Jeżeli pies ma odstraszać jakichś wandalów, czy drobnych złodziejaszków, to spoko, ale jeśli masz coś cennego, to wiadomo, że pies (jaki by nie był) nie jest żadnym problemem ;]
Przypomniał mi się pies z mojego podwórka. Hektor zmarł ponad 10 lat temu, ale chyba zawsze będę go pamiętał. Nigdy nie szczekał, tylko jeśli coś zobaczył, to od razu ruszał do przodu. Koty miały przerąbane :)