No otóż to - gdy byłam na pierwszym szczepieniu z moim pierwszym psem (ONem), zapytałam weta o to, kiedy mogę z nim wyjść na dwór. Wet zrobił wielkie oczy :o i powiedział, że pies musi być wybiegany, że mam go najwyżej zapakować do plecaka, wynieść pod las i wybiegać. Nadmienił przy tym, że pies na kwarannie nie powinien mieć jedynie kontaktu z obcymi psami i odchodami, i że jeśli wiem że drugi pies jest zadbany i szczepiony to mogę szczeniaka do niego spokojnie puścić. Wiele osób przesadza z kwarantanną i odnoszę wrażenie że gdyby mogli szczeniaka wpakować na 2 miesiące pod szklany klosz lub do wydezynfekowanego worka foliowego to by to zrobili. A wszystko to "dla dobra ukochanego psiaka" :niewiem: