Jump to content
Dogomania

PATIszon

Members
  • Posts

    5462
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PATIszon

  1. A ja rozlozylam ostrze na czesci pierwsze i nie umiem go poskladac...:placz: a Pudel obcieta do polowy (prawa czesc lysa, lewa kudlata...imaginujecie to sobie :roll:) Chyba jej kuwete zainstaluje w domu, bo obciach z nia wychodzic.....
  2. Aparycje to pudel ma raczej nadajaca sie do tego sportu, ja sie raczej zastanawiam jak one sobie radza z okrywa wlosowa, a raczej jej brakiem :razz:
  3. [quote name='gops'] a tak wogole to moze ma ktos zdjecie obcietego pudelka ale z obcietymi uszami ? :roll:[/quote] Moja ma obciete. Jakos nie trawie pudli z tymi "kucykami" po bokach glowy....bleee. Zaraz wstawie jej fotke. Edit: Jak tylko Fotosik odzyje, bo szlag go chyb atrafil, a tam mam fotki. Cus mam: [img]http://images49.fotosik.pl/8/9ae60a44fd103ff9.jpg[/img]
  4. Kurcze, jakos sobie nie wyobrazam Pudla w takich warunkach......:roll:
  5. Ciekawi mnie jak rozwiazal problem sniegu w pudlowym wlosie.....:roll:
  6. PATIszon

    A może pudel :P

    [quote name='Bura']Czyli co? Zostawić małego luzem z Ajką?? Trochu się tego obawiam, poza tym bezpieczniej dla niego by było w klatce... Muszę zapytać hodowcy czy może maluchy są uczone klatki... [/quote] A moze zawiez kenel/klatke do hodowcy i popros zeby mlodego tam wsadzal na karmienie na przyklad.
  7. O co ja widze? Czyzbysmy mieli w Polsce pierwszego eskowego borderka? :evil_lol: W takim razie drzyjcie wszystkie eski!:cool3:
  8. PATIszon

    Poped łupu

    [quote name='jo_ann']powiedzcie mi prosze jak tam u waszych pudelsow poped łupu wyglada-w sensie sa zakochane w pilce tak na serio czy nie zawsze? ;) [/quote] Moja Pudel nie jest tak bardzo nakrecona jak Kenia, ale jest. Szarpie sie, warczy, goni, przynosi....ale wiem, ze to ja musze zakonczyc zabawe pierwsza, bo po pewnym czasie sobie odpusci i pojdzie do innych. Kenia natomiast chyba moze wisiec na pilce w nieskonczonosc......:roll: Dodam, ze to rodezjan i ze podobno jedyny co kocha pilke na zaboj :-o
  9. Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila - pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił. Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego się lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki. "Może nie wszystko stracone" - myśli pudelek i dopada padliny. Lampart wyłazi z krzaków, patrzy, a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś wp******ala, ciamka, mlaska. Lampart już - już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do siebie: " Mmmm... jaki smaczny ten lampart...rarytas... mięsko palce lizać... a kosteczki - co za rozkosz...". Lampart przeraził się i dał nura w krzaki. "Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zżarłby mnie jak dwa razy dwa" - myśli uciekając. Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy. "Oj, niedobrze" - myśli pudelek. "Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?" Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka. Lampart wk*****ł się strasznie. Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie: "Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta a ona, nie wraca i nie wraca..."
  10. [quote name='Azir']Jak już się licytujemy, to ja jeździłam z trzema belgami plus dziecko w foteliku :p[/quote] Wygralas, ja dzieci oszczedzilam.:p
  11. [quote name='Rauni'] Wiele bym dała za jakiś fiprex dla siebie, bo z siebie też ściągam i z dziecka, brrr....:scared:[/quote] OFF pomaga, tyle, ze spore ilosci trzeba na siebie wylewac. Ja tez zapodaje to psom przed wejsciem na niebezpieczne tereny.
  12. Ej, ja jezdze z trzema....jaki problem :niewiem:
  13. [quote name='Inez']co wg ciebie jeszcze powinni zrobić? Co ty byś zrobił/ła?[/quote] Powinni zabrac babie psa i zaprowadzic na policje! Zle, ze pozwololi jej odejsc! Natychmiast pozajsciu telefon na policje ,a za nimi isc caly czas, zeby nie zwiali. Ja tak zrobilam, jak baba mnie pobila po tym jak jej pies probowal rzucic sie na moje. Niestety przez policje zostalam olana, ale to juz inna bajka. Bozenko, strasznie mi przykro.
  14. [quote name='Gośka']Filodendron PIĘKNIE ci wyszło!!! A jak ścieniujesz albo skrócisz te uszy to :mad::mad::mad:;)[/quote] Wlasnie chcialam napisac, ze ja bym jeszcze uszy ogolila i byloby super:evil_lol: Bardzo ladnie:)
  15. Obawiam sie, ze w przypadku ostrej, powbijanej siersci sprawdzi sie tylko penseta i maaaaasa czasu.....:cool1:
  16. Wrzuc fotke tu [URL="http://www.tinypic.com/"]TinyPic - Free Image Hosting, Photo Sharing & Video Hosting[/URL] a potem przeklej linka na dogo.
  17. [quote name='marzenka01'] Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów w Polsce posiada kadrę i reprezentację Polski w tej dyscyplinie, natomioast aby wydobyć z psa wytrzymałoćś zalecana jest uzozmaicona tresura w tym zkresie - wiąże się to też z torem przeszkód i innymi formami aktywności ruchowej, sprawnościowei, koordynacyjnej itp. itd. ważne są również elementy skoków, zaskoczenia, odwagi psa idt..... Więc "diabełek" przy Twoim poście jest trochę nie na miejscu... :)[/quote] O ciekawe. Mozesz rozwinac temat? najlepiej jak to uczymy psa zaprzegowego skokow. Dziewczyna prosi o porade w sprawie sprzetu do uprawiania bikejoringu, nota bene topikow na ten temat jest tu masa, jak zauwazyl [B]gregj,[/B] ale skoro nie jestes zielona to powinnas to zauwazyc. Ty natomiast rzucasz malo konkretna odpowiedz o sprzecie do uprawiania agility? W zasadzie mozna sie tylko domyslac, bo nic konkretnego nie piszesz :niewiem: no sory, topik do zamkniecia w/g mnie.
  18. [quote name='Karilka'] [URL="http://www.allegro.pl/item602209270_wodoodporny_rozpinany_pokrowiec_mata_dla_psa_wroc.html#gallery"]WODOODPORNY ROZPINANY POKROWIEC MATA dla psa WROC (602209270) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] Ten ostatni nawet fajny, choc i tak boki beda uwalone klakami...... No i czy bedzie pasowal....
  19. [quote name='KaRa_']Combi pomieśc:evil_lol:[/quote] Jakie, jesli mozna? Bo ja mam rodezjana i to malego, a nijak nie moge do Astry combi wsadzic szmacianej klatki odpowiedniej dla niej.
  20. Ja chce miec bloto......:placz:Bloto da sie uprac, jak sie wysuszi to sie wykruszi itp, a ja mam te cholerne igielki, ktorych sie nie da wyjac.....:placz:
  21. [quote name='Darianna']A mokry seter wygląda tak: [/quote] A mokry rodezjan tak: [img]http://images39.fotosik.pl/99/9a5591f65dd71683.jpg[/img] :evil_lol: Sory [B]Tebusa[/B], za zasmiecanie Twojej galerii. Juz nie bede.
  22. [quote name='marzenka01']Witaj Ancia :) bardzo fajne tory przeszkód i inne można zrobić we własnym zakresie.... :roll:[/quote] Do bikejoringu? :hmmmm: To ja tez poprosze o zdjecia.... :evil_lol:
  23. Widze, ze Apaczu zalapal sie na foty:cool3: Ja tez mam setera, w takim razie, Kenia z wody by nie wychodzila, tegoroczny sezon plywacki juz rozpoczela, a jak mocno sie nakreci to i po blocie przegalopuje! Faktem jest, ze sie nie brudzi.:loveu:
  24. [quote name='Szamanka']Generalnie mam wrażenie, że w Polsce amatorzy rowerowych wycieczek bardzo rzadko używają kasków...[/quote] Przypomnial mi sie zart sytuacyjny:evil_lol: Wracamy sobie z zawodow trasa katowicka. Wiadomo: najniebezpieczniejsza, bo masa skrzyzowan, dwa pasy prowokuja do szybkiej jazdy, tip. Robi sie juz ciemno, ja zmeczona po zawodach, jade dosc szybko a w pewnym momencie droge przecina mi panna na rowerze, widac musiala na druga strone :angryy: Ja po hamulcach, zdenerwowalam sie, w aucie zaczely sie komentarze....jedna z moich kolezanek w pewnym monmencie rzecze: [B]no to juz skrajna nieodpowiedzialnosc, w dodatku bez kasku[/B] :evil_lol: Myslalam, ze padne ze smiechu. Ja samochod 150km/h vs panna na rowerze w kasku.:evil_lol:
  25. [quote name='an1a']Szamanka jakiej wielkości masz psa? Ja np. nie wyobrażam sobie przywiązania smyczy do kierownicy, lub zakupu sprytnego "wieszaka" do siodełka, bo mój pies najzwyczajniej poszedłby ze mną i rowerem, a nawet szarpnięcie na piachu w bok oderwałoby rower. Krzywda na obroży nigdy mu się nie stała, bo nie ma szyi jak zapałka.[/quote] Ja mysle, ze problem tu tkwi w tytule topiku. Jest malo konkretny. Dla czesci tu dyskutujacych pies+rower = bikejoring, dla reszty pies+rower= spacer. Stad problemy tego typu. Dla mie wlasnie chodzi o to, zeby, jak piszesz: [quote] pies najzwyczajniej poszedłby ze mną i rowerem, [/quote] jak najszybciej i jak najdalej w dodatku :evil_lol:
×
×
  • Create New...