Jeju jakie one są piękne! Musze znalezć takiego na tapetę, wiecie co robię? wieczorem włączam sobie ten post i oglądając zdjęcia wspominam moją Keje! No i rycze oczywiście! Jak dorwę jakiegoś umyślnego ze skanerem to spróbuje wysłać wam jej zdjęcia. To nie był rasowy ON, coć nic oprócz kątowania tylnych nóg jej nie brakowało! A madra była taka, jak Szarik, Tequilla i pies Cywil pomnożone przez Lessi!