Jump to content
Dogomania

Nitencja

Members
  • Posts

    3726
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nitencja

  1. :cunao: :drink1: Dla Wszystkich ANDRZEJÓW :)
  2. Jaszczurka moja welshka na poczatku ciazy to tylko miala poranne mdlosci i za nic nie chciala jesc dopiero ok 6 tygodnia po kryciu zaczela jesc
  3. Ali robilam z dwoch piersi bo u nas duza rodzina pod jednym dachem mieszka ;-) i z podwojnej porcji wyszlo ok 20 placuszkow takiej sredniej wielkosci.
  4. Zach sliczne fotki , a to rude cudo to ja chyba znam.......... z wystaw chyba.
  5. Z naszymi psami to jak z ludzmi. Ja tez mam kilka osob na ktore chetnie bym rszyla z zebami ......:diabloti:
  6. Wojtus !!! :loveu: Robilam dzis na obiad Twoje placuszki + pyszna salatka i kartofelki i oczywiscie zimne pifo. Wszyscy brali dokladke :) Ha ! Jestem z siebie dumna ;-) bo ja jestem totalne antytalencie kuchenne. CO do wersji NIkit z paluszkami krabowymi, to musze jechac do Katowic po makaron ryzowy bo krabki mam. Tak to jest jak sie na zad........mieszka:mad:
  7. Anisha czytajac ten watek to nie ;-) ale przy takich zabawach przygladasz sie jak psy sie bawia i jesli zauwazysz w zabawiecos co CI sie nie spodoba zaraz wkraczasz do akcji.
  8. Anisha tylko bez przesady. W okolicy znasz psy z ktorymi Shagasty moze sie bawic bez obawy i ze mu krzywdy nie zrobia. Najwazniejsze nie panikowac. Polowa awantur psow jest przez nerwowych wlascicieli i naciagniete smycze. :razz: Moje towarzystwo nie jest swiete, maja swoich wrogow i trzeba miec instrukcje obslugi ale sa sytuacje gdzie nie moga pokazac zadnej agresji : w stosunku do ludzi ( zadne warczenie - Poza Jaskiem bo on burczal zawsze - na ludzi w domu czy na wystawach, zadne lapanie zebami rąk i w ogole terroryzm ludzi ) i nie ma rzucania sie na psa na ringu. Z Alexem moge podejsc na ringu do najbardziej agresywnego psa ktory wystawia sie z nami ( ostatnio do nowo sprowadzonego welsha co BOS widzial w Chorzwie) i ALex ma go w d........ Poza tym inaczej u mnie chodzi sie z psami w calym stadzie a inaczej jak ida same. Dla mnie sa przewidywalne i wiem kiedy moze byc awantura. Swoja bande puszczam tylko na otwartych przestrzeniach i daleko od osiedla , tam nawet jak sie psy spotkaja to z reguly jest zabawa. Co innego na smyczy i na osiedlu. Omijam rowniez szerokim lukiem wolno latajace psy , ktore podobno nic nie zrobia......:angryy:
  9. Mars to trzeba trzymac kciuki by randka sie udala i zeby byly dziecka ..... :)
  10. Nitencja

    Luminal

    Ja stosuje luminal w tabletkach pol tabletki na dzien , pies sie troche uspokaja ale nie spi przez caly dzien
  11. E tam TRUDNO - u nas to jest SZYBKO :) Mnie zadziwia to ze Matisse przy szkotach wyrobil sobie calkiem niezlego speeda i my po osiedlu na spacery to gnamy hihi
  12. Flaire - pewnie ze sie mylisz;-):loveu:
  13. dwa razy sprowadzalam psy ponizej 3 miechow :) mialam tylko pisemko od powiatowego i bylo to podbitego przez weta z kraju skad psy bralam .... nie dzialo sie nic :roll: inni tez tak robili i nie bylo problemu. Przepisy przepisami a swoje i tak sie robi :diabloti: Duzooooooo takich przepisow jest......wiec nie ma sobie czym glowy zawracac.
  14. Nikit1 dziekuje bardzo :)
  15. FLaire ........ moja mala jechala do Nemiec i miala 7 tygodni ;-) Byla u powiatowego weta zalatwilismy paszport. Panowie celnicy sprawdzili i wszystko bylo ok. NIe wierz wszystkiemu co w Polsce pisze w regulaminach ;-)
  16. Ali co sie dziwic - chlopak Ci dorasta. W koncu to welsh :) i aniolkiem to on nigdy nie bedzie chyba ze takim : :evil_lol:
  17. Fritz filmik super :) Trudno za nimi bylo nadazyc hihi
  18. Karaluch bo z tymi lakelandami wcale nie tak latwo :( nie mowiac by byly jeszcze ladne. Czasami mozna zobaczyc koszmarki lakelandowe........
  19. [quote name='nikit1']Jura - o tym pomyśleliśmy po przekroczeniu granicy. Jak to dobrze ze żyjemy w Polsce a nie np. w Rosji, na Białorusi czy w Rumunii....[/quote] Nikit1 W rumunii to zalezy gdzie : tam sa tak samo biedne miejsca i bogate jak tu w Polsce. Bukareszt niczym nie rozni sie od Warszawy ... a nasze niektore wsie ....Zapraszam na Slask do malych miescinek hmm i to samo dotyczy ROsji .... Kaliningrad to nie jest cala Rosja.
  20. hoho ASTA a wiecej informacji. Ja to bym b.sie cieszyla lakelandy sa super i dobrze by bylo gdyby u nas w Polsce wiecej osob je mialo :) Trzymam kciuki za wszystkich przyszlych wlascicieli.
  21. Pszym jak reka sie wprawi to i odciskow ni ma ... ;-) no i dobre trymery, i na silownie nie trzeba chodzic :evil_lol: Roksana przeciez to najlepsze jak caluje ciebie taska brodata bestia ;-)
  22. Pszym lepiej trymowac :-D Zwlaszcza jak sie kocha ciemne rzeczy a ma sie jasne psy :) Ps. Gratuluje , Nikit1 juz pisala na A.T :)
  23. Piszesz ze sztuczna lalka i ze stracil swoj filuterny charakter.. Fakt mamy inne granice smaku, na szczescie, ale jedno jest pewne prawdziwego charakteru teriera nic nie przytlumi - polecam obejrzec filmiki z Westminster co tam wyczyniaja "sztuczne lalki" :razz:
  24. [quote name='Tilia']no opiekę mają napewno, ale trochę nie o to mi chodzi... chodzi mi o to, że dla mnie taki pies powinien być zrobiony tak, by tego "zrobienia" nie było widać. Tak jak razi mnie u deerhoundów robienie ich na wilczarza, pacykowanie pod linijkę tak razi mnie to u tej właśnie rasy. Niestety tendencja do tego aby każdą rasę przerysować do nas dochodzi (ze Stanów?). Popatrz na szyję, na grzywkę... Nie chodzi mi o to, że pies ma stanąć na ringu wyciągnięty z kojca, tylko o to, by z wszystkich terierów nie robić westików, z deerów wilczarzy itd. Eleganckie? hmm może ZA eleganckie? ;)[/quote] Grzywka w terierze autralijskim o ile sie nie myle jest zaznaczona w standardzie. Piekno teriera nalezy wydobyc przez wlasnie trymowanie i ladne go pokazanie. Mnie tez razi kazda przesada glownie na westach gdzie stosuje sie tony pudru i lakieru czy yorkow gdzie dlugi wlos przeszkadza w chodzeniu. Natomiast zdecydowanie nie lubie jak terier na ringu wyglada jak pierwszy lepszy burek Na wilczarzach i deerach sie nie znam ale niektore z nich to na pewno bym poprawila przed wejsciem na ring ;-)
  25. Tilia a mi sie podobaja ..... sa eleganckie , linie podkreslone i nie wygladaja jakby opieki nie mialy i wierz mi - widzialam te psy na wystawach i nie ma tam GRAMA LAKIERU tylko sam trimming. Jezdzac po wystawach w Polsce mozna miec wrazenie ze wszystko trzeba pudrowac , lakierowac ale to wcale nieprawda. Dobre wytrymowania psa to jest podstawa.
×
×
  • Create New...