie glukometrem . Tak bym chciała poprawić stan zdrowia i kondycje mojej suni , ale koszty zaczynaja mnie przerastać . Oprócz chorej suni mam jeszcze jedna młoda Dogue de Bordeaux . Wiec w sumie na utrzymaniu dwa psy . Bardzo prosze o porade ile jest to możliwe w sprawie chorej suni . Ciag dalszy naszej korespondencji. Witam. Do tej pory dostawała 2 x dziennie po : 150 gr. suczego i 1/3 puszki z 390 gr. sunia jest za gruba , ważyła ok. 28 kg i schudła w ciagu 3 tygodni ok.1,5 kg . To chyba dobrze szczególnie przy cukrzycy . Najlepiej żeby to była karma sucha mieszana z puszką . Nie ma wtedy problemu z jedzeniem To jest odpowiedź dotyczaca diety. Nie rozważałam karm typowo weterynaryjnych bo one są drogie a Tobie nie o to chodziło ;-) Wymysliłam dla Twojej suni taką mieszankę: Karma Bosch Special Light (z serii karm dietetycznych) cena 129,90zł za 12,5kg do tego 1/8 puszki Animonda Brocconis - cena 7,90zł za puszkę 1250g do tego wszystkiego 2 łyżki stołowe kopiaste otrąb pszennych.Te otręby sa na podniesienie poziomu włókna w diecie bo te karmy mają go trochę mało. Włókno odpowiada za prawidłowy poziom cukru we krwi (zapobiega wahaniom poziomu glukozy we krwi). Mam nadzieję, że to pozwoli obnizyć koszty żywienia Twojej suczki.
  3. [quote name='Lara']w hurtowni ta karma kosztuje 85zl - jesli to na 100% ten sam Bosch Light 12,5kg. Moge kupic i jakos Jayo przekazac :p Ale moze skoro klinika na miejscu oferuje karme w cenie hurtowej to nie ma potrzeby kombinowac specjalnie dowozu z W-wy, co? :razz: p.s. rzeczywiscie przy toskach widac, ze Amelka to okruszek pinczerek :-) W cenie hurtowej propozycja kuszaca. Tylko czy własciciela już nie po cenie hurtowej zawsze bedzie stać na ta karme? Dieta cukrzycowa to nie tylko karma , ale inne dodatki które sa obowiazkowe przy suni chorej na cukrzyce. Dziewczyny nic nie chce sugerować , jednak może warto to przemyslec. To nie jest Bosch Light , to jest Bosch Specjal Light . Nigdy nie widziałam tej karmy w ofercie krakvetu. Ale być może , ze i tam już sie pojawiła. Wieczorem opisze Wam przebieg choroby mojej suni.
  4. [quote name='martik b']A więc sprawa wygląda tak..Amelka jest już teraz u Tossy, zobaczymy czy jej 4 psiule ją zaakceptują, jak nie to będziemy myśleć co dalej :cry: Zawiozłam dzisiaj do kliniki kwiaty, bombonierkę i kawę i podziękowałam za fachową i troskliwą opiekę, wszyscy byli miło zaskoczeni..jeśli pies zastanie w bydgoszczy to klinika gwarantuje za darmo leczenie jakby było potrzebne-ale usługa gratis, bo za leki trzeba będzie płacić i karmę po hurtowych cenach też gwarantuje, miły gest z ich strony!!!!!! Jeśli chodzi o paski to Aga Mazury czy to są paski do mierzenia cukru z moczu, bo jeśli tak to są dobre, jeśli służą do mierzenia poziomu cukru z krwi to wetka powiedziała, że raczej odpadają..ona dokładnie nie znała tej nazwy, powiedziała, że mam się spytać w aptece czy te paski co Ty proponujesz są podobne do tych które Ona wypisała na recepcie czyli Keto-Diastix..ja nawet czasu nie miałam żeby się dowiedzieć, wszystko biegiem dzisiaj i jeszcze zaraz muszę do pracy lecieć :placz: na razie ttossa powiedziała, że wykupi te z recepty. DZIęKUJę WSZYSTKIM ZA POMOC...AFN ZA KARMę...ZA JAKIKOLWIEK WPłATY..i ttossie..bardzo..dzisiaj pewnie ttossa będzie pisać jak u Amelki.........ja zmykam, zajrzę tutaj nad ranem...3maj się Amelcio..My Cię tutaj kochamy!!! bosch Special Light 12,5kg 133,00zł ( 12,5 kilo).Zamawia sie na stronie Boscha. Karme przywozi kurier na drugi dzień. Mam sunie która jest chora na cukrzyce. Dostaje własnie ta karme. Oczywiście po konsultacji z lekarzem dietetykiem . Jak najbardziej nadaje sie dla cukrzyków. Jest na niej już 1 rok. Przedtem jadła weterynaryjna RC. jest bardzo droga , i jeszcze troche a poszła bym z "torbami" . Do tego dochodzi insuluna , paski Bayera Kato Diastiks( 50 szt w opakowaniu) od 20do 30 zł. Ja swoja sunie ustawiałam odrazu na insuline ludzka . Tańsza, łatwijsza do zdobycia . Insulina "lente Ho-s" W miare swojej wiedzy jak pomóc zyć psu z cukrzyca służe pomoca. Pozdrawiam.
  5. [B]Patia.[/B] piszesz ile wydałas, ale nie piszesz [B]ile[/B] mam Ci wysłac Kobieto niedaj sie prosić;) i napisz jaka kwote mam Ci wysłać?
  6. [B]Patia.[/B] Czy jest gdzieś opisana wczorajsza wizyta Denisowego szczeniaczka u Dembele?
  7. [B]Patria.[/B] Z bordożego forum wpłyneło na [B]Denisa 525,00 zł.[/B] Napisz jaka kwote mam Ci przesłać ? pozdrawiam.
  8. Bardzo prosze wszystkich o wpłacanie nawet najmniejszych pieniedzy na ratowanie i leczenie Abry. Jak sami sie domyślacie i wiecie jej leczenie potrwa długo co niesie przy tym duże koszty. Emir już "robi bokami" i każda wpłata na wage złota!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! www.fundacja-emir.org ( tutaj znajdziecie numer konta).
  9. [B]Z forum Dogue de Bordeaux od osoby która chce pozostać anonomowa na [U]Bastera[/U] wpłyneło 200 zł.[/B]. [I]Forum zadeklarowało sie pomóc doddy i pokryć cześciowo koszty pobytu na SGGW.[/I] [U]Oczekujemy że pies [B]Baster[/B] od uczestników innych for taka pomoc także otrzyma.[/U]
  10. [B]andzia69.[/B] Ta sunia z Jeleniej Góry z postu 1981 , przed pogryzieniem miała takie uchole, aż na głowe sie kładły. Na zdjeciach nastepnych te uchole sa dużo mniejsze. Czy jej uszy też ucierpiały?
  11. [B]Czy sa nowe informacje dotyczace Denisa?[/B] Patia odezwij sie , jeżeli coś wiesz.
  12. Suniu tyle w tobie uroku . Sliczna sunia czeka na dom . Nikomu sie nie podoba?
  13. [B]Nikogo[/B] nie zachwyca urok tej ślicznej suni?
  14. W chwili obecnej na pomoc dla Denisa wpłyneło [B]225,00 zł !!!!!!!!!!!!!.[/B] Dziekuje bardzo. Na Was zawsze można polegać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po Świetach napisze liste darczyńców i ogólne saldo pieniedzy jakie posiadamy dla psów w potrzebie.
  15. Abra jest bardzo chora , ale żyje. Widziałam ja dzisiaj na SGGW. Jest taka słaba, żeby tylko miała siłe walczyć o życie.
  16. [B]Wszyscy dla których nie jest obojetny los Denisa. [/B]Po wczorajszym rozliczeniu z Tajga i Ania za wyciagniecie suni Amandy ze schroniska w Słupsku i opłaceniu kosztów za paliwo w kwocie łacznej 270,00 zł, zostało na dzień 5.IV.2007 [/b][B]1930,00 zł.[/B] Jak wiadomo koszty na zwierzeta w potrzebie zaczynaja rosnać w zawrotnym tepie. Zobowaiazaliśmy sie cześciowo pomóc doddy w opłaceniau pobytu Bastera na SGGW, Pomoc finansowa w sterylizacji dla suni DDB-Karen. Opłata za pobyt na SGGW suni DDB Amandy&Vivy-mam nadzieje że koszt bedzie nie wielki. [B]Ogłaszam kolejna zbiorke pieniedzy na pomoc dla DDB Denisa. Jestem dobrej myśli , że uda sie Denisa wyciagnać ze schroniska-nie wiadomo za jaka kwote. Pies ze wzgledu na duża utrate masy ciała potrzebuje natychmiastowej pomocy i opieki lekarskiej . Napewno pilnie potrzebny odpowiedzialny-opiekuńczy dom dla Denisa, lub dom zastepczy. Kazda wpłacona kwota to pomoc dla Denisa który w tej chwili bardzo jej potrzebuje. [/B]
  17. Przepraszam Kierowniczke schroniska i osoby tam pracujace. Jest mi przykro że takźle oceniłam osoby tam pracujace. Widok Bernardynki powalił mnie na nogi z nie mocy , bezradności. A jak sie okazuje sa ludzie którzy maja serce do zwierzat, ale warunków do tej pracy żadnych.
  18. [B]Rece opadaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] Wczoraj przyjechała na SGGW sunia DDB ze schronu w Słupsku. Na szczeście była tam od.20.III.br., niedługo. Po zrobieniu koniecznych badań najprawdopodobniej sunia bedzie miała nowy dom. Jej była włscicielka rozstała sie z meżem , i przyprowadziła sunie do schronu. Przykre, że ludzie traktuja swojego przyjaciela jak "podarta szmate". Historia suni [URL="http://www.ddb.fora.pl/viewtopic.php?t=1607"][COLOR=#006699]http://www.ddb.fora.pl/viewtopic.php?t=1607[/COLOR][/URL] Niestety w tej chwili ze swojej strony nie moge zapewnić [B]Denisowi[/B] pomocy w postaci domu , lub domu tymczasowego. Inna pomoc dla [B]Denisa[/B] jak najbardziej z checia. [B]Bardzo prosze o pomoc dla Denisa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B]
  19. [quote name='allcia']dobrze ze juz jest w odpowiedzialnych rekach i to najwzniejsze teraz cos trzeba pomyslec zeby wspomoc finansowo leczenie tej suni- bo zapewne bedzie bardzo kosztowne -tak jak bylo w przypadku Medara. moze jakies cegielki na allegro na rzecz ABRY???/Malibu jak myslisz? albo tez poprostu na konto Emir-zapewne przyda sie kazdy grosz... tu jest namiar na Fundacje http://fundacja-emir.org/index1.htm a tu sa aktualnosci gdzie zapewne niebawem pojawi sie Abra i tam bedzie mozna dalej sledzic Jej los http://fundacja-emir.org/aktualnosci/akt1.htm Napewno kazda wpłacona kwota bardzo sie przyda. Przed sunia długa droga w leczeniu. Cegiełki,jeżeli beda, wystawia je tylko i wyłacznie Emir. Już sie taki oszust trafił który zbierał na Ariegp&Pikusia. Jeżeli sa wystawiane , Emir o tym informuje na swojej stronie.
  20. Byłm w klinice SGGW kiedy została przywieziona Abra. Emir jej stan zdrowia i wyglad opisała jeszcze w bardzo delikatny sposób. Widziałam wiele , i w różnych stanach psy przywożone do SGGW , ale widok tej suni chyba osobe najodporniejsza by wzruszył do łez !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo zagłodzona i zrozumiałe chuda do bólu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widok tych smutnych oczu. Sunia mie miała siły stać o własnych siłach!!!!!!!!!!!!!!!! Koszmar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Schronisak dla zwierzat stały sie niestety OBOZAMI DLA PSÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie otrzymuja one nalezytej , a niekiedy żadnej pomocy lekarskiej. Przypadek Abry jest tego dowodem. Pytam, gdzie sumienie ludzi tam pracujacych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! codzienne ogladanie zwierzat które odchodza w meczarniach i agonii. Czy tacy ludzie powinni pracować w schroniskach , gdzie każde zwierze tak bardzo ptrzebuje od nich pomocy i dobrego słowa? Ach., za bardzo mnie wzieło.
  21. Oj nie ma szcześcia ta sunia . Ale może tym razem zostane wypatrzona .
  22. Sunieczko , na pierwsza strone i szukaj nowego domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  23. [B]Ona[/B] jest na Forum molosy w owczarkach , ale tam odzew żaden. Informacja o suni własnie stamtad została przekopiowana. Na dogo znacznie wiecej ludzi zaglada, i wieksza jest szansa że tutaj znajdzie ta swoja druga połowe.
  24. [quote name='aisaK']Ona jest piękna!!! Zakochałam się, szkoda, że nie mam domu! Przepiękna..oby nie trafiła na łańcuch![/quote] [B]Żaden pies nie powinien być trzymany na łancuchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] Taka sliczna sunia , a takie małe zainteresowanie.
  25. [quote name='emir']Jestem po rozmowie z Kierowniczka - psa rano wyda; zgadza sie tez żeby prywatnie wezwać weta do schroniska ( nie tego schroniskowego) on poda jej kroplówkę - załatwcie prosze tego lekarza jak najszybcjej dla niej ; jutro rachunek zostanie uregulowany! Proszę o b. szybkie działanie -taka kroplówka może uratować jej życie EMIR W tej sytuaacji nigdzie nie trzeba suni wieść. Ta pomoc jest potrzebna natychmiast.
×
×
  • Create New...