Jump to content
Dogomania

Katarzynka

Members
  • Posts

    65
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katarzynka

  1. [quote name='SuperGosia']Jeszcze jedno - jesli krycie bylo faktycznie nieplanowane, ale suke pokryl pies z uprawnieniami, to w odpowiednim oddziale ZK powinna znajdowac sie (odrzucona) prosba o uznanie tego miotu.[/quote] Jeśli ojcem byłby pies z uprawnieniami, to nawet jak krycie było nieplanowane, to bez łaski szczeniaki dostaną metryki ... jeśli pies z rodowodem, ale bez uprawnień to można próbować o warunkowe metryki ... Chciałam napisać tylko że mój pies [B]Ch.Pl[/B] [B]ANYŻ MIKOŁAJ Radosny Dom[/B] [B]NIE[/B] jest ojcem tych szczeniąt. Po moim psie były 'legalne' szczenięta z pierwszego miotu tej suki. Pozdrawiam, Katarzyna.
  2. Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi, o tym ze wystarczy karta krycia i rodowód to ja wiem i tak to zostało zrobione, sprawa jest w toku, ZK myśli co zrobić ... [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/2231/h2kv.gif[/IMG]
  3. Tak, jestem pewna, że takie zasady obowiązują w Belgii. Pies nie będzie miał żadnego wpisu w rodowodzie lub jakiegoś dokumentu potwierdzającego że jest reproduktorem. Te wystawy w Polsce, to tak dodatkowo, pies jest jako pies zarejestrowany w Belgii, nie ma nostryfikowanego rodowodu. Z tego co rozmawiałam z osobami obeznanymi w temecie, ZK nie powinien robić kłopotów i wystawić metryki na podstawie karty krycia i rodowodu psa. Niestety, w ZK nie są tego chyba świadomi :( W Belgii nie wystawią ŻADNEGO dokumentu, niegdy tego nie robili, więc dlaczego dla tego jednago psa mają robić wyjątek?? Co mam im powiedzieć, ze w Polsce ZK jest mało kompetentny i niedouczony ??
  4. Witam, Mam psa sprowadzonego z Belgii, nie mam niestety jeszcze rodowodu eksportowego, tylko belgijski rodowód. Pies jest nadal zarejestrowany w Belgii, aby tam otrzymać status reproduktora wystarczy, że pies ma odpowiedni wiek (12miesięcy). Mam już zrobione z nim polskie wystawy na reproduktora, jednak nie mogę go zarejestrować w Polsce ze względu na ten nieszczęsny rodowód. Pies krył w Polsce, na przegląd miotu została dostarczona karta krycia i xero rodowodu, jednak w związku rządają jakiegoś dokumentu potwierdzającego, ze pies jest reproduktorem. Czy to nie w związku powinni sobie sprawdzić regulacje jakie sa w Belgii co do psów?? Jaki dokument mogę im dostarczyć? Co zrobić w takiej sytuacji? Pozdrawiam,
  5. Witaj, tzw. Pety bywają w każdej hodowli, nie jest to jednak regółą i trzeba się troche naszukać by takiego pieska znaleźć. Takie wady to jak u innych ras zły zgryz, wadliwy ogon, zły kolor oka, plamki na sierści itp. Hodowca powinien wtedy takiego pieska sprzedać taniej, jako peta... Wytrwałości w szukaniu życzę.
  6. SH: Nie odchowałam miotów, bo nie mam hodowli, jednak uwierz mi, wiem jak to wygląda i wiem że to ciężki kawałek chleba. Ja pisze tylko o ewidentnych zaniedbaniach hodowcy, a nie o sytuacjach gdy szceniak pada z niewyjaśnionych przyczyn... wiem że tak bywa i cóż zrobić, taki los. Zdaję sobię sprawę że dla hodowcy to też nie interes ( przepraszam że takie słowo, ale z tego jest jednak jakaś kasa)jak mu szczeniaki padną w 6 tygodniu, bo odchowanie ich i doprowadzenie suki do rozwiązania i jej pielęgnacja to duży koszt i wysiłek. Jeszcze raz powtarzam, na myśli mam EWIDENTNE ZANIDBANIA, a generalnie to oczywiście się z Wami zgadzam. Zdaję sobię sprawę też z tego że jak bym miała hodowlę to moje stanowisko byłoby pewnie trochę inne; punk widzenia zależy od punktu siedzenia... nic na to nie poradzę, jedyne co mogę i co czynię to jestem bardzo wyrozumiała dla właścicieli suczek, którzy u mnie kryją. PS. Ja wiem jak wygląda hodowla w której kryję, często też odwiedzam szczeniaki i staram się pomóc najbardziej jak umiem. Tak szczerze to mogłabym się wprowadzać do hodowcy i odchować mu te szczenięta ;). Pozdrawiamy, Ja i moje dwa Łobuzy :).
