-
Posts
2558 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olcia
-
oj Maga wstawiasz zdjęcia w środku nocy a później się czepiasz że nikt nie ogląda:)
-
debe ja też niby wiedziałam wszystko o porodzie o połogu o karmieniu po tych moich wszystkich przejściach w czasie ciąży, czekałam z załamanymi rękoma na wrzeszczącego 24 godziny na dobre bachora z adhd i nie wiadomo z czym jeszcze, a jednak bardzo miło się rozczarowałam. a jeszcze wracając do karmienia niestety po cesarce nie ma się natychmiast pokarmu, i szlak mnie trafiał, ale po 2 dniach jak już wróciliśmy do domu to Alano tak się przyssał do cyca że nie chaiał póścić:), napewno po cesarce do karmienia trzeba mieć więcej zaparcia niż przy porodzie naturalnym, a najlepszym sposobem dla mnie na laktację było picie piwa:) i to nie żadnego karmelowego którego zresztą nie cierpie tylko warki:) Niby mineło dopiero niecałe 5 miesięcy a ja już jak przez mgłę pamiętam ten ból męczarnie i jak Alano był taki mały hahah mały to on wogóle nie był a teraz gdyby nie to że nie mieści się w ciuchy co chwila dla mnie byłby taki sam cały czas:). Cola masz rację podstawowa wiedza Ci wystarczy, resztę będziesz się uczyć w trakcie, tylko w szpialu najegaj wręcz żądaj aby nauczyły Cię dobrze przystawiać do cyca jeśli chcesz karmić, i to już więcej niż połowa sukcesu.
-
ja nie mogłam nosić żadnych spodni pod brzuchem, bo było mi strasznie niewygodnie i wiecznie mi spadało:), wpasowałam się w jedne jeansy i całą ciążę w nich paradowałam:), ale oczywiście dresy też miałam ale takie zakładane na brzuchol
-
a ja mam pudle i już się przyzwyczaiłam:)
-
[quote name='Cola'] przeczytałam o tym parawanie i ..... nie wiem czy chciałabym zobaczyć jak mnie kroją :roll:[/QUOTE] po tylu godzinach męczarni i bólu już mi było wszystko jedno co ze mną robią a postanowiłam skorzystać z okazji, bo pewnie następna zanim się pojawi do kolejne miliony lat miną:)
-
a teraz już wiem , ja Alana zostawiam bez pieluchy, na podkladach, bo pielucha by żyła swoim życiem i zupełnie w innym miejscu niż Alano
-
Maga a ja mam pytanko zy Tadzio używa smoczków i czy jeśli tak to też Ci giną tonami??? ja już zaczynam mieć podejrzenia , że moje burki coś z tymi smokami robią
-
[quote name='dbsst']rozlał się jak człowiek budyń po twoich bebechach :evil_lol: no odpowiedni pies na swoim miejscu :evil_lol: tak nie ma jak więź ojciec - syn a kit mu w oko a drzwi mu w pysk :shake:[/QUOTE] hahah debe nie zapomnij jeszcze jak to będzie opowiadał 17 jak to często u synka jest i jak mi pomaga we wszystkim:) greta oczywiście w nocy musiała wleść na łóżko spać, a tak fajnie się spało przez 3 tygodnie bez piachu pod doopciom:)
-
a tak eraz poważnie po co się tak zakłada?
-
Aluś musisz przyjechać mnie nauczyć bo ja wogóle nie umiem wiązać:)
-
boszzzzz jak ja kocham tą gwarę:)
-
[quote name='Alicja']...tyczeć ...[/QUOTE] a po naszemu to co to????:):)
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]to jakbyście byli razem to też by wracał do domu raz na 2 tygodnie :hmmmm: :evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] dzięki Bogu nie jesteśmy teraz to już innej sprawa o której wraca do domu[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] a coś mi się ostatnio obiło o uszy że i tam często nie wraca:)
-
[quote name='Maga100'] a twój prawie-że-eks przychodzi widywać Alana? [/b][/QUOTE] ta pokazuje się średnio raz na 2 tygodnie [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] bo nie ma biedak czasu a jak Alan zaczyna płakać to nagle musi już wyjść spowrotem do pracy[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
-
bo ten mój klocek był wszędzie dosłownie:) greta już w domu :) cała trójka grzecznie śpi:)
-
[quote name='dbsst']ha ha ha no wiesz taka bez serca ha ha ha.[/QUOTE] noje serce zostało na stole operacyjnym :)
-
a później się dziwią , że taka znieczulica wśród młodzieży panuje [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG]
-
mi przez całą ciążę raz starsza kobiecina sama o lasce chciała ustąpić miejsca, w markecie do kas się nie pchałam po tym jak Pan na mnie nakrzyczał, że mogłam sobie brzucha nie robić, a nie teraz bez kolejki się wpychać, też usłyszłam już pod koniec ciąży "jak miała siłę wyjść z domu to i może postać w kolejce":)
-
[quote name='dbsst'] 2. i bardzo słuszne powiadomienie "tatusia" bardzo. Jeśli mogę podpytać - jak zareagował w ogóle go to obeszło :roll: :multi:[/QUOTE] pojawił się z kwiatami , które natychmiast wylądowały w koszu, ubranka dla Alana oczywiście za małe bo po co z uwagą przeczytać o wymiarach syna które wysłałam:), także oddałam:), może dla następnego się przydadzą, po czym stwierdziłam że jestem zmęczona i do widzenia oddając siatkę z zakupami dla karmiącej matki czyli z pomarańczami i winogronami:)
-
a ja już nie mogę się doczekać powrotu do pracy i jak już pisałam wcześniej podziwiam kobiety , które zostają w domu na wychowawczym z własnego wyboru
-
Debe ja chciałam być sama nie chciałam żeby kto kolwiek ze mną był przez tą cała męczarnie, bo jak bym widziała mine kogoś kto się nade mną użala to jeszcze gorzej by mnie szlak trafił:), na chwile przyjechała moja przyjaciółka która rodziła 2 miesiące wcześniej i popatrzyła na ktg i mówi oj kochaniutka tu nawet nie ma 30% skurczów, a ja się zwijałam z bólu i wizja 70% większego bólu skończyło się na wygnaniu Agniechy do domu, a już przed samą cesarką okazało się że miałam źle założone ktg, przez przypadek się przesuneło prawie na krzyż i wyszły skórcze 95% takie same bolące jak 17 godzin cześniej:) "tatuś" o pojawieniu się synka dowiedział się jako ostatni:), i to sms-em z suchymi faktami a co taka maupa byłam:) jak takie maluchy szybko zapominają ludzi, dzisiaj wrócili moi rodzice po 3 tygodniach i Alan zrobił wielkie oczy, że ktoś jest w domu:) i jak babcia go wzieła na ręce to zrobił mine srającego kota pt.: mamamama co to za baba mnie trzyma:) grecia wraca do domu hurraaaaa!!!!!:)
-
[quote name='Maga100'][b] problem to ci się dopiero zacznie wiecznie śmierdząca zmywarka wieczny problem, kto ma ją rozpakować wieczny problem, bo nie ma już ani jednego czystego widelca, bo wszystkie są w zaśmiardłej zmywarce a jak już chcesz ją nastawić, to okazuje się, że na połowę garów nie ma miejsca i i tak musisz zmywać ręcznie :evil_lol: [/b] Olcia, a dlaczego ja nic nie wiem o Kacperku? :hmmmm: Gdzie zdjęcia?[/QUOTE] AMEN!!!!!!!!!!!!! już teraz bym chyba nie wydałą tyle kasy na zmywarkę:) Jak to nie wiesz Kacper się prawie rodził na forumie:) dokładnie 19 maja 2005, Twa pamięć szwankuje, ale wybaczam ja także straciłam pamięć po ciąży:)
-
[quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]nie przyjechałas będąc w Rybcu ... ile można z towarem czekać ;P No właśnie miałam pytać czy Kacprowaty nie jest do Alana podobny i prosze ;)[/B][/COLOR][/QUOTE] aż monitor oplułam , aleś się szybko przyznała bez bicia:), kilka tekstów i zachowań Kacpra: jesteśmy w sklepie ja mówię do Kacpra żeby poczekał, bo mi się znowu siku chce i musze iść do łazienki, a Kacper na to dobrze ja poczekam i też zrób kupe, bo dzidzia połknie twoją kupe i sie udusi:) jak już miałam spory brzuch, to kacper do ucha wkładał mi śpiochy, żeby dzidzie ubrać bo jej tam zimno jest. a teraz jest krzyk Olaaaaaaaaaaaaaa on znowu jęczy:)
-
ale śmiechu jest najwięcej bo Alan jest tak podobny do mojego brata , że gdyby ktoś nie wiedział że to moje, to by nie miał wątpliwości że to mojego brata synek, o boszzzzzzzzz jaka patologia:)
-
nasz Kapsel dokładnie w wieku Alana, a teraz ma prawie 5 lat, jak dobrze sobie przypominam to na dogo czekałysmy na jego narodziny:) [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8645/120a.jpg[/IMG]