-
Posts
411 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SzOlka
-
Moje pierwsze psiurki to wlasnie sznaucerki (no przesadzam byly i sa bezpapierowe foxy), ale leb u szkota to to samo co u sznaucera tylko teraz moze bardziej podciete-u szkota- sa oczy, tzn. bardziej maszynka sie podjezdza,zeby oczy byly widoczne, kiedys tego nie btlo, ale takie podciecie wydluza kufe
-
Kurcze Flair, leb sie robi prawie dokladnie jak u tych ten teges sznaucerow, tnie sie maszynka i teraz wlasnie tnie sie mocno na oczy, zeby byly widoczne tak jak u tych tfuuuu sznaucerow Leb to tylko maszynka i juz, jak cos nie wyjdzie to nozyczkami sie poprawia
-
Murak jak ja pierwszy raz ich zobaczylam to tez bylam w "SZOKU" teraz wiem, ze to wspaniali goscie sa kochaja strasznie to co robia i swoje psiurki, uczyli sie wszystkiego od podstaw i teraz sa juz perfekcjonalistami w tym co robia, naprawde wspaniali goscie, mozesz do nich podejsc pogadac i zawsze sa chetni do udzielenia pomocy i rady i pewne sztuczki tez przekaza, fakt ze smiesznie sie patrzy na ten teges, ale goscie sa reewlacyjni Flair ty tych swoich wygibuskow nie wrzucaj, bo ja zaczne i dopiero bedzie licytacja
-
teraz zaczynam akcje wklejania uwaga trzymajcie sie bo zarzyce fotkami dalej (jak sie uda) no to dalej to by bylo na tyle zaraz reszta jak sie uda
-
SzKociory to najmniej wymagajace sa jezeli chodzi o trymowanie i czesanie, ja mam porownanie ze sznaucerami( to milosc mojego meza i sa i musza byc szczegolnie nini) takiego sznaucerka(sczegolnie wersja "amerykanska") jak nie wyczeszesz raz na tydzien, to pozniej oj oj boli, boli i psiurek sie denerwuje i meczy, a szkot to hoho 2,3 tygodnie nieczesania wytrzymuje i mozna wszystko do ladu i skladu doprowadzic, bez zadnych niepotrzebnych meczarni pieska Szkota to sie trymuje generalnie na grzbiecie,a reszta wyczesana "dlugimi" grabiami i jest ok, nie zawsze trzeba trymowac palcami, jak ma wypracowany wlos to "krotkie" grabki wystarcza Wlasciwie to szkocior ma podobna fryzure jak sznaucer( chodzi o pyszczek) a reszta to takie modelowanie degazowami i trymerem Naprawde jak sie ma pojecie " o co chodzi" to zadna filozofia tak sie wymadrzam, ale tez sama uczylam sie tego no ze 2 lata, metoda prob i bledow, generalnie nie ma u nas w Polsce odpowiedniego magika do "zrobienia" szkota, moda zmienia sie na fryzurki, a nasi sedziowie za tym nie nadarzaja Moim guru jezeli chodzi o fryzurki dla szkotow, jest hodowla spod Konina (zreszta wlasciciel jest fryzjerem hehe dla ludziow) Gosc jest na wszystkich waznych wystawach i wylapuje co i jak i zaraz to wykozystuje u swoich psiurkow Flair szkocior bardzo latwy do obrobki jest
-
Heheheh ja nie zazbytnio wymagajaca jestem, kszynka piwa i bedziemy trymowaly, ze hoho :roflt: jak taki maluski serdelek, to ile czasu nam to zajmie??? Myk myk i po robocie Ok pisze sie na to Miotly miedzy nogi i lecimy do Murak trymowac psiurki Akurat pora odpowiednia na wizyte na Babiej Gorze
-
Murak robimy tak: Ty sie pakujesz i latem jestes u mnie nad jeziorami A jesien i zima u Ciebie,biore miotle i bedziemy sobie latac nad ta Babia Gora :cunao: a w miedzy czasie wymieniamy sie ja trymuje a Ty wstawiasz fotki hehehe :D chociaz teraz to sama nie wiem???? takie to proste !!!!!!
-
:B-fly: jesuuuuuu ale jeste zdolna :multi: teraz jeszcze jedno i lece zmniejszac reszte foteke hehehe, zawale nimi forum
-
UWAGA!!!! proba hehehehe ciekawe czy wyjdzie ciekawe czy wyszlo???? :o
-
Jessssssu dziewczyny, jak to ma byc hiper dokladny, piekielnie szybki kurs wklejania zdjec to ja dziekuje, ja stara baba jezdem, musze sobie kupic paczke fajek jekies pifko, usiasc i przemedytowac co i jak, ale spokojna glowa, mam nadzieje, ze dam rade, oj dam rade i za niedlugo zawale forum zdjeciami moich strasznie terrierowatych black end white terrierow terrierowych Uff ale sie napisalam, ale teraz czas za robote i bede cosik probowac
-
Hay, Murak Ja swoje szkociory trymuje na "fartuszkach" i grzywce i brodzie Jednak nie robie to w sposob tradycyjny(wyrywam palcami) ale uzywam do tego tzw grabi, nie sa to krotkie grabki typu mars, ale zeby tych grabek maja ok 3-5cm dlugosci Przy okazji dokladnie wyczesuja martwy wlos i prostuje rozwichrzone kudelki Robie to za kazdym razem, kiedy sa na stole, juz sie przyzwyczaily i nie robi to na nich wrazenia - takie standartowe czesanko A powiem Ci, ze tego martwego wlosa na tych dlugich partiach jest straaaasznie duzo, wyczesujac to, wlos (ten" prawdziwy") jest bardziej podatny na to aby ladnie sie ukladal i jest bardziej blyszczacy i mniej podatny na "filce" Nie wiem czy dokladnie opisalam to o co mi chodzi, ale chyba wiesz Nie umiem wklejac fotek buuuuuuuu, przeczytalam juz mnostwo opisow jak to sie robi ale nie umiem i juz
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
SzOlka replied to Murak's topic in Terier szkocki
Murak i rombek, GRATULACJE Grunt to dobry opis, a reszta sie okaze w "praniu" heheh i tak nasze sa naj Z opisami sa czasem smieszne sytuacje, szczegolnie jak daja niedouczonego tlumacza, sama mialam, takiego co nie wiedzial jak jest pies czy suka nawet,wtedy trzeba brac sie do roboty i samemu tlumaczyc hehehe :D Puchar "dobrej woli" - fajna rzecz :) Slyszalam, ze te pieski po ruskim w hod Koncept sa rewelacyjne, zreszta ponoc jakis zostal w hodowlii - to o czyms swiadczy. Pszeniczny piesek p. Geremek, widzialam go kilka razy, ale pewnie teraz wydoroslal i wyglada bardziej dostojnie. Hmmmm jak mial nie wygrac finski pies jak sedzia byl z Finlandii???? -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
SzOlka replied to Murak's topic in Terier szkocki
Murak chwal sie, chwal, jak poszlo?? A przy okazji pieknie prosze :modla: o stawke szkotow, a jeszcze jak bda wyniki to juz calkiem happy bede -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
SzOlka replied to Murak's topic in Terier szkocki
acha, a stad http://www.tomdiederich.lu/ to mam ten kalendarz i jeszcze recznie tkana torbe z hameryki od bardzo, bardzo fajnych szkotomaniakow z Holandii -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
SzOlka replied to Murak's topic in Terier szkocki
hehehe szkot i nowofundland hehehe bardzo, bardzo podobne, czarne to to i kudlate, woda to ich zywiol-moje nurkuja, niewazne, czy to jeziorko, kaluza, czy beczka na deszczowke, no i waz ogrodowy tez jest ok :ylsuper: Murak, to nie cala moja ekipa, bo mam jeszcze niestety(stety) dwojke szescio miesiecznych kurdupli, co rozwalaja mnie kompletnie i reszte rodzinki tez. "Ty se mow, a ja zdrow" to ich motto zyciowe Ale jest ok, wesolo i to najwazniejsze Az tak bardzo jesieni nie zadroszcze (chociaz bardzo) bo u nas tez piknie jest W Raciborzu mnie na pewno nie bedzie bo to troche za daleko, ale moze kiedys...... Rombek, dawaj, dawaj czekamy!!! A na wystwach tylko troche odwagi- pewnie tak jest we wszystkich rasach kazdy sie ukrywa i udaje, szkocomaniackie towazystwo jest ok- nawet te z "najwyzszej polki" wiem bo sama tego doswiadczylam, tylko trzeba sie odwazyc i pozniej idzie jak po masle -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
SzOlka replied to Murak's topic in Terier szkocki
Hey witam, zglasza sie Buba, Pitusia, Pitus i Trycha :angel: Co to ma byc, ze niby wlasciciele tacy jak szkoty :evil: szkociory sa the best tak jak ich "mamusie i tatusie" Co prawda na poczatku, na wystawach tez sie "glupio" czulam, ale teraz jest ok. Murak mieszkasz w pieknej okolicy - ZAZDROSZCZE bardzo Rombka ja tez przylaczam sie do prosby na temat nowego szkocika Hehe :lilangel: dobre, dore -
Takie "ja mam 21 pudli z czego 15 srebrnych, 8 niebieskich i 14 czarnych więc wiem chyba najlepiej" Jak sie znam na rachunkach to wychodzi= 37 pudli a z jaskiń wyszliśmy, bo my są chyba homo sapiens (chyba tak się to pisze poprawnie) jak ja lubie czytać co Ty piszesz Jestem chyba twoim najwiekszym fanem-nką? :oops:
-
ZaHoryzontem :B-fly: jak najbardziej po Twojej-naszej stronie [wysypiska(fuj śmierdzi tu strasznie ,pewnie nie odpowiednie wiatry tu są) ] a moze poszukamy w ramach recyclingu jakieś puszki aluminiowe po pifku i sobie póżniej jakieś pifko zafundujemy :beerchug: ???albo cóś innego :drinking: świata się nie zmieni, ale fajnie, że są tacy jak Ty :multi: co próbuja
-
ZaHoryzontem P.S. A pomyslmy jakie zdanie ma o nas fanatyk recyclingu? :multi: powaliles mnie z nog, brawo, brawo brawo, mam zapluty monitor, jak nigdy
-
Ze lzami w oczach czajnikuje caly topik Przede wszystkim duze buziaki i usciski dla Rotti, trzymaj sie ZELAZNA DAMO i nie daj sie Najwazniejsze jest pozytywne myslenie, ale Ty pewnie o tym wiesz i nie ma innej opcji MUSI BYC DOBRZE Ile moglam to wyslalam i deklaruje sie do wysylania co miesiac pewnej kwoty. Rowniez nastepna wystawa ktora jest jeszcze nie "obsadzona" nalezy do mnie-dlatego prosze o przeslanie na prv gdzie i ile Duze usciski i buziaki dla Azir za odwazna decyzje powiadomienia dogomaniakow o sytuacjii Rotti. AZIR, tufi , bea100,dzurga jestescie WIELKIE, tak trzymac i wiecej pomocy ze strony poznaniakow. Odnosnie chrzastki rekina to radzila bym zasiegnac info u lekarza prowadzacego, ja sama zaczelam stosowac i odnioslo to odwrotny skutek (reumatoidalne zapalenie stawow )- chrzastka rekina ma odbudowywac tkanki - w moim przypadku odbudowywala chore tkanki i teraz mam podwojny klopot Rotti- ZELAZNA DAMO trzymaj sie, a w takim towarzystwie na pewno bedzie lepiej, coraz lepiej ,najnajnaj lepiej
-
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
SzOlka replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
Specem od softow na dogomianii jest Marcino 1978, ale cos ostatnio go nie widac Ma on sprowadzonego ze Szwecji pieknego psa i na pewno bardzo by sie ucieszyl gdyby ktos chcial tez sprowadzic psa. Na pewno sluzy pomoca. Jest sporo softow w czechach, ale wg. mnie bardzo dobre sa w niemczech i holandii. Strona Marcino 1978 to: www.wheatens.win.pl, napisz a na pewno z radoscia Ci odpowie, bo to prawdziwy pasjonat. Ja tez marze o sofcie, ale w tej chwili warunki mi na to nie pozwalaja (mam 3 szkoty i 3 sznaucery) Powodzenia w poszukiwaniach i mam nadzieje, ze wkrotce nastepny soft zamieszka w Polsce. Acha pelna nazwa to IRISH SOFT COATED WHEATEN TERRIER -
Gratulacje :multi: gratulacje :multi: dla tak pieknych dziewczynek no i oczywiscie dla ich Pani Tikrasbildukas masz cudne szkoty Zreszta wszystkie szkoty sa cudne :lol: Powodzenia
-
Rotti napisala o szczotce, ja tez najpierw uzywam szczotki tzw "pudlowki| oczywiscie szczotka bez okraglych zakonczen z miekkimi drucikami i zakrzywione na koncu, pozniej dopiero w ruch idzie grzbien. Te ilosci wyczesanego wlosa to chyba podczersek, ktory w przypadku moich psow nie za zbytnio jest wskazany a wlasnie on powoduje filcenie i powstawanie koltunow. Nie wiem jak ma sie to do briardow, ale chyba za duza ilosc podczerska tez nie jest wskazana.
-
Nie znam struktory wlosa u briarda, bo mam szkoty :P , ale z tego co piszesz to problemy sa podobne. Mlody pies zmienia swoj wlos, a tym bardziej na zime wlosy zmieniaja sie chyba w kazdej rasie. Spacery w lesie jak najbardziej sprzyjaja powstawaniu koltunow, a nie wyczesanie oczywiscie spowoduje, ze koltun powiekszy sie i bedzie "rosl" :( Ja do wyczesywania i czesania uzywam grzebienia z ruchomymi zabkami (tzn zeby w grzebieniu okrecaja sie)i wtedy jest to mniej bolesne dla psiura i wg mnie bardizej skuteczne w wyczesaniu koltunow, taki grzebien z latwoscia dostaniesz w kazdym sklepie zoologicznym. Musisz caly czas przyzyczajac pieska do czesania i nie koniecznie musi stac przez godzine, moze sobie lezec i wtedy go czesac. Zycze wytrwalosci dla Ciebie i psiurka i jak najmniej wstretnych koltunow :x
-
:P Witam - wakacje jejeje!!! acha nie powiem Ci nic na temat kosztow trymowania po pierwsze primo sama trymuje moje szkociory po drugie primo nauczylam sie trymowania od hodowcy mojego pierwszego szkota, co prawda kosztowalo mnie to kilka wyjazdow, ale teraz moge sama je trymowac i nie narazac pieski na stres ( pobyt u fryzjera) zreszta w moich okolicach nie ma zadnego fachowca ktory by mogl profesjonalnie "zrobic" szkota po trzecie primo kupilam prawie "profesjonalne" trymery i teraz robie z wlosem moich psiakow co chce(mam efekty) Jak cos nie wychodzi to mam pretensje tylko do siebie. Najlepsza jest wg.mnie metoda -" prob i bledow" wg wlasnego wykonania, bo kazdy szkot ma inna siersc ( ja mam 4 szkoty i widze ze to prawda). Moje psiaki trymuje wtedy, kiedy mam ochote, lub wtedy kiedy widze, wlos jest "nie taki", ale szkoty prawie codziennie stawiam na stol i czesze, jak jest za duzo podszerstka w szczotce, to wtedy zabieram sie za trymowanie. Uwazam,ze to jest najlepsza metoda i zaden fryzjer nie zrobi tego lepiej od Ciebie (i nie bedzie to tak duzy stres dla psiurka) Oczywiscie jezeli nie jestes "gotowa" sama wytrymowac psa to musisz zalicz pare wizyt u fryzjera lub u hodowcy, zobacz jak to robi, nie wstydz sie zadawac pytan (i ucz sie ), ale wg.mnie najlepsza metoda to trymowac samemu. Pozdrawiam i zycze udanych trymowan.