-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gośka
-
Ale dużo fajnych fotek:multi: Szelmusia jaka poważna;) No Mafia obrasta, powoli zaczynam mieć czas żeby moje burki od czasu do czasu przeczesać :oops:
-
No jasne ale u Ciebie przynajmniej widać tego pudelka:lol: ale czekaj czekaj powoli urabiam mojego TZ i wtedy u mnie też będzie widać pudla na fotce:cool3:
-
ewelinabuck oczywiście nikt nie dorówna Twoim fotkom, jak zwykle cudne:loveu:
-
Małgosiu Twoje "dzieci" są fantastycze!!:loveu:, ach wiesz jak skruszyć moje serce. Może kiedyś wreszcie doczekam się i ja "dzieciaczków". A te całuski to i ja sobie obiorę przy okazji jakiejś wystawy, tylko musisz mocno trzymać te swoje toyki bo mogę ci jakiegoś podprowadzić:lol:;)
-
Za to mróz trzyma już od dobrych kliku dni, dlatego nie strach było wejść na lód. Zreszta na którymś zdjęciu widać że ta warstwa to było co najmniej 20cm lodu. Na psach nie widać jaki mróz, ale na Ali widać;) No i dzisiaj wyszło słonko nareszcie. [IMG]http://images34.fotosik.pl/95/43da378e4f350868.jpg[/IMG]
-
Dobra żeby Wam nie było przykro że śnieu nie macie, to Wam pokażę że u mnie też go nie ma:evil_lol: To wyżej to obrazek a to szara rzeczywistość:lol: [IMG]http://images32.fotosik.pl/95/019771dd0279c209med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/95/d48dd6032876ed5dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/95/3fdf47b76c3aa1f4med.jpg[/IMG] a te góry śniegu i lodu to po prostu zamarznięte jeziorko;) [IMG]http://images32.fotosik.pl/95/e24f60761e697189med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/135/fbc10c1a7b22c269med.jpg[/IMG]
-
Zapraszam w Góry Świętokrzyskie;)
-
To ja Wam trochę śniegu i zimy pokażę. Zdjęcia fatalne jakościowo bo mój aparat absolutnie nie radzi sobie z pochmurną pogodą, więc żeby nie zamęczać tylko 5 fotek. [IMG]http://images32.fotosik.pl/94/5a86c4e6fca2aaa8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/133/2f9be24b26e9449cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/94/354c2881614a9176med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/94/cc85edd3e9adf7fdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/134/e29cdf47fab17451med.jpg[/IMG]
-
Gosia ogromne gratulacje!!! Maluszki śliczne:loveu:
-
Uff nareszcie udało mi się odpalić kompa. Wirus rozwalił mi cały system wszytsko poszło ... Magda to super że planujesz dupla:multi: w dodatku do agility byłby świetny;) Miło mi słyszeć że zapadliśmy w pamięć, w końcu tyle czasu "zmarnowaliśmy" szwendając się po lesie:evil_lol: W Wesołej ciągle działacie czy się przeniosłyście gdzieś z torem?
-
rosyjskie [URL]http://www.bliss-trine.narod.ru/[/URL] [URL]http://rokolga.narod.ru/[/URL] [URL]http://www.emereipoodles.narod.ru/[/URL] [URL]http://samarapoodle.narod.ru/[/URL] [URL]http://www.shans-bizhu.narod.ru/[/URL] [URL]http://www.geocities.com/amurakvarel/[/URL] [URL]http://www.atami.ru/[/URL] [URL]http://www.geocities.com/goldstandardpoodle/[/URL] [URL]http://www.unona-poodle.narod.ru/[/URL] [URL]http://www.moroshkas.ru/[/URL] [URL]http://smartconnection-poodles.com/news.htm[/URL]
-
Romas czyżbyś planowła dużego?:cool3:;)
-
Super, dzięki :p dawaj resztę
-
Sądzac po szoku w jakim był kot, to chyba raczej Ford kota:roll: Moje koty ostrzą pazury na drzewach a na samochodzie to tylko się wylegują;) Śnieżynka i do tej pory jeszcze nie wstawiłaś fotek z Kielc, oj nieładnie:mad::lol:
-
No zgadza się kury są winne, bo po co przyłaziły dziobać naszą trawę pod bramą, pijak niepotrzenie wkładał łapę przez bramę żeby sobie pieska pogłaskać, a kot (ten cudzy) naiwnie myślał że może bezkarnie na darmową wyżerkę przychodzić do nas, ale kurcze jego własny kot? jemu już chyba powoli na mózg pada. Na starość się podobno dziecinnieje, u Forda widać to doskonale.
-
To Fordzikowe dziecię;) ale nie u mnie u hodowcy, jeszcze na sprzedaż, na zdjęciu w wieku 7 m-cy a wogóle ma tyle co moja Ala, tzn urodziły się 17 lutego:lol:. Ja to po ostatnim wyskoku Forda wogóle się zastanawiam czy jeszcze chcę dużego, pewnie mi przejdzie, ale póki co jestem na niego wściekła:angryy:. Pomijam zeżarte kury sąsiada, po gryzienie pijaka, dorwanie cudzego kota, ale w piątek prawie rozerwał mojego własnego kota. Mieszkają już ze sobą 3 lata, a temu nagle palma odbiła. Wracam do domu, a tam pobojowisko, dosłownie: karnisze pozrywane, firanki porwane, doniczki z parapatów pozrzucane, ziemia i liście z kwiatów po całym domu się walają, ściany, drzwi pochlapane krwią. Kot cały zakrawawiony i obśliniony siedzi na regale, Ford z nielepszym wyglądem dyszy na posłaniu. A ja miałąm 5 minut żeby zainstalować moją mamę z Alą w domu zanim wyjdę do pracy - kosmos normalnie. Na szczeście okazało się że kot miał tylko rozerwany kącik ust, a Ford cały pysk skiereszowany kocimi pazurami, a kota mam ogromnego więc w kaszę sobie dmuchać nie pozwolił:mad::diabloti:, ale widok był koszmarny, całą sobotę potem ścierałam ściany z krwi i prałam wszytsko.
-
Mafina była punktualna do bólu co 6 m-cy, plus minus 2-3 dni. Kurcze nie mów że mam się zacząć martwić:shake:, u nas nie było żadnych prób.
-
A to nasze duże małe dziecko :cool3: [IMG]http://www.envisan-cz.com/image634.jpg[/IMG]
-
[quote name='aneta']wiesz ... ja na cieczkę czekałam .... prawie 10 msc :diabloti: bo Queenie sie połapała że chcą na jej niezależność zrobić zamach[/quote] Poważnie:-o, no to ładnie..., a wczesniej była punktualna czy też jej się zdarzały takie przerwy?
-
PATIszon są węższe [URL]http://www.grotpro.com/go/_info/?id=307[/URL], a grzebień (dla Kimi?) to myślę że któryś z tych [COLOR=black]SUZHOU możesz kupić. [/COLOR]
-
Chyba podłapały jakiegoś wirusa:shake: Moje odpukać mają się dobrze, tylko od tej pogody Ala dostała kataru, a ja zapalenia ucha:placz: i Mafia braku cieczki:crazyeye:. Powinna mieć już prawie 2m-ce temu, zawsze punktualna a teraz ani widu ani słychu. Powinnam się domyślić żeby głośno nie mówić przy niej że chcę ja pokryć :diabloti::lol:.
-
Mod nie zdjął tych zdjęć bo czekolady psom jeść nie wolno:lol:;), więc reklama milki moze być:evil_lol:.
-
Ja już napisałam list do mikołaja o aparat;) ale mikołaj kręci nosem. Póki co pogoda taka że psy w domu siedzą i wychodzimy tylko na siku za bramę. A w domu ciągle "noc".
-
byłam raz i faktycznie kieleckie hale to marriot w porównaniu:lol: Póki co i tak podziwiam wystawy tylko na zdjęcich, wiec dlatego narzekam ze ciemno;)
-
Każda wystawa ma plusy i minusy, znacie jakąś idealną? A do Kielc nie jadę nie dlatego że coś tam mi nie odpowiada, tylko z powodów, hmm osobistych;) Majowe wystawy w Kielcach też nie były idealne, przeważnie wiatr wiał taki że psa się uczesać nie dało, a suche trawki przyklejały się malowniczo do całej grzywy:evil_lol: No jak wszycy chwalą Carewicza to i ja pochwalę - wygląda ŚWIETNIE!!! Ale Aneta wie co o nim sądzę, więc się rozpisywać nie będę:loveu: