Jump to content
Dogomania

Gośka

Members
  • Posts

    3941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gośka

  1. [quote name='IraKa']Kto tam cię wie co ci po głowie chodzi:evil_lol: [/quote] No nie wiem, chyba powinnam się obrazić :obrazic: :lol: Już Ty tam wiesz co mi po głowie chodzi i na pewno nie jest to duży. Póki co wystarczy mi harówa z jednym maleńkim Fordzikiem w zupełnie niekłopotliwej fryzurce:eviltong: Ostatnio jedyne 4,5 godziny suszyłam i jakieś 3 godziny strzygłam. No naprawdę co to jest 8 godzin:evil_lol:
  2. [quote name='IraKa'][B]Śliczne dziewczę zamieszkało u Iwony?[/B][/quote] Oczywiście że NIE:lol: ;) Iwona wierna jest swoim czarnuchom. Chyba nie sądziliście też że u mnie:evil_lol:
  3. [quote name='fish']O rany, nie przypominaj mi, za 2 tyg. rodze :placz: .[/quote] Już za 2 tygodnie? Rany, ale ten czas leci. To czekamy tu na nowego pudlarza, albo pudlarę:loveu: Ej, no co Ty płaczesz, nie strasz mnie. Ja się już trochę uspokoiłam, koleżanka która w czerwcu rodziła, ostatnio przez 2 godziny mi opowiadała jak to teraz pięknie i wogóle, nie to co 15 lat temu...:shake: [quote name='fish']Co do Ostrowa, to ja bardzo chetnie, jesli tylko bede miec mozliwosc.[/quote] No mnie to się marzy że jednak pojadę, chociaż nie wiem jak to będzie. Jak chłopaki byli mali to miałam sobie jedną bezpapierową Agę i siedziałam na tyłku w domu, ale teraz to chyba nie wysiedzę. [quote name='fish']No, niestety, jest jak jest - prawo sobie a ludzie sobie, chociaz, podobno weci co raz bardziej obawiaja sie kar za kopiowanie.[/quote] Nie wiem czy się obawiają, czy może mają większą świadomość. Ja "swoją" wetkę, tą u której strzygę przekabaciłam totalnie;) Wyrzuca od razu delikwentów którzy chcą pieskowi cokolwiek uciąć dla przyjemności i nawet uświadamia ludzi, że TYLKO papierowy, a kilka miesięcy temu kupili z mężem rasowca i nawet namówiłam ich na wystawy:multi: W sobotę debiutowali ze swoim ONkiem w Kielcach. Ja chyba ze 2 lata temu też miałąm ciekawy telefon, dzwonił facio co chciał u mnie obciąć stafordowi uszy. "Paliłam" głupa że mogę mu przystrzyc uszka skoro mu takie włosy urosły:evil_lol:
  4. [quote name='fish']Gosiu, z pewnoscia widzialas wiecej pudli niz ja! Dzieki za wyjasnienia. Dla mnie to b. ciekawe. Nigdy bym nie przypuszczala, ze Ford ma ogon zakrecony, raczej myslalam, ze ma ucieta koncowke.[/quote] Nie wiem czy więcej, mówię to tylko i wyłącznie na podstawie moich psów;) Cudzych się nie czepiam. O Fordowym ogonie tak właśnie myśli większość:evil_lol: nie wiem kiedy tam będziemy miały okazję się spotać, ale może znowu w Ostrowie? Zabierzemy dobytek psi i dziecięcy i na wystawę:cool3: 2 lata temu był pokazywany Bil, w zeszłym roku Mafina to w następnym kolej na Forda, trzeba jakoś dawkować przyjemności:lol:
  5. Jeśli w końcu ustalą ten wzorzec to będziemy mieli jasność. Myślę że powinni to zrobić dla wszystkich ras które były kopiowane, bo w tej chwili ta sama rasa niejednokrotnie wygląda jak dwie różne.
  6. Alfa masz rację, bo jak dobrze pomyśleć to faktycznie ten ogon zakręca się i przechyla na plecy, Bil ma przechylony ale nie jest on zakręcony mocno no i jest krótki, Ford ma zakręcony bardzo mocno i przechylony na plecy, ale w związku z tym że to jest naprawdę mocne zakręcenie to przy dobrym ostrzyżeniu nie widać tego, dlatego wielu sędziów sugeruje się że ma ogon cięty. Chętnych zapraszam do macania Fordowego ogona;), chociaż ogon to jego najświętszy skarb i nie lubi jak ktoś go tam maca, ale dla celów naukowych myślę że da się przekonać:lol: No i fakt że taki pudel z ogonem jak jamnik czy beagle wyglądałby ciekawie. Aha jeszcze tak mi się przypomniało że ten ogon to skręca się z wiekiem, bo pamiętam malutkiego Bila i ogon miał całkowicie prosty, dopiero koło 3-4 m-cy zaczął go coraz bardziej zarzucać na plecy. oczywiście nie jest to reguła. No i te kręcone ogony są dziedziczne, to chyba jakaś cecha dominująca. Chociaż szczerze powiem że na genetyce kompletnie się nie znam, więc nie chcę palnąć jakiejś głupoty, ale większość Fordowych dzieci ma precle i ojciec Bila też miał zarzucony ogon. Osobiście cieszę się że nie kopiuje się u pudli ogonów, mnie się bardziej podoba taki ogoniasty. No i nie przeszkadzają mi te kręcone, chociaż rozumiem sędziów którym może się to nie podobać. Dotyczy to estetyki i nikt im nie nakarze lubieć kręcone jeśli takich nie lubią. Ja też mam swoje małe "zboczenia" dotyczące estetyki, a które absolutnie nie są wadą, tylko w ogólnym wizerunku psują mi wygląd;)
  7. A ja nie zgodzę się z żadnym zdaniem Twojej wypowiedzi;) Pudle mają ogony bardzo różne i nie zauważyłam żeby przeważał jakiś jeden wzór. Ford ma ogon zarkęcony i to bardzo, bardzo mocno, jakieś 3 razy, koniec jest zaciśnięty i już niejeden sędzia wpadł w niemałą konsternację oglądając jego ogon. Bil ma ogon mocno zarzucony na plecy i gerneralnie nie zawija go tylko po prostu zarzuca na plecy. Mafina ma ogon prawie pionowy, Mercedes miała koniec skopiowany więc ciężko mi powiedzieć. Dodatkowo pudle mają też ogony różnej długości, Ford ma długaśny, po rozkręceniu sięga niemal do ziemi, Bil ma krótki. Jeśli chodzi o sznaucery to widziałam już od zakręconych w precle do załamanych, noszonych na plecach, na równi z linią grzbietu itp.
  8. Gośka

    Puli

    No to widzę że się jednak będziemy mijały:placz: Mnie też chodzi po głowie zagranica, chociaż możliwości w przyszłym roku będę miała mocno ograniczone... No ale w końcu gdzieś na siebie wpadniemy;)
  9. Oj Magda, Magda...;) Z tego samego powodu dla których sznaucery mają ogony pozawijane, boksery, dobermany i inne które się kopiowało, a nie hodowało pod kątem prostości ogonów. Chociaż co niektórzy próbują chyba wymusić żeby zaczęło się hodować "na ogony".
  10. Przedstawiam Wam małą Różę rodowodowo DANCE WITH ME ROUZ po ELENSIS-Katmary's WIWA WIKTORIA. W dziadkach są linie Nutlee, Martina's, Marechal, Dacun's, Wisperwind, Canmoy's, itd. :loveu: :p [IMG]http://images1.fotosik.pl/268/91b1fd149551144f.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/259/983f5d13295262df.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/259/0555063e754a46dd.jpg[/IMG]
  11. Gośka

    Puli

    Nie, w Poznaniu nie było ani jednego sznura, gdyby był to pewnie byłby "obcykany" ze wszystkich stron jako ciekawostka;) Z poczty pantoflowej wiem, że BYĆ MOŻE będziemy mieli w Polsce sznurka. Chociaż na razie jest to informacja na zasadzie, jedna pani drugiej pani...;) Ja miałam gdzieś jeszcze fotkę pudla średniego zrobionego na sznury, bodajze z Czech. Tzn miałam zdjęcie tego samego psa w tradycyjnym włosie czyli rozczesanym i we fryzurze sznurowej. I tak się zastanowiłam że ten sam pies tylko w dwóch różnych fryzurach, zadzwoniłam do koleżanki i jednak okazuje się że sznurowe wchodzą normalnie z rozczesanymi. Kurcze człowiek się całe życie uczy, ale cieszę się ze do Was zajrzałam, bo żyłabym w tej błogiej nieświadomości, albo raczej żyłabym w błędzie.
  12. Gośka

    Puli

    Przejrzałam calutki wątek:p. Teraz już jestem pewna że to was widziałam w Poznaniu i strasznie żałuję że nie pomiziałam dredziaków, ale co się odwlecze... Puli macie już sprecyzowane plany na przyszły sezon? Jeśli chodzi o sznurowe pudle, to ocenia się je osobno, idą jako inna rasa, tak jak różne wielkości u pudli. Nie z każdego pudlowego włosa da się zrobić sznurki, włos musi być odpowiednio kędzierzawy, a niektóre pudle mają jedwabisty włos. Nigdy nie widziałam na żywo pudla sznurowego, jedynie na fotkach i na filmiku. Na filmie był biały pudel sznurowy duży, ostrzyżony na moją ulubioną fryzurę - pompony, wyglądał niesamowicie!!! Ja mam u siebie takie 2 fotki, jedna jest właśnie z gazety zeskanowana, a drugą znalazłam w sieci.
  13. Ja z ciekawości zapytałam moje dzieci "po co nam wystawy", no więc jedno to które uwielbia z nami jeździć odpowiedziało: bo można się pochwalić swoim psem, bo jest fajnie, bo można zjeść dobre rzeczy (w podtekście, żelki i słodkie orzeszki;)), bo fajnie jest wygrywać... nie pamiętam co tam jeszcze wymyśliło. Drugie natomiast ([SIZE=1][COLOR=wheat]chyba podrzucone w szpitalu hihihhi[/COLOR][/SIZE]), które nie lubi wystaw, woli zostać w domu samo na dwa dni (chociaż co się dziwić, chata wolna od starych;)) i pewnie właśnie myśli jak większość naszych nie zapsionych znajomych, stwierdziło że: żeby wydać kupę kasy, wynudzić się i wymarznąć, zmarnować sobie kilka dni bo trzeba jeszcze przygotować psy... ;)
  14. Mogą być:p Wzięłam te dwie środkowe główki;)
  15. :roflt: :roflt: :roflt: Dziewczyny macie całkowitą rację. Puli u mnie po Poznaniu doszły jeszcze koszty lekarza i antybiotyku. Aha no i nie wspomnę o kosztach sprzętu, który na co jakiejś wystawie ktoś mi buchnie:angryy: Zakla żebyś Ty widziała mojego syna, w poniedziałkie ledwo przytomny, bez odrobionych lekcji zasuwa do szkoły, ewentualnie wymyślam za każdym razem jakieś sensowne usprawiedliwienie i mu piszę, w szkole to już pewnie myślą że on jakiś ciężko chory bo ciągle w poniedziałki nie przychodzi, na bank ma jakieś wizyty u specjalisty:evil_lol: Nie no tak czytam i całe szczęście że my na psiejskiej liście jesteśmy, inaczej ktoś mógłby pomyśleć że jesteśmy nieco:stupid:
  16. Mar zdecydowanie TAK!!! Jadę na wystawę i mam tak ogromne odprężenie psychiczne od rzeczywistości, że w poniedziałek czuję się jak po tygodniowym urlopie i z nowymi siłami mogę wstąpić do codziennego kieratu, szarej rzeczywistości i problemów dnia codziennego, które w naszych czasach nie raz przerastają...
  17. Asiu podeślij fotki małego, wrzucimy go w ogłoszenia na Klub Pudla. Sporo osób tam zagląda, nie tylko z Polski, może ktoś się znajdzie. Możesz go też dodać w ogłoszenia do mnie na pudel.pl
  18. Bo wystawy są jak narkotyk, na początku przeważnie ktoś namówi żeby spróbować, potem powoli, powoli wsiąkamy, aż bez wystaw nie potrafimy już żyć;) Emocje, adrenalinka, znajomi..., no i wystawy to zdecydowanie lepsza forma "zepsucia" sobie weekendu niż supermarket, w którym większość polaków już dosłownie psuje sobie wolne. To możliwość spędzenia czasu z rodziną, znajomymi, możliwość (chociaż to złe słowo) OKAZJA do wybrania się na 500km wycieczkę, na drugi koniec Polski albo za granicę. Kto by pojechał do Czech (np.) rano a wrócił wieczorem...?;) Oczywiście to daje też okazję do pozwiedzania, zrobienia fajnych zakupów itp... No ja mam milion wymówek po co mi wystawy.
  19. A jak z granicą? Nadal stoi się godzinami? Mam jeszcze pytanko do tych co już bywali w Kijowie, ile mnie więcej godzin trzeba sobie zarezerowować na dojazd, np. z W-wy ale w sumie nie gra roli z jakiego mijesca w Polsce, oczywiście mam na myśli głównie te ich fatalne drogi, bo przypuszczam że nie da się rozwinąć przyzwoitej prędkości. Ja się ciągle zastanawiam nad wyjazdem.Trochę obawiam się podróży zimą po tych ich drogach.
  20. Koniec. Mam nadzieję że miło się oglądało;)
  21. [IMG]http://images2.fotosik.pl/256/67fe448ea5020827.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/256/caff0b9308537fbc.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/219/b21c71fc4deb8b42.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://images3.fotosik.pl/255/c78b762f59fbc6d3.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/219/1377f4c16a2e7e4c.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/255/5f6fde21d9f51b13.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://images4.fotosik.pl/219/2b90147f0633f888.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/264/d5a26fdb5016514e.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/255/6bee9e618ef686c1.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/219/2d433dd2cdba60bc.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/264/303521f0721ab7ae.jpg[/IMG]
  24. Nie ma jak u mamy;) [IMG]http://images1.fotosik.pl/264/7ea11a0ff7d42d5f.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/264/3b456710e23af676.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/219/2db1663c0614065d.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/264/5016b53c35dcbfb7.jpg[/IMG]
  25. [IMG]http://images1.fotosik.pl/264/549d67c9cca71898.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/255/c74ce72c2b2ba91a.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/219/dc7cdbb835338c52.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/219/f84894d9c7e911c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/255/380950696409084d.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...