Jump to content
Dogomania

Amber

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Amber

  1. [quote name='Czekunia']Trzeci tydzień jedziemy na RC Intestinal, dosłownie po paru (bodajże 3) dniach podawania kupa zrobiła się ok. W następnym tygodniu niosę próbki do badania, ale już teraz wiem, że póki nie przytyje do odpowiedniej wagi, będzie jadła tego właśnie RC. Gdybyś szukała tańszego źródła to proszę: [URL]http://zooart.com.pl/product-pol-1735-ROYAL-CANIN-Gastro-Intestinal-GI25-14kg-PIES.html[/URL] Taniej nigdzie nie znalazłam.[/QUOTE] Mi się akurat udało ostatnio załatwić to RC bardzo tanio, ale dzięki za link :) Jak kupa się zrobiła OK, to reszta powinna przyjść w miarę szybko, po ok. 2 miesiącach powinna być widoczna różnica, szczególnie jak jest na tym zwykłym intestinalu. Jari zaczynał od Low Fata przez Moderate no i skończył na zwykłym. U nas niestety każdy inny rodzaj pożywienia powoduje sensacje, tak więc nie mam wyjścia. Czasem oczywiście zje coś innego, dla urozmaicenia, ale muszę się gotować na bąki i luźną kupę. Co do mączki z piór to z tego co czytam jest ona stosowana w karmach antyalergicznych i moim skromnym zdaniem to nie jest złe wyjście, szukanie takiego źródła białka, które ma szansę nie uczulić w ogóle. Poza tym czy innym jest karma antyalergiczna, a czym innym karma na problemy gastryczne.
  2. [QUOTE]Chociaż jeżeli mowa o RC , Hill's etc, to ja nie jestem przekonana ile w linii weterynaryjnej jest nowej "technologii", specjalistycznego składu... a ile reklamy i marketingu.[/QUOTE] Oto skład RC Intestinal Gastro (czyli karmy wet) [I]Ryż, suszone mięso drobiowe, tłuszcze zwierzęce, kukurydza, hydrolizowane białka zwierzęce, drożdże, proszek jajeczny, pulpa buraczana, olej sojowy, sole mineralne, włókno roślinne, olej rybny, fruktooligosacharydy (FOS), łuski i nasiona psyllium, hydrolizowane drożdże (źródło mannooligosacharydów), wyciąg z aksamitki wzniesionej (bogaty w luteinę). [SIZE=2]** L.I.P. (Low Indigestible Protein): białka wyselekcjonowane ze względu na wysoką strawność. [/SIZE][/I] A to skład RC Maxi Sensible (bytówka dla "wrażliwców") [I]Ryż, suszone mięso drobiowe, gluten kukurydziany, tłuszcze zwierzęce, hydrolizowane białka zwierzęce, pulpa buraczana, włókno roślinne, sole mineralne, tran, oleje roślinne (soja, ogórecznik), łuski i nasiona psyllium, hydrolizowany wyciąg z drożdży (bogaty w mannooligosacharydy), proszek jajeczny, hydrolizowane skorupiaki (bogate w glukozaminę), tauryna, L-karnityna, hydrolizowana chrząstka (bogata w chondroitynę).[/I] Na jednej pies funkcjonuje normalnie, na drugiej zaś powraca biegunka. Jedna jest prawie o 100 zł droższa. To tak a poropos, że technologia nie ma żadnego znaczenia na proces wchłanialności karmy i to sam marketing :diabloti: @Czekunia A jaką karmę teraz je Zara?
  3. [quote name='Marzanna z dogosfera.pl']No no, możesz karmić swojego psa nawet papierem toaletowym? Chyba nie trafił najlepiej! Co rozumiesz przez to że karma RC mu "pomaga"? Może przeczytasz skład tej karmy? To że nie ma biegunek nie znaczy że mu pomaga, ani nawet że mu służy; znaczy TYLKO że nie ma biegunek! W takiej sytuacji trzeba szukać dalej, trzeba znaleźć weta który doradzi odpowiednią, domową dietę. Może jedynym dobrym rozwiązaniem jest gotowanie psu codziennie jedzenia? Może przestawienie na BARF? Może trzeba się trochę pofatygować? Pomyśl o tym[/QUOTE] Ty w ogóle czytasz co ja pisze o BARFie czy gotowanym jedzeniu? :evil_lol: Mój pies miał robione RTG i USG jamy brzusznej. Miał robione 2x badanie kału, cPL, TLI, profil biegunkowy, 2x pełną biochemię, przyjmował enzymy trawienne, zastrzyki z B12 (wszystko na nic) + był konsultowany z profesorem weterynarii ze specjalizacją dietetyka oraz z 4 innymi weterynarzami. Na podstawie konsultacji i badań została postawiona diagnoza. Za cenę jego leczenia mogłabym sobie kupić samochód. No ale za mało się widać [B]fatygowałam[/B] :diabloti: Leczenie trwało z rok. Ciotki na dogo, które nie mają zapewne najmniejszego pojęcia na temat schorzeń układu pokarmowego psów, pouczają mnie, która mogłaby na ten temat napisać kilkanaście stron. Za mało się fatyguje bo kupuje RC które kosztuje ok. 250 zł za worek, który starcza na niecały miesiąc... Na pewno robię to, ponieważ wcześniej nie próbowałam [B]niczego[/B] innego i wygodnie mi wydawać taką kwotę na karmę, która ma TAKI ZUY skład :diabloti: Ona ma taki skład, ponieważ jest doskonała technologicznie i dopasowana do potrzeb [B]chorego[/B] układu pokarmowego. Nie jestem idiotką, serio. Gdyby mój pies mógł jeść Wolfsbluta (którego zresztą jadł i umierał na nim z głodu) albo gotowany ryż z mięskiem (który wysrywał w całości, niestawiony) to by jadł. Tak samo chudą rybę z ziemniakami, gdyby nie był 40 kg dobermanem z temperamentem konia wyścigowego. Ale może jeść ZUE RC i dzięki Bogu, że taka karma jest... Pokaże wam coś, tak wyglądał piesek na wszystkich cudownych wynalazkach: gotowanym, BRAFie, karmach super-mega-hiper premium, ok. 33 kg - powinien ważyć ok. 38 w tym wieku: [URL="http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead/DSC_0070.jpg.html"][IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_0070.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead/DSC_9238.jpg.html"][IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_9238.jpg[/IMG][/URL] (tutaj jeszcze z wygolonym fragmentem sierści, ponieważ z uwagi na powiększony węzeł chłonny, wykonana była jego biopsja, żeby wykluć chłoniaka. Tak jakoś się [B]pofatygowałam[/B], żeby to sprawdzić :diabloti:) A tak piesek wygląda po ok. pół roku na beznadziejnym, złym RC z tragicznym składem: [URL="http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead 3/DSC_9809.jpg.html"][IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_9809.jpg[/IMG][/URL] Och taki brzydki pies na brzydkim RC, a na pudle stanął :diabloti: [URL="http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead 3/DSC_1160.jpg.html"][IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_1160.jpg[/IMG][/URL] Zero poprawy, RC wcale mu nie służy, tylko sprawia, że nie ma biegunek... radzę się mocno puknąć w czółko, zanim się napisze coś o czym się nie ma najmniejszego pojęcia... uważam, że mój pies może robić za żywą reklamę RC :loveu: [URL="http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead 3/DSC_3267.jpg.html"][IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_3267.jpg[/IMG][/URL]
  4. Wierz mi mądralo, że mój pies ma nieodwracalne zaburzenia trawienia spowodowane czynnikami zewnętrznymi, tak więc swój BARF w jego przypadku możesz sobie wsadzić w D ponieważ on nie trawi nieprzetworzonego pożywienia. Dlatego nie działały żadne karmy bezzbożowe, ani nic co nie zostało technologicznie poddane procesom usprawniającym trawienie oraz mające podwyższony stopień wchłaniania. Wiem, że wierzysz jesteś mądrzejsza od weterynarzy i badań, ale ja tak słonko nie twierdzę. To samo masz z ludźmi, nie zawsze surowizna dobrze robi na organizm, niektórzy, z chorobami układu pokarmowymi potrzebują wysokostrawnego, pół-sztucznego pożywienia. Słyszałaś np. u Nutridrinkach? Nie? To poczytaj. [QUOTE] Za 2-3 miechy ta karma tez będzie powodowac kłopot.[/QUOTE] Mój pies jest na tej karmie już ze 3 lata dobre, ale miło, że życzysz nam pogorszenia. Zresztą Jari nie jest jednym psem, który może przyjmować jedynie weterynaryjne karmy RC. Znam takie przypadki, które jechały na sterydach bez niej, bo NIC nie działało. No ale skoro ty życzysz nam pogorszenia, to ja ci życzę, abyś trafiła w swoim życiu na chorego psa, który wypaczy ci twój jedyny, słuszny punkt widzenia. Widzisz choroba to taka śmieszna rzecz, która nie poddaje się czasem standardom. A w sumie to dlatego właśnie nazywamy ją chorobą :p A o dobermanach błagam się nie wypowiadaj bo nie masz na ten temat najmniejszego pojęcia. Akurat karma, którą karmie swojego psa robi mu dobrze na choroby, które dotykają rasę. Np. na skręt poprzez swoją genialną strawność... Bo może RC przyczynia się do powstania DCM, spondylozy, dysplazji? :lol: W ogóle dzwoń na TOZ, skoro mój pies jest doprowadzony do złego stanu :evil_lol:
  5. Oooo dzięki Bogu, bo już roztaczałam wizję biegania z pełnym pęcherzem w krzaki :evil_lol: Btw dla tych co nie mają FB - jednak zabieram Cortinę, nie mam co z nią zrobić. Będzie rzeźnia :razz:
  6. Nie no lepiej, żeby zdychał z głodu, bo Mars to taki zły koncern co męczy zwierzaczki i chińczyków :diabloti:
  7. [QUOTE] Ja mam pytanie co do wyposażenia domków ;-) Czy jest tam czajnik, lodówka, naczynia i jakaś kuchenka gazowa? [/QUOTE] Dołączam się do pytania + czy jest łazienka w "moim" domku? I jeszcze pościel... Dzięki za spis dog, przyda się ;)
  8. Ojej, naprawdę nie wiedziałam w czyich rekach są poszczególne marki, ani jak się odbywa ich dystrybucja oraz promocja :lol:. To wiedza ogólna, nie tajemna :eviltong: Nie zmienia to faktu, że mój pies będzie jadł RC do końca życia i jestem bardzo zadowolona, że taka karma jest produkowana.
  9. Nie mogę zrezygnować z RC, ponieważ jest to jedyna karma, którą trawi mój pies z chorym układem trawiennym. Może być tam nawet zmielony papier toaletowy... Cóż z tego, skoro działa? Po super-hiper bezzbożówkach pokroju Wolfsbluta Jari miał taką biegunkę, że nikomu nie życzę tego oglądać. Szczerze mówiąc, to, że tak długo szukałam dobrej dla niego karmy, jest spowodowane zła opinią krążącą wokół RC. Że to najgorszy syf i nie pomaga. Jak widać pomaga i jest dla nas wybawieniem. [QUOTE]Nie wiem tylko dlaczego aż tyle kosztuje bo jest conajmniej 10 półek niżej niż Chappi czy inne marketówki.[/QUOTE] Ty chyba mylisz pojęcia bo czym innym jest linia bytowa RC, która faktycznie jest kiepska i jedzie na opinii. W tej cenie, dla zdrowego psa, można kupić inną karmę. Ale linia weterynaryjna potrafi uratować życie. Płacisz za technologie i sposób jej wytwarzania. Żadna karma vet nie jest tania.
  10. Nic tylko przeprowadzić się na bezludną wyspę i jeść kokosy :eviltong:
  11. Ojej na pewno przestanę kupować RC Gastro, która ratuje mojemu psu życie, przez incydent na Ukrainie :p Tak samo przestałam kupować Eukanubę bo testowała na beaglach :eviltong: Świat nie jest biało-czarny, a takie sprawy wypływają od czasu do czasu i zrządzeniem losu jest na jaki koncern trafi, bo praktycznie wszystkie mają wieeeele za uszami :p
  12. Najpierw jednak bym prosiła o... [IMG]http://www.speedwayteam.enea.pl/inc/captcha/inc_captcha.php[/IMG] :evil_lol:
  13. Mało piszę ostatnio ale w zeszły czwartek dopadło mnie jakieś paskudne choróbsko i trzyma do dziś :roll: Z tego powodu ani zdjęć nie ma ani niczego... Są za to plany na wakacje - za tydzień jadę na mazury z TŻ i znajomymi... no i z Jarim, co do jamnic jeszcze nie wiem, może zostaną u babci, może nie... To samo ze sławnym zlotem za 2 tyg. (są jeszcze 2 wolne miejsca jakby ktoś był chętny ;) ), na razie w planach jest Jari tylko... Cortina niestety ma padaczkę na 100% :-( Była z mamą na spacerze niedawno... Przewróciła się i zaczął się atak, to 3 w przeciągu roku, więc nie jest źle, no ale wiadomo, że mogłaby w ogóle ich nie mieć. Niestety cały czas się źle czuje i nie mam nawet jak do weta z nią podjechać... Może jutro mi się uda. Jari z TŻ i kolegą był dziś na frisbee ale kolega robił fotki więc wiadomo :evil_lol: To jedyna, która się nadaje do pokazania :eviltong: [IMG]http://i.imgur.com/jxSw94j.jpg[/IMG] A tak było po. Twarzowy ręcznik chłodzący ;) [IMG]http://i.imgur.com/jIlTkAf.jpg[/IMG]
  14. Z obliczeń tak istotnie wychodzi ;)
  15. [QUOTE] Amber, dla Twojej to Funga. Fungi - grzyby... Tym tropem bym szła. :diabloti:[/QUOTE] Albo Lichenes :eviltong: A może... Pusia? :evil_lol:
  16. Wymyśl dla mojej dobermanki przyszłej :evil_lol:
  17. A może dyrektor pojedzie, fajny jakiś? :evil_lol:
  18. [QUOTE] dla psów przecież jest tyle fajnych imion :mdleje: a znajdź coś oryginalnego dla suki :roll: [/QUOTE] Zgadzam się... Jak będę miała sukę to nazwę ją chyba ABC bo zupełnie nie mam pomysłu :eviltong:
  19. [quote name='Rinuś']No i ja mam też problem...czy tą z DS czy tą hurtta stajl z DS, tylko nie wiem jaki kolor... ratuuuujcie.[/QUOTE] Bierz turkusową hurttę dla Brutusa :) Sama mam ochotę na te obroże... No, ale może jakoś na jesieni :eviltong:
  20. Tak, tak... Pójdzcie za mym przykładem i dokonajcie przelewu już dziś... Niech i wam udzieli się mój radosny nastrój wydawania pieniążków :multi: :loveu: [COLOR=#fff0f5]O boszeeeee były i nie maaaaa :placz: :evil_lol:[/COLOR]
  21. Taką dawaj :cool3: [url]http://img.wiocha.pl/images/3/8/386c4ceb425cb830036bc90e34f8c34b.jpg[/url] :evil_lol:
  22. A ja mam odwrotnie... Nie znoszę sukienek, a musiałam w takowej chodzić, strasznie tego nie lubiłam... Do ślubu nie wiem co założę, na pewno żadnej białej sukni z welonem... W sumie, jeżeli by chodziło tylko o mnie to poszłabym w spodniach :p
  23. A "ksiądz" już o tym wie, czy dopiero się dowie? :evil_lol:
  24. No no... Weselisko na 100 osób i branie kredytu na pewno odpada :eviltong:
  25. Powiem ci, że mam ten sam dylemat... Mój ślub może się gdzieś tam kreuje w oddali :eviltong: ale my wiemy, że chcemy cywilny bo nawet nie chodzi o Boga, tylko o tę cholerną instytucję. Wystarczy, że przeżyłam ślub brata gdzie ksiądz łaskawie się zgodził na robienie fotek, ale paczył się tak jakby chciał mnie zabić :lol: Nie widzę potrzeby płacenia 200 zł facetowi, który otworzy drzwi w kościele :eviltong: a to wiadomo czubek góry wydatków, które są totalnie nieuzasadnione. Wolę tę kasę przeznaczyć na coś zupełnie innego. Mamy plan, żeby wziąć cywilny, a kościelny później... Oczywiście do tego później nigdy nie dojdzie :eviltong: Ja to nawet bierzmowania nie mam i szczerze ani myślę mieć...
×
×
  • Create New...