Jump to content
Dogomania

ksara

Members
  • Posts

    406
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ksara

  1. Ona się nie da zacałować bo ma już ostre ząbki i mocno gryzie :eviltong: Pyzy pilnuje 6 bokserów, więc jestem o nią spokojna :evil_lol:
  2. Niestety długowłosa :placz:
  3. [IMG]http://www.glogosia.pl/srodek/nowosci/6tyg.%20037-a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.glogosia.pl/srodek/nowosci/6tyg.%20042-a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.glogosia.pl/srodek/nowosci/6tyg.%20047-a.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://www.glogosia.pl/srodek/nowosci/6tyg.%20013-a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.glogosia.pl/srodek/nowosci/6tyg.%20017-a.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://www.glogosia.pl/srodek/nowosci/6tyg.%20033-a.jpg[/IMG]
  6. A teraz Pyza ;) [IMG]http://www.glogosia.pl/srodek/nowosci/6tyg.%20032-a.jpg[/IMG]
  7. Kochani,pojechałam koło 12 do rodziców (zjadłam 2 pączki) , które są najdroższymi pączkami świata - 135 zł, bo tyle kosztowała mnie nowa szyba w samochodzie !!!!!! Dopiero co wróciłam do domu !!!!!! Jestem ściekła bo straciłam tyyyyyle czasu (nie wspominając o kasie):angryy: Muszę ochłonąć i zaraz zrobię zdjęcia szalonej Pyzie :lol:
  8. Kenduś - jutro Pyza ma urodzinki, kończy 6 tygodni więc chyba będziesz ???????
  9. My też się tak kryjemy,boksery też mają problem z ciepłem :)
  10. Skąd ja to znam :lol: Po takich "perwersyjnych " kryciach mówię - "zero sexu przez tydzień":eviltong:
  11. Tak jak pisałąm wcześniej,czasami trzeba się ratować sztucznym zapłodnieniem (przy bokserach to wina szalonych suczek,ktore czasami chcą zjeść psa :lol: )
  12. Widzę Pani Elu,że mamy podobne zdania :)
  13. Nie ma znaczenie kto pierwszy czy kto ostatni. Suka daje się pokryć w różne dni cyklu i może też być pokryta kilkoma psami i mieć szczeniaki od kilku ojców. Nie uważam,ze sztuczne krycie jest złe, ale pod jednym warunkiem,ze pies chce kryć tylko z jakiegoś ważnego powodu nie może.Jeśli natomiast nie wykazuje zainteresowania sexem :evil_lol: to nie powinien być ojcem, bo taka niechęć jest przekazywana potomstwu.
  14. Nie wszystkie suczki są chętne do krycia i niestety trzeba w tym sexie pomagać, moje psy np.są nauczone,ze ja muszę trzymać sukę za obroże to one będą wtedy kryły. Ponadto nawet chętna suczka moze zmienić zdanie już w trakcie złączenia i może zaczać się wyrywać i wąłsnie dlatego trzeba bardzo uważać przy kryciu.
  15. [quote name='olcha']Tak jak jest np. na wsi. Suka lata, a za nią 50 psów. Więc żeby samiec miał pewność, że jakiś inny pies jej tak szybko nie pokryje to sobie natura wymysliła zespolenie.[/quote] gdyby to złączenie trwało do końca cieczki to by miało to sens co napisałaś, ale złżczenie ma całkiem inny cel.
  16. Niestety, ale przy pewnych rasach są pewne kłopoty i w tym konkretnym przypadku akurat była potrzebna osoba 3. Zresztą uważam,że krycie nie może być pozostawione same sobie, bo może być niebezpieczne dla psa.
  17. [quote name='olcha'] No i takie zespolenie też nie jest bez sensu. Chroni między innymi przed "dokryciem" oczywiście na krótki okres. [/quote] Nie bardzo rozumiem ????:crazyeye:
  18. Gdybym tego nie doświadczyła to bym pewnie nie uwierzyła. Tak właśnie wyglądało krycie suni welsh corgi pembroke,ona mała, a on duży i tłuściutki i ja jako 3 w tym sexie :lol: Tak wyglądało krycie i zawsze było 6 szczeniaków (3 razy sunia została mamą po 5 sekundowym kryciu).
  19. Nie zawsze jest zwarcie i może dokładnie trwać 5 sekund.
  20. [quote name='olcha']. Zresztą przecież ...zapłodnienie...nie trwa 5 sekund. Tylko jakiś czas. U psów często nawet ok pół godziny. [/quote] Zapłodnienie może trwać tylko 5 sekund !!!!! Znam to z doświadczenia.
  21. [quote name='kayla']Spotkalam sie kiedys z przepisem, ze suczka moze raz w zyciu miec 2 mioty przy kolejnych cieczkach, po to, zeby "przestawic ja" z miotow jesiennych na wiosenne, lub odwrotnie. Czy ten przepis obowiazuje? Bo jesli tak, moglby byc kolem ratunkowym dla takiej jednej wpadki (pod warunkiem, ze nie bylby to mezalians).[/quote] W Polsce nie było nigdy takiego przepisu (istnieje natomiast w Holandii). Ponadto nie ma miotów wiosennych czy jesiennych,nasze suczki już dawno straciły kontakt z naturą i cieczki mają przez cały rok. Z tego co wiem to wiele oddziałów "przymyka oko" na dodatkowy miot(z rodowodem), ale gorzej jest bo hodowle robią tak,że jeden miot z rodowodem, a drugi już nie (o tym też jakoś wszyscy wiedzą i każdy milczy).
  22. Jak dla mnie to "masło-maślane" w tym ogłoszeniu to raz, a dwa nie bardzo w to wierzę co jest napisane :evil_lol:
  23. Tylko jeszcze warto pamiętać,że pokryta suka wybranym przez nas reproduktorem, za kilka dni może zostać pokryta przypadkowym psem. Gdzieś też czytałam przy reproduktorach-cziłkach "kryje sam". Można się ratować pomocą w kryciu tylko w określonych przypadkch,nie wolna tak kryć, jeśli pies nie wykazuje chęci do krycia.
  24. [quote name='elżbietarusos']Ksara z hodowlach fabryczkach , gdzie jest wiele ras , jest mniejsze prawdopodobieństwo , bo psy siedzą w klatkach , kojcach. Ale genaralnie wszystko może się zdarzyć. Choćby przypadek o którym piszesz. Moja ciułałka ma cieczki białe , zauważam , że coś się dzieje dopiero gdy wystawia się psom.[/quote] Zgadzam się, ale w tych kojcach i klatkach to nikt nie zauważy kiedy cieczka,a przecież te psy też chyba mają jakieś wybiegi. Jedno jest pewne,wszystko może się zdarzyć. Jedynym sposobem na wyjaśnienie problemu to zrobienie badań genetycznych i wszystko będzie jasne.
  25. [quote name='olcha']Ej ale jak to dokrycie :crazyeye: Ja od zawsze mam suki i w życiu mi się wpadka nie zdarzyła. To czy psy ewidentnie odbiegające od wzorca nie powinny być wykluczane lub mieć ewentualnie wykonywane badania genetyczne? Przecież to by było bez sensu żeby psy nie przypominające rasy brały udział w wystawach. Kupując cziłałkę jestem na 100% pewna, że hodowca dopilnuje sukę (to chyba nie jest jakieś niemożliwe?) w przeciwnym razie :angryy:[/quote] Mylisz się, nie możesz być pewna. To co pisałam o rotkach,wyglądało tak:suczka hodowlana,była na kryciu u rotka, ale potem do jej kojca wskoczył jakiś pies w typie ON-ka. W fabryczkach (nawet tych w ZK) gdzie jest dużo psów tej samej rasy czasami nie możesz być pewna czy aby ten ojciec to ten co krył,nie wspominajać już o szczeniakach.Jeśli w takiej hodowli jest kilka ras to już bywa różnie.
×
×
  • Create New...