-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gośka
-
Spróbuj rozjaśnić trochę monitor, bo u mnie na dwóch kompach w miarę widać. Choć fakt czarne psy nie są zbyt łaskawe dla fotografa.
-
Jakie są objawy otrucia tym psa? Ja miałam w zeszłym roku na jesieni i w tym roku na wiosnę objawy u swojej suki : biegunka, silne zawroty głowy aż do utraty przytomności, wymioty. Wyniki badań krwi były w normie. Pies sąsiada nie przeżył, moją sukę udało się uratować.
-
Hodowla to nie matematyka nie da się dodać dwa do dwóch, znaczy da się tylko wynik zaskakuje ;p To jeszcze kilka zdjęć z Poznania Mokra [IMG]http://oi51.tinypic.com/207s2ki.jpg[/IMG] karabińczyk większy od psa ;) [IMG]http://oi51.tinypic.com/2e1ewk9.jpg[/IMG] się strzyżemy [IMG]http://oi55.tinypic.com/314ru69.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2zxqh5k.jpg[/IMG] i jeszcze razem z Mikim [IMG]http://oi53.tinypic.com/2elz8dh.jpg[/IMG]
-
Equus nie przewidzisz wielkości. Nawet jeśli pokryjesz mini - mini, toy - toy, zawsze może wyskoczyć cos nieprzewidzianego. Mnie o takie rzeczy nie pytaj. Słusznie się spodziewałaś co odpowiem. Co mi po wielkości itp jak będę miała w domu świra? Akurat wielkość w momencie kiedy mogę przepisać jest dla mnie sprawą tak ważną jak mucha siedząca na ścianie ;p Na pewno nie wybiorę psa bo ma X wielkości. Popatrz chociażby na miot z którego jest Lenny, on średniak i to duży średniak, a braciszek toy! Moje szczenięta tegoroczne - brązowy waga urodzeniowa 200gr, no mini jak nic, czarnuch 140 gr, toy czy mini hmm. W czysto toyowatych liniach rodzą się toyki jedynaki o takiej wadze. Aktualnie szczyle mają 6 m-cy - Miki 31 cm waga 4.82kg, Dżeki (no niestety nie wiem ile ma wzrostu) waga 3,40kg!!! Hodowla uczy pokory! Jedyne co JA mogę zrobić jako hodowca to wybrać najlepiej jak potrafię i zrobić wszystko aby szczenięta były jak najlepsze. A co wyjdzie... to druga sprawa... Panbazyl Dzięki! :)
-
Aneta DZIĘKI !!! :) Equus i Mokra i Miki mają w rodowodzie toye. Masz to rozpisane u mnie na stronie. U Mikiego idzie cała linia toy po dziadku od strony ojca, jeszcze bliżej niż u Mokrej. U Mokrej idą toye od strony Bila, ale dopiero zaczynają się w trzecim pokoleniu. Mokrą planuję pokryć w przyszłym roku na jesieni, bądź za dwa lata. Jeśli chodzi o psa - oto jest pytanie za 100 pkt! Sama zachodzę w głowę co będzie lepsze/rozsądniejsze... Mam jeszcze dużo czasu na przemyślenie, przedyskutowanie i przede wszystkim na znalezienie tzw "złotego środka". Natomiast jeśli chodzi o Twój nawias nie wyobrażam sobie wybrania psa dla którejś z moich suk, który byłby niezrównoważony lub chory. Jeśli chodzi o eksterier to co to oznacza? Czy to że będzie zwycięzca świata? Czy to że będzie pasował do mojej suki? tak pod względem budowy czy rodowodu. Poza tym nie bardzo mam chęć dyskutować o tym co będzie albo co myślę czy co zrobię na publicznym forum, po co?? Możemy na ten temat p[odyskutować na priv lub na żywo.
-
No dobra Mokra to faktycznie mogłaby spokojnie jako toyka, ale Miki to facet i mini pełną gębą ;D
-
No jasne, przecież mają wzrost miniatury.
-
Mokra ma 29 cm, Miki 31 :)
-
Nie wiesz co tracisz ;D No właśnie mój po suchym bąków nie puszcza...
-
Prawda ;) ? Dostałam fotki z Poznania. Moje dzieci od lewej: Miki i Mokra. [IMG]http://oi56.tinypic.com/34td9vd.jpg[/IMG]
-
Kurcze no nie wiem, wczoraj mu dałam kostki wieprzowe np, takie z dużą ilością mięska i chrząstek, ale te kostki to takie malusie były, zjadł może 4. Po kurczaku też ma sranie. Zobaczę jak po tym co mi przywieziesz... Na szczęście zjada trochę już surowego. Zrobiłam mu przerwę i teraz jako tako.
-
On mi jakoś nie podchodzi, za bardzo pachnie
-
Ok to super! A mam jeszcze pytanie. Zauważyłam że ilekroć mały zje surowe puszcza okrutne bąki i praktycznie od razu ma sraaanieeee. Czym to może być spowodowane?
-
Bura a mnie to co przywieziesz? bo w końcu nie wiem ;p Zrobiłam miejsce w środkowej szufladzie, tzn cała opróżniona. Zmieści mi się?
-
Pakują malucha do klatki. Pies ma pełną opiekę, (ja też się o to martwiłam). Przelot do Paryża, razem z klatką w jedną stronę ok 600zł. Oni przewożą samolotami tylko zwierzęta więc nie wiem czy opcja bagażownia czy nie jest w opcji;)
-
ano każde z innej bajki. Ale wł mieli kiedyś pudla, więc co nieco obeznani, poza tym zanim kupili Dżekiego byli u behawiorysty a po zakupie pudla dokupili do kompletu działkę;p
-
Iza miło mi:) No dawno nie było bo wł skąpią fotek. A jak już coś wyślą to nie nadaje się to do niczego. Wszystkie robione jakoś z góry, same plecy widać. o takie np, tutaj jest ze swoimi "siostrzyczkami":p [IMG]http://oi52.tinypic.com/6ft47t.jpg[/IMG]
-
Dorcela polecam. Rozmawiałam z nimi przed wysłaniem psa do Francji. Specjalizują się tylko transporcie zwierząt. Kontakt bardzo sympatyczny, a koszty wcale nie są wygórowane.
-
Panbazyl, tereny jak u mnie :D Co tak skromnie z tymi fotkami? Choć pogoda tak średnio teraz dopisuje. U mnie ciągle albo pada, albo takie pochmurno że żadna fotka nie wychodzi. Bazyl to kawał chłopa, a Panbazyl widać że rozwija się, rozwija:)
-
Patrzałam na te PEKi, tego jest całe mnóstwo w tej linii zapachowej. Ale jest i taki zwykły. A olej palmowy po papilot używacie? Wydaje to? Bo drogie okrutnie. Bura Ty te bananowe czy jabłuszko to z myślą o wystawach? Ja bardziej szukam coś nawilżającego, między wystawami. Choć nie wiem czy nie zostać jednak przy pantene i tylko dołożyć jakiś olej pod papilot.
-
A oto brązik czyli Tedi vel Dżeki w nowym domu. [IMG]http://oi55.tinypic.com/2nq8is9.jpg[/IMG]
-
Hihihi no coś w tym jest! Wiocha jest super, ale czasami mi dokucza. Najbardziej z powodu tego że wszędzie daleko. Chciałabym pojeździć z psami na jakieś szkolenia ale w każde miejsce mam 100 km plus minus. A moje auto już ledwo dyszy. Codziennie modlitwy wznoszę rano coby odpaliło dowieźć Alę do przedszkola. Co do budy to niegłupi pomysł. Tym bardziej że moje np reagują na komendę "do budy";D a nie na miejsce jak u wszystkich normalnych ludzi. Chociaż wstyd przyznać Miki nie zna tej komendy. Wogóle muszę nad nim popracować, na razie potrafi siad i leżeć i Mateusz nauczył go skradać się - notabene tego nauczył się szybciej niż leżenia. Zawsze mówię że pudle to najszybciej głupoty łapią.
-
Panbazyl "Były" to dobre słowo;) Psychika dla mnie to priorytet. Z psem trzeba mieszkać i żyć przez jakieś 15 lat, wystawy to sprawa drugoplanowa. Poza tym pies z fatalną psychiką ani się dobrze nie pokaże ani życie z takim nie będzie najprzyjemniejsze. Oczywiście zaraz za psychiką stoi zdrowie. Potem pula genetyczna, czyli dobry papier. A na końcu eksterier.
-
Również mam taką nadzieję. Psychika to rzecz na pierwszym miejscu!
-
Eeee z białego po jakimś czasie samo się wykrusza ;p