Dzieki Rita! ale poważnie mam sporo wątpliwości czy sama karma to nie za mało... czy jest dobra? sprzedawca w sklepie zoologicznym powiedział mi że bardzo dobra, jednak kupuje się ją na wagę, nie znam nazwy, ani producenta.. martwie się natomiast tym co kiedyś słyszałem, że wielu producentów dodaje do karmy środki uzależniające psa właśnie od ich produktów, co wiadomo napędza cały system produkcji i zbytu.. co sądzicie o tym? zetknęliście się z taką opinią? a tak poza tym, to też wiadomo że często pozostają "resztki" zwykłego, domowego jedzenia, osobiście nie lubię marnotrawstwa... ale mój pupil nie tknie, nie chce! :D
Pozdrawiam.