-
Posts
569 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betkak
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
betkak replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się mała. Słońce napewno dobrze jej zrobi:lol: -
Huzio też wyprany bo musi się ładnie prezentować, a dziś dostał adresówkę i Benio też;-)
-
Witajcie, nasze kochane maluchy miały dziś pierwszą kąpiel(zdjęcia poszły do elik), chłopczyk uwielbia sie kąpać, nie boi się, urwis z niego, oczywiście moje dzieci bzika dostały i mój syn bez proszenia podarował im zabawki, sunia jest dzisiaj bardziej energiczna, bawi się z bratem ale człowiekowi nie ufa, chowa się po kątach, choć w kąpieli spokojna. Maluchy grzecznie śpią w nocy. Kupiłam im dziś miski duo, i szeleczki ze smyczkami, to jutro kontrolowany spacerek;-)
-
Nie ma za co, nie mogłam inaczej:lol:
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
betkak replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Jak sunia się czuję? -
Tragiczne. Ja dziś zabrałam 2 szczeniaki z Olkusza rodzeństwo były 3 ale tamten nie doczekał:-([quote name='mestudio']Ta sunia odeszła wczoraj - niestety parwo zbierze okropne żniwo w przytulisku, a szczeniaków nie pozwalają nam zabierać przed upływem kwarantanny. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-T1edYVdszNM/Uw57BtnQ4TI/AAAAAAAAZPE/eZOdcqPiWJk/s640/%21cid_E6095BA5-D415-464F-8A33-62FDF831F640%40Home.jpg[/IMG] Z tego miotu są jeszcze 3 suczki, cud będzie jeśli nie zachorują.[/QUOTE]
-
Witajcie. Przepraszam, że tak długo czekaliście na wieści ale musiałam sytuacje ogarnąć. Oturz odkąd dowiedziałam się o tych maliznach nie dawało mi to spokoju, nie mogłam ich tak zostawić. Więc postawiłam w gotowości sąsiada i pojechaliśmy. Pan właściciel stwierdził, że pieski muszą pójść w dobre ręce, po czy stwierdził, że mogę zabrać ile chcę. Więc wziełam szczeniaki, zostały tylko 2 niestety, chude, wystraszone, wzięłam też czarnego psiaka, wygląd labladora ma ok 2lat. Szczeniaki wymiotowały w trasie tym co widać na zdjęciu. Sunia jest apatyczna, lękliwa. Weterynarz podał im surowicę a to najważniejsze, maluchy mają ok 3 miesięcy, musiały jeść dużo kości bo mają starte ząbki(mleczne), temperatura w normie. Po zrobieniu pierwszej kupki będą odrobaczone, po kąpieli odpchlone. Chłopiec bardzo garnie się do człowieka, a sunia wręcz ucieka w kąt. Trzeci psiak ten labradorowaty najprawdopodobniej w niedawnym czasie miał pęknięte żebro, postaram się jutro mu założyć wątek.
-
No to chyba masz odpowiedź na swoje pytania. Jeśli się zgłoszą przynajmniej będzie wiadomo kto taki nieodpowiedzialny jest, a jeśli nie to mały mógłby mieć lepszy dom
-
A przede wszystkim domu o wielkim sercu
-
Tak też może być, tylko że któregoś dnia może dojść do tragedii
-
Przykre:-([quote name='Hope2']ja mam na tymczasie sunię lekko...mało adopcyjną-na wózku, trzeba odsikiwać, leki podawać, dorosłą-ok 12-13 lat... ludzie się boją, że nie dadzą rady...i nawet nie próbują :([/QUOTE]
-
Na ulicy jest niebezpiecznie, truskawkab ma racje trzeba o zabezpieczyć
-
Bo są ludzie i ludziopodobni. Ja do hoteliku zapraszam nawet te niechciane, kundelkowe. Swoją sunię też adoptowałam bo groził jej schron.:lol:
-
No raczej, ja rozumiem jak legal hodowla, rodowód itp. to są i nawet po 3tyś, ale bez kitu psiak nawet bez książeczki był i 900zł
-
Huzarek dziękuje za piękne szeleczki, obroże i smycz:loveu:całuję Was wszystkich swoim słodkim pycholem:eviltong:Zdjęcia wysłałam do elik
-
Od razu widać, że pyszczek szczęśliwy, a jaki fotogeniczny:lol:
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
betkak replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Obawiam się o to samo, Śnieżka straciła chęć do życia, tęskni, czuje się niepotrzebna, odrzucona. Ona potrzebuje opieki i człowieka, kogoś dla kogo uzna, że warto walczyć. -
A to psotnik, ale za to cudny:lol:
-
Masakra, dlaczego Instytucje, urzędy itp. Traktują psy jak plagę do wytępienia, jak za dużo to uśpić-Auschwitz dla psów,:angryy: