Jump to content
Dogomania

argo

Members
  • Posts

    1077
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by argo

  1. :o :oops: Łomatko o Tobie nie myślałam, :oops: tylko o psach :oops: Ale przynajmniej wiemy kto kogo wybrał :wink: Myśl o psach, myśl o psach :) W końcu jezdeśma na DGM :lol: :D A KTO 'kogo ..." :roll: 'Krakowskim targiem' :lol: wychodzi, ze MY :roll: :lol: :kciuki: :wink: :lol: SAMBA :roll: :lol: O czworokacie jeszce nie słyszałem ale.... :roll: :oops: :wink:
  2. NAJWIENKSZY 'zafajdaniec' :wink: - tak TO wychodzi to ja :lol: :cunao: Aleee ... fcale mi to nie przeszkadza. :lol: :wink:
  3. Niskim, lekko schrypnietym glosem... Aktualnie rzucilo mi sie na gardlo i zaczynam wydawac dzwieki ponizej poziomu slyszalnosci (t.j. 20Hz) :kociak: Biorąc pod uwagę mój vocal to ... :roll: moglibyśma wystepować w duecie. :D Jak Fitzgerald i Armstrong. :wink: Na swojom krypke stosuje podkradanie Argulowi siemia, które parzę i pije oraz wszelakiego rodzaju pastylki i syropy homeopatyczne. Zwykle, po tygodniu, krypka mija. :P To mnie już wychodzi regularne TRIO :roll: :lol: Brawa to juz awansem ? :roll: :wink: Klej ma smak naturalny. :D :wink: Dla mnie TYŻ 8) HOWGH! :D :wink: To i ja opowiem. :) Argo - wyżeł, po przyniesieniu do domu natentychmiast uwalił ogromniasta qupe w przedpokoju i poszedł do michy sie nażreć. Argo - lab, w czasie transportu do domu tyż siem skichał i puścił, dodatkowo, pawia w samochodzie. W domu to najsampierw zwiedził mieszkanie a potem usnął na moich kolanach. Wszystkich 'wyborów' dokonywała Moja Pani. Rękę, ma, przyznaję, nadzwyczaj szczęśliwą. :roll: Ja, jako nadzwyczaj zgodny men, jezdem od 'konsekwencji'. :roll: :wink: Przyznam, nieskromnie, że nawet mi dobrze w tej roli. Nie zawodzę. :roll: :wink: :D
  4. Evelina :lol: Jezdeś prawdziwa kopalnia wiedzy. :) :kciuki:
  5. Ale ja, kuna, dziwnym zbiegiem okolicznosci, tego nie slyszalam :P Cóż :lol: ... jesli KTOŚ mieszka w Otfocku a drugi na 'łajbie' to ... :roll: Hmmm ... :roll: Ciekawe JAK byś powiedziała mi TO co powiedziałaś :roll: ... patrząc, z ranka, w oczy :roll: :wink: BEATA :) ? a nie biegaja kiele ciebie i twojego domu ... bezdomne, samodzielne kociska ? :roll: :lol: :)
  6. :lol: Kwiaty som piękne. Zwłaszcza róże. :roll: Pszczółki som pracowite. Tera nie latajom i nie zapylajom - taki czas i pogoda. Tak to urządził ZEUS z Dionizosem. :) :wink: BTW. :wink: Prosze mi to pisac trzy razy dziennie 8) :( :roll: 8) Limit na dzisiaj wyczerpałem. 2x mówiłem TO w domu. :lol: :P
  7. To już nic tu pisać nie bendziem? :o :roll: Argo zamknął Offa :( i jeszcze się cieszy :o :-? :( :wink: śliczny masz podpis :D Niczego nie zamykam czyli nie kietuje. :P Tak mawiała moja Babcia, która nie tylko posługiwała sie doskonale ścierką ale i podczas śniadania uczyła mnie niemieckiego - 'eins, zwei, drei POLIZEI ...' i ... łyżka z owsianką lądowała w mojej japie. :P :roll: Awatar i podpis to koncepcja i wykonanie Mojej Wspaniałej KOTKI. :roll: BTW. :D :roll: :lol:
  8. I SOM OCZYWISTYMI głupkami :P basta. kONIEC. kROPKA. end. :roll: :oops: :D
  9. :hmmmm: :roll: :wink: Jezdem z 100% KOTKĄ :D :o :o :o w tych czasach kiedy wsadzałeś koty do piekarnika i dostawałeś w skórę też z Nią byłeś? ? :o [Niiiiii : No i dlatego ci się chciało gorącego kociaka :lol: :lol: :o :o ...cos Ci się porobiło? :roll: Żaden normalny chłop by tego publicznie nie powiedział :roll: Widac jestem NIENORMALNO - NORMALNY :roll: Zdarza siem. :oops: 8) :D Powtarzam :roll: - KOBIETY :roll: som NAJ ...W SPANIALSZE NA ŚWIECIE :P BEZ NICH nie da siem żyć :lol: :roll: :D
  10. :hmmmm: :roll: :wink: Jezdem z 100% KOTKĄ :D :o :o :o w tych czasach kiedy wsadzałeś koty do piekarnika i dostawałeś w skórę też z Nią byłeś? ? :o [Niiiiii : Ftedy byłem zbyt guuupi - na sczęscie :wink: :roll: No i NIE ZNALIŚMA siem ...z mojom KOTKA :roll: :D :roll: A TERA siem znamy - DOCENIAMY :roll: :wink: :wink: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :sweetCyb: CHWAŁA wsystkim KOBIETOM :Rose:
  11. :hmmmm: :roll: :wink: Jezdem z 100% KOTKĄ :D :roll: :lol: Aleee ... :hmmmm: "Nigdy nie mów - NIGDY alibo ZAWSZE ?" :roll: :oops: :wink: :calus: :Rose: :roll: :D
  12. Rygorystyczne przestrzeganie ... ? :hmmmm: Jest to, zwłaszcza w przypadku szczeniaka, niesłychanie trudne - mimo zapewnień producenta, że dzienna dawka bobów dla psiura zawiera WSZYSTKIE niezbędne składniki i jest DOSKONALE zbilansowana. Jest to prawda ale tylko częściowa. Weźmy, przykładowo, karmę z górnej półki - Eukanubę. W tabelce żywieniowej TU - w charakterystyce karmy :) wyraźnie podane sa PRZEDZIAŁY wiekowe / 1 - 3;3 - 4; 5 - 7 mcy itd./. Dodatkowo, aby RYGORYSTYCZNIE przestrzegać, wielkość dziennej dawki, podana jest WAGA psiura/ 2 kg., 4, 6, 8, 10, 15 itd./. A CO z indywidualnym metabolizmem psiura ? A CO z różna intensywnoscią ruchu psiura i, tym samym, zmiennym zużyciem kalorii ? Myślę, że do tabelki należy podchodzić rozsądnie. Podane są w niej UŚREDNIONE dawki. Jak zatem karmić? Obliczać dzienna dawkę? Ot - problem fundamentalny. Jedynie słusznej recepty, niestety, nie ma. Ja, karmię Argo w sposób kombinowany - karma sucha, elementy BARF, gotowane jedzonko. Obsesyjnie, przynajmniej raz w mcu, ważę psiura. Pytam innych psiarzy czy nie jest zbyt tłusty. :wink: :P TYLE :D :D BTW. Najgorsze co może być to :wink: 'serdel na łapkach'.
  13. :D Kociaki są przepiękne. Ale najpiekniejsze są te, które mają M nie tylko na czole ale, i w oczach, i sercu ... :roll: Kieeedyś, gdy byłem u Babci na wakacjach to zdarzyło się mi zamknąć :oops: kociara w piekarniku, w kuchni. W porze obiadowej, gdy temperatura w kuchence zaczęła wzrastać Misia zaczęła niemożliwie wrzeszczeć. Trochę czasu minęło zanim Babcia zorientowała się skąd dochodzą rozpaczliwe wrzaski. :oops: Po otworzeniu piekarnika kocisko wykonało, chyba, najdłuższy skok życia. Ja dostałem :roll: ścierą za innowacyjne podejście do życia, kocur swieżą rybkę. Nooo :) potem i ja dostałem słodką bułeczkę :) :roll: :P
  14. Wienc Linux :o to polski, dachowy wynalazek ??? :) :wink: Jest. :cool1: Trzeszcząca women. :B-fly: :wink:
  15. Typical facet... Na razie jedynie wyje do ksiezyca, ale jak go wysle w listopadzie do sanatorium, to i trzeszczec zacznie... TYPICAL WOMEN ... :roll: :wink: A w dodatku lubi ... :o 'zagraniczne' koty 8) ... :stupid: zamiast polskich, :D :P poczciwych, :kociak: :saint1: WSPANIAŁYCH dachowców :ylsuper: :D :gent:
  16. :P Moje 'odgłosy - głosy - skrzypienie' :roll: som normal super plus :wink: ... Może dlatego, ze używam wyłącznie - do pieczenia i sałatek :wink: - oliwy z pierwszego tłoczenia. :evil_lol: :HUT012: Extra vergin - jednym słowem :lol: :gent: BTW. Ciekawe jakie TO odgłosy 'skrzypienia' słyszała Samba w, skonstruowanym przez siebie, zegarku solarno - lunarnym ? :roll: :D
  17. :o :o łomatko Argo, :( romantyzm Cie za kości złapał? :( może jakieś maści, tableczki Ci pomogą :roll: Tabletek, :wink: na razie nie potrzebuję :lol: Kości mam całe. Szpik tyż zdrowy :roll: Generalnie 'strzyka' mnie miło. :roll: :wink: Przypomniał siem mi wywiad z Młynarskim. Powiedział, że jego piesenka 'Jesteśmy na wczasach' miała mieć, pierwotnie :roll: tytuł 'Jezdeśma w sanatorium' :lol: :wink:
  18. Cyk, cyk, cyk -tyk, ... cyk,cyk - tyk, tyk - tyk - tyk ... :roll: :wink:
  19. Nie dziwiem siem wienc już, że ... :wink: A może by tak do jakiego sanatorium go wysłac ? :roll: :wink: ... rehabilitacyjno - usprawniającego ? :roll: :wink:
  20. Samba pisał i napisał :lol: ale i ... mnóstwo emotików wkleił :wink: i i ... i teraz Samba bedzie up niec bedzie uprzejma odpowiedzieć - JAK siem sprawuje jej, osobisty, skonstruowany przez fizyka doswiadczalnego, :D zegarek solarny typu reflex, któren przelicza czas solarny na lunarny ... za pomoca nieocenionego > 'dzy, dzyn ... dzola' :roll: :D :roll: :wink: :D
  21. Pika :kciuki: Pika :D Samba :D Witam :roll: :Rose:
  22. no trafiła :roll: Tylko czemu tak długo :roll: przecież chyba wszyscy wiedzom, że ja w dogach zakofana jestem :iloveyou: .... na razie zamiennie może byc Nowofunland :wink: No to ja :lol: nie dam se wydrzeć :B-fly: LAURA ZWYCIENZCY :wink: Niechaj zatem i Pika ... i wszyscy pozostali czytajom DOKŁADNIE co napisałem wcześniej :wink: .... nawet na biało literkami i skrycie czyli ostrożnie - i :lol: z niewatpliwym 'wyczuciem' :wink: Pika :wink: -' off ... czarz ' Ci ciongle na mysli? :lol: :wink:
  23. nie :lol: Zostaje więc do wyboru - krótkowłosa :D lub :o bezwłosa, np. kitajskij grzywacz. :-? :wink: takżem ciekawa :hmmmm: :hmmmm: Czyli wybrałaś se czworonoga - większego od laba - sikajacego i kupkajacego do kuwety ? :lol: :hmmmm: :biggrina: :roll: :wink: Tera juz moja wyobraźnia siem 'wyzerowała'. Jestaj TAKA rasa na świecie? :roll: :wink:
  24. :roll: Pika w......y.....b.....i.....e......r.....a........... :roll: :lol: Ciekawe co ? To mui byc cus wienkszego od laba. ar ..ar..ar..? :roll: :wink: doga
  25. a to jakaś różnica na starcie? :roll: ale młociarze to chyba machajom młotem trzymając go w obu rękach :niewiem: Że młot tzyma sie oburącz to jasne, jak słońce :roll: ... albo jak to, że kokardki, przy pantalonach, tyż zawiązuje siem obu renkami. :roll: :P Całego rzutu nie wykonałem. Tylko pierwszą fazę czyli karuzelę :roll: :lol: Noo ... mimo adrenaliny trza myśleć :wink: A gdyby basiorowi spodobała sie moja skromna osoba ? Gdy go trzymałem za ogon to mógł mi 'nakukać' :lol: :mdrmed: BTW. Jak brak ogona to pozostajom psiurowe pachwiny do chwycenia. :P
×
×
  • Create New...