E, ta PRL-owska wyliczanka jest BOSKA! Nie wiem, czy sie z czyms nie powturze, jezeli tak, to sorry z góry.
...był "COJAK" prowadzony we wtorki, dzieci w nim np. poprzez dotyk rozpoznawały różne przedmioty, a czy o plastykowych butach dla dziewczynek było? stukały przy chodzdeniu im obcasy, były w całej gamie kolorów i odparzały stopy(dlatego mama mi ich nie kupiła, buuuu....), dzieciństwo to tez karuzela łańcuchowa i powolne słonie,
i cieniutkie wafle takie słodkie lekko, nie wiem jak je określic???przypominały troche opłatek, w jednym sklepie w moim mieście mozna jeszcze od czasu do czasu je kupić,
Megi - tak, te rozmowy tel. "Błyskawiczna" po 9 godzinach czekania, i ten krzyk w słuchawke "HALO! HALO! SŁYSZYCIE?!"
...i zapach chińskiej gumki do mazania, chińskie sukieneczki, chińskie ołówki z gumką, chińskie piórniki- wszystko pachnace, pastelowe kolory i delikatne, ...