-
Posts
91 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kazik@
-
Tradycyjna pozycja moich psiaków :D Kobitki górą :lol:
-
Dzięki musia zatstanawiam się nad wycięciem zdjęcia :hmmmm:
-
Dzięki o wielka :lol: za wspomorzenie :lol: Musia specjalnie dla ciebie od teraz działa :wink:
-
Oczywiście że zabawa :D choć to nie rotek a pitbul Drako od Crazy@ Jak napisałam cytat "dla ludzi myślących" i z wyobraźnią :roll: Nie, nie ma tam kota rozczaruje cię ale Kaz wogóle niezauważa kotów, na drzewie jest piłeczka. Uf dlaczego odrazu takie złe skojarzenia :( . Mam nadzieje że nie jest to wynikiem niechęci do tej rasy :wink:
-
No i jest zamiast albumiku proponuje strokę :-? Jeszcze narazie w podwijakach (nie wszystko działa) ale jak ktoś ma chęć obejrzeć to z radością zapraszam :lol: http://republika.pl/elektdurgo
-
A ja dodałam nowe zdjęcia z dzieciakami :lol:
-
urodziła się 22 października czyli 22 lutego będzie miała 4 mc :lol: Jest zupełnie inna niż Kaz z wyglądu bardziej jak to mój mąż mówi szczurowata :lol:
-
Co prawda stronki nie mam ale udało mi się za pomocą Crazy@ zrobić malutki fotoalbum. Tych co są ciekawi Kaza i Szelmy zapraszam. :lol: http://foto.onet.pl/albumy/album.html?id=16611&grupa=9&a=kkkaaazzzz
-
Tak samo postępuje z Kazem gdy spotkamy obcego psiaka, jeżeli Kaz chce się z nim bawić i on też jest skory bo szaleństw to go puszczam. Gożej sprawa wygląda gdy Kaz ma ogon w górze i "wystawia klate"wtedy lepiej na zimne dmuchać i odejść.
-
Myśle że musisz jej dać troszkę czasu aby się przekonała do małego. U mnie Szelma jak wiesz jest od tygodnia i choć Kaz nie uciekał od małej ani nie powarkiwał to przez pierwsze 2-3 dni chodził jak struty. Dziś miną równo tydzień i mu przeszło. Bawią się w domu i na dworzu Kaz jest już pogodny a nawet pozwala jej jeść ze swojej miski, bo ta dziadówa ma chyba motorek w gardle - zjada pierwsza swoje a później leci do jego miski i dokańcza. Nawet razem śpią przytulone do siebie.
-
Wiecie co tak czytam to wszystko i zastanawiam się nad jednym. Czy ktoś z was piszący o zachowaniu ast ma psa dorosłgo nie 1,5 roku ale około 8 lat. Spójrzmy na to ze strony pierwszej Młody pies pełen energi ciekawy życia i skory do zabawy A teraz z drugiej mańki Ośmiolate chcący być alfa przy kontaktach z innym samcem To jest natura psiaka i zawsze tak jest że jak dwa nieznające się od szczeniaka dorosłe samce się spotkają to będzie starcie o dominacje i to nie tylko mowa o amstafach Nie jedzcia tak na ASTANIe bo jeżeli ma doczyniania z AST około 10 lat to myśle że wie o czym pisze Bo znowu porównanie Ktoś ma 1,5 rocznego ast ma mniej doświadczenia niż ten co ma 10 latka
-
Azja to tak jak u nie z tym że psiaki mają tzn.ósemke z linki :lol:
-
Ha,ha widzisz carragan nawetpostarałam się i zmieniłam emblemacik :lol:
-
Wedle rozkazu carragan :modla: :lol: Myśle że jest coraz lepiej bo już razem szleją Co prawda Kaz dwa razy pokazał jej kto jest górą ( nie robiąc przy tym krzywdy a jedynie strasząc) ale Szelma sama sobie winna więc się nie wtrącałam. Po ostatnim starciu rozrabiają jak "dziadowskie bicze" jak tak dalej pójdzie rozniosą mi mieszkanie :lol:
-
Zmieniliśmy małej imię Troszkę ciężko było dzieciakom wymawiać Od wczoraj wołamy na nią SZELMA :lol: A powiem szczerze że do niej pasuje i to jak :lol:
-
Carragan tak lepiej :lol: A tak na marginesie zostałam potępiona przez rodzinkę :cry: podniesiecie mnie na duchu :-?
-
Chiko pozwolisz że skorzytam z twoich rad :D Pierwszy dzień mała dała się we znaki Kazanowi (on ochoczy do zabawy ona pełna obaw) później Kaz się obraził na nia i tyle po zabawie Dziś jest koniec 3 dnia i zaczynają dokazywa a przerażenie rośnie w moich oczach (no i radość oczywiście :lol: ) wyglada na to że się dogadają :lol: Najgorzeja ma "James"- to dla wtajemniczonych- bo psiaki zajeły prztulone jego miejscówe na wersalce :lol: (oj będę za to potępiona)
-
Planujemy jazde na pola z psiakami w niedziele - wszystko zależy od pogody (nie chce aby mała się przeziębiła)
-
Mała jest już z nami jest śliczna Zemat Miałeś racje co do pierwszych spięć i to nie był Kaz a Shead (taka z niej mała złośnica) choć podejżewam że to bardziej ze strachu bo Kaz to już duży chłopak.Ale nie jest tak źle jadły razem bez problemów i spięć a myśle że to już coś. Narazie mała poznaje nas i okolice.
-
Spoko Kaz obroni :lol: Mam tą przewage że moje dzieciaki odkąd postawiły pierwsze kroki mają doczynienie z psami :lol: Bardziej bym się obawiała o Shead że ją zagłaszczą na śmierć :lol: Muszę być twarda i jej bronić :lol:
-
Crazy@ buziaczki wielkie buziaczki :angel: No i co o niej sądzicie :lol:
-
BossTone dzięki za zdjęcie :lol:
-
Crazy będziesz mi potrzebna w niedziele -HELP- zarezerwój sobie ten czas dla mnie Juka rodzina górą :lol:
-
Zemat jako doświadczony "przewodnik" :lol: dasz mi jakieś porady
-
Mam jej 4 aktualne zdjęcia może ktoś mi pomoże je tu wstawić :-?