  7. W tej sytuacji opisana jest sprawa padnięcia szczeniąt przez niedopilnowanie ich, przyduszenie przez sukę, a nie wady wrodzone, które ujawniają się w późniejszym okresie. A tak prawdę powiedziawszy to co ZK zrobi w takiej sytuacji? A właściciel reproduktora przez ewidentne zaniedbania hodowcy nie otrzyma należnego ekwiwalentu... Jak szczeniaki padną przy porodzie, urodzą się martwe ( ostatnio niestety taki miot urodził się po moim psie), padną w pierwszych dniach to nie ma sensu szukać winnych, jednak jak coś takiego wydarzy się później to sprawę trzeba wyjaśnić, bo niby dlaczego konsekwencje ma ponosić właściciel reproduktora?
  8. Witam, od jakiegoś czasu podróżuje pociągami z dwaoma dorosłymi labradorami... Nie wiem jak to jest, ale w Olsztynie to te baby w kasie sa jakieś przeszkolone, doskonale wiedzą 1pies 1 osoba dorosła... często prośby i groźby nie pomagają. Pies ma na bilecie wpisany numer biletu przewodnika i choćbyś się uparł, możesz trafić na babkę co za cholere biletu na drugiego psa nie sprzeda... na pytanie co mam z nim zrobić rozkłada ręce. Sajo to pewnie z Twojego powodu się baby doszkoliły ;). (też Olsztyn) Za to w drugą stronę słyszę tylko że piękne psy i bez problemu dostaję dwa bilety dla psów na siebie. W Olsztynie muszę zaczepiać ludzi by kupowali bilet razem ze mną... doszło już do tego że jak wsiadam do pociągu to mnie sami pytają czy potrzebuję opiekuna na psa ( bo byli np. świadkami mojej rozmowy z kasjerką). Jest to trochę problemowe, ale do przejścia... Kara to 60zł, tyle że konduktor to najczęściej też człowiek i da spokój, gorzej z tymi co kontrolują konduktorów... A kagańce mam ze sobą, jednak raczej nie zakładam, psy same wsiadają do pociągu i wysiadają... ciężko bym 2X40kg +torba wtaszczała do wagonu na rękach... Pozdrawiamy.
  9. Uważam że właściciel reproduktora nie powinien ponosić odpowiedzalności za to, iż w którymś tygodniu szczeniaki nie zostały dopilnowane i umarły. Co innego jak śmierć szceniąt następuje w pierwszym, krytycznym tygodniu. Jednak taki ekwestie faktyczni enalezy spisywać w umowie, bo takie sytuacje sa dośc częste. Pozdrawiamy.
  10. zabierz ze sobą oryginał rodowodu, bo od pewnego czasu jest obowiązek wpisywania miotów do rodowodu suczki. Od kiedy tak jest? i Gdzie się wpisuje ten miot?
  11. witam NNikko niestety karola czesto jest na tatulowaniu psow i ja moge to potwierdzic poza tym jak by nie wiedziala to by nie pisala tego :lol: a tak apropo to rozumiem ze ty do weta tez nie chodzisz bo jak pies dostaje zastrzyk to piszczy :o bez przesady :)
  12. moze to jakas podpucha :evil:
  13. stinki!! to na pewno super pomysł zobaczysz jaki pies bedzie szczesliwy a przede wszystkim nauczy się opcować w dużej grupie zwierzat co nie żadko jest powodem spieć psów. pozatym u mni w mieści ludzie spotykaja sie prywatnie z duża grupa haszczakow powodzonka
  14. Witam, zastanawiam się nad wystawieniem psa na trzech wystawach w tym terminie, choć zalezy to jeszcze od pewnych terminów. Interesują mni edokładniejsze informacje na temat przekraczania granicy z psem? Czy paszport dla psa i czip wystarczą? Czy trzeba mieć jeszcze zaświadczenie od veta w Polsce? Czy wystawia zaświadczenie vet. na granicy? Czy ktoś już może wie o której zaczynją się kolejne wystawy, czyli 2 i championów? Pozdrawiam.
  15. Psa widziałam kiedyś na szkoleniu :).
  16. Mój pies od wakacji jest na Arionie. Jestem bardzo zadowolona, nie ma problemów alergicznych, żołądkowych itp. Zaczął pięknie przybierać na masie. Nie próbowałam Acany bo Arion nam pasuje, ale może za jakiś czas zmienimy...
  17. Koszt wyrobienia rodowodu i zapisania sie do ZK to 105zł
  18. [quote name='ofcca'][quote name='Katarzynka']Zgłoszenia są do 05.02.2005 więc masz jeszcze chwilę czasu.[/quote] wow,jak to? dzisiaj pani mi odmówila przyjecia zgloszenia![/quote] Przepraszam za wprowadzenie w błąd...kurcze, a jak ja dzwoniłam by się dowiedzieć to wcale zbytnio kobitka nie marudziła... Przykro mi że Ci nie przyjeli juz psa.
  19. Owszem, racja, to nie ta wystawa... ale z tego co się orientuję to chyba jeszcze wczoraj przyjmowali to może dzisiaj też można. Zawsze wszystko (prawie...) mozna załatwić. Sorki za pomyłkę, za dużo tych wystaw...
  20. Zgłoszenia są do 05.02.2005 więc masz jeszcze chwilę czasu.
  21. My też jedziemy, powalczymy w stawce labradorów(psy), zobaczymy jak będzie. Życzymy powodzenia :).
  22. PrremekZ: Widziałam Westa kilka tyg. temu na własne oczy i wogóle nie był za gruby, wręcz przeciwnie, przydało by mu się trochę ciałaka. Nasi weterynarze mają to do siebie że często mało znają się na rasach i każdego labradora chcą odchudzać... Co do świerzbowca to pies niekoniecznie musi to mieć z hodowli, czy drapał się od początku jak zawitał w domu? Mógł to złapać wszędzie, choćby na szkoleniu od jakiegoś psa... A co do oczka, cóz, smutne, ale hodowca wcale ni emusiał tego ukrywać, pewnie naprawde nie wiedział. Mamy taki zwyczaj od razu 'wieszać psy' na hodowcy, a niektórzy to naprawde uczciwi ludzie. Pozdrawiamy.
  23. Kolor biszkopta w miarę wzrostu psiaka zmienia się tzn. ciemnieje. Jednak uszy czy grzbiet raczej pozostana ciemniejsze. Jesli chodzi o różne odcienie biszkoptowego to juz u malucha widać czy będzie jaśniutki kremowy czy wręcz rudawy. Jednak szczeniak zawsze jest jaśniejszy od dorosłego laba. Pozdrawiam,
  24. Witam, dlaczego nie eukanuba? Nie przecze ze jest to dobra karma, jednak mojemu psu nie suzyla. Po zastosowaniu innych (wczesniej wymienionych) zaobserwowalam pozytywne zmiany siersci, zebow (kamien), oraz apetyt psa mowil sam za siebie, co psu odpowiada a co nie. Kwestia przybrania masy mi€sniowej to juz raczej kwestia wieku i treningu, a nie karmy, jednak przy eukanubie pies byl chudy jak szczur...do tego niektrzy hodowcy twierdza ze wlasnie eukanuba przyczynila sie do nieznacznego przerostu (jakies 2 cm zbedne zupelnie). Oczywicie dobor karmy, jak piszecie, to sprawa indywidualna i zupelnie sie z Wami zgadzam. Pozdrawiam serdecznie, tym razem ze Stavanger i przepraszam za brak polskich znakow.
  25. Moj pies karmiony byl eukanuba, jednak z perspektywy czasu twierdze ze nie byl to trafny wybor. Generalnie polecam Gilpe, Ariona lub Bewi- dog. Powodzenia na wystawach, my obecnie na ten rok zakonczylismy sezon wystawowy z Championatem Polski; pozdrawiam,
×
×
  • Create New...