Jump to content
Dogomania

Kiki

Members
  • Posts

    83
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kiki

  1. Ja też go ignoruje np. przy zabawie. Odwracam się na pięcie i idę robić coś innego. On zazwyczaj wtedy bierze swoją zabawkę i wpycha mi do ręki, żebym się z nim szarpała. Ja go wtedy brzydko powiedziawszy "zlewam" i rezygnuje. Myślę że wie o co chodzi. Najgorzej jak trzeba wyjść i założyć mu szelki. A on łapie za ręce, albo jest brudny po deszczu i trzeba go wytrzeć. Wtedy nie można go zignorować i co wtedy?
  2. Z Badim mam podobny problem. Skakał na mnie strasznie jak był młodszy (teraz ma 9 miesięcy), teraz w miare się uspokoił. Gorzej jak przyjdą goście i zaczynają "jaki to piękny piesek" itp. Pies dostaje szału ze szczęścia. Jak się już rozbiorą i usiądą pies prawie wskakuje im na głowe. Niektórym ciężko wytłumaczyć żeby nie zwracali uwagi na psa. Moim większym zmartwieniem jest podgryzanie przez niego rąk. On to robi zawsze jak sie cieszy. A ząbki ma już spore! Nie mogę go tego oduczyć. Żadne karcenie nie pomaga. On wtedy myśli że to taka fajna zabawa i jak udaję że chcem mu dać klapsa to szczeka i zaczyna latać jak wariat. Taka to dla niego frajda. Co mam robić bo czasem opadają mi już ręce.
  3. Badi grzecznie siedzi na tylnim siedzeniu i obserwuje okolice. Uwielbia jeździć samochodem, ale się tak zastanawiałam jak to jes z tymi przepisami. Nic nie znalazłam w kodeksie drogowym o przewoźeniu psa w samochodzie. Mogą mi wlepić mandat jak pies jest nie przypięty?
  4. Słuchajcie może ona/on jest na coś chora i dlatego taka gruba. Aż mi się nie chce wierzyć, że ta baba doprowadziła do takiego stanu psa. I jeszcze z nim wyjeżdża na wycieczki. Wozi go na taczce? Jezu to jakaś makabra!
  5. Szepty też słyszę cały czas. Jak idę to ciągnie się za mną tylko taki pogłos: husky, husky ... Czasami juz to słyszę jak nawet nikt za mna nie idzie. Paranoja! Aha Kiedys zaczepił mnie jakiś dziadek i pytał czy to ten pies z "Doktor Quinn"
  6. Ja stojąc ostatnio na przystanku z Badim słyszałam rozmowę dwóch kobiet. "Ty to chyba wilczur?" "No przecież wiem, to ten hm wilczur polarny" Myślałam że pęknę ze śmiechu. Tekst o wilku powtarza się prawie codziennie.
  7. To bardzo smutne. Dokładnie wiem jak sie czujesz, bo tak samo się czułam rok temu jak niespodziewanie odszedł mój pierwszy piesek Dino. Też był najmądrzejszym kundelkiem na świecie. Strasznie za nim tęskniłam i nie mogłam się pogodzić z jego śmiercią. Płakałam chyba przez miesiąc. Po roku czasu nie mogłam juz wytrzymać bez psa i tak znalazł się u mnie Badi. Widzę w nim dużo podobnych zachowań do Dina i wtedy myślę że to on tylko w innym wcieleniu. Trzymaj się.
  8. Kiki

    nazwa hodowli ??

    Już lepiej "WILCZA GROMADA", albo "ŚNIEŻNA FERAJNA". Jakoś nie mam teraz weny twórczej jak mi przyjdzie cos do głowy to napiszę. :roll:
  9. Kiki

    nazwa hodowli ??

    Wiesz co to słowo "GNIAZDO" to tak jakoś nie bardzo.
  10. Właśnie tak robie że wołam go na ciasteczko bo inaczej to ciężko go złapać. jak go przywołam to przychodzi ale w pewnej odległości staje i się gapi. :o Jak chcem do niego podejść to zwiewa a jak mam ciasteczko to spokojnie mogę go zapiąć. Gorzej jak są jakieś psiaki w okolicy to leci jak szalony, chyba że akurat wymyśliłam jakąś nową zabawę i jest zajęty. Ale musi to być coś nowego bo nudzi się zaraz po 5 minutach. Najlepiej jak podleci do niego jakiś mały burek, który dlatego,że jest mniejszy zaczyna szczekać i sie na niego rzucać. A propo też macie takie doświadczenia? Bo ja jak tylko wyjde z Badim na spacer to wszystkie małe psiaki na niego wrzeszczą. Chyba ze strachu. A ten jak ta sierota stanie najeży się i nic. Ostatnio prawie by go jamnik pogryzł. Ja wiem że one nie są agresywne, ale żeby się nie bronił ani troche. Może jeszcze za młody?
  11. Ja jestem ciekawa jak to będzie u mnie. Badi ma dopiero 6 miesięcy i jeszcze w miare się słucha. Może nagle mu się coś odwidzieć i też nie będę mogła go spuszczać?
  12. Ja jestem ciekawa jak to będzie u mnie. Badi ma dopiero 6 miesięcy i jeszcze w miare się słucha. Może nagle mu się coś odwidzieć i też nie będę mogła go spuszczać?
  13. U nas w mieście ścigają tylko jak się spuszcza psy na boiskach szkolnych, no i w parkach jak latają bez kagańców. Ja ze swoim latam po poligonie wojskowym więc nie mam na szczęście żadnych problemów.
  14. Kiki

    Pies a rower!

    Ja niedługo też zacznę jeździc z Badim. Właśnie mam zamiar sobie sprawić linke z amortyzatorem, ale jestem ciekawa jak wygląda taka nauka? Czy on się nie zaplacze w tą linkę, albo na przykład nie zaplacze sie w koła?
  15. Kiki

    Leash Training

    Ale faktem tez jest że lepiej mieć książkę prawdziwą niż zeskanowaną w komputerze. Nie wiem jak wam, ale mi się lepiej czyta normalnie. Można tez pozaznaczać co ciekawsze fragmenty.
  16. Kiki

    Leash Training

    Co do umieszczania zdjęć czy tam fragmentów książek na stronach to jest sprawa oczywista. Ale jezeli ja bym zeskanowała książkę i wysłała to komuś mailem to jest nie do wykrycia. Z resztą na studiach nie kupiłam praktycznie żadnej książki (no może z 1) reszta to ksero lub zeskanowane i przesyłane. Jak bym miała kupowac to wszystko to bym musiała mieć fortune.
  17. Kiki

    Leash Training

    Dobry pomysł ale troche skanowania to by było. Nie wiem ile one mają stron ale chyba ponad 100 to jest? A później jeszcze to wszystko drukować bo lepiej sie czyta z kartek nie z komputera. W sumie kartki i tusz do drukarki to nie wiem czy się tak bardzo opłaca.
  18. Kiki

    Leash Training

    Dzięki za rady! Z tym lekceważeniem już wcześniej próbowałam, ale chyba za mało skutecznie. zamiast zdjąć kurtkę, to odwracałam się w kurtcie i zakończyło się to tym, że pióra z mojej puchówki latały po przedpokoju. Teraz po prostu będę ściągać kurtkę (gorzej jak małemu bedzie się chciało mocno siusiu). Chyba kupię sobię tą książkę J. Fennel. Tylko którą tą "Zapomniany język psów w praktyce"? Bo jest jeszcze jedna.
  19. Kiki

    Leash Training

    To może mi coś poradzicie. Badi zaczął ostatnio na nas skakać jak się ubieramy do wyjścia z nim na dwór. Jak tylko zobaczy że zakładamy kurtki to tak skacze, nie wiem czy z podniecenia że wychodzi czy co? Moja puchowa kurtka wygląda teraz strasznie. Jest cała pozaszywana, bo mały ma jeszcze część mleczaków ostrych jak szpilki. Co robić jak on tak skacze? Zamykać go w pokoju, ubrać się i dopiero go zapinać czy co? Próbuje go głaskać i tak go przytrzymuje na dole ale nie zawsze skutkuje.
  20. Kiki

    Leash Training

    A propo jeszcze tej strony wyczytałam tam, że jak pies skacze na właściciela i próbuje kopulować to oznaka dominacji. Badiemu to się czasami zdarzyło, że skoczył mi na plecy jak kucałam i .... Odrazu wstałam i go zbeształam. Ma dopiero 5 miesięcy ale jest tak uparty w tej walce o dominacje, że szok. Jak idziemy na spacer to każdego napotkanego psa powala na ziemie.
  21. Kiki

    Leash Training

    Ja także sobie nie wyobrażam,żeby ciągnąć małego szczeniaka po ziem, aż będzie wył z bólu. Chyba by mnie znienawidził, a na pewno podchodziby do mnie ze strachem. Trzeba pokazać kto żądzi, ale można to zrobić chyba w mniej brutalny sposób. (mam nadzieje bo jestem właśnie w trakcie ciągłego udawadniania psu kto tu żądzi - czasem wychodzi czasem nie).
  22. Ok dzieki za dobre rady.
  23. Czyli rozumiem ze narazie mam dawać psiakowi 3 - 4 razy dziennie, tak żeby nie skakał po stołach jak szalony. Aha a odnosnie treningów. Czy ktos mi moze doradzic jak najlepiej nauczyć biegania przy rowerze? Tak żeby nie wbiegał pod koła i żebym się nie połamała przy jego nauce.
  24. Mój mały (no juz moze nie taki mały haha) też jest z miotu gdzie nie było dużo szczeniaków i pewnie dlatego jest wiekszy. I właśnie jak nie dostanie jeść tyle ile chce to skacze na stół w kuchni i wszystko zwala po kolei jak leci. Faktem jest że w krótkim czasie rósł w oczach. Z dnia na dzien widać było różnicę. Teraz stanął i nie rośnie. Biegam z nim codziennie ale czekam aż zrobi sie cieplej, żeby zacząć go uczyć biegania przy rowerze. Podobno one mogą ciągnąć dopiero jak skonczą rok. Czy to prawda?
  25. Dzieki za odpowiedz. Wiem właśnie że tyle ważą husky. Ale muszę tez wyznać że jak na swój wiek jest on dość duży. Nawet jak go bralismy to hodowca powiedział że jest duży. Jezu rosnie jakis potwór chyba. Nie ile ważą wasze psiaki w tym wieku?
×
×
  • Create New...