-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gośka
-
U yorka goli się czubek ucha i okolice pupy. Reszta zostaje długa. Jeśli ci chodzi o golenie po całości to każdy właściciel może sobie zarzyczyć dowolną fryzurę i wątpię czy w internecie znajdziesz gdzieś wzór jak zepsuć yorka;)
-
Salux no to masz teraz wyzwanie ;) :lol: :evil_lol:
-
[quote name='Gazuś']Championat Rosji: jeśli pies ma championat własnego kraju - wystarczy uzyskanie zaledwie jednego wniosku CAC.[/quote] Nie pamiętam dokładnie, ale ten jeden CAC jeśli pies jest zgłoszony do kl.ch i trzeba się upewnić czy dana wystawa ma uprawnienia do wydania takiego ch, bo nie na każdej można zdobyć ch.ros za jednym zamachem. Ja byłam już dość dawno temu w Kaliningradzie, wystawa kameralna zaledwie 400 psów na międzynarodowej. Granica "upierdliwa" ale do strawienia.
-
WOW!!! Salux rewelacja, naprawdę. Ja się szkotem zachwycam bo chyba raz w życiu miałam coś szkotopodobnego na stole. Pozatym trymowanie nie jest moją mocną stroną, a już TAKIE wytrymowanie, ech mogę pomarzyć.
-
Śliczne:multi: Najbardziej mi się szkocik podoba:p
-
Wejdź na topik "A może by tak galeria" tam jest dużo fajnych zdjęć obciętych yorczków.
-
Jest już wykaz zgłoszonych psów i plan sędziowania na Kielce.
-
Ja jedynie zaliczyłam drabinki na sali gimnastycznej w Łodzi:evil_lol: ale to wina sędziego który mi podłożył nogę z sąsiedniego ringu:lol: leciałam, leciałam i doleciałam do drabinek na których zawisłam. Hmm co jeszcze, no tak zostałam wyciągnięta z ringu przez doga niemieckiego, bo mojej kochanej psince nie spodobał się konkurent za linką (w Warszawie na Torwarze chyba ze 100 lat temu) Nie zdarzyło mi się natomiast pomylić psów, które mam zgłoszone, a też to słyszałam;) :lol: Ani pojechać do innego miasta podobnie brzmiącego. Nie pamiętam czy na którymś topiku czytałam, czy ktoś mi opowiadał że zamiast do Bielska pojechał do Białegostoku;)
-
Idealna nazwa:p A jak pięknie ustawiony, aż szkoda ze nie ma wprowadzonej nowej rasy;)
-
Taki mały gremlinek ;) Ale najbardziej mi się podobają łapeczki:p Bardzo praktycznie wycięte.
-
Dostałam dzisiaj taką fotkę shih ;) [IMG]http://images3.fotosik.pl/224/822f9b67e53a9c7e.jpg[/IMG]
-
IraKa nie wiem czy konkurencję da się w ten sposób wykurzyć, bo pewnie będzie tak zakręcona że nawet nie spojrzy na Ciebie:evil_lol:. Natomiast myślę, że jak wkroczysz w takim ubranku to sędzia wzroku nie będzie mógł oderwać od Ciebie i w ten sposób konkurencja samoistnie zostanie wykoszona:lol: :lol: :lol:.
-
IraKa ale pamiętaj do tego moherowego bereciku KONIECZNIE kwiatuszek:evil_lol:. Padłby czy by nie padł, ale efekt murowany, sędzia nie mógłby oczu oderwać od Ciebie:cool3: :eviltong: :lol:, a wiesz liczy się zawsze pierwsze wrażenie:lol: :lol: :lol:
-
Carol jakie fajne coś ci wyszło "prawie" jak pudel albo "prawie" jak sznaucer:p :multi:
-
Dziewczyny wszytsko fajnie, nie mam nic do p.Świsulskiej, tylko... no właśnie, człowiek się nastawia, zgłasza do jakiegoś sędziego, w tym wypadku JA nastawiałam się na ocenę od sędziego zagranicznego, a tu krótko mówiąc d...:mad:
-
Bizab witam:bye:,my w przyszłym roku planujemy na wystawę klubową stawić się w pełnym komplecie. Popatrzyłam na ten plan sędziowania i odetchnęłam z ulgą, że Mafinkę bierze druga (znaczy pierwsza;)) mama, ale chyba sędziowanie nałoży się i nie będę mogła obejrzeć jak się prezentują:placz: , chociaż z drugiej strony myślę, że to może i lepiej :cool3: bo nerwy by mnie zjadły, a tak za jednym niemalże zamachem będzie z głowy.
-
[quote name='Musiałek']Dziewczyny a jak myslicie w czym bym najlepiej wyglądała do psa o umaszczeniu blue merle ?? ma łaty czarne i białe i szare i do tego jest podpalany :cool3: tylko proszę nie czerwien bo jakos nie moge tego koloru nosic :lol:[/quote] Ja bym widziała błękit, lub jakiś inny odcień niebieskiego. Ładnie podkreśli wszytskie kolory.
-
Aaaaaaaa nam też zmienili sędziego, kurcze :angryy::placz: :placz: :placz: Zamiast zagranicznego wcisneli [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][FONT=Arial][SIZE=2]ALEKSANDRE ŚWISULSKA, no nie!!!!!!!!!!!![/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Panienkabubu jaka tam ja swoja dla nich, nawet nie należę do kieleckiego ZK ;)
-
Mam pozwolenie na tą fotkę, więc chyba przeżyję ;) Piesek ma na imię Forest i jest strzyżony w Olsztynie przez pana Adama Ostrowskiego, polecam ten salon nie tylko dla psów (mam przecieki że nasze głowy też super robi;)), niestety dla mnie to drugi koniec Polski :(
-
O! znalazłam to zdjęcie. Od razu mówię, nie jest to mój pies, ani przezemnie strzyżony, ani też nawet fotka nie jest moja :oops: Fotka skopiowana jest z topiku o mopsach i jest własnością Germaniki (który też jest na dogo), mam nadzieję że mnie nie zabije. Dla mnie fryzura super dla właściciela który nie lubi czesać. [IMG]http://images1.fotosik.pl/227/871e8c0e4f570052.jpg[/IMG]
-
[quote name='dorota07']myślę, że ten typ to nie ja? ;) zawsze wychodziłam z założenia jeśli decydujesz się na psa to takiego ,który spełni twoje oczekiwania, przeanalizuj czy masz czas, poradzisz sobie z pielęgnacją,itp...mój pierwszy pies był dla babci ale nie dała mu rady,trafił do nas i zaczęła się moja pasja,wychowania. pielęgnacji i wszystko co z psem związane, miałam wtedy 8 lat, fox terier był jak miód-malina,po 30 latach poja pasja trwa nadal...:lol: pozdrawiam.pudle są piękne[/quote] Dorota, moja pasja trwa nieco krócej, ale i u mnie było podobnie, tyle że ja nie wybierałam sobie rasy, jako dziecko tak bardzo chciałam psa że było mi wszystko jedno jaki będzie, mógł być zielony i mieć 3 nogi. Pudel trafił mi się przez zupełny przypadek i tak mi zostało do dziś, hmm to będzie? no tak - już 20lat. Od początku jednak czesałam, kąpałam i strzygłam swoją sunię, chociaż pierwsze strzyżenie niespecjalnie mi wyszło bo weterynarz stwierdził chorobę skórną;) :lol: Agnieszko, ja wiem że są fryzjerzy i fryzjerzy, no cóż ja też kiedyś kiedy jeszcze nie strzygła tak dużo jak teraz, pokusiłam się na zaprowadzenie mojego pudelka do "Profesjonalnego Salonu Dla Psów" to było dokładnie w ten sposób napisane na szyldzie. Psa wstydziłam się nawet na smyczy wyprowadzić z tego salonu, wzięłam na ręce zawiozłam do domu i poprawiłam po swojemu. Pudel wyglądał mniej więcej jak buldog angielski, koszmarek... Od tamtej pory nie oddałam żadnego swojego psa żadnemu fryzjerowi. Na początku szło mi gorzej, czasami udało mi się lepiej, ale wiedziałam że sama zepsułam i uczyłam się na błędach. Lonka moje sierściuchy uwielbiają wystawę. Nawet ostatnio pokusiłam się odkurzyć mojego 9-letniego dziadka (dużego pudla) i po dwu letniej przerwie wystawowej pokazać go. Dziadek na treningach łaził z łaski i biegał od niechcenia, więc pokusiałm się go wystawić sama (jestem w 5-tym m-cu ciąży), a ten na wystawie odmłodniał o co najmniej 5 lat i leciał jak na skrzydłach, mało nóg za nim nie pogubiłam:angryy: :lol: No a wracajac do tematu głównego czyli fryzury dla shih to mam gdzieś zdjęcie skopiowane z topiku ozdóbek tylko to było strasznie dawno i muszę zapytać wł. fotki czy mogę ją wstawić. Jest na nim shih REWELACYJNIE zrobiony.
-
Lonka to właśnie ten typ ludzi przychodzi na wystawę pod ring ozdóbek i głośno komentuje - och jakie biedne te pieski, ale oni je męczą, jak można robić coś takiego z psa, zobacz jaki on nieszczęśliwy - musi stać, itp., itd... Nieszczęście naszych psów polega na tym że są wykąpane, ładnie uczesane i ostrzyżone. Moje leżą z głową na poduszcze, albo stoją i łapy podają żeby uczesać, ot męczone psy, bite, katowane, zawrzeszczane, żeby je tak nauczyć...
-
Kupiłam jakieś 2 tyg temu i muszę powiedzieć że efekt mi się podoba. Pies nabrał pięknego koloru, sierść jest lśniąca i przestała się kołtunić. Z tym że faktycznie na dużego psa chyba będzie drogo. Nam buteleczka spokojnie wystarczy na 2-3 m-ce.
-
Znalazłam, podoba się? super nie? można było poszaleć z fryzurką:diabloti: i zrobić na bóstwo psiaka, a może miałąm odmówić i powiedzieć że nie obetnę bo będzie brzydko wyglądał? [IMG]http://images3.fotosik.pl/216/5316cd051c098646.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/226/999f5ebb0626b5f3.jpg[/IMG] warto było tak go oszpecić, chociażby po to żeby zobaczyć ten uśmiech na pysku [IMG]http://images4.fotosik.pl/180/a0437b3e51b459fc.jpg[/IMG]
-
[quote name='weszynoska']teraz moda na Yorki[/quote] ...które również nieżadko przychodzą tak skołtunione że trzeba je zgolić na łyso :angryy:, ja w zeszłym tygodniu takiego właśnie skołtunionego yorka oszpeciłam jeszcze bardziej niż Węszynoska to shih, poleciał na łyso razem z głową, wąsami i całą resztą. Dorota czy Ty myślisz że dla fryzjera to frajda ogolić tak psa??? Uwierz mi na słowo 1000 razy wolę pięknego wyczesanego, zadbanego i pachnącego psa upiększyć, podciąć łapeczki, końcówki, zgolić uszka, wyciąć higienicznie przy ogonku, wypachnić go, zawinąć mu papiloty itp. Niż przyjąć brudne, skołtunione, śmierdzące i przerazone zwierzątko. A wiesz czemu przerażone? bo w życiu nie widziało czegoś takiego jak szczotka, grzebień i woda:angryy: :angryy: :angryy: Zaraz poszukam czy mam jeszcze gdzieś zdjęcie zakołtunionego shih, jak znajdę to wkleję.