-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gośka
-
Mama z córeczką, czyli Melasia (MELODY OF LOVE Lindeza) i Mafia (RIVER OF LOVE Lindeza). Oczywiście towarzysko razem na ringu :wink: [img]http://img396.imageshack.us/img396/9835/mafi106to.jpg[/img]
-
Reszta wyników: Pudel duży bbc psy kl.ch EVER LASTIN LOVE Minaret - CWC,BOB suki kl.mł QUANE WHITE SABINE Ami-Ra - Zw.mł kl.otw SAMANTA Szemrowicki Dworek - CWC,BOS Pudel mini apricot,srebrny Coral wiadomo jak wyżej suki kl.szcz ALUSIA Kudlaty Kłębuszek - w.o, Best Puppy Pudel mini bbc psy kl.ch KRASAVCHIK ot Madam Sarmont - CWC, BOB, BOG suki kl.szcz RIVER OF LOVE Lindeza - wo, Best Puppy kl.wet MELODY OF LOVE Lindeza - dosk, Best Weteran Pudel toy jak wyżej
-
Ja nareszcie dotarłam do domu. Mafinka w.o :D reszta wyników jutro, zdjęcia Maficzka w galerii pudli. Reszta zdjęć też jutro, właściwie to spojrzałam na zegarek i zdjęcia będą dziś tylko trochę później :wink:
-
Mafi w Warszawie: [img]http://img377.imageshack.us/img377/6979/mafi90hp.jpg[/img] [img]http://img236.imageshack.us/img236/619/mafi114ur.jpg[/img] [img]http://img160.imageshack.us/img160/6599/mafi86ot.jpg[/img] [img]http://img293.imageshack.us/img293/6922/mafi120rv.jpg[/img]
-
Wiesz co to nawet nie oni na to wpadli tylko ta baba od której kupili - "chodowca". Nawet im zaproponowała że jak nie chcą to ona od nich odkupi zpowrotem tego psa żeby nim kryć matkę.
-
Trochę odstępując od ogóreczków. Wczoraj miałamniezłych klientów. Przyszło małżeństwo z szicakiem do strzyżenia no i zaczynają pytać: Czy my możemy naszemu pięknemu pieskowi wyrobić rodowód? No więc ja delikatnie pytam czy ma metrykę? No więc nie piesek metryki nie posiada, ale przecież taki piękny no i tyle kosztował, a oni słyszeli że czasami się wyrabia rodowód. No to tłumaczę że rodowód wyrabia się z metryki można też wyrobić KW ale nie u tej rasy (co im będę tłumaczyć). Pytam też z ciekawości ile kosztował, słuchajcie bo ja prawie spadłam z krzesła, dobrze że stałam 1000zł, poważnie. No mówię wam tylko tłuc bez papierów i szukać takich naiwnych. Trochę ich podbudowałam mówiąc że ich nabili w butelkę ze za tą kwotę mieliby rasowego (może nie na wystawy), a już na pewno jakby dopłacili jeszcze z 500zł. Ale słuchajcie oni pytają dalej. Co będzie jak się go skrzyżuje z matką, no ręce odpadają. Przedstawiłam im wizję szczeniaków z rozszczepem. naopowiadałam jakie kiedyś się u mnie urodziły szczurki(przypadek autentyczny, raz mi się skrzyżowało rodzeństwo) urodziły się potworki, koślawe, bez nóg, bez sierści. Podziałało, trochę się przerazili. Ale nie ustępują pytają dalej czy jakby teoretycznie pokrył tą matkę to czy im należy się kasa. Cholera widzę że oni już zdecydowali, no to mówię że teoretycznie tak, ale to kwestia umowna itp. Też nie chciałam się wdawać w szczegóły. No i na koniec mówią że ta jego matka miałaby cieczkę w przyszłym miesiącu, pies ma 7m-cy. Znowu im naopowiadałam o młodym organiźmie, uszkodzeniu prącia itp. Na to oni że to ta hodowczyni powiedziała że zainseminują. Wkurzyłam się strasznie, więc już bez ogródek zapytałam czy wiedzą jak się inseminuje i bez hamulców i dość świńsko im wytłumaczyłam, byli nieźle zniesmaczeni, ale wątpię czy zrezygnują. Skąd się biorą tacy hodowcy, bo jak się zaczęłam wypytywać to wszystko maszynka baby od której kupili tego psiaka. Ech, ludzie są okropni interesuje ich tylko kasa, co tam zwierzaki.
-
Cieszę się Perła że się zdecydowałaś, liczyłam na to :D
-
Dziewczyny, skoro już nas rozdzielili to może zrobimy swoją własną pudelkową galerię? Wklejajcie fotki.
-
[quote name='Alutka'] No chyba żeby sie kochał w pomponikach i je oceniał. :wink: [/quote] No i tu się zgadzam i Ty pewnie też, na wystawie na ringu pudli fryzura też jest oceniana :wink:
-
Alutka nie chcę się z Tobą kłócić, ale ...no własnie :wink: Ilu jest u nas naprawdę dobrych sędziów? to po pierwsze, po drugie nie mówię że psy w innych fryzurach mają wady anatomiczne, próbuję tylko powiedzieć że jeśli sędzia nie zna się za specjalnie to dla niego pomponik jest na pierwszy rzut oka bardziej efektowny i jest mniejsza szansa że przeoczył coś w budowie. Pozatym w centymetrowym włosie to pies ma szansę tylko na małych wystawach, i to bez konkurencji i tu nie dam sobie wmówić nic innego, mój Ford też był w centymetrowym włosie i za każdym razem przegrywał, jak zapuściłam pompony nie ma siły zawsze lokatowy. Naprawdę nie czarujmy się, wystawa to pokaz piękności, a nie przegląd hodowlany, pies w centymetrowym włosie może dostać doskonałą ale nigdy nie będzie stał na pudle.
-
Alutka ale co by było gdyby do porównania stanął doskonale ścięty i zrobiony "pomponik"? :wink: Mówmy sobie szczerze Gosia ma rację, jeśli w porównaniu masz psa zrobionego na pompony, przeważnie wygra. Nie zawsze, bo czasami zdarza się że ludzie zetną sobie psa w pompony nie zastanawiając się czy będzie dobrze wyglądał w takiej fryzurze, bo do pomponów pies nie może mieć absolutnie żadnej wady anatomicznej.
-
Faktycznie ten piesek śliczny.
-
Czyli ceny utrzymania nie zmieniły się tak drastycznie, ja swojego karmiłam Boschem. Oczywiście że leki i leczenie to zdecydowanie większy koszt niż np.pudelka toy (o czym teraz się przekonuję :lol: ) Nawet tak błacha sprawa jak spryskaniem frontlinem jest dużo droższe :wink: Ale duże psy są piękna, a dog niemiecki i wilczarz mają sporo wspólnego, przynajmniej jeśli chodzi o charakter, takie duże dzieci, najchętniej wlazłyby na kolanka i cały dzień się przytulały :D
-
[quote name='wolfi']3. Wilczarz nie jest psem, na którym można zaoszczędzić. Potrzebuje wszystkiego w megailościach i dobrej jakości, zarówno w przypadku żywienia jak i leczenia. Wilczarz wymaga poświęcenia emocjonalnego, czasowego i finansowego. [/quote] Wolfi, w Twoich wypowiedziach czuć prawdziwego miłośnika rasy. Ciekawa jestem ile miesięcznie kosztuje utrzymanie wilczarza. Około 10 lat temu miałam doga niemieckiego i wtedy utrzymanie kosztowało mnie ok.300zł miesięcznie.
-
I podlewanie ogródka, to znaczy zapobieganie podlaniu :wink: Całą wodę trzeba złapać i wypić, zdjęcia tego nie oddają, ale mamy niezły ubaw za każdym razem :lol: Gonię wodę [img]http://img395.imageshack.us/img395/2240/mafi47rn.jpg[/img] Już, już prawie mi się udało [img]http://img374.imageshack.us/img374/1640/mafi23ue.jpg[/img] Jeszcze chwilę i ją złapę [img]http://img359.imageshack.us/img359/6964/mafi31vj.jpg[/img] MAM JĄ!! [img]http://img386.imageshack.us/img386/6658/mafi64og.jpg[/img] Ale było fajnie [img]http://img390.imageshack.us/img390/9069/mafi58xh.jpg[/img]
-
Bili i Mafina [img]http://img388.imageshack.us/img388/9561/bilmafi14zf.jpg[/img] Sama Mafina [img]http://img386.imageshack.us/img386/4734/mafi10cc.jpg[/img]
-
[quote name='Frosh']Wklejam obiecane zdjęcia Rafy :D Pierwszy raz idziemy nad morze, uszy jak skrzydła :D [img]http://img381.imageshack.us/img381/674/morze13tf.jpg[/img] Tu w pełnej krasie :D [img]http://img132.imageshack.us/img132/8733/morze48ov.jpg[/img][/quote] Świetne zdjęcia, to z uszami jest super :lol: A na tym na dole faktycznie widać jak panienka rośnie.
-
Super, to wyślijcie te wyniki, chociaż pewnie dopiero w niedzielę będę się mogła wziąść za to. Maficzek urósł i to jak!, prawie duży pudel :wink: :lol: Żartuję, Mafina jest cały czas taka jaka była, no może trochę urosła ale bardzo niedużo, teraz jest obrośnięta, więc wydaje mi się że jakby masy nabrała, ale wszystko się wyda pojutrze jak ją ostrzygę na Warszawę. Mam zdjęcia Mafinki jak podlewa ogródek, ale wstawię za chwilę, no i na nich nie widać czy już urosła i jak bardzo :D
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gośka replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Czapla zgadza się że nigdy nie wiadomo, ale szyjka już jej nie zaniknie :wink: Mnie się bardzo podobają kerry, takie doopelki strzyżone na teriera, tyle że charakterek... Jak jest w stadzie? Czy są dużymi dominantam? -
Dziewczyny wypiszcie stawki i wyniki z Czech to umieścimy na stronach klubu. Z Częstochowy spróbuję uzyskać wyniki, jak mi się uda to mogę skopiować zdjęcia?
-
UDAŁO SIĘ !!! :lol: Na razie mój dysk uratowany, został przeskanowany i odwirusowany, niestety wirus który mi się doczepił grasuje w sieci od kilku dni i pech chciał że mi się to obrzydlistwo czepiło, najpierw na wszystkich plikach JPG pokazał mi się znak zapytania, potem nie mogłam nic napisać bo kursor przeskakiwał a na koniec znikły wszytskie ikonki i w ich miejscu pojawiły się czarne kreski, no i to był koniec komputera, po zrestartowaniu nie reagował na nic, nie dał się nawet otworzyć pod DOSem. Mam zainstalowany program antywirusowy, ale ponoć mój dysk woła o pomstę do nieba i należy go wymienić, no cóż należałoby wymienić cały komputer bo ten co ma to niedługo trafi do muzeum staroci.
-
Dziewczyny gratulacje, jaka szkoda że ja nie pojechałam :cry: Napiszcie jakie były jeszcz doopelki. Aha mój twardy dysk umarł smiercią naturalną, to znaczy wirusy go wykończyły, piszę teraz z kafejki a facet próbuje coś zrobić żeby mój dysk zmarwychwstał, jak mu się nie uda to jestem odcięta od netu :cry: Więc jeśli coś ktoś chce to jestem pod telefonem.
-
No właśnie ja patrzałam szczególnie na te co mają taaaki długachny pyszczol, na shih tzu to mi mało wygląda.
-
No, no, na shih tzu to to mi nie wygląda, ale może ja się nie znam, już bardziej na sitzu, to takie shih tzu, jakich na allegro pełno ciułalek. I te szczeniaki są po ojcu z hodowli?
-
Dawaj namiary na to ogłoszenie chętnie zobaczę co to za CHodowla