Piszecie, fajnie, ale nie wiem co z tego pisania wynika, zagubiłam się. Pytałam na priv pytając o te wyszkolone osoby w Delcie, one się ukrywają czy co? ElGreko dlaczego piszesz, że wizyty np. w szpitalu to nie dogoterapia? Z Waszej dyskusji zrozumiałam, że za darmo to dogoterapia a jak za pieniądze to juz nie, myślałam, że to efekty sie liczą.
Niestety Grinch mnie dopadł w tym roku i nie życzę nikomu Wesołych Świąt