I tak często tych tytułów nie wypisują w katalogu....rzadko kiedy sie zdarza zeby napisali psu te uzytkowe cechy...no procz psow mysliwskich..a u innych totalnie to olewają.
Moją grzywaczkę kąpie nawet co tydzień....i nigdy nie maial problemu z łupiezem...tfu tfu....Ale york dostał straszliwego łupieżu od kosmetyków Pet Silks wet dał mi wtedy jakis szamon na łupiez oraz specjalny olejek dodawany do jedzenia.
ja za bilet yorka inter city Opole-Poznan płaciłam jakies 12 zł....pozatym nikt nie wymagał kagańca....jeżeli pies nie bedzie sie rzucał;p;pPozatym zwasze mozesz wkrecic bajke ze takich małych kaganców nie produkuja;p
ja na włos mojej grzywcazki nakałdam niewielka ilośc Silkera...po nim włos jest lśniący i nie elekrtyzuje sie.Podobna własciwośc ma Serum z Avonu do zniszczonych końcówek.
Moj pudel chodz ma te kilka lat..reakcja zawsze taka sama....Pychol słuzy mu za koparke w sniegu..nabiera w psyk a potem pluje nim na wszytskich wokoł;;pno głupol:)