-
Posts
5462 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PATIszon
-
[quote name='Mokka'] To ją dopiero zdziwko dopadnie, jak zobaczy, kogo wizytuje, łomamuniu, już mi jej żal :cool3: .[/quote] Nie bylo jej dane sie spotkac z Leonem, bo pancia sie spieszyla do doktora od oczu. Swoja droga jakby jeszcze troche odwlekac te wizyte to Kobrunia juz niedlugo nic by nie zobaczyla....:shake:
-
[quote name='Tośk@'] na dogomanii nie wolno rozmawiac zaprzęgach[/quote] Bardzo ciekawe spostrzezenie...:lol: [quote]czy mogabym prosic o podeslanie linkow w jakieś sympatyczne miejsca, gdzie można podczytac dyskusje i o coś zapytac?? [/quote] Prosze bardzo [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9427]Linkownia1[/url] [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=1540]Linkownia2[/url] Nie zauwazylas pewnie, bo : [quote] [B]nie mam cierpliwości doczytac[/B][/quote] Milego pisania.:p
-
[quote name='Sajko']ja będę błagać już chyba... muszę zaplanować wyjazd na 3 tygodnie wiosną, czy mogę błagalnie prosić o wiadomość, które z obecnych zawodów liczymy za kwalifikacje na Mistrzostwa Świata (oczywiście według propozycji wysłanej dopiero do zatwierdzenia przez ZK)?[/quote] Uaaa, Sajko masz ambitne plany zaatakowac MS z bulikiem?:cool3:
-
[quote name='baltazar'] jak tak bardzo chcecie psa rozwiazanie moze byc zatrudnienie opiekunki do dziecka, ktora ma doswiadczenie z psami i ocha zwierzeta i dzieci!![/quote] A jak juz taka znajdziecie to spytajcie czy nie ma siostry blizniaczki....:cool3: Ps. Madra dezyzja!!! Wstrzymajcie sie do momentu az zona wroci do pracy. Kiedy juz ochloniecie po narodzinach dziecka i wszystko zacznie wracac do normy (nigdy nie niej nie wroci, ale to inna kwestia:evil_lol: ) usiadziecie przy stole i przedyskutujecie jesczcze raz wszystkie za i przeciw. Zapewne ZA bedzie wiecej i wtedy cala rodzina pojedziecie do schroniska wybrac nowego czlonka rodziny. Oczywiscie My Wam w tym chetnie doradzimy i pomozemy wybrac tego odpowiedniego psiaka!
-
[B][SIZE=3][COLOR=green]Przenosze na weterynarie, ale radze tez zajrzec do wyszukiwarki. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]Na pewno sporo zostalo napisane na ten temat.[/COLOR][/SIZE][/B]
-
[SIZE=3][COLOR=black]Ludzie,[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]poszukuje dla siebie pudla miniature, czarnego.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]Jesli macie cynk, gdzie ktos planuje, albo ma miot do dajcie znac, co?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]Bede wdzieczna :modla:[/COLOR][/SIZE]
-
Rozumiem, nie ma sprawy, samemu tez sie dobrze jezdzi, przynajmniej nie trzeba sie na nikogo ogladac :diabloti:
-
Ludzie, wyszukiwarka nie gryzie! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25512&highlight=szelki%2Bobroza[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18862&highlight=szelki%2Bobroza[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=1851&highlight=szelki%2Bobroza[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=7649&highlight=szelki%2Bobroza[/URL] Mam szukac dalej?
-
[quote name='Kyora'] W razie czego, jutro o 12.00 w Kobylarni. Robimy sobie małe zawody. Zapraszamy.[/quote] A mozecie mi przyblizyc gdzie jest Kobylarnia...? Ja w sumie nietutejsza..... Edit: a jutro czyli dzis, czyli niealtulne... ok.
-
W dalszym ciagu uwzam, ze 3 miesiace to strasznie dlugo jak na ciecie po strlylizacji, ale skoro wet Ci kazal czekac 3 miesiace to czekaj.
-
[quote name='Casia_i_Figa'] Od Swojego weta wiem że najwczesniej mogę z nią cokolwiek znowu trenowac na wiosne czyli marzec-[/quote] Szczerze mowiac to dziwnie odlegly termin podal Ci wet. Wiekszosc psow jest sprawna i aktywna jeszcze przed zdjeciem szwow. Weci zazwyczaj terminem , w ktorym psy wracaja do aktywnosci sprzed zabiegu, oznaczaja termin zdjecia szwow. Kenia robila takie "high jump";) jeszcze przed zdjeciem szwow...
-
A probowaliscie jakis inny, np agility, freesbe?:razz:
-
A ja ten topik smyrgne na szkolenie. :eviltong:
-
[quote name='Kyora']Witam. Mieszkam w Bydgoszczy. Mam roczna suczke - Kyore. Biegamy z rowerem :-) . Moze znajdzie sie ktos, kto chciałby sie przylaczyc z rowerem i psem do wycieczek po lesie? Zapraszam. [EMAIL="tokocz@poczta.onet.pl"]tokocz@poczta.onet.pl[/EMAIL][/quote] A masz czas rano? Bo jesli tak to ja chetnie pojezdze po jakims lesie ale tak do 10.30 max bo potem musze Pajo z przedszkola odebrac. Moga byc tez niedziele, od poludnia. gg 4585970 Nie piszesz, ze MUSI byc Husky:razz:
-
Wykopuje temat... Zimy jak dotad nie widac, wiec.... ....jesli ktokolwiek bedzie wiedzial cos o ewentualnym bieganiu w Pomiechowku, to niech da znac, prosze:)
-
[quote name='Mokka']Którego? :angryy:[/quote] Drugiego....:p
-
[quote name='Mokka']A czy my już wiemy, kiedy wracasz? :mad:[/quote]No wlasnie, kuswa, nie wiemy.....:angryy: Ale mamy nadzieje, do piatku wrocimy....
-
Cholera, a mnie na nich nie bedzie :wallbash:
-
[quote name='Rauni'] Natomiast nie zauważyłam żadnej reakcji u swoich psów na sygnały typu oblizywanie się, .[/quote] A Kenia reaguje! Podchodzi i sprawdza co zezarlam i czy przypadkiem cos dla niej nie zostalo :evil_lol:
-
I tym optymistycznym akcentem ......:p Wszystkiego dobrego w nadchodzacym roku, zeby plastiki pozostaly plastikami a psy spokojne inaczej byly jeszcze spokojniejsze inaczej...i ogolnie daz bor koffani.:p Lece sie robic na [SIZE=1]u[/SIZE]bostwo i spadam na Sylwestra..:diabloti: ... Keniusia tez chetnie przylaczyla by sie do zyczen, ale spi po niebieskiej tabletce szczescia....:cool3:
-
[quote name='Flaire'] puli, jeśli masz tę książkę, to sprawdź, co z tym zdaniem o hotelach, ok? To zdanie powinno być w rozdziale o tym, jak Marley zostaje oddany do hotelu właśnie podczas wizyty Jenny u siostry. To jest rozdział 25, angielski tytuł "Beating the Odds".[/quote][ Po polsku to "Na przekor losowi" Zdanie o hotelach brzmi: "Postanowilismy ulokowac go wpobliskim hotelu dla psow, gdzie zostawal kazdego lata, gdy wyjezdzalismy na wakacje"
-
[quote name='Olund']Asher z tym czytaniem na kibelku to róznie bywa ja tam czytam zawsze powazne lektury [/quote] Wiesz, mnie sie wydaje, ze Asher miala na mysli sytuacje, w ktorej nagle okazuje se , ze srajtasma sie skonczyla:crazyeye: ...wtedy taka ksiazka przydaje sie jak najbardziej....:evil_lol:
-
[quote name='Rauni'] Co nie zmienia faktu, że nie mogłam się nie zastanawiać, co by było gdyby tego psa próbować szkolić, a jeszcze jakby tak pozytywnie - a pies do tego wymarzony: żerty i lubiący aportować... .[/quote] Dokladnie sobie to samo pomyslalam... taki energiczny psiak i w dodatku z linii amerykanskiej...:cool3: [SIZE=1]Ale ze mnie kynofil....[/SIZE]:evil_lol:
-
[quote name='JustynaJK']to nie jest książka która uczy wychowania psa tylko powieść jak ludzie przetrwali z psem nadpobudliwym .[/quote] Nie, nie, nie! To jest ksiazka o calkiem normalnym psie, ktory mial nieszczescie trafic w rece kompletnych psich ignorantow! :wallbash: Ja rozumiem, ze [B][COLOR=red]to nie jest poradnik kynologiczny[/COLOR][/B], ale jestem w polowie i zaczynaja mnie powoli meczyc kolejne zdewastowane pomieszczenia w jakich zamyka sie tego psa.:roll: Przez 2 lata zycia nie zrobiono NIC co pozwoliloby egzystowac wspolnie pod jednym dachem .....no moze z wyjatkiem kastracji.... I te roznice miedzy labradorem amerykanskim a brytyjskim....te drugie nadaja sie do pokazow....:cool3: No dobra, czytam dalej....ale ide po drinka, bo bez tego sie nie da...:diabloti: [SIZE=1]To nie jest poradnik kynologiczny, to nie jest poardnik kynologiczny, to nie jest.....[/SIZE] [SIZE=1]:drinking:[/SIZE]