-
Posts
406 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ksara
-
Hodowanie to wbrew pozorom nic łatwego (oczywiście mam na myśli przemyślane krycia mające na celu podnoszenie poziomu rasy). Rodowodowy to nie to samo co Champion :) a wielu tak myśli. U nas prawie wszytkie szczeniaki co się rodzą to przyszłe Championy :eviltong: mało kto kupuje tzw.peta. Wracając jednak do cziłek,rasa ta jednak jest bardzo zróżnicowana właśnie przez dolewanie krwi innych ras, a potem wyskakuje taki gen i np.suczka która powinna być "tylko do kochania" (jak ja nie cięrpię tego okreslenia) staje się suczką hodowlaną i rodzą się kolejne odbiegające od wzorca cziłki, ale z rodowodem. Jak powinna wygladać prawidziwa cziłka można zoabczyć w liczących się hodowlach na świecie :) To co mamy u nas, no cóż ................, jest jednak kilka cziłek naprawdę z górnej półki :multi:
-
To zobacz na te czi,mocne,zwarte,nie wysokonożne i nie wielkouche :eviltong: Wzorzec dla rasy jest jeden (mam na myśli wszystkie rasy),choć dość często jest różnica w wyglądzie miedzy osobnikiem europeskim i amerykańskim. Mam jednak wrażenie,że cziłki nie tak bardzo się różnią,oczywiście patrząc na pieski z dobrych hodowli. W Polsce jest podobnie,mamy cziłki doskonałe i kiepskie.Związane jest to z tym, skąd były sprowadzane i za jakie pieniądze. Nie czarujmy się,nikt w żadnej dobrej hodowli nie sprzeda szczeniaka całkowicie obcej, nie poleconej przez kogoś osobie. Jedynym sposobem na to aby urodziło się coś super, to dobre krycie. Wystawiałam kiedyś Bell w Opolu i bardzo się zdziwiłam jak zoabczyłam 2 czy 3 suczki podobno ze znanej polskiej hodowli,które były jakieś "inne".
-
[B]olcha - [/B]miło,że myślimy podobnie :) [B]Kasia _82 [/B]cieszę się bardzo,że masz takie poglądy na temat psów :multi: Najważniejsze w tym wszystkim to "widzieć psa", a nie kasę :( Dobrze,że mała jest u Ciebie. Co do cziłek amerykańskich,oglądałam kilka filmików z najważniejszych wystaw USA i przyznam,że cziłki były identyczne jak w Europie. Cziłka nie może być rachityczna,to maleńkie, ale mocne pieski,to nie ratlerki :) Postaram się poszukać tych filmików,warto zoabczyć.
-
My się zgłosiliśmy :) faxem,teraz czekamy na potwierdzenia.
-
Niestety, ale każda modna rasa straciła na "jakości". Na temat psa rasowego można dyskutować tylko z osobami,które nie mają kompleksu niższości z powodu posiadania kundelka (dla mnie kundelek,kundel są normalnymi słowami,nie obraźliwymi,zresztą na moją bandę też mówię -kundle :eviltong: ). Napisałam,że Besi nie wygląda na cziłkę,ale nie dlatego,żeby sprawić właścicielce przykrość :shake:
-
Niestety każda rasa traci na "jakości" jak staje się modna :( bo oprócz hodowli psów z rodowodem powstaje pełno pseudohodowli. Ponadto w rasach mini,dość często dolewa się krew innej mini rasy i potem rodzi się słodki maleńki szczenaiczek,który ma metrykę,ale nie bardzo przypomina wpisaną w niej rasę :) W hodowlach "kombajnach" dochodzi też czasami do dodatkowego krycia i tu również robi się problem jak z malucha wyrośnie nie to co jest napisane w rodowodzie.
-
Mała jest fajna, ale nie jest to jednak cziłka.
-
Życie z 7-ką bokserów to dopiero przyjemność :multi:
-
Koło południa już nie było tak fajnie, słoneczko było super, ale zaczęło robić się błotko i dość mokro :(
-
My jak zwykle jedziemy autkiem, jedziemy już w piątek bo oprócz wystawy mamy też miłe spotkanie :multi:
-
My byliśmy,niestety plac nie bardzo nadaje się do ćwiczeń :placz:
-
My już zgłoszeni :)
-
My czekamy na cieplejszą pogodę :)
-
Skoro maluch już chwycił smoczek to jest dla niego szansa. Szczeniaczek może wrócić do mamy jak będzie już tak silny jak reszta rodzeństwa.
-
Azir - widzę,że masz już łączność ze światem :multi: Moje dziewczynki w taką pogodę robią wszystko oprócz tego co ja bym chciała :( Mogę zapomnieć o siadaniu i warowaniu, a chodzenie przy nodze też nie wygląda tak jak trzeba bo one idąc jedzą śnieg :placz: Ćwiczymy w domu i czekamy na zieloną trawkę :eviltong:
-
My dzisiaj nie dotarliśmy :(
-
[quote name='puli']Ja sama nie rozumiem ;) To jest tak wg.hodowców: Biała suka może być krzyżowana z psem bialym lub czarnym. [B]Biała suka + czarny pies[/B] - jest O.K. i miot moze być taki: [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/df8bda2b2ed13c3942cc703d9ef1e64d,5,19,0.jpg[/IMG] Psiaki sa różne,ale kolory rozłozone są na nich równomiernie. Natomiast przestrzegano mnie przed połączeniem: [B]Czarna suka + biały pies[/B], bo szczeniory moga wyjść takie: [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/0c556b1e697f5aa8b2ea55df8decab68,5,19,0.jpg[/IMG] Ta fotke zrobiłam w ub.roku na wystawie na Węgrzech. W krajach gdzie jest wąska pula genetyczna robi sie takie krycia,ale dbajacy o czystość rasy tego nie zalecają bo poza szurke czy maszkos fako w kolejnych pokoleniach moga sie pojawiać niespodzianki łaciate niczym PONy. Mnie nurtuje pytanie: jakim cudem biała suka + czarny pies da miot psiaków o równomiernym rozłozeniu kolorów a przy połączeniu odwrotnym (czarna suka+ bialy pies) bywaja łaciate szczeniaki??[/quote] wg. mnie tak nie może być :)
-
Na wystawę radzę zabrać jakieś krzesełka,jakiś ciepły wygodny sweterek bo w hali jest zimno, a w płaszczu czy w kurtce trochę mało wygodnie się siedzi i chodzi.Przypominam też o "czymś" do przypięcia numerka bo niemieckie numerki nie mają klejącej się drugiej strony.
-
Świetne uczucie, jak się siedzi w niedzielę Wielkanocną przy ringu i słucha języka, którego nie można wogóle zrozumieć :eviltong: W tym roku też się wybieramy :)
-
Opłacałam różnie,na wystawie i na konto.Warto sobie opracować dokładnie dojazd,bo trochę się przez Berlin jedzie,a mały on nie jest :lol: Jeśli będziesz płacić na miejscu to warto być dużo wcześniej bo mogą być kolejki do sekretariatu.
-
My dzisiaj dostaliśmy już potwierdzenie zgłoszenia :) To będzie już nasza 4 wystawa w Berlinie.
-
A my byliśmy już przed 11-tą.Tym razem zabrałam 2 panny czyli Piotrusię i Torkę :) Niestety deszcz zamiast słabnąć przybierał na sile i jak już wszyscy zrobili się mokrzy zdecydowaliśmy się na powrót do domu.
-
My się szykujemy :multi:
-
Bell wyładniała po urodzeniu Pyzy.Wcześniej też nic jej nie brakowało, ale była taka jeszcze młodziutka,championat zrobiła bez najmniejszego problemu,była na 3 wystawach i zawsze wygrała,ma też CACIB-a z Opola i kto wie czy nie pokuszę się o zdobycie dalszych 3 :eviltong: Pyza ma zaledwie roczek, szczypiorek z niej straszny,zobaczymy co z niej wyrośnie.
-
Jeśli wstawiłam za duże fotki to proszę je jakoś zmniejszyć. Tak wyglądają nasz szalone czi :lol: . Jak widać Pyza musiała być na smyczce bo nawet mój szybki aparat nie dawał rady :roll: