-
Posts
1969 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agatka
-
XVI Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - Szczecin, 21-22.06.2008
Agatka replied to panienkabubu's topic in 2008
Dzieki wielkie juz sie dowiedziałam :) AFRYKA z Ojcowskiej Doliny - Zw.Mł. BOB Junior BOB :) -
XVI Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - Szczecin, 21-22.06.2008
Agatka replied to panienkabubu's topic in 2008
Ma ktoś może wyniki Seterów Gordonów ze Szczecina, szczególnie klasa młodzieży :) -
Witajcie jeszcze z ANglii ! pragniemy sie pochwalić, że w tym roku pojechalismy na CRUFT'S aby nie tylko pooglądac, ale i wystawić. I tak pierwszy z Polski Sznaucer MIniaturowy HERUNUMEN LORD FROM Dolina Rivendell FCI - mojej hodowli i w moich rękach wybiegał sobie w stawce 16 zgłoszonych psów 3 lokate w Yearling Class :) Myślę, że to spore osiagniecie jak na 18-to miesięcznego psiaka Czekamy na dalsze relacje, bo z tego co wiem było 12 psiaków z Polski :)
-
Szukam ktosia który jedzie z Wawy do Leszna i mógłby zabrać "mała" osobe z małym pieskiem , piesek moze jechac w transporterku ! Bardzo prosze o pomoc !
-
Szukam miejsca dla jednej lub dwuch osób ze Śląska z małym sznaucerkiem na niedziele. Jesli ktos mógłby mi pomóć to bardzo prosze o kontakt !!!!
-
Dziewczynki ! Czy ma ktoś zdjęcia z finalów! a szczególnie z podium BIS par Hodowlanych ? Tam moje dzieci były i bede zobowiazana z ajakowes fotki. nasza Belladonna tez CACIB i skonczony Interchampionat !!!! :) oczywiście wystawiana przez Ka Vangę :)
-
Elitko niby paszporty trzeba miec, ale ani razu podczas całej podrózy zarówno 2 lata temu jak i teraz ani raz nie wyjełam psich paszportów jedna zasada - zaraz na granicy wymieniajcie euro na leje bo inaczej ... spicie na ulicy i nic nie jecie :P
-
Whippet nie miał wyjścia musiał wygrać ;) Pomeranian to już nie wiadomo czy Polski czy Ukraiński czy Amerykański, ale trza mu przyznać, ze łądny skubaniec ;) A goldena to nie znam...
-
[quote name='Malcharek Maria']Szczególnie wielkie dzięki za podwiezienie do Krakowa. Zdążyłaś w poniedziałek wszystko pozałatwiać? [/quote] Tak wszystko załatwione, ale ledwo żyłam wieczorem. Miałam miec do strzyzenia tylko 2 yorki a zadzwoniła jeszcze koleżanka ze jej sie husky wytarzał w jakims czymś ;) a córcia uczulona to cuś i błagała żeby Grafcia wykompac, no to jeszcze sobie dodałam pracy i jak wrócilam do domu to padłam ! No i sie polecamy na przyszłośc !!!! :)
-
Bardzo dziekujemy całej warszawskiej grupie za wspaniały wyjazd !!! Marysiu ! Niesamowicie się cieszę, ze Cię poznałam !!!
-
[QUOTE]synuś Kenzia Natalii :smile: [FONT=Tahoma][SIZE=1][COLOR=#3d3c1c][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=#000000]JOHN STEED AGENT [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] synuś Kenzia Natalii i Delci Agatki :smile: [FONT=Tahoma][SIZE=1][COLOR=#3d3c1c][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=#000000]JOHN STEED AGENT of Dolina Rivendell FCI[/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma]pozdrowienia z Krakowa ;)[/FONT]
-
Jesli ktoś szuka transportu dla siebie i psa z Krakowa lub Katowic i ma małego psa to dysponuje jeszcze jednym miejscem :) Jesli jest ktos chetny to piszcie na maila [EMAIL="mini2000@poczta.fm"]mini2000@poczta.fm[/EMAIL]
-
[quote name='marisia'][FONT=Tahoma][B]Agatka[/B], Twoje dziecię też śliczne :lol: :lol: :lol: [/FONT][/quote] Bardzo dziękujemy :)
-
Dawno mnie nie było więc też sie pochwale dzieciaczkiem :) [IMG]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/mioth/h1a.jpg[/IMG] Maluszek ma niecałe 3 miesiace .
-
MOżna poprosić o podanie stawek sznaucerów miniaturowych i olbryzmich ? BYłabym zobowiązana.
-
[quote name='MartaReksKiwi']suki klasa młodziezy CUDNA Due Tyresto- V4 doskonała FENOMEN WDZIĘKU Piwowar V3 doskonała JEMINA GORAND Hajan Polonia - nb KRUSZYNA Mengo Celebration- V2 doskonała ZONTANA KIWI Northumberlnad- V1 doskonała, Zwycięstwo Młodzieży [/quote] Z tego co wiem to Basia z JEMINĄ były 4-te....
-
Serdecznie Gratulujemy czarnych maluszków! NIe powiem bardzo przezywałam ostatnią noc, zreszta nie tylko ja ;) Mamy nadzieje, ze te pierworodne dzieci Figi i Blackiego spełnią nasze oczekiwania! MEK i Ela jesteście bardzo dzielni !!! Ja spałam ciut więcej, ale tez dzis mi sie oczka zamykały ;)
-
A oto nasz "wnuczek" - syn [FONT=Tahoma][SIZE=1][COLOR=#3d3c1c]ELROS ELENDIL BAROON OF Dolina Rivendell FCI mieszkającego w FInlandii - [SIZE=1]Backout's Xolon w wieku 7 tygodni - bratanek Bangi ;)[/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][COLOR=#3d3c1c][SIZE=1][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][COLOR=#3d3c1c][SIZE=1][IMG]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/miote/backouts_xolon_7w.jpg[/IMG] [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Przedstawiam Córkę DANGEROUS D'ARTAGNAN i ESSAUŁy Dzikie Pola [IMG]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/dengi/dzieci2/hesi.jpg[/IMG] HORPYNA Dzikie Pola ur 14.12.2005
-
Dzieci Ginger i RObina - 14 dni :) [IMG]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/mioth/mioth2_14.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/mioth/mioth1_14.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/mioth/sunia1_14.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/mioth/pies22_14.jpg[/IMG] Więcej zdjęc tutaj : [URL]http://www.dolina2.nazwa.pl/dolina2/mioth/index.html[/URL]
-
PO pierwsze, kiedy urodziła sie Bangi i Berry nic nie mówiłam o tym, ze nie zamierzam kryć wiecej Livii. PO kolejnym miocie , który zreszta nie uważam za swój hodowlany sukces - i tak bywa - owszem była taka opcja, iż Livia nie bedzie wiecej kryta. Decyzja o kolejnym miocie została podjeta po konsultacjach weterynaryjno - hodowlanych z osobami o dużo wiekszym doświadczeniu niż Ty Marto. Nic suce nie groziło i cały czas była pod opieka weterynaryjną. Rodziła w klinice pod opieką 3 lekarzy weterynarii i nie wydarzyło sie nic co by mogło jej zagrozić. Myślę, że Olivka może sie wypowiadać o moich planach i decyzjach poniewaz część z nich zna , jak również ich genezę. I wiele razy jej słowa miały wpływ na moje decyzje hodowlane. Jednakże Ty Marto nie masz pojęcia o tym dlaczego podejmowałam pewne decyzje, w jakich okolicznościach i z kim je konsultowałam. Dziwi mnie, że sama zaprzeczas swoim słowom postepując tak jak postępujesz. POtępiasz niektóre hodowle za w zasadzie niewiadomo co, bo kryja zgodnie z przepisami ale nie w Twoim typie, a hodowle w których kryje się suki co cieczka , bo był super miot i trzeba szybko Go powtórzyć gloryfikujesz i wychwalasz... NIe bede tu podawać nazw hodowli bo nie na tym sprawa ma polegać, żeby kogos oczernic, ale dokładnie tak to wygląda... Śmiem twierdzic tak jak i Mastertoon, ze w Polsce jest kilka hodowli które miały naprawdę spory wpływ na rozwój rasy w Europie, a fakt że sa hodowlami wielorasowimi czy też nie nie ma tu żadnego znaczenia. Zgadzam się w 100% z Olivką, że nie mozna stworzyć linii hodowlanej czy osiągnąć postępu hodowlanego majac w domu 2 suki i kryjąc je 2 razy w zyciu. Nie ma dla mnie też sensu powtarzanie w kółko tych samych skojarzeń bo to też do niczego nie prowadzi. Tym bardziej jeśli skojarzenia nie dały tak naprawdę żadnych super psów. orsini wymieniłam w poście hodowle które są popularne i akurat przyszły mi to głowy późną nocą, oczywiście wiem, że USA sa inne hodowle ;) Co do zapłaty za krycie to zapewne rzeczywiście dziwnie trafiam, bo coraz częsciej słyszę iż fakt urodzenia sie jednego szczeniecia to nie jest wina psa i w związku z powyższym nalezy sie cała opłata bez względu na ilośc urodzonych szczeniąt. No ale macie racje może mam dziwnych znajomych na świecie... ;) Owszem pusty miot to kolejne krycie za darmo az do skutku, dla mnie jest to tak oczywiste, że nie widziałam potrzeby aby o tym pisać. Marto nie zarzekaj się ze są hodowle w których byś "NIGDY" nie pokryła, ani żadnym psem z przydomkiem takiej hodowli, pamietaj, że kiedys może się zdarzyć iz z takiej hodowli wyjdzie pies który bedzie w Twoim typie i naprawdę bedzie nieprzeciętny, bo tak się może zdarzyć i wtedy będzie CI głupio... jest takie stare powiedzenie: NIGDY NIE MÓW NIGDY :) I jeszcze jedno, ja nie kryję za granicą tylko wtedy kiedy chcę sobie cos zostawić, kryję tym psem który wydaje mi się być dobry dla mojej suki, być ładny i mieć ciekawy rodowód bez względu na fakt gdzie ten pies przebywa i czy mam jakiekolwiek plany hodowlane co do potomstwa z tego skojarzenia. Wiem, że wielu twierdzi iż nie warto robic dobrych skojarzęń jesli się chce tylko sprzedac szczeniaki, ze wtedy kryje sie tym co jest akurat pod ręką, ja mam odmienne zdanie. Również twierdzę, że problem rozmnażaczy nie jest tak masowym problemem jak niektórzy twierdzą, uważam, że duzo wiekszym problemem wśród hodowców czy też ludzi chcących zostać hodowcami jest nieznajomośc, genetyki, rodowodów , linii hodowlanych czy podstawowych wad i zalet eksterierowych. I zamiast wytykac innym ich błędy spróbujmy może sami pogłebiać swoja wiedzę i iść w górę, a nie próbowac przejśc przez zycie na czyichs znajomościach , wiedzy i kontaktach !
-
Wiesz wiem, ze nie ale napisałam to aby niektórym unaocznić pewne fakty. Żeby łatwiej było odóżnić rozmnażalnie od dużych hodowli. Żeby nauczyć sie patrzeć z innej perspektywy...
-
[quote name='marisia']dorabianie się na hodowli to sorry, ale można między bajki włożyć :flop: . Co innego, jak ktoś prowadzi jakiś biznes: gabinet weterynaryjny, hurtownię karmy, czy salon fryzjerski dla psów i przy okazji hoduje pieski, może z tego mieć źródło utrzymania, ale sama hodowla :niewiem: ? Hodowla rasowych psów to kosztowne hobby a sprzedaż rasowych szczeniąt pomaga zrekompensować poniesione koszty. [/quote] Marisia to świete słowa !!! Dodam do tego, że aby to robic naprawdę trzeba to kochać. Kiedyś ktoś powiedział, że hodowcy to świry , którzy oddaja sie bezgranicznie swojemu hobby. I uważam że to 100% racja. TRzeba być świrem, żeby dopłacać do odchowu miotu z krycia za granicą w którym urodizło sie 1 lub 2 szczeniaki. Trzeba być świrem, żeby jeździć z psem i zdobywac tytuły, po to aby inni Go widzieli . Kiedyś rozpisałam jeden z moich miotów od strony kosztów i przychodów i napisałam że wolałabym aby mój mąż tego nie przeczytał , bo już wiecej nie pozwoli mi na żadne zagraniczne krycie. Czasem ma się szczęscie i urodz sie 8 szczeniąt a czasem pojedzie sie daleko zapłaci z akrycie z góry i urodzi sie jedno szczenie. Tak na marginesie - płaci sie za krycie 300-500 euro rodzi sie jedno szczenie, które sprzedaje sie za 1200-1300 zł przy dobrych układach... reszty nie musze chyba dodawać ... Najlepiej na miotach wychodza CI którzy kryją własne suki własnymi psami, szczepią surowicą, karmią próbkami które dostali na wystawie... NO tak na takim miocie można zarobić ....
-
Sznaucery mam od 5 lat i przyznam, że każde narodziny szczeniąt są wielkim wydarzeniem w moim życiu. Każda ciąza , poród i odchowanie szczeniąt są inne, kazda suka jest inna. Dziwi mnie, że mozna do cudu narodzin , bo niewątpliwie narodziny szczeniat mozna tak nazwać podchodzic jak do produkcji. Wydaje mi sie, że ktos kto nie odchował żadnego miotu nigdy tego nie zrozumie dopuki sam nie przezyje wszystkich trosk i radosci całego okresu od pokrycia suni az do wyjscia maluszków z hodowli. Patrzycie wszyscy na hodowle przez pryzmat ilości motów w roku jesli jest ich duzo to hodowla jest zła... Popatrzcie na najwieksze hodowle świata: Gloris, Gently Born, Blythewood, Chelines, De Pichera czy Made in Spain. Tam ilośc miotów w roku siega nawet 20 rocznie ale mówi sie o nich w samych superlatywach, każdy marzy wręcz o posiadnaiu szczenięcia z tym przydomkiem. Wychwala sie te hodowle i to co z nich wyszło... Patrzę na moje śpiące już w tej chwili kudłate stworki... Mam ich całkiem sporo, myśle, że moge mówić o tym że moja hodowla jest jedna z wiekszych. Staram sie zapewnic moim sukom i szczenietom wszystko co najlepsze. Maluchy dostają dobrą karme, suki w trakcie ciąży karmione sa royalem dla suk cięzarnych, maluchy sa conajmniej 2 razy odrobaczone i zaszczepione naprawdę dobra szczepionką. DO nowych domów trafiaja czyściutkie, wykompane , ostrzyzone i pełne radości życia. Są suki które żyja po to by odchowywać dzieci. jedna z moich dziewczynek ładuje się wszystkim innym sukom do kojców , wylizuje ich dzieci, sprzata po nich i widać jak wielką jej to sprawia radość. Kocha i poznaje swoje dzieci nawet jak już dorosnął. To naprawdę niesamowite i wzruszające momenty. Pierwszy miot urodził sie w naszje hodowli w 2003 roku od tego czasu było 9 miotów od 5 suk , dzieląc to przez 4 lata chyba żadna imponująca liczba nie wychodzi. Zanim sie kogoś potępi zastanówmy się czy lepiej miec 1 miot na ileś lat i odchowywać go w kiepskich warunkach czy może lepiej jest tam gdzie w roku rodzi sie kilka miotów ale maluchy i mamy maja wszystko co można dzieciom i mamie dać ! NIe pomyslcie że popieram tych którzy kryja bez opamietania ale zanim zaczniemy wieszać obelgi na hodowcach to naprawdę dokładnie zaglądnijmy w listę miotów.... A może matkami miotów sa suki na warunkach których nie ma stronie hodowli, a może sa tam suki które już odesżły za tęczowy most... Ja naprzykład szczerze mówiąc nie jestem zwolenniczka powtarzania skojarzeń, szczególnie kiedy szczenieta nie są wybitne. BYc może w przyszłości powtórzę jedno ze skojarzeń, ale tylko i wyłacznie na prośbę znajomego hodowcy, którego zachwyciły maluchy z tego skojarzenia. Pewnie znowu nie obedzie się bez dyskusji i łapania mnie za słówka ;) Jedno jest pewne, myslę, że dyskusje mozna podejmowac jesli ma sie jakiekolwiek doświadczneia w temacie ;)
-
jak komus za cicho to rzuccie jakis topic na topie ;) zaraz sie zrobi głośno :) i zdecydowanie marisia wracaj do nas z tych ciepłych krajów , co ma Ci byc lepiej niż innym ;) :P ja to mam teraz tyle pracy, że jak zdąże jednego posta wrzucic na dzień to wszystko. niedługo mi nozyczki do ręki przyrosnął ;)