-
Posts
2573 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aneta
-
Mysia - a popatrz na los twojego psa, Ktoś go kupił, ale wydał i pies wylądował u ciebie , prawda ? Miał szczęście że trafił do ciepłego domu i pełnej miski, mógł nie mieć tego szczęścia -( Czy tego chcesz dla kilku, kilkunastu następnych tylko po to aby sobie twój pies raz ulżył? Dopuszczanie psa -samca to tak samo wzięcie odpowiedzialności za los maluchów jak dla właściciela suki - matki. Trzeba pomyśleć w perspektywie lat. I nie jest to prawdą, że pies raz musi dla zdrowia. Znam takie psy co ulżyły sobie wg. tej metody raz .... teraz problem bo jak poczują suki w cieczce stają się wręcz nie do wytrzymania ! A puszczanie za każdym razem żeby sobie piesio ulżył .... to nie ta bajka. Pokrycie suki to dla psa często zmiana hierarchii ! Działa instynkt, pies kryjący = pies dominujący . Pies prawiczek to pies beta i nie będzie się tak pchał przed psy dominujące. Co innego kwalifikacje, jeżeli wg. sędziów oraz właścicieli suk Twój pies okaże się doskonały pod względem psychiki, zdrowia, anatomii, ruchu to wtedy takie szczeniaki są wkładem w rasę - a widać to będzie po wynikach jakie osiągnie na wystawach i wynikach badań. Jeżeli Twój pies zajmować będzie najwyższe lokaty i będzie mieć najlepsze badania to jest to pies zasługujący na rozpatrzenie w planach hodowlanych - a o to w hodowli chodzi. Wtedy warto takiego psa udostępniać do suk hodowlanych. Żeby nie było wtopy właściciel takiej suki przed kryciem zakupuje w swoim oddziale ZK kartę krycia która wypełniacie i podpisujecie - jest to poświadczenie i umowa waunków krycia. I niezależnie od wszystkiego - mimo opinii wszystkich Twój pies ma być najpiękniejszy i najwspanialszy dla Ciebie - i tak powinno zostać do ostatnich swoich dni. Ale niektórzy tego nie rozumią, że pomiędzy naszym odczuciem a opinią innych ludzi jest czasem różnica. I wtedy trzeba sobie dać na wstrzymanie i psa nie dopuszczać i np. wykastrować. Inaczej ciągle będą się pojawiać ogłoszenia w typie " golden poszukuje domku" "zagłodzony labek prosi o wsparcie" ... są to w 99,9% psy tzw. "rasowe", ale w tym 0.01 % są i rasowe .... Życzę ci aby różnicy zdań przy Twoim psie nie było :)
-
Mam cos w tym rodzaju: [B][SIZE=2]04. OSTER NR 15 CRYOGEN-X OSTRZE 1,2 mm [/SIZE][/B]
-
Oster Gold jest wg. mnie doskonały :) Generalnie posługuje się 2 ostrzami - 2 mm o węższych ząbkach do pyszczka, stóp, brzucha oraz 1 cm do korpusu. Nogi , głowa i przejścia nożyczkami. Zdaje to egzamin na domowy użytek.
-
Mam 2 mm - jest to b.dobra długość. Poniżej 1 mm jest bardziej niebezpieczna bo robią się mikrozacięcia.
-
Jak są przyzwyczajone non stop do przycinania wąsów to nie reagują, bardziej reagują psy które są cięte "okazjonalnie".
-
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
aneta replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Co to znaczy, puszczali psa :angryy: Marysiu - trzeba ich postraszyć , że są już znani, i jeżeli przez ich nieodpowiedzialność piesio wpadnie pod samochód lub kierowca uszkodzi samochód np. omijając błąkającego się ich psa to ponoszą odpowiedzialność nawet na kilkanaście albo i więcej tysięcy naprawy tego pojazdu. Czasem trzeba z grubej rury :angryy: żeby doszło do ciasnego umysłu :angryy: . -
W Krakowie znaleniono starego, ślepego, bezzębnego białego samczyka minia/toy pudelka. Hipotezą jest , ze piesek się zagubił ponieważ jest ślepy i głuchy. Więcej : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-bialy-stary-bezzebny-pudelek-na-krolewskiej-pilnie-potrzebny-dt-133017/[/url] Numer kontaktowy: 604 324 941 Osoby z okolic starego miasta, ul Królewskiej, alei Trzech Wieszczów są proszone o sprawdzenie czy nie jest to znajomy piesek np. piesek sąsiadów . Pies ma tatuaż - ale nie jest to tatuaż ZK w Polsce . Są to 3 cyfry. Albo zagraniczny, albo PKPR-u albo schroniskowy ...
-
Wiesz, maszynką jest wręcz bezpieczniej ... Chyba, ze masz egzemplarz który panicznie boi się maszynki a stoi stabilnie przy nożyczkach - strzygę takiego jednego, ze koniec pyszczka muszę ciąć tylko i wyłącznie nożyczkami.
-
JUZ W DOMU Biały, stary, bezzębny pudelek na Królewskiej.
aneta replied to Marysia1986's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak wygladają tatuaże wydawane przez Polski Klub Psa Rasowego bo nigdzie nie mają na stronie. Ich namiar to [B][I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]Polski Klub Psa Rasowego [/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [I]tel. +48 505 722 904 we wtorki i czwartki[/I] [I], w godz. 17.00 - 20.00[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] informacje o informacje o rodowodach, [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]wysłanych zamówieniach, dokumentacji[/COLOR][/SIZE][/FONT][B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][EMAIL="pkpr-baza@tlen.pl"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800000]pkpr-baza@tlen.pl[/COLOR][/SIZE][/FONT][/EMAIL][/B] może to ich ??? Rozesłałam jeszcze wici po znajomych z okolicy czy ktoś identyfikuje tego pieska ale na razie 0 odzewu :shake: . -
Sonya Nero - miot miotowi nie równy :shake: Po tych samych rodzicach 2 mioty pod rząd miałam diametralnie różne - VALAR i VALINOR na oko rodzeństwo duże, mocne, a rok później 3 dziewczynki , 2 poszły w toy'e (b.do siebie podobne) i jedna większa ale tez nie podobna do wcześniejszego miotu. Gosia - ja też nigdy nie zaznaczałam szczeniaków wstążeczkami, po prostu tylko raz poza magiczną liczbę 2 i 3 :eviltong:, raz tylko urodziły się 4-ry dziewuchy - ale były do rozpoznania. Jak mam watpliwości czy np. rozpoznam bractwo po jakimś wyjeździe to np. wygalam jednemu maszynką nasadkę ogona, drugiemu podcinam koniuszek a trzeci jest naturalny :evil_lol: Asiu - to ja musiałabym oddać Queenie już kilka razy. Nie dość że franca leń i rodzi mało to jeszcze kosztowna królewna jak :diabloti: . Cesarskich dzieci jej sie zachciewa , i jeszcze trzyma je przy sobie :eviltong::eviltong: .
-
Myślę że miniaturami też nie ;) Im więcej sie rodzi tym są początkowo mniejsze, a potem rosną jak na drożdżach :) Czekamy na dalszą fotorelację :loveu:
-
Ja nie pozwalam ani na zjedzenie łożyska ani na odgryzanie pępowin - niestety czasem sie to kończy przepuklinką pępkową. Jestem wredna ale bardziej wierzę sobie niż psiej mamusi :diabloti:
-
Mieszanie kosmetyków ludzko - psich to jak widzę tajemnica poliszynela :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja używam Elsev do szybkiego rozczesywania, ostatnio kupiłam Gliss-Kur ale on wręcz strasznie zmiękcza włos, jak potrafił położyć włos nawet Carewiczowi który ma z natury sztywny to już przesada :shake: Ale np. koleżanka uzywa do swoich i go b.chwali ;) I trzeba oczywiście dobrać kosmetyk do psa :eviltong:
-
Też wolę nie kąpać w 2-giem połowie. Ale mieszkając na wsi nic sie nie stanie jak będziesz jej myć łapska. Ja w czasie porodu zawijam delikatnie ogon w ceratkę, staram się mieć mnóstwo ligliny którą podkładam pod pupę, wycieram krew mokrymi chusteczkami a po porodzie jak sunie odpoczną piorę miejsca zabrudzone czyli z reguły tyłek z nogami, szybko susze i do dzieci.. Właśnie pomyślałam, że tym wypadku znowu najlepiej sprawdza się fryzura na lwa :evil_lol: - nogi prawie łyse, dupsko łyse :evil_lol:
-
"które miało być czarne ale z czasem zrobiło się grafitowe" Normalne, z tym wyjaśnieniem się walczy nawet u 100% pudli :shake: "Dwukrotnie mieliśmy do czynienia z niewielkim stanem zapalnym skóry (miejscowy obrzęk) - raz po szczepieniu, w miejscu iniekcji, i raz po kleszczu, którego psina złapała mimo regularnych zabezpieczeń. W obu tych miejcach sierść bardzo szybko odrosła jako kruczo-czarna." Też normalne - "łatki" będą się zacierały w miarę upływu czasu. Srebrne i morelowe pudle też często tak mają że miejsca zranień są odpowiednio - czarne lub brązowe.
-
U każdego psa inaczej się starość objawia. Jeden ma super szatę ale kapcanieje, inny ma świetną kondycję ale siwieje i łysieje, inny jeszcze inaczej.
-
[quote name='Ewa_17']jaka polecacie hodowle pudli miniaturowych bialych? na wystawie w Rzeszowie spodobaly nam sie psy pani Urszuli Kowalczyk, ale jednak chcielibysmy bialego kudlacza ;) bede wdzieczna za namiary i opinie na temat hodowlii[/quote] Teraz się pojawiły jakieś białe w Toruniu (chociaż mi się wydawało że to czarne :roll: albo mają mieszane pochodzenie :roll:) , ogłoszenie masz na Klubie Pudla ([url]www.klubpudla.pl[/url]) w dziale hodowle / szczenieta. Albo poszukiwanie przez reproduktory, namiary masz też w dziale hodowle / reproduktory
-
Lanolina z Bio-Groomu jest doskonała, ale należy ja dobrze rozcieńczyć bo jest to koncentrat :lol: Generalnie używam jej do czesania na co dzień - jakoś 1;40 - biorę atomizer wlewam trochę lanoliny na dno + reszta wody gotowanej przestudzonej (żeby była miększa). Dobra jest zasada - nie za dużo, bo nadmiar też szkodzi :-o
-
U mnie w tym roku sypia jakimś solnym syfem, że moje dosłownie kuleją jak przejdą kawałeczek po chodniku :angryy::angryy::angryy: Chodzę na spacery na 2 tury przenosząc bractwo prosto z klatki na trawnik. Spróbuj zaopatrzyć się w buciki albo bierz idąc po chodniku na ręce.
-
Gosiu - tak jak u ludzi, jeden się starzeje w wieku 40-tu a drugi w wieku 60-ciu a trzeci ma 80-tkę na karku i nie wygląda na tyle ... Toy'e starzeją się trochę wcześniej - dużo zależy od warunków (w to nie wątpię, że pieski Sara-www mają doskonałe warunki ) i czynników indywidualnych ... Moja Valinor ma obecnie 15-kę i od prawie 2-ch lat jest to typowa "babcia" . a jej oboje rodzice w tym wieku jeszcze byli b.żwawi i nie sprawiali wrażenia "staruszków" .
-
Witaj Sara-www. Niestety - wiek nie polepsza kondycji naszym psom. 11 lat do toya to już wiek starczy, zmiany hormonalne itd.
-
"Filozoficznie już "Wiem że nic nie wiem":diabloti:" Normalne :razz: więc: poprawiona lista [I][COLOR=black][FONT=Verdana]1.z głowy[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]2. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]z gowy[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]3. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]Sprawdzenie czy reproduktor jest czynny [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]" - tzn. czy ma opłacone składki[/FONT][/COLOR][/I][COLOR=red][FONT=Verdana]Jak to się sprawdza?[/FONT][/COLOR] - mozna np, zadzwonić do ZK czy jest na liście, Jak pies jest wytawiany to własciciel musi mieć zapłacone składki ;) [I][COLOR=black][FONT=Verdana]4. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]zakup karty krycia [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=red][FONT=Verdana]1 czy 2 i [U]za ile[/U]?[/FONT][/COLOR][/I][COLOR=red][FONT=Verdana]jest to tez zabezpieczenie dla reproduktora – dlaczego? czy jest to załącznik do umowy? na ile wcześniej przed cieczką podpisuje się taką umowę? A jak suce spóxni się cieczka i właściciel psa wyjedzie na wakacje? :roll:[/FONT][/COLOR] - Kartę krycia wykupujesz przed kryciem, bierzesz ze sobą i wypełniasz dopiero jak jesteś z sunią u psa, karta krycia ma 2 identyczne połówki - dla własciciela suki i psa. Natomiast wcześniej lepiej skontaktować sie i dogadać telefonicznie warunki umowy. [I][COLOR=black][FONT=Verdana]5. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]umowa o krycie z właścicielem psa z zapisem formy płatności[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]a. [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]z góry za odliczoną kwotę [COLOR=red]np 2000zł?[/COLOR] (uzgodnić co będzie z płatnością jak będzie puste krycie [/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Verdana]a jakie są warianty[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]), - uzgodniona kwota z góry zależy od osób zaintesresowanych, warianty to np. drugie krycie bez dopłat.[/FONT][/COLOR] [I][COLOR=red][FONT=Verdana]b. [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]umówioną kwotę za każde urodzone szczenię (w momencie narodzin albo w uzgodnionym wieku np 7 tyg) [/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Verdana]Czyli NA PRZYKŁAD. za 1 szczenię 500zł zatem jak będzie 5 = 2500zł - [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]zgadza się.[/FONT][/COLOR] [I][COLOR=red][FONT=Verdana]c. [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]średnią wartość uwzględniając "pełny" miot tzn 4 szczeniaki (1 szczeniak 1/4 średniej ([/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Verdana]CZYLI ¼ WARTOŚCI TEGO JEDNEGO W MIOCIE SZCZENIAKA? A jak chcę go sobie zostawić to jak go „wycenić”[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana], za 2 maluchy 2/4, za 3 maluchy 3/4, od 4-rech wzwyż średnia wartość 1 malucha, [/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Verdana]czyli np. jest 6 szczeniąt. Sprzedane np. za 3000, 2500, 2000, 1500, 1000, 500 – wadliwe [/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]à[/FONT][/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Verdana] średnio 1750?) [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]- zgadza się, tak było w 2-gim miocie Queenie , w pełnowartosciowe i 1 pet, na szczęście właścicielki reproduktora wiedziały co to znaczy mieć młode :lol:. Jak masz 1 małe i zostawiasz go to już zależy od wł. reproduktora, wiele osbó nawet rezygnuje wtedy z pieniędzy, ale sa tacy co każą sobie płacić. Znowu kwestia do dogadania.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I](...)[/I][/FONT][/COLOR][I][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]7. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]poinformowanie ZK o kryciu (odniesienie karty krycia) do 2 tygodni. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=red][FONT=Verdana]Czytałam że czasem strony czekają aż ciąża będzie pewna [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana] - [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]takie [/FONT][/COLOR]praktyki też są ... [I][COLOR=black][FONT=Verdana]8. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]ciąża – [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=red][FONT=Verdana]czy USG to obowiązek[/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=black][FONT=Verdana]- nie. Są przyszłe mamusie które nie tolerują [/FONT][/COLOR]weterynarzy więc po co je narażać na stres ? Są tacy co co chwile gonią, a USG jest też zawodne :shake: Ostatnio wg. badania miało być u Sonya Nero 3 a jest 6-ka :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][I][COLOR=black][FONT=Verdana]9. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]poród - [COLOR=red]rodzinny:evil_lol: w domu, czy w klinice:megagrin:? z asystą weta? czy jakiejś położnej?:D[/COLOR][/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=black][FONT=Verdana]- Jak najbardziej rodzinny i nie stresujący. Oczywiście jak ma się zaufaną b. dobrze znaną [/FONT][/COLOR]suni doświadczoną osobę to jest lepiej , i zawsze tel do wetrynarza, komplikacje się zdarzają ... [I][COLOR=black][FONT=Verdana]10. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]zgłoszenie do ZK miotu w ciągu 2 tyg, [/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]a. wykupienie karty miotu [COLOR=red](ile to kosztuje?), [/COLOR][/FONT][/COLOR][/I]- chyba 36 zł [I][COLOR=black][FONT=Verdana]b. wpisując imiona ([/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=red][FONT=Verdana]na miejscu[/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana] :-o?) - [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]imiona wymyśla[/FONT][/COLOR]sz w domu ;) [I][COLOR=black][FONT=Verdana]c. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]pobierając nr tatuażu od kierownika sekcji[I] ([/I][/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=red][FONT=Verdana]dla każdego szczenięcia inny? Ile to kosztuje, czy to ta karta tatuaży?[/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]) - [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]tatuaż[/FONT][/COLOR] jest indywidualnym nr więc musi być inny - są to kolejne nr. wg. książki tatuaży, wpisujesz je w karcie miotu i karcie tatuaży. Kosztuje cię tylko zakup karty tatuaż (u nas 50 gr) i opłacenie weterynarza. [I][COLOR=black][FONT=Verdana]d. zakupić metryki ([COLOR=red]po jednym dla szczenięcia - to woem ale się upewnię:lol:[/COLOR][/FONT][/COLOR][/I] zgadza się [I][COLOR=black][FONT=Verdana]11.(...)[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]12. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]tatułowanie szczeniąt w wieku 6 tyg [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=red][FONT=Verdana](koszt?, w domu czy w ZK?)[/FONT][/COLOR][/I] - musisz się dowiedzieć jak jest u ciebie, koszt od 10-50 zł od malucha, zależy czy piórkiem, czy tatuownicą, czy w lecznicy,czy w domu, czy wykonują to w oddziale ZK. [I][COLOR=black][FONT=Verdana]13. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]pierwsze szczepienie [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=red][FONT=Verdana](na co? idzie się z maluchami do weta, czy zamawia się go do domu? ile to kosztuje)[/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]- [/I]ja szczepię w 6-tym tyg, gdzie - umawiasz się z wetem[/FONT][/COLOR] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]14. (...)[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]15. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]Złożenie do ZK kompletu dokumentów[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]a. [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]karty tatuaży [/FONT][/COLOR][COLOR=red][FONT=Verdana]( to te pobrane w punkcie 10c?)[/FONT][/COLOR] - [COLOR=black][FONT=Verdana]tak[/FONT][/COLOR] [I][FONT=Verdana]b. [/FONT][/I][FONT=Verdana]karty miotu[/FONT] [I][FONT=Verdana]c. [/FONT][/I][FONT=Verdana]protokołu przeglądu miotu - [COLOR=red]jak rozumiem to za mnie robi ktoś inny[/COLOR]- to robi komisja[/FONT] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]16. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]drugie szczepienie [COLOR=red]na co?[/COLOR][/FONT][/COLOR][/I] - nosówka i parvo [I][COLOR=black][FONT=Verdana]17. [/FONT][/COLOR][/I][I][COLOR=black][FONT=Verdana]Wylot ptasząt z gniazdka (róznie:grins: )[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]Czy jeszcze o czymś zapomniałam?[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=black][FONT=Verdana]:cool1: A prawda jest taka, że robi sie to wszystko i nawet sie nie zauważa tych detali :eviltong: [/FONT][/COLOR][I][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/I]
-
No to się sypnie :loveu: Gosia :thumbs:
-
Termin jest fatalny :shake: jak zresztą co roku - jeżeli chodzi o wystawy w Łodzi. Święta majowe to jedna z nielicznych okazji żeby gdzieś wywieźć dziecko z miasta w góry :shake: Nas na 99% nie ma.
-
[quote name='Oleniek']Witajcie tak sobie podczytuję dział hodowla i normalnie mi się gwiazdeczki przed oczami pokazują od nadmiaru informacji:evil_lol: Chciałam wejść na stronę ZK w Łodzi, ale strona w przebudowie:roll: więc wróciłam do dogo:evil_lol: CZy "proces";) hodowlany wygląda następująco? 1 umowa o krycie z właścicielem psa 2 zakup karty krycia (jednej czy dwóch? dla obu "zainteresowanych") 3 krycie ( w domu psa. Czy normą jest 1 krycie, czy dwa? czy to zależy jak się umawiasz z właścicielem psa?) 4 poinformowanie ZK o kryciu (odniesienie karty krycia) 5 ciąża 6 poród 7 poinformowanie ZK o narodzinach szczeniąt 8 rozliczenie z właścicielem psa 9 tatułowanie szczeniąt 10 przegląd miotu (zakup karty miotu - jednej? czy każdej dla każdego szczeniaczka) 11 zakup metryczek 12 szczepienie w wieku 6 tyg CZy ktoś mi uporządkuje / uzupełni te moje wypociny:oops:[/quote] Chyba zapomnieli o najważniejszym - zdobyciu kwalifikacji przez sukę ;) i że reproduktor ma być "czynny" - tzn. ma mieć opłacone składki (co z kolei nie dotyczy reproduktorów zza granicy) Następnie - przydomek hodowlany na który czeka sie obecnie długo bo nawet 6 msc (zanim zweryfikują w Brukseli to trochę potrwa) Natomiast to co napisałaś: 1 umowa o krycie z właścicielem psa - to przed kryciem żeby potem nie było pretensji i roszczeń, umawiasz się co do formy płatności - z góry za odliczoną kwotę (ewentualnie jak będzie z płatnością jak będzie puste krycie), umówiona kwota za każde urodzone szczenię (w momencie narodzin albo w uzgodnionym wieku np 7 tyg) , albo średnia wartość uwzględniając "pełny" miot tzn 4 szczeniaki (1 szczeniak 1/4 średniej , za 2 maluchy 2/4, za 3 maluchy 3/4, od 4-rech wzwyż średnia wartość 1 malucha) . 2 zakup karty krycia (jednej czy dwóch? dla obu "zainteresowanych") - lepiej przed kryciem aby spisać umowę- jest to tez zabezpieczenie dla reproduktora 3 krycie ( w domu psa. Czy normą jest 1 krycie, czy dwa? czy to zależy jak się umawiasz z właścicielem psa?) - krycie jak sie umówisz, raczej w domu u psa, czasem właściciel przyjeżdża za zwrot kosztów podróży lub jak się umówicie 4 poinformowanie ZK o kryciu (odniesienie karty krycia) - zgodnie z regulamienm do 2-ch tygodni, w praktyce różnie :cool1: 5 ciąża .... - tego nie przeskoczysz :eviltong: 6 poród - tego tez nie :p 7 poinformowanie ZK o narodzinach szczeniąt - zgłaszasz miot zgodnie z regulaminem w przeciągu 2-ch tygodni wykupując kartę miotu, wpisując imiona i pobierając nr tatuażu do kierownika sekcji,. W praktyce ludzie zgłaszają 6-7 tyg maluchy co jest powiedzmy bardzo uciążliwe, szczególnie jak przegląd jest w terenie i trzeba się tłuc do hodowcy kilkadziesiąt kilometrów po gruntowych drogach :shake: 8 rozliczenie z właścicielem psa - zgodnie z pnkt 1 9 tatuowanie szczeniąt - przed przeglądem w wieku 6 tyg zgodnie z nr wydanymi przez ZK 10 przegląd miotu (zakup karty miotu - jednej? czy każdej dla każdego szczeniaczka) - patrz pnkt 7 , karta miotu odnosi sie do całego miotu. Na przegląd sie umawiasz z kierownikiem sekcji po zatatuowaniu i zaszczepieniu maluchów w wieku nie wcześniej niż 6 tyg 11 zakup metryczek - zapłacić za metryki możesz razem z kartą miotu, aby nie biegać co chwilę do ZK - a odebrać je możesz dopiero po złożeniu kompletu dokumentów czyli karty tatuaży, karty miotu, protokołu przeglądu miotu (to akurat składa komisja) i musisz się liczyć ze ktoś to musi napisać, sprawdzić, podpisać - a więc ja polecam zawsze wykupić metryki wcześniej a przegląd zrobić jak najpóźnej - wtedy po prostu więcej widać - niektóre błędy czy jakieś cechy sa bardziej widoczne u 7-mio czy 8-mio tyg maluchów niż u 6-cio . Przeglądy 5 - cio tyg, uważam ze sa wogule nie do przyjęcia, co niestety się zdarza :shake: . 12 szczepienie w wieku 6 tyg, drugie w wieku 8 tyg Mam nadzieję że nie namieszałam