Hmmmmm cos dziwnego, a moze po prostu ma ja na podhodowli, bo jak gadalam wczoraj z kumpela ktora z nia jest bardzo blisko, to mowila ze wszystkie sprzedala :hmmmm: .
Kurcze i teraz sama nie wiem czy jechac, bo jak tam bylam dwa lata temu, to ona wszystko praktycznie w olbrzymach wziela, choc nie zawsze miala najlepsze w danej klasie :roll: .