-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Amber
-
Sprawdzić to akurat bardzo łatwo, robiąc od czasu do czasu badania krwi. A takie wahania substancji to Jari miał jedynie jak się borykaliśmy z biegunkami - poziom wapnia wzrósł mu ponad normę. O dziwio, wtedy karmy właśnie zmieniałam. Po przejściu na RC - wszystko w normie. Finka, która je jedną karmę całe życie również zero problemów. Badana była niedawno. Takie wahania mogą się brać z setek innych rzeczy, niekoniecznie jest to tylko wina karmy. To jest już szczerze, szukanie dziury w całym. Poza tym jakby już się uprzeć to karmy wet też można zmieniać ;). Niestety wygląda na to, że Jari nie dość, że ma źle, bo na złej RC to jeszcze mu się niedobory porobią. Nic tylko uśpić i zakopać :p Albo lepiej zacząć dawać TOTW bo wszystkim innym pieskom, które znasz dobrze zrobił. Nie lubię takiego zamkniętego myślenia. Skoro dziewczyna wypróbowała już bytówkę, która się nie sprawdziła, bezzbożówkę, która też jest do kitu, to czemu by nie wypróbować wet? Ja wiem dlaczego, ale problem leży w głowie... W konsekwencji skończyło się na gadce o domniemanych niedoborach :mdleje: [QUOTE]Mnie pomogło forum Krakvetu , gdzie porad udziela doświadczony lekarz Pan Jarek i specjalista od żywienia Pan Robert :lol:[/QUOTE] Z ciekawości - co ci doradzono?
-
Jeżeli karma jest zbilansowana i posiada wszystkie niezbędne substancje, to jak mogą się tworzyć niedobory?
-
[QUOTE]Dlatego, jeśli wet ocenia alergię na oko, a nie robi żadnych badań, żeby wykluczyć inne schorzenia - warto najpierw zrobić badania, a dopiero potem testować na psie karmy, bo szkoda psa. Myśmy badania robili, na testy alergiczne mnie nie stac, ale podstawowe badania miał zrobione i wykluczone zostały inne przyczyny, co znacznie ułatwia sprawę.[/QUOTE] Z tym się zgodzę jak najbardziej. [QUOTE]Więc skończyło się jedzenie karmy wet, zaczęła się inna karma - i problemu nie ma, ale musieliśmy poczekać ok.3-4 tygodnie, żeby wszystko się wyciszyło. I naprawdę, nie radzę nikomu od czapy, tylko to, co sama sprawdziłam. I tak to jest tylko forum i każdy zrobi, jak uważa. [/QUOTE] A z tym się nie zgodzę kompletnie, ale jak już pisałam to się wiąże z różnymi doświadczeniami. Twój pies nie wykańczał się z głodu przez ponad pół roku, może dlatego masz luźniejsze podejście. Ja uwierz mi przez moment rozumowałam zupełnie jak ty, ale potem mi przeszło. Autopsja mi to wybiła z głowy ;). [QUOTE]Co do karm wet - zauważyłam, że gdy pies jest na karmie wet i zje cokolwiek innego, to od razu jest problem; karmy wet powinny być raczej do zaleczenia problemu[/QUOTE] A co jeśli pies taki jak mój ma prawdopodobnie zespół złego wchłaniania? Albo jest alergikiem na naprawdę wiele rzeczy? I nie można tego wyleczyć? Psy jadą całe życie na jednej karmie tak czy siak. Czy to TOTW czy RC Gastro.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Amber replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Tyna21'][URL="http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_6695.jpg"]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_6695.jpg[/URL] uwielbiam takie foteczki z pieskiem na napince :loveu:[/QUOTE] Ja też, ale to są ułamki sekundy, żeby go uchwycić. [quote name='Okamia']No nie wiem czy takie dostojne :evil_lol: wczoraj widziałam takiego jednego bliżej mu do cielaka niż 'dostojnego' dobermana :diabloti:[/QUOTE] Na filmach zawsze się wydają takie groźne i dostojne... Złe myślenie :evil_lol: [quote name='Aleks89']A wiesz co mi się dziś sniło? Foty biegającej Finki tu oglądałem we śnie.I tak sobie myśle "kurde szybko sie wykaraskała jak juz gania" Za dużo dogo za dużo dogo za dużo dogo:evil_lol:[/QUOTE] To mam nadzieję, był sen proroczy ;). Z Finką dużo lepiej. Ostatnio sobie siedzimy z TŻ w salonie, jemy obiad, oczywiście psy dziadują... I nagle TŻ spogląda pod nogi, a tam Finka... stoi ;). Nie wiem czy dobrze robię nie zamykając jej w klatce, ale szczerze to nie mam sumienia, żeby robiła dalej pod siebie, skoro wyraźnie pokazuje, że nie ma na to ochoty. Tak poza tym cały dzień śpi (jak zresztą robiła i przed wypadkiem - ma swoje lata) więc ten ruch i tak jest moim zdaniem ograniczony do absolutnego minimum. No i w pt miną 3 tyg. od zajścia. Leków już nie bierze od dawna, je z apetytem. No i najważniejsze, kontroluje oddawanie kału i moczu, bo na początku to odbyt miała aż ziejący i kiepsko to wyglądało. Ogonem nie macha, ale jest ciepły i ma w nim czucie. Może nie ma jeszcze powodów do merdania ;). [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_6793.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_6794.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_6799.jpg[/IMG] I oczywiście durna dwójka w nie mniej durnych kadrach ;) [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_6795.jpg[/IMG] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_6801.jpg[/IMG] -
Małe to, to i więcej można trzymać ;) Ja też (niestety :diabloti:) dokupiłam drugiego jamnika na zasadzie - a co to za różnica?
-
[QUOTE]Yorka przyjaciółki tez leczono karmami wet z RC na alergię i na RC było super, a cokolwiek innego zjadł (np. na spacerze przez przypadek), to była sraka jak stąd do Madrytu. I okazało się, ze pies funkcjonuje dobrze jedynie na BARFie, a problemem jest zbyt duża zawartość tłuszczy i problemy z trzustką, a nie alergia - choć objawy były takie same.[/QUOTE] Dlatego ważne jest też zdiagnozowanie problemu. Przy problemach z kupą, warto zawsze zrobić profil biegunkowy + badanie TLI na ZNT. Ale np. mój pies był przebadany od stóp do głów i nic mu nie dolega, a też jak zje cokolwiek innego niż RC ma biegunkę. Więc naprawdę nic nie jest tylko czarne i białe. [QUOTE]Ja nie mówię, że karmy weterynaryjne zawsze są złe, naucz się proszę czytać, bo to nie pierwszy raz, gdy rozumiesz wszystko tak, jak chcesz ;-) Napisałam, że MOIM ZDANIEM szczeniakowi nie podawałabym karmy wet tylko dlatego, że weterynarzowi wydaje się, że pies ma alergię.[/QUOTE] Piszesz, bo nie jestem jedyna, która odniosła takie wrażenie. Co twoim zdaniem takiego zabójczego jest w karmie wet, żeby się przed nią bronić?
-
Uwierz mi, że fajne ;) Jamnice moje żarte od urodzenia wykręcają takie same numery, ale to jest na prawdę nic w porównaniu do nerwa jaki bierze, jak pies nie jest jeść. I jak trzeba się namęczyć i nagimnastykować, żeby raczył coś skubnąć. Takie incydenty ze zjedzeniem czegoś w większej ilości są okazjonalne, natomiast niejadkiem pies jest codziennie. Nie ma tak, że sypniesz karmę i tyle. A jeszcze przy większej ilości psów nie ma też tak, że sobie pójdziesz, bo żarte od razu niejadka odgonią i wtrynią jego porcję. A zamykanie, pilnowanie, odganianie jest dodatkowo wkurzające ;).
-
[QUOTE]nie psiocz na weterynaryjne karmy bo są one jedynym pokarmem jaki niektóre psy mogą przyjmować i dzięki czemu żyją...[/QUOTE] :happy1: Ja właśnie dzięki takiemu myśleniu ala LadyS, że karmy vet są złe, męczyłam swojego psa przez rok różnymi wynalazkami typu Wolfbslut czy White Wolf, bo przecież nie ma nic lepszego od bezzbożówek, a karmy wet to zupka chińska i robione są za ciężką kasę, a psom tylko szkodzą. To nie jest prawda! RC Gastro uratowało mojemu psu życie... dosłownie. Bezzbożówki to świetne karmy, ale dla psów zdrowych i po prostu tych którym dobrze robią, ale to można zauważyć od razu, czy jest poprawa czy nie. Trzymanie psa, który ma problem z załatwianiem się na karmie tylko dlatego, że ludzie mówią, że jest dobra, droga i ze składu wydaje się idealna to jakieś nieporozumienie.
-
Tzn. że ona ma okazję zrobić siku tylko 2 razy dziennie czy piszesz jedynie o spacerach, a tak to ma ogród do dyspozycji?
-
[quote name='LadyS']Twój jeden przypadek przeciw kilkunastu znanym mi, innym ;)[/QUOTE] Każdy przypadek jest inny :roll: Mój pies tak samo biegunkował po Fish4Dogs, mimo, że karma zachwalana pod niebiosa i wiele innych psów z takiego stanu wyprowadziła. [QUOTE]Jak go przywiezlismy hodowczyni powiedziala ze byl na RC ale drapal sie nie do opisania i gryzl sie nawet po penisie[/QUOTE] Pytanie na jakim RC? Vet Hypoallergenic? Bo ja na zwykłej bytówce to nic dziwnego ;). Ja bym na twoim miejscu spróbowała np. czegoś takiego [url]http://free-dog.pl/pl/p/Trovet-VPD-dziczyzna-ziemniaki-10kg/129[/url] Prościej się już nie da. O ile oczywiście nie ma allergi na dziczyznę. Jest jeszcze wersja z kaczką i królikiem.
-
No tylko, że jej pies ma luźną kupę i ja o tym pisze. [quote name='LadyS']A po co karma weterynaryjna? Dobra karma bez składników uczulających, w ogóle z jak najmniejsza liczbą składników, ale przede wszystkim jedna karma przez dłuższy czas, bo może się okazać, że wszystkie te problemy wynikają jedynie z tego, że pies ma zrobiony burdel w układzie pokarmowym przez te ciągłe zmiany. Mam do karm weterynaryjnych w przypadku szczeniąt bardzo zły stosunek, głównie dlatego, ze znam kilka psów własnie z podobnymi problemami, które m.in. po karmach weterynaryjnych RC bardzo długo wracały do zdrowia.[/QUOTE] Oj tak :diabloti: Mi też tak mówiono i o mało co mi się pies nie przekręcił... Karmy vet złe! Trzymać na jednej najlepiej pół roku! Pies ma burdel w żołądku... Podawać bakterie, Amylan i Bój wie co jeszcze... Po RC Gastro pies mi przestał biegunkować po 2 dniach, kiedy przez ponad pół roku nie zrobił normalnej kupy. A karm wypróbowałam multum. Miał zapewne żołądek zjechany do cna, a jednak na dobrą karmę zareagował od razu. Poza tym wszelakie bezzbożówki akurat ubogich składów wcale nie mają. Co innego karmy wet np. Trovet.
-
Jeszcze raz się wypowiem, że nie wiem jak w przypadku drapania, ale jeżeli chodzi od strony żołądka to teoria o 3 tyg. nie sprawdziła w naszym (bo chyba tu każdy pisze o swoich doświadczeniach) przypadku się w ogóle. Tylko niepotrzebnie męczyłam psa. Zmiana po dobrej karmie była widoczna po 2 dniach, a nie tygodniach. [QUOTE]Amber a na jakiej karmie teraz Twój piesek się dobrze czuje? Wiem, że każdemu służy co innego ale zawsze możemy spróbować[/QUOTE] Mój pies jest na Royal Canin Gastro Intestinal i pozostanie na niej do końca. Tylko ona jest na bazie kurczaka, więc u was odpada jak mniemam. RC ma też linię vet na alergię i zawsze możesz spróbować. Wszelkie tłuszcze, białka zwierzęce itp. są hydrolizowane, a więc nie powinny uczulać. Czy w ogóle próbowałaś karm z linii weterynaryjnych? Np. RC, Hills, Trovet?
-
Może i długa droga, ale nie możesz się poddawać. Znam twój ból doskonale. Mój pies co prawda nie ma alergii, ale straszliwe kłopoty żołądkowe i tylko i wyłącznie na jednej karmie ma się dobrze. A znalezienie jej trwało u mnie rok. Zasada jest taka: szukaj aż znajdziesz ;). I nie poprzestawaj na jakiejś karmie bo jest "w miarę dobrze". Mój pies był np. na Wolfsblucie przez jakiś czas i było "w miarę dobrze", tylko robił miękkie, ogromne kupy 3x dziennie i ważył 33 kg (powinien 40). Ale pocieszałam się, że to i tak lepiej niż na Bricie na którym dosłownie lało mu się z tyłka. Teraz jest na takiej karmie na której jest wszystko OK, i tak powinno być. Ale powiem ci, że próbowałam prawie wszystkich. Niestety ciężko mi coś doradzać w sprawie alergii, ale wiem jedno: po 3 tyg. na tym Fish4Dogs kupa jak najbardziej powinna się uformować. Zmień karmę jak najszybciej. I znajdź taką na której pies się przestanie drapać + będzie miał dobrą kupę. Dopiero taką możesz nazwać odpowiednią.
-
Hehe to nawet moja Finka z miednicą złamaną w 3 miejscach już wstaje, przeciągnie zadem do maty i tam naleje, niż ma oddać mocz pod siebie. Mimo, że jak pisałam - wzorem czystości to ona nie jest :eviltong: No i wystarczy, że lała pod siebie przez ostatnie 2 tyg. jak nie mogła wstawać :razz: Ale zdrowy pies? Jezu, już się boję następnego... A nuż mi się taka świnka trafi? :-o
-
Żaden z moich psów nigdy nie lał do łóżka... Nawet sobie nie mogę czegoś takiego wyobrazić ;). Jamnice - owszem, robią gdzie popadnie jak mają gorszy dzień, ale całe szczęście zadowalają się podłogą. One są takie, że jak im się chce to słabo to pokazują (o ile w ogóle ;) ) więc jak mają potrzebę poza ustalonym spacerem to po prostu idą i leją :eviltong: Jari jak mu się chce to robi koncert w domu, łazi, wyje, kręci się - od razu wiadomo o co biega. A zlał mi się dosłownie kilka razy w domu do tego miał prawo bo był po sterydzie. Stał, lał i widziałam w jego oczach takie zażenowanie jakby nie mógł uwierzyć, że to się dzieje. Biedak przegrał z własnym organizmem :lol: To samo z kupą, nawet jak miał te biegunki to za nic w świecie nie chciał dopuścić do narobienia w mieszkaniu. Można mu dużo zarzucić, ale akurat jest wzorem czystości ;). I niech mi teraz ktoś powie, że to tylko kwestia wychowania :eviltong:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Amber replied to Vectra's topic in Foto Blogi
No no :cool3: Fajny sprzęcik :loveu: Teraz i filmiki będziesz mogła nagrywać w HD :D A jakie ty masz obiektywy? -
To dobrze, bo ja się nadal wykańczam :lol: i tak sobie myślałam o was. Z drugiej strony Jari je teraz naprawdę mało - miarkę rano i wieczorem. Jak jadł 3-4 miarki to naprawdę był za gruby. I jakoś nam ten worek starcza na dłużej przynajmniej :) Inna sprawa, że dostał wilczego głodu... Pamiętam czasy jak trzeba mu było podtykać karmę pod nos i siedzieć z michą w rękach bo inaczej by nie ruszył. A teraz? Ledwo mogę dojść z kubkiem karmy do michy, żeby się o niego nie potknąć ;) A jak skończy to idzie wyjadać Cortinie ;) Zastanawiam się czy nie dostaje za mało, ale z drugiej strony źle nie wygląda ;) Fajnie, że znaleźliście dobrą karmę, ja też brałam pod uwagę tę firmę, bo ma fajny skład do ceny, no ale wyszło jak wiadomo ;).
-
On cały czas jest na tym RC Hypo?
-
[quote name='motyleqq']spotkałam faceta, który się przede mną rozbierał :roll: i prosił, żeby popatrzeć :scared:[/QUOTE] I co? Było na co popatrzeć chociaż? :evil_lol:
-
Psy są po prostu mądre i wiedzą co do czego... Cortina też wszystkie kałuże omija szerokim łukiem, ale jak jest gorąco to chętnie wejdzie do wody się schłodzić. Fajne foty :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Amber replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
TŻ mi dziś opowiedział... ;) Stoi pod sklepem koło firmy i widzi znajomego faceta z nowym psem. Więc się go pyta skąd go ma, no i nawiązuje się dialog: - O nowy pies? - A nie, to córka kupiła - Aha. A to chyba shar pei? - Nie. On nie szapie :lol: - Ale rasa taka, shar pei... - Nie, no mowie panu, że nie szarpie, normalnie chodzi... I się facet spojrzał na TŻ jak na idiotę i polazł ze swoim "szar pie" :evil_lol: -
Mały trafił do gops w takim samym wieku jak do mnie Jari ;) Teraz to aniołek i mam nadzieję, że taki pozostanie :eviltong:
-
[quote name='motyleqq']wiesz, Etna kiedyś też piszczała pod psami, które miały to gdzieś, więc pewnie uznała, że taka jest kolej rzeczy i robi to samo :lol:[/QUOTE] Hehe chyba nawet wiem o takim jednym :D Sorry, że w końcu nie wyszło ze spotkaniem ale IPO nie dało się załatwić, a na spacer dziś nie dałam rady, bo się troszkę pochorowałam :(
-
A jak się fachowo nazywa Jetsanowy kolor? Po prostu czarny podpalany?
-
Vato się chyba trochę przybrało?