Popytałam znajome fundacje z Warszawy, rozmawiałam z Panią z fundacji na ten temat. Ze strony innych fundacji: Pełen pozytyw, po rozmowie z Panią prezes-wszystko jasne. Oddałam sunię, dzwoniła do mnie, mamy utrzymywać kontakt, wszystko super:) Bardzo miła osoba, niestey przez głupoty niektórych malutka mogła stracić szansę na porządne wyleczenie i opiekę, ale wszystko skończyło się pmyślnie :)
Osoby promujący zły wizerunek fundacji-stuknąć się! Przez was psiaki tracą szansę, fundacja wiarygodność i nie może ratować potrzebujących psów!
Fundację osobiście polecam, Panią prezes również, porządna osoba, 'swoja kobitka' :) Tyle na ten temat:)
Komentarze zostały usunięte:)