-
Posts
2401 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kati
-
Asia, Rudek sam sobie poradził, sam wlazł to i zlazł. :evil_lol: W rzeczywistości tak wcale nie było wysoko. :) Mnie tez podoba sie ta obróżka i bardzo mu pasuje, ma ją w spadku po poprzednim - jasnoszarym (srebrnym) Bambusku. Masienka, domek dobry, ale on wogóle nie umie sie odwdzięczyć :evil_lol: Po ostatnim pobycie na wsi przywlókł do domu nieproszonych gości - pchlarz wredny od tego czasu śpi ze mną w łóżku. :roll:
-
Nasza Afrunia ciężko chora ... nowotwór płuc......
Kati replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Afrunia na pewno jest szcześliwa. ['] -
Fotki rewelka, dawno tutaj nie zaglądałam, ale dzisiaj nadrobiłam zaległości. :)
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Kati replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
świetne minki strzela :lol: -
Cudowna dziewczynka, robi niesamowite wrażenie. Miło popatrzyć na takiego wspaniałego psa.
-
wlazł kotek na płotek i nie umiał zejść :evil_lol: Zobaczcie gdzie wylazłem: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/8956/230607025hq5.jpg[/IMG][/URL] Co tam jest? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/3923/230607027ty0.jpg[/IMG][/URL] Przejde czy nie przejde? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/3159/230607028mz7.jpg[/IMG][/URL] spadne czy nie spadne? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2361/230607029ri5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/4277/230607036ob2.jpg[/IMG][/URL] OK. stoje [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/5151/230607030zd3.jpg[/IMG][/URL] Tylko jak ja teraz zejdę :roll: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img187.imageshack.us/img187/6634/230607033nn1.jpg[/IMG][/URL] No co, nie śmiej się ze mnie, poradzę sobie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/2305/230607035cs0.jpg[/IMG][/URL]
-
Nie wiem tylko czy jesień to wrzesień czy listopad, ale poczekam, nie spieszy mi się. Na razie rozpieszczam do granic możliwości Rudusia :) chociaż czasem mnie kocurek denerwuje. :evil_lol: szczególnie jak mnie gryzie, albo ucieka z domu. :lol: Na wsi tak mu się spodobało, że nie ma siły żeby sam przyszedł na noc do domu. A wystarczy lekko uchylić drzwi i już go nie ma. Na szczęście Rudej troche ma opory i jak ja jestem w pobliżu to udaje grzecznego :evil_lol: Nie podoba mi się to, ze czasem wychodzi poza ogrodzenie, a wiadomo, samochody (na szczęście bardzo rzadko jeżdżą) i psy. Ale co ja mogę zrobić - on jest tam taki szczęśliwy. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img112.imageshack.us/img112/2494/230607022dz0.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='sota36']Lecznica weterynaryjna 4lapy!!! [URL]http://4lapy.x-on.pl/?from=??????[/URL][/quote] byłam tam, ale nie bardzo mi sie podobało, pani wet brzydziła sie mojego szczurka :roll:
-
Raptusku, co u ciebie słychać? dawno mnie nie odwiedzałeś.
-
Poswiata, to rzeczywiście masz urwanie głowy, jeszcze nie jedna wystawa będzie. Toffi wygląda słodko, taką ma niewinną minkę. Szczeniaczki tak szybko rosną, ja często zaglądam na stronę Altacarya, ale tych fotek jeszcze nie widziałam. Super zdjęcia.
-
Ja chciałabym piska już. Już tyle czasu mineło... życie bez psa to nie to samo. Z kotem mam tyle radości, ale kot to nie to samo co pies... To trudna decyzja, ale postanowiłam jeszcze poczekać do najbliższego miotu (do jesieni), a jak nie to kupuję amstaffa, tylko znając moje szczęście to w "tej" hodowli nie będzie szczeniaków, a ja mam już wszystko dokładnie zaplanowane. Zresztą warto poczekać i zrealizowac swoje plany (i nie tylko moje - moja mama niedawno stwierdziła, że taki mały terier, to może będziemy mieć 2, i ja ją trzymam za słowo. :evil_lol: ) A amstaff też na pewno bedzie, bo to nasza rodzinna miłość. Więc pies to kwestia czasu, a jak się zacznie to na całego. :lol:
-
Figa zawsze zostawała u babci, Raptus raz został w psim hotelu, a potem zawsze wyjeżdżał ze mną. Pies to członek rodziny, wiec dlaczego on miałby nie korzystać z wakacji.
-
Szkoda, ze nie będzie was na wystawie w Warszawie (a może przyjdziecie towarzysko z Toffi i Poświatą ? :) ).
-
W Będzinie mogę polecić ci lecznicę na Syberce, a dokładniej naprzeciwko Hełmka (ul. Piłsudzkiego). Ja wcześniej jeździłam do Sosnowca, ale nasza wetka przeniosła sie do Będzina, wiec mamy bliżej. :)
-
Widziałam same niebieskie, tylko 2 w tatusia sie wdały. :lol: Żeby to było takie proste... ale ja sama nie wiem co mam robić, czy czekać, a jesli tak to na kogo... :roll: Szczerze mówiąc na razie o tym nie myślę, bo wolałabym małą sunię, a dopiero potem amstaffa. Dlaczego ja jestem taka wybredna i niezdecydowana. :(
-
U nas zbliża sie I rocznica... smutno... :( Harleyu, nie zapomnimy o tobie.
-
Skąd ja to znam... :roll: Z moją Figa zawsze wyjezdzalismy na wakacje, w to samo miejsce i ona tez zawsze była niepilnowana, biegała po okolicy (na szczeście ludziom z okolicy to nie przeszkadzało, a samochody tam nie jeździły. Najciekawsze było to, że ona zawsze znikała w porze obiadowej, jak ją póżniej wytropiliśmy - chodziła do sąsiadów na obiad. :lol:
-
Wczoraj Rudek był na szczepieniu, dzielny chłopak :) Strasznie długo wyczekaliśmy sie w poczekalni, ale pogadałam z właścicielami innych zwierzaków, wiec aż tak bardzo nam (tzn. mnie :evil_lol: ) nie nudziło sie. Nawet wielki czarny terier rosyjski wetki go nie przestraszył. :) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4480/230607002wg1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img117.imageshack.us/img117/4422/230607009ty3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1647/230607012rm1.jpg[/IMG][/URL] edit: kto mi powie, jak zmienić te duże fotki na linki lub miniaturki :roll: :oops:
-
świetnie pozuje, ładnie sie ustawia. :)] Będziecie ja wystawiać?
-
A co to? Sosnowiec już nie chce sie spotykać z Bedzinem, Czeladzią i okolicami, ze nowy temat powstał? :roll: :evil_lol: :lol: Ja jak już w końcu doczekam sie własnego psa to chętnie do was dołączę, bo w końcu małą trzeba będzie socjalizować z psami i ludzmi. A na razie od 20 lipca będę miała bokserkę, więc jakbyście chcieli sie gdzieś wybrac to piszcie gdzie i kiedy.
-
Ja kąpałam Raprusa mniej więcej co 3 miesiace (lub żadziej). Raptus lubił taplac sie w błocie lub w czymś sie wytarzac.
-
Troche szkoda, bo psa juz mi bardzo brakuje (nie wiem jak będzie mi się mieszkało z bokserka - będzie u mnie 2 tygodnie), ale swojego szkraba też juz bardzo chciałabym miec. "do trzech razy sztuka". Raptus też był kupiony jako "trzeci", bo przed nim zastanawiałam sie nad dwoma innymi psami, ale wybór był najlepszy. Więc tym razem musi się udac. [URL="http://imageshack.us"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4665/230607002zi5.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
-
Wczoraj znowu znalazłam w sklepie zoo swietną zabawkę dla Raptusa. Tak fajnie sie kupowało dla niego zabawki, bo on tak okazywał radoś z prezentu jak mało kto. Brakuje mi tego.
-
Ja jadę. to będzie moja pierwsza warszawska wystawa. :)
-
Ja będę na 100%. :)