-
Posts
38 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reailia
-
NO skoro i tata mial i mama :lol:
-
Dzieki, dzieki:) Zdjecia dostalam, Ars jest sliczny, choc wedlug mnie, ma troche inna urode niz Azziru. Ale nie ma co, przystojaniak z niego straszny:) Jak wam idzie na wystawach? pozdrowionka dla wszystkich Ps Hej Martyna ja tez mam szczurzynke Gine i Azziru ja uwielbia!!! Nie jest juz malym szczeniakiem, tak jak kiedy sie poznali, ale ciagle sie bawia razem, a Gina nic sobie nie robi z jego rozmiarow:) Nie toleruje tylko szczekania, dla niej to jawne wyzwanie do ataku:) Skacze mu wtedy na glowe, lub podgryza pazurki:))))
-
To bylam ja, tylko zapomnialam sie zalogowac:)
-
Przepraszam, ze tak pozno, ale ostatnie kilka miesiecy jestem bardzo zajeta i nie mam czasu na dogomanie:( Tak jak pisalam, u nas w sasiedztwie sa same samce a one nie grzesza chyba nadmiarem sympatii do innych samcow. Sylwia tez juz o tym wspominala: Ostatnio nawet pewien Max - najbardziej domiujacy pies w calym parku - zaatakowal Azziru, ktory bawil sie z "jego - w mniemaniu Maxa - suczkami". No, ale niestety, Krol stracil w tej potyczce korone, a ja przerazilam sie na mysl jaka sila siedzi w moim - wtedy 10-cio miesiecznym - "szczeniaku". Skonczyl sie jednak tylko na przewroceniu i potrzymaniu za gardlo. No, ale z Buba Azziru ciagle sie swietnie bawi. Tylko ostatnio dowiedzialam sie, ze bidulka ma astme i naprawde bardzo mi jej szkoda. Pozdrawiam boxsie i boxiarzy:)
-
Az 5 miesiecy?? Azziru mial klejone tylko przez miesiac: zazwyczaj dwa dni klejenia, kilka luzem i potem znowu. Uszka stanely mu juz na dobre przed ukonczeniem piatego miesiaca. Kiedy mial 3 i pol miecha staly mu wieksza czesc dnia i klaply zazwyczaj po spaniu, jak sie na nie polozyl:)
-
Ciekawe, ciekawe... POdoba mi sie eksperyment na okreslenie sily zwiazku. Postaram sie go przeprowadzic w najblizszym czasie. CO do motywacji, to ja tez to czesto robie Zdaje sie, ze Azziru ma scisle okreslana odleglosc na jaka chce (bo moze) sie ode mnie oddalic. Tak wiec kiedy jestesmy na lace ta maksymalna odleglosc, to jakies 30 metrow. Jezeli pies, ktorego on zna i z ktorym lubi sie bawic jest dalej, niz te 30 metrow, to ja musze sie mu powiedziec "pies" lub "idz"i podejsc troche blizej, w przeciwnym razie Azziru nie biegnie do tego psa, tylko stoi w miejscu lub wraca do mnie. To tez chyba znaczy, ze nasza relacja wlasciciel - pies jest dobra, co? :D
-
Lerka, co ty mi ty kurde po hebrajsku piszesz? :D Prosze o jasniejsze wyrazanie swoich mysli, bo niestety nie jestem zaznajomiona z tym terminem:)
-
Hmmm naprawde interesujace. Zastanawiajace jest jak w tych samych testach wypadna dzieci tych wilczkow. Ogladalam kiedys program o pewnej rasie lisow, ktorych juz pierwsze urodzone w kojcu szceniaki, rodzily sie z bialymi latami na ogonkach lub lapach, pomimo, ze ich rodzice (urodzeni na wolnosci i pojmani) takich nie posiadali. Znaczy to, ze w jakis sposob ich odpowiedzialne za umaszczenie geny "wiedzialy" ze kamuflaz nie jest juz potrzebny. To samo szczenie urodzone na wolnosci nie mialo by szans na przetrwanie wlasnie z powodu tych widocznych bialych latek. Tak wiec byc moze juz pierwsza generacja urodzonych w niewoli i wychowanych z ludzmi wilkow, bedzie znacznie lepszymi "psami" niz ich rodzice.
-
Troche mi glupio pisac, bo mam nie-boksia, (a czytajac czylam sie jakbym podsluchiwala :oops: ) ale tak sie ostatnio zlorzylo, ze przez ostatnie kilkanascie dni spotykalismy w parku pewna pania ze swoja bokserka, z ktora Azziru bardzo ladnie sie bawil. Suczka ma 14 miesiecy i jest po prostu prze prze przepiekna. Na kazdej lapce ma biala skarpetke i biala koncowke ogonka:) POza tym jest zakochana w moim Azziru i ostanio wskoczyla nawet za nim do samochodu. Zdziwila mnie troche ta przyjazn, bo do tej pory wydawalo mi sie, ze dobki z boksami sie raczej nie lubia, ale to pewnie wina tego, ze w naszym parku sa same samce, w dodatku juz starsze. Jeszcze jednak bardziej zdziwil mnie fakt, ze dobki maja bardzo podobny sposob bawienia sie co boksery. Uwielbiaja stawac na dwoch lapach i urzadzac przepychanki, gryzc szyje, odpychac sie lapami, urzadzac gonitwy i wzajemnie sie przeskakiwac. Buba i Azziru robia to caly czas, lubia tez wskakiwac razem do wody i przeciagac galaz czy podkradac sobie inny znaleziony przedmiot. To tyle o moim nowym odkryciu:))))) Co do problemu Ola z uchem twojego psiaka, to obawiam sie ze moze chodzic o atopowe zapalenie ucha. Jest to cos w rodzaju psiej alergii, bolesne i trudne do wyleczenia. Moj poprzedni dobek - mial niekopiowane uszka - cierpial na to samo. Najwazniejsze jest by "wietrzyc" mu uszy i nie dopuscic by byly w srodku wilgotne, jest to bowiem raj dla bakterii.
-
A u mnie problemow z glaskaniem nie ma, bo to Azziru nie lubi. On po prostu kompletnie ignoruje obcych i za kazdym razem kiedy ktos wyciaga reke zeby go poglaskac, on odczuwa nagla potrzeba przesuniecia sie o metr dalej :D
-
Ja daje swojemu psu tluszcz owczy z wyciagiem z alg. Sa to takie biale czekoladki z ciemniejsza gora. Daje to piekny polysk siersci i pomaga w przypadku odbarwien. Ktos tu na forum podawal adres strony na ktorej mozna to zamowic, zdaje mi sie ze pod tematem "odbarwiony nos"
-
Wczoraj widzialam program o czarnych ONach. W Hiszpani pracuja one w policji i security na stacjach metra. Odpowiednio wyszkolone potrafia zaalarmowac swojego przewodnika o majacej nastapic kradzierzy czy aktu przemocy, zanim sie to jeszcze wydarzy. PSy stoja wiec z przewodnikami na peronach i doslownie skanuja przejezdzajace metra. Jest to naprawe niewiarygodne :crazyeye: Poza tym to naprawde przepiekne psy!!!
-
Ceny psów rasowych - za drogie? a może... za tanie?!
Reailia replied to pamela's topic in Wszystko o psach
Proponuje przejsc do tematu: "Kazda kupa jest pyszna" gdzie toczy sie konkurs na najwieksze zniszczenia jakich dopuscily sie nasze psiaki. To tez mozna wciagnac w koszty:) -
Ceny psów rasowych - za drogie? a może... za tanie?!
Reailia replied to pamela's topic in Wszystko o psach
A po to chyba je kupujemy:)? -
Ceny psów rasowych - za drogie? a może... za tanie?!
Reailia replied to pamela's topic in Wszystko o psach
Rotti Napisal: Brawo Rotti. Lepiej bym tego nie ujela. Wszyscy na tym forum mamy psy i wszyscy wydajemy na nie pieniadze, z tym, ze mam sie one nigdy nie zwroca w innej formie, niz po prostu przez ich towarzystwo i przyjazn. -
Moj doberman nie lubi bokserow i owczarkow niemieckich, uwielbia za to inne dobermany oraz goldeny. Tak sie wiec zastanawiam czy istnieje cos takiego jak brak sympatii pewnych ras w stosunku do innych? Jakich ras nie lubia wasze psy??? Jakie lubia